Dodaj do ulubionych

duzy problem z Malym.....

06.09.08, 01:39
Witam,
w sumie to nie wiem jak rozpoczac ten watek. Sprawa bardzo intymna i
osobista, a przez to szalenie delikatna.
Moj chlopak jest ode mnie 2 lata mlodszy, nie wiem czy go kocham.
JEstem teraz za granica i bardzo za nim tesknie, wiec pewnie mi
troche zalezy. Ma bardzo dobry charakter, jest szalenie milym
czlowiekiem, dobrze sie czujemy we wlasnym towarzystwie. Wiem, ze
mnie nie zdradzi. Wszystko wydaje sie w porzadku. ALe jednak nei
wszystko jest ok.
Nasze zycie intymne jest bardzo ubogie. Ona ma bardzo malego
penisa. Wyglada to naprawade nieciekawie. MOzna powiedziec, ze jego
penis jest nierozwiniety, taki jak u chlopca. NIgdy nie moglismy
odbyc pelnego stosunku.
Ciezko mi o tym pisac, boje sie z nim ten temat poruszyc. Za miesiac
wracam do domu, bedziemy razem mieszkac. Przez te wakacje mialam
czas przemyslec sprawe, ale wciaz naprawde nie wiem co robic.
Co Wy byscie namoim miejscu zrobily?

Nie chce z nim zrywac tylko z tego powodu, a innego na razie nie
znalazlam.
Jak sadzicie, czy to ma szanse przetrwac?
Nie wiem co zrobic. Pewnie jakbym byla w nim szalenie zakochana to
by mi to nie przeszkadzalo, ale tak sie sklada ze nie jestem w nim
szalenie zakochana. Wiem, ze niedlugo biologia da o sobie znac i
bede mogla miec tendencje do zdrady. Czy to ma w ogole jakis sens?
Dzieki
Obserwuj wątek
    • f.l.y Re: duzy problem z Malym..... 06.09.08, 01:42
      ..a innego narazie nie znalazłam... - piszesz

      no to chyba już sobie sama odpowiedziałaś jak rokuje wasz 'związek'
      • meguni Re: duzy problem z Malym..... 06.09.08, 21:14
        innego powodu..a nie faceta.
    • brak.slow Re: duzy problem z Malym..... 06.09.08, 10:38
      pewnie mnie tu zaraz zlinczują ale moje zdanie jest takie, ze to dwa lata
      mlodszy gosc(pomijajac jego problem) mi by przeszkadzala np ta roznica wieku, bo
      o ile okolo 30-40 granice sie zacieraja o tyle kolo 20 to czasem jest przepaść
      takie dwa lata....no ale nigdy nie wiadomo co to za facet jest.. druga sprawa:
      jesli go nie kochasz, albo masz takie mieszane uczucia nie wchodz w zwiazek, bo
      to źle sie skonczy, i przede wszystkim z nim nie mieszkaj, bedziesz miala
      problem 24/h a tak przynajmniej mozna odetchnac i wszystko na spokojnie przemyslec..
      poczekaj na jakies wieksze uczucie nie wiąż się z gosciem ktorego tylko
      lubisz....wiem co mowie bo źle na tym wyszlam...
      co do małego penisa...to hmm bedzie Ci to przeszkadzalo, nie oszukuj sie ze nie,
      tylko problem zaogni sie później, gdy on np bedzie chcial bardzo często sie
      kochac, a Ty nie bedzie miala ochoty nawet o tym myslec, bo on Cie nie
      zadowala(nawet pożądanie Ci przejdzie..)..mialam inna troche sytuacje, facet
      cierpial na przedwczesny wytrysk..to bylo nie do zniesienia..libido owszem mial
      wysokie... szkoda, ze ja nic z tego nie mialam, bo konczyl zanim mi bylo
      dobrze...porazka..strasznie sie z tym meczylam :(
      • kwark.dziwny Re: duzy problem z Malym..... 06.09.08, 11:34
        ..mnie dziewczyna zostawila przez przedwczesny wytrysk...
        Doprowadzalem ja za kazdym razem ustami, lecz to jej nie wystarczalo...
    • zeberdee24 Re: duzy problem z Malym..... 06.09.08, 10:45
      I będzie mi tu jedna z drugą wciskać: "że faceci myślą tylko o seksie". Ten
      wątek dobitnie pokazuje że dla bab seks też jest najważniejszy, z resztą istoty
      które mogą wypić tak mało piwa nie mogą innych priorytetów.
      • kasiaczek1887 Re: duzy problem z Malym..... 06.09.08, 10:50
        sama mowisz-nie kochasz go wiec nie rań tylko odejdź
        • czungumangu Re: duzy problem z Malym..... 06.09.08, 11:53
          > sama mowisz-nie kochasz go wiec nie rań tylko odejdź

          nie rań tylko odejdź a to ci dobre :D
      • pan_i_wladca_mx Re: duzy problem z Malym..... 06.09.08, 11:51
        zeberdee24 napisał:

        z resztą istoty
        > które mogą wypić tak mało piwa nie mogą innych priorytetów.

        zdziwiłbyś sie
    • lubie_gazete Re: duzy problem z Malym..... 06.09.08, 10:51
      Czy dla Was liczy się tylko seks i duży?
      • rachela25 Re: duzy problem z Malym..... 06.09.08, 11:40
        Kup mu pompke do pompowania penisa, nie wiem dokładnie na jakiej
        zasadzie to działa ale podobno pomaga troche jeśli chodzi o wzwód
        itd
      • wacikowa Re: duzy problem z Malym..... 06.09.08, 16:07
        Duży rzecz względna. Ale seks jest ważny i sam o tym dobrze wiesz.
        No chyba że używasz tylko w celach reprodukcyjnych tak po Bożemu?.
        "idźcie i rozmnażajcie się"
    • strange_one Re: duzy problem z Malym..... 06.09.08, 12:04
      co to znaczy mały penis? Bo nie wiem jak to rozpatrywać...

