Dodaj do ulubionych

wypalanie czy zamrażanie?- nadżerka

16.10.03, 08:46
Mam stwierdzoną nadżerkę. Musze podjąć decyzje o sposobie pozbycia się jej.
Proszę o radę jakie są wady i zalety obu wymienionych sposobów, który wy
wybrałybyście?
Dziękuję za każdą odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • Gość: atta Re: wypalanie czy zamrażanie?- nadżerka IP: 217.154.133.* 16.10.03, 19:12
      ZAMRAZANIE!
      po wypalaniu zostaje blizna. zamrazanie zupelnie nie boli, goi sie
      blyskawicznie. jak ci lekarz poleca wypalanie, to dobrze radze go zmienic.
      • dorotka1970 Re: wypalanie czy zamrażanie?- nadżerka 16.10.03, 20:57
        Gość portalu: atta napisał(a):

        > ZAMRAZANIE!
        > po wypalaniu zostaje blizna. zamrazanie zupelnie nie boli, goi sie
        > blyskawicznie. jak ci lekarz poleca wypalanie, to dobrze radze go zmienic.

        Pierwsze slysze o bliznie!
        A po drugie to radze zajrzec na forum Zdrowie kobiety - milion razy bylo na
        ten temat.
    • Gość: atta Re: wypalanie czy zamrażanie?- nadżerka IP: 217.154.133.* 16.10.03, 19:13
      zanrazanie! po wypalaniu zostaje blizna. nic nie boli, goi sie blyskawicznie.
      jak ci lekarz poleca wypalania, to radze zmienic lekarza.
    • Gość: ada Re: wypalanie czy zamrażanie?- nadżerka IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 16.10.03, 23:11
      Zdecydowanie zamrazanie!!!
      Wybrałam zamrazanie i jestem bardzo zadowolona :)
      Wypalania po prostu sie bałam i jest to juz stara metoda
      pozdr.
    • Gość: kati Re: wypalanie czy zamrażanie?- nadżerka IP: *.gliwice.enko.pl 17.10.03, 13:59
      miałam podobny problem w zeszłym roku, obecny lekarz polecał mi metodę
      zamrażania (krio-coś tam) - swoją drogą metodę dość drogą, całe szczęście
      znalazłam wtedy lekarkę, która usunęła nadżerkę specjalnym płynem, nazywal się
      chyba solcogyn, wiem, że nadżerka była duża, a teraz nie ma po niej śladu
      zabieg był bardzo prosty i zupełnie bezbolesny, lek zakupiłam w aptece (na
      receptę) i wróciłam do gabinetu, gdzie p. doktor w ciągu niecałej minutki
      uporała się z problemem
      nie mam pojęcia, dlaczego ta metoda usuwania nadżerki nie jest bardziej
      popularna, ciągle tylko mówi się o wypalaniu i zamrażaniu
    • llella Re: wypalanie czy zamrażanie?- nadżerka 17.10.03, 15:45
      Ja przechodziłam elektokoagulację cztery lata temu i nie ma po niej śladu.
      Zabieg odbył się bezboleśnie (czułam jedynie lekki ucisk, ale napewno nie ból)
      i dość szybko i równie szybko o nim zapomniałam. Pozdrawiam
      • Gość: helka Re: wypalanie czy zamrażanie?- nadżerka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.03, 18:05
        Miałam wypalankę rok temu i jak twierdzi mój ginekolog nie ma śladu po niej.
        Zabieg troszeczkę bolesny ale krótkotrwale, szybko się wszystko boi i wraca do
        normy. Mimo różnych opinii (jeszcze nie rodziłam)polecam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka