Narzucanie się facetowi - ankieta

27.08.08, 23:02
Słuchajcie dziewczęta, ( ewentualnie chłopcy) mam poważne i niebanalne pytanie- czy któraś z was, w wyniku narzucania się jakiemuś facetowi - no załóżmy długotrwałych wysiłków zmierzających do poderwania go - straciła coś ważnego? Szacunek w środowisku? Zaufanie do facetow? Pewność siebie? Równowagę psychiczną? Potencjalnego innego partnera? Zaświadczenie o niekaralności(w zamian zyskując przymus zastosowania sie do sądowego zakazu zbliżania się)? Albo może coś zyskała? Opowiedzcie o tym.
    • nangaparbat3 Re: Narzucanie się facetowi - ankieta 27.08.08, 23:09
      Raz sie narzucałam (choc zapewne w miarę "subtelnie"). Zyskalam męża.
      • rachela25 Re: Narzucanie się facetowi - ankieta 28.08.08, 00:11
        Ja sie narzucam od kilku lat i nic, albo nie kumaty albo mnie nie
        chce.Tylko że zawsze jak się go czepie na imprezce (pod wpływem
        oczywiście) to nie odmawia . Najgorzej że na trzeźwiaka echo
    • ela.buu Re: Narzucanie się facetowi - ankieta 28.08.08, 10:39
      Mi raz narzucal sie moj niedoszly narzeczony
      niedoszly bo 3 razy sie oswiadczal dzis wiem ze to byla
      obsesyjna milosc zwana tez nalogowa
      gdybys chciala cos o tym poczytac to charakterystyka jest np na tej stronie
      www.warsztaty-zakroczym.eu/?charakterystyka-uzaleznienia-od-seksu-i-milosci,51
    • oposka Re: Narzucanie się facetowi - ankieta 28.08.08, 10:51
      się nie narzucam to mnie nikt nie rzuci ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja