carla.bruni 11.09.08, 09:45 hej:). brala ktoras nervomix?? przyznaje, ze nerwowo czasami nie wytrzymuje. pozdrawiam serdecznie:). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mahadeva Re: nervomix 11.09.08, 09:58 mi pomoglo znalezienie odpowiedniego faceta :) Odpowiedz Link Zgłoś
carla.bruni Re: nervomix 11.09.08, 16:56 mahadeva napisała: > mi pomoglo znalezienie odpowiedniego faceta :) facet odpowiedni. ma dobre podejscie, ale to troche za malo. problemow za duzo, ale staram sie z tym zyc i nie marudzic;). pozdrawiam serdecznie;). Odpowiedz Link Zgłoś
idasierpniowa28 Re: nervomix 11.09.08, 17:49 ja brałam przez pewnien czas na strudiach. pamiętam że to były takie brązowe podlużne tabletki. Takie kapsułki chyba. A o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
carla.bruni Re: nervomix 11.09.08, 22:59 idasierpniowa28 napisała: > ja brałam przez pewnien czas na strudiach. pamiętam że to były takie > brązowe podlużne tabletki. Takie kapsułki chyba. A o co chodzi? chcilam sie dowiedziec jak sie po nich czulas:)? jak dlugo bralas:)? Odpowiedz Link Zgłoś
idasierpniowa28 Re: nervomix 12.09.08, 18:01 carla.bruni napisała: > chcilam sie dowiedziec jak sie po nich czulas:)? jak dlugo bralas:)? W sumie to chyba rok by się uzbierał, może więcej. Z tym, że to nie było takie bardzo regularne branie. Raczej, powiedziałabym, okresowe. W najtrudniejszych momentach :) Zaczynalam od takich ziołowych, ale potem farmaceutka poradzila mi właśnie nerwomix Czułam się normalnie, tylko spokojniejsza, a o to mi chodziło. Nie powodowaly u mnie żadnego otępienia, ani nic z tych rzeczy :) Bo o to pytasz? :) Odpowiedz Link Zgłoś
carla.bruni Re: nervomix 13.09.08, 01:36 idasierpniowa28 napisała: > carla.bruni napisała: > > > chcilam sie dowiedziec jak sie po nich czulas:)? jak dlugo > bralas:)? > > W sumie to chyba rok by się uzbierał, może więcej. Z tym, że to nie > było takie bardzo regularne branie. Raczej, powiedziałabym, > okresowe. W najtrudniejszych momentach :) Zaczynalam od takich > ziołowych, ale potem farmaceutka poradzila mi właśnie nerwomix > Czułam się normalnie, tylko spokojniejsza, a o to mi chodziło. Nie > powodowaly u mnie żadnego otępienia, ani nic z tych rzeczy :) Bo o > to pytasz? :) tak, dokladnie o to pytam:). trzeba przeciesz normalnie prowadzic auto i przezywac wszystko na zywca, bez znieczulenia jat to pisal r. riedel:). Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: nervomix 11.09.08, 19:06 nie marudz, ja mam mase problemow, na prawde, i bez faceta sobie przez lata radzilam :) teraz facet zalatwia wszystkie problemy :) czuje sie jak na plazy :) full relaks :) Odpowiedz Link Zgłoś
carla.bruni Re: nervomix 11.09.08, 23:13 mahadeva napisała: > nie marudz, ja mam mase problemow, na prawde, i bez faceta sobie > przez lata radzilam :) teraz facet zalatwia wszystkie problemy :) > czuje sie jak na plazy :) full relaks :) tylko widzisz tego mo facet nie zalatwi. problem jest natiry emocjonalnej. przykro jest patrzec jak brat nie moze wyjsc z nalogu. ma 35 lat i jest juz po zawale. mama placze. u faceta mam ogromne wsparcie, ale on nie uratuje mojego brata przed smiercia alkoholowa:(. pozdr.serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: nervomix 11.09.08, 18:18 Termomix? To jakiś mikser z wagą i podgrzewaczem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
carla.bruni Re: nervomix 13.09.08, 14:21 jan-w napisał: > Termomix? To jakiś mikser z wagą i podgrzewaczem ;-) :). Odpowiedz Link Zgłoś
sekunda8 Re: nervomix 12.09.08, 17:09 Bez recepty nic mocniejszego chyba nie dostaniesz. Żeby wspomóc działanie można jednocześnie łykać magnez. Odpowiedz Link Zgłoś
carla.bruni Re: nervomix 13.09.08, 01:32 sekunda8 napisała: > Bez recepty nic mocniejszego chyba nie dostaniesz. Żeby wspomóc > działanie można jednocześnie łykać magnez. lykam mg plus wit b6. nic mocniejszego brac nie chce. pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś