marjori
10.09.08, 11:21
Byłam z facetem, z którym spotykam się od tygodnia na kolacji. Było super,
restauracja, dobre wino, super klimat cały czas nam się ekstra rozmawiało. Już
wychodziliśmy. A ja musiałam puścić pawia! Rozumiecie? Po prostu mi się odbiło
i wszystko co zjadłam wyrzygałam! Nie no jestem w szoku. Odbijało mi się do
tej pory tak, że mi wszystko do gardła podchodziło ale to jest jakaś masakra.
Puściłam pawia przed tym facetem, bo nie zdarzyłam do kibla. To jakaś
kompletna żenada. On powiedział, że mnie odwiezie i w ogóle ale ja
powiedziałam, żeby już poszedł. I nie zadzwonił dziś!!! Czy tylko mi się coś
takie zdarza? Jak można rzucić pawia przed facetem? Załamka…Myślicie, że mam
do niego zadzwonić?