kropisia
02.10.03, 02:25
No wiec przeczytalam ja kropisia watek pana noworyta o tym, ze polskie
kobiety nie umieja sie ubrac. I zgroza mnie opanowala, bo ja przeciez polska
kobieta. Co prawda mieszkajaca w prowincjonalnej USA, ale moze wstyd
przynosze naszemu wspanialemu narodowi zakladajac buty ze szpicem. (No nie
taki szpic straszny jak go maluja, da sie wytrzymac.};)))
Wiec powiedzcie mi dobrzy ludzie co jest "In" a co jest "out". Ja wcale nie
zartuje tylko jestem ciekawa co sie teraz w Europie nosi. Proponuje by to
byl lekki, wesoly watek i zeby nikt nikogo nie obrazal.;)
Czy nosi jeszcze buty jak na kregle, torby jak na kregle, koszule portfelowe,
kolor liliowy i inne takie tam. (Mnie sie te rzeczy nawet podobaja chociaz
nie posiadam.) Czy wreszcie wychodza z mody te dzinsy nisko na dupie
zawieszone, ktorych tak nie znosze i kombinezoniki w stylu J. Lo ala total
kicz.