tralalumpek 16.10.03, 22:45 oglądam właśnie bardzo ciekawy program o Papieżu, kolejny w ostatnich dniach na yachodnich stacjach, wspaniełe komentarze i widomości i tak się dumą uniosłam... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wasza_bogini Re: dumna Polka 16.10.03, 22:52 > oglądam właśnie bardzo ciekawy program o Papieżu, kolejny w ostatnich dniach > na yachodnich stacjach, to chyba nic dziwnego jesli mieszkasz w Austrii. > Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: dumna Polka 16.10.03, 22:57 wasza_bogini napisała: > > > > oglądam właśnie bardzo ciekawy program o Papieżu, kolejny w ostatnich dnia > ch > > na yachodnich stacjach, > > > to chyba nic dziwnego jesli mieszkasz w Austrii. > > > program był akurat niemiecki ale na nieaustriackim kanale nie to jednak ważne, podobało mi się przedstawienie Wojtyły w historii Europy Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: dumna Polka 16.10.03, 22:59 szkoda, ze zdanie o innych Polakach jest gorsze. w e Wloszech popularne jest twierdzenie,z e poLki to prostytutki i czesto bierze sie Polki do tego samego wora co Bulgarki i Rumunki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melmire Re: dumna Polka IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 17.10.03, 09:25 Moze przestana tak myslec kiedy MY przestaniemy uwazac wszystkie bulgarki i rumunki za prostytutki, jak wynika z twojego postu :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: dumna Polka IP: *.chello.pl 17.10.03, 12:54 Gość portalu: melmire napisał(a): > Moze przestana tak myslec kiedy MY przestaniemy uwazac wszystkie bulgarki i > rumunki za prostytutki, jak wynika z twojego postu :/ Mialam kiedys kolezanke, ktora zarzucila komus w towarzystwie, ze jest rasista. Po czym wypowiedziala pewne zdanie:"Ja nie jestem rasistka, ale wszystkie Azjatki to k...!". :O Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: dumna Polka 17.10.03, 18:59 no wlasnie chcialam powiedziec na odwrot niz ty zrozumialas. my traktujemy tak Bulgarki i Rumunki, nie zdajac sobie sprawy, ze inni traktuja tak nas. niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
rose2 Re: dumna Polka 17.10.03, 19:18 w tej opinii to cos jest, znam takie szalone 40tki co co roku jezdza na wakacje do wloch na sex (autentyk) w austrii natomias mamy opinie czarnorynkowych handlarzy, pijakow i zlodzieji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uuuuuuuuuuuuuu Re: dumna Polka IP: *.aster.pl / *.acn.pl 17.10.03, 19:41 ja myslę że gdyby nie było popytu ( w tej italii ) to pewnikiem i podaż by zanikła. Wnioski ????????? Odpowiedz Link Zgłoś
rose2 Re: dumna Polka 17.10.03, 19:43 nie przejmujmy sie glupimi opiniami wiesniakow... Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: dumna Polka 17.10.03, 19:47 rose2 napisała: > nie przejmujmy sie glupimi opiniami wiesniakow... my nie ale klasy polityczne powinny sie w koncu przejac co robia w kraju i jaki to ma oddzwiek poza naszymi pieknymi granicami. Odpowiedz Link Zgłoś
rose2 Re: dumna Polka 17.10.03, 19:50 oj ale my sobie taka opinie wyrabiamy od lat, w kazdym kraju inna... a klasa polityczna i tak sie tym nie zainteresuje, bo niby po co. Odpowiedz Link Zgłoś
tutu3000 Re: dumna Polka 16.10.03, 22:56 ...mysmy ogladali transmisje z Watykanu.Bardzo sie wzruszylismy.Tak, mozemy byc dumni z naszego Ojca Swietego. 8)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GI Lumpek dumna z Papieza lo my God IP: *.dialsprint.net 16.10.03, 22:59 . Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: Lumpek dumna z Papieza lo my God 16.10.03, 23:04 Gość portalu: GI napisał(a): > . gott sei dank, ich kann solche äußerungen mit gelassenheit nehmen. Odpowiedz Link Zgłoś
betty-bt Re: Lumpek dumna z Papieza lo my God 17.10.03, 00:08 tralalumpek napisała: > gott sei dank, ich kann solche äußerungen mit gelassenheit nehmen. überhaupt nicht drauf achten. dieser forum zeht leider auch perwerse angeber ein :) Odpowiedz Link Zgłoś
raszefka Re: dumna Polka 17.10.03, 08:34 Trochę żałuję, że nie mogłam poczuć tej dumy, kiedy Polak papieżem został ;( Spędzałam wtedy ostatnie dni w wodach płodowych :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uuuuuuuu Re: dumna Polka IP: *.aster.pl / *.acn.pl 17.10.03, 19:12 Raszefko, ale jak juz cie te wody ODSTĄPIŁY to pewnie miałaś jakiś czas na refleksje - przez te 25 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 17.10.03, 22:35 Zwykły człowiek, wybrany na Papieża, kolejnego w historii i tyle. A że Polak, okej, fajnie, ale żeby zaraz puszyć sie z dumy. Tak naprawdę on nic nie zrobił ani dla pokoju ani dla zmian w polityce. Nie łudzcie się ze jest inaczej. Politycy się z nim nie liczą, nie liczą się z nim Ci którzy rozpętują wojny. To nie Papież wypędził Polski komunizm. On opływając w dostatki zapomniał co to głod, bieda, nie wie co to zimno i wojny. Jeździ tylko po świecie i głosi kazania. Nie ma pojęcia co się naprawdę dzieje. Nawołuje do rzeczy niemożliwych. U nas w Polsce jest straszna papohisteria. Traktują Papieża jak małpkę - obwoża go- ledwozipiącego, papież powie, oni klaszczą, piszczą.Szok. Jak małpkę w Zoo. A teraz obwożą biednego schorowanego człowieka jak kukłę. Wg. to powinno obrażać uczucia religijne, a nie to co np. ja teraz piszę... Nic do niego nie mam - jest mądrym starszym panem,ale ludzie bez przesady. Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 17.10.03, 22:48 18lipiec napisała: ....,ale ludzie bez przesady. to nie przesadzaj, idz sie wyspij moze ci sie rozumek pouklada Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 17.10.03, 22:57 > to nie przesadzaj, idz sie wyspij moze ci sie rozumek pouklada tralalalu, musisz byc troche bardziej tolerancyjna. wielu ludzi mysli tak jak autor poprzedniego posta. Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 17.10.03, 23:06 wasza_bogini napisała: > > tralalalu, musisz byc troche bardziej tolerancyjna. wielu ludzi mysli tak jak > autor poprzedniego posta. > > nie jestem tralalala to po jeden a po dwa napisalam ze ogladam program o wkladzie papieza w historie europy, takie sobie fakty historyczne, jestem osoba tolerancyjna, nie mieszkajac w polsce moge swobