brumass 04.08.08, 21:44 pomoże go odzyskać czy to poroniony pomysł??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
rosa_de_vratislavia Re: seks z byłym? 04.08.08, 21:47 brumass napisała: > pomoże go odzyskać czy to poroniony pomysł??? Poroniony pomysł. On będzie miał seks,a Ty będiesz żyć nadzieją i nie dasz przyschnąć ranom. Potem ona znajdzie inną, Ty wpadniesz w dół jak Rów Mariańskia on powie, "przecież się rozstaliśmy, nic ci nie obiecywałem". Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: seks z byłym? 04.08.08, 21:47 a bo my go znamy? ja bym się nie skusiła, bo pewnie później czułabym się jak wywłoka Odpowiedz Link Zgłoś
idasierpniowa28 Re: seks z byłym? 04.08.08, 21:49 Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: seks z byłym? 04.08.08, 21:51 > Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. A wiesz co to znaczy? Jeśli nie, to zapytaj Liisę. Odpowiedz Link Zgłoś
idasierpniowa28 Re: seks z byłym? 04.08.08, 21:54 > A wiesz co to znaczy? Wiem co to znaczy. A Liisęmogęspytać pprzy okazjiz czystej ciekawości:P Ja raz weszłam, żałowałam i mam nadzieję że już nigdy nawet koniuszków palcy nie zamoczę Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: seks z byłym? 04.08.08, 21:55 nie weszłaś, bo to fizycznie niemożliwe wejść do tej samej wody w tej samej rzece. i o to się rozchodzi w tym powiedzonku:) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: seks z byłym? 05.08.08, 00:33 w powiedzeniu jest rzeki a nie wody :)) Wisła to Wisła :))) raz mniejszy syf a raz większy ale rzeka ta sama Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: seks z byłym? 04.08.08, 21:54 idasierpniowa28 napisała: > Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. a Rzym nie od razu zbudowano :) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: seks z byłym? 04.08.08, 21:56 kretynski tekst :) ludzie kierujacy sie tego typu zasadami sa po prostu ograniczeni :) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: seks z byłym? 04.08.08, 21:57 tzn kretynski w kontekscie tematu watku :) Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki Re: seks z byłym? 04.08.08, 22:17 kolejna która nie lubi sexu. Gdyby sex sprawiał jej przyjemność to nie czuła by się jak wywłoka dlatego że korzysta z przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: seks z byłym? 04.08.08, 22:31 czytałeś wątek w którym się wypowiadasz? ona nie chce przyjemności tylko go odzyskać, a facet nie ożeni się z nią tylko dlatego że ją bzyknął jak już nie byli razem. kolejny który podciąga mnie pod swoje banalne teoryki Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki Re: seks z byłym? 04.08.08, 23:32 >ona nie chce przyjemności tylko go odzyskać, czyli sex nie sprawia jej i tobie przyjemności, jest tylko drogą do celu. Strach pomyśleć co by się stało gdyby cel został osiągnięty. Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: seks z byłym? 04.08.08, 23:42 > czyli sex nie sprawia jej i tobie przyjemności, nie wiem gdzie wyczytałeś cokolwiek o moich preferencjach, ale nie zamierzam się z Tobą kłócić. rozumiem że taka seksmaszyna jak Ty zawsze wie lepiej:) jeśli równie trafnie "rozgryzasz" potrzeby kobiet w łóżku to nie dziwię się że wszędzie spotykasz "kobiety, które nie lubią seksu" :D Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki Re: seks z byłym? 05.08.08, 00:57 >ja bym się nie skusiła, bo pewnie później czułabym się jak wywłoka Bardzo lubisz sex, pukasz się dla czystej przyjemności, zupełnie bezinteresownie, tylko masz taki feler ze potem czujesz sie jak wywłoka. Jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: seks z byłym? 05.08.08, 01:02 Twój problem polega na tym że widzisz znak równości pomiędzy "lubię seks" a "pukam się bezinteresownie, z każdym któremu stoi" Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki Re: seks z byłym? 05.08.08, 01:07 były to raczej nie każdy A to że nie z każdym któremu stoi to rozumiem - jak nie ma interesu w pukaniu to sie już nie lubi Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: seks z byłym? 05.08.08, 01:14 widzę że trzeba jeszcze dokładnej tłumaczyć. lubisz piwo? zakładam ze tak. czy w takim razie wyżłopiesz wygazowane i ciepłe piwo tylko dlatego że jest piwem? albo czy zliżesz je z chodnika? czy może wymyślisz "milion powodów" do niepicia takiego piwa i pozostaniesz przy piciu odpowiednio schłodzonego i podanego piwa. Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki Re: seks z byłym? 05.08.08, 01:21 lubię chłodne piwo. Ciepłego nie lubię. Nie bardzo widzę analogie. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: seks z byłym? 05.08.08, 01:22 z seksem jest jak z piwem nie zawsze, nie wszędzie, nie w każdych warunkach i nie z każdym Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: seks z byłym? 05.08.08, 01:22 > Nie bardzo widzę analogie. a na to już nic nie poradzę, rysować tego już nie zamierzam:) Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki Re: seks z byłym? 05.08.08, 01:32 analogii nie ma bo sex z byłym odpowiada piwu schłodzonemu, i dobrze podanemu ( po co ten ostatni wymóg to nie wiem). Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: seks z byłym? 05.08.08, 01:36 seks z byłym to piwo, które się odstawiło ale po jakimś czasie (nie wiedzieć dlaczego) ma się ochotę zaryzykować zatrucie i jednak je dopić Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki Re: seks z byłym? 05.08.08, 01:38 .... ma się ochotę .... A nawet nie ma się ochoty. Jestem za a nawet przeciw Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: seks z byłym? 05.08.08, 01:40 widzisz, a DLA MNIE seks z byłym jest jak picie ciepłego piwa z potłuczonej szklanki. Twoje nieudolne wnioski co do moich ogólnych preferencji uznaję za prowokację. wszak nie pierwszy raz usiłujesz przeforsować argumenty na rzecz hipokryzji i oziębłości kobiet. można pokusić się o stwierdzenie, że to przedmiot Twojej głównej aktywności na forum;) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: seks z byłym? 05.08.08, 01:01 to ze się coś lubi nie znaczy że bezwzględnie należy z tego korzystać :) Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki Re: seks z byłym? 05.08.08, 01:04 a nie mówiłem. Każda kobieta znajdzie na poczekaniu milion jeden powodów na nie :-). p.s czy te sama zasada że jak coś się lubi to nie znaczy że należy z tego bezwzględnie korzystać dotyczy także związków? Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: seks z byłym? 05.08.08, 01:09 Każda kobieta znajdzie na poczekaniu milion jeden powodów na nie > :-). dramatyzujesz czy mi sie zdaje :))) > czy te sama zasada że jak coś się lubi to nie znaczy że należy z tego > bezwzględnie korzystać dotyczy także związków? oj zależy od sytuacji :) powiedzmy że lubisz rozmawiać to bez różnicy Ci jest to z kim i o czym gadasz?? Gadasz dla samego gadania? Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki Re: seks z byłym? 05.08.08, 01:12 nie dramatyzuje, przesadzam dla zwiększenia efektu, ale tylko trochę. dobra to przestaje gadać z tobą.To nic że lubię ale czy to ze lubie ma znaczyć że mam z tobą rozmawiać? Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: seks z byłym? 05.08.08, 01:15 przesadzam dla zwiększenia efektu -ooo właśnie to miałam na myśli :) > dobra to przestaje gadać z tobą.To nic że lubię ale czy to ze lubie ma znaczyć że mam z tobą rozmawiać? aha czyli potwierdzasz moją tezę, że nie należy bezwzględnie robić to co się lubi :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki Re: seks z byłym? 05.08.08, 01:19 Nie potwierdzam, ale dostosuje się do twoich wymagań. Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki Re: seks z byłym? 05.08.08, 01:30 jedynie czytam co piszesz. "to ze się coś lubi nie znaczy że bezwzględnie należy z tego korzystać :) " Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: seks z byłym? 05.08.08, 01:32 tylko opuściłeś słowo bezwzględnie :))) uważaj bo sobie jeszcze pomyśle, że próbujesz być miły i Twój imidż legnie w gruzach :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: seks z byłym? 04.08.08, 21:49 Od razu mówię, że to nie ja. :-)) Ja zawsze piszę pod swoim nickiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ciaew Re: seks z byłym? 04.08.08, 22:54 gdyby autorka wątku coś o kotlecie wspomniała to może przez chwilę bym się zastanowiła czy przypadkiem nowego nicka nie masz :) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice "Kochać ". Piotr Szczepanik :) 04.08.08, 22:00 "Kochać ". Piotr Szczepanik Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki Re: seks z byłym? 04.08.08, 22:15 oto przykład kobiety która w istocie nie lubi sexu. Traktuje go jako kartę przetargową, "dam ci dupy w zamian za ...." Z żalem stwierdzam że to nieodosobniony przypadek. Niektórzy faceci wolą płacić za sex związkami, inni wolą bardziej przejrzysty układ. Odpowiedz Link Zgłoś
brumass Re: seks z byłym? 04.08.08, 22:18 diabel-tasmasnki napisał: > oto przykład kobiety która w istocie nie lubi sexu. Traktuje go jako kartę > przetargową, "dam ci dupy w zamian za ...." Z żalem stwierdzam że to > nieodosobniony przypadek. Niektórzy faceci wolą płacić za sex związkami, inni > wolą bardziej przejrzysty układ. I TU SIE MYLISZ!!!! jest dokładnie na odwrót - chciałabym strasznie zeby wrocił, ale mam tez ogromną ochotę na seks z NIM tylko boję się, że to będzie złe posunięcie i wcale to nie pomoże w powrocie. a gdyby pomogło to było by super - to co uwielbiam + powrót!!! Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki Re: seks z byłym? 04.08.08, 22:22 piękny przykład zakłamania kobiet. Przecież wszystkie lubicie sex, co nie przeszkadza wam znaleźć pa poczekaniu milion i jeden powodów dla których sexić się nie należy. ;-/ Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: seks z byłym? 04.08.08, 22:21 poroniony pomysl ale ja tez ulegam poronionym pomyslom Odpowiedz Link Zgłoś
nie.mam.tipsow Re: seks z byłym? 05.08.08, 09:31 nie liczyłabym na powrót exa,ale przynajmniej sie posexsisz:-) Odpowiedz Link Zgłoś