      7 cm? w zwodzie? 7 w obwodzie? - pytanie całkiem serio.
    • e.cartman korniszonom skażi niet! 06.09.08, 16:00
      mały penis jest jak kalectwo. to nie jest wina twojego chłopaka, ale twoja też
      nie. a tak poważnie to chyba nie dorosłaś do mieszkania z kimkolwiek skoro
      pytasz ludzi na forum. co ja ci jeszzcze mogę powiedziec hmmmmm chyba tylko tyle
      , że mu już nie urośnie
    • kitek_maly Re: duzy problem z Malym..... 06.09.08, 16:02

      Uff a już myślałam, że chodzi o mnie. ;-)
    • wacikowa Re: duzy problem z Malym..... 06.09.08, 16:05
      Problem z małym penisem? Wiesz co? Gdybyś go kochała to pewnie taki mały by się
      nie wydawał.
      Jak możesz zamieszkać z gościem którego nie kochasz?
      • c21h26o2 Re: duzy problem z Malym..... 06.09.08, 17:02
        wita8 napisała:

        ...Nie chce z nim zrywac tylko z tego powodu, a innego na razie nie
        znalazlam.
        Jak sadzicie, czy to ma szanse przetrwac?

        Odpowiedź i poniżej pytanie .

        Jak widzisz sama sobie możesz odpowiedzieć.Wiele osób tutaj ma rację i te
        powyższe zdanie mówi jasno ,że to jest raczej związek bez przyszłości.
        Odejdź od niego nie robiąc mu kompleksów.A jak kiedyś poczujesz ,że jednak
        czujesz do niego coś wiecęj niż teraz to zawsze możesz próbować wrócić..nic nie
        jest niemożliwe.A chłopak se poradzi za kilka lat zapłaci pare tysięcy i tak jak
        teraz kobiety se biust powiększają to on se powiększy.I jeszcze Cie zaskoczy
        oczywiście jak przekonasz się o zmianie...
        Pozdrawiam

        P.S - To że zadajesz pytania na forum nie jest złe.Wręcz przeciwnie.
    • vandikia Re: duzy problem z Malym..... 06.09.08, 21:23
      Jeżeli jest tak mały, że nie możecie odbyć pełnego stosunku i Ci to przeszkadza,
      to albo zaakceptujesz to, że będziesz szukać innych na boku, albo będziesz miała
      nieudane życie seksualne, które będzie powodem frustracji i unieszczęśliwienia,
      albo rozstań się z nim.

      Sytuacja niefajna, może nie ma znaczenia rozmiar czy jest to 15 cm czy 20, ale w
      momencie gdy jest to 8.. no to nie każda coś takiego łyknie.
      • mijo81 Re: duzy problem z Malym..... 06.09.08, 21:37
        > momencie gdy jest to 8.. no to nie każda coś takiego łyknie.
        >

        Coś takiego to chyba łatwiej łyknąć niż np. 20
        • mahadeva Re: duzy problem z Malym..... 06.09.08, 23:00
          oj Kochana do konca zycie bede pamietac grube piekne rozpychajace
          sie 21 dyrektora :) inne mi sie wydaja teraz male...
    • bertrada Re: duzy problem z Malym..... 06.09.08, 21:30
      A jak mały jest jego mały? Bo jak to jest jakaś wada anatomiczna typu mikropenis
      to może warto to wyleczyć. Namów go na wizyte u urologa.
    • mahadeva Re: duzy problem z Malym..... 06.09.08, 22:53
      wiem, ze ciezko byc samemu, ale moze bedziesz mogla liczyc na
      przyjaciol, poki nie znajdziesz kogos pelnowartosciowego
      wiesz ja znalam megaprzytojnego goscia, ale z takim wlasnie
      maciupenkim, bylam w nim szczeniacko zakochana, ale po jednym razie
      przeszlam na spanie razem bez seksu... potem znajomosc sie
      skonczyla, bo nie chcialam go ranic odmawianiem...
      poruszasz w sumie bardzo wazny problem, ja nie mam nikogo miedzy
      innymi daltego, co kogos poznaje to malutki penis... a mam teraz
      wazne rzeczy w zyciu i przydaloby sie wsparcie, a nie mam nawet z
      kim pogadac...
    • fredoo Re: duzy problem z Malym..... 07.09.08, 08:53
      Gdzieś czytałem, że istnieje sposób na powiększenie penisa w
      znaczący sposób przez odpowiedni ucisk przypominający dojenie krowy.
      Sądząc po krowach to daje efekty bo te dojne mają duże cycki. To
      taki efekt rozpychania krwią znajdującą się wawnątrz.U krowy to jest
      mleko.
      • adela38 Re: duzy problem z Malym..... 07.09.08, 09:00
        Zeby wziac sie za taka "kuracje" trzeba zaangazowania obu stron...Tutaj zas
        ewidentnie nie maly penis jest problemem, tylko brak milosci do faceta.Daj mu
        spokuj i zostaw go- powiedz ze no zakochalas sie w kims albo go nie kochasz- ale
        nic nie mow o jego malym- nie masz powodu go dolowac...Tym samym dasz sobie
        szanse na prawdziwa milosc...
      • lopi1 Re: duzy problem z Malym..... 07.09.08, 11:26
        Dobre, lekko popusciłem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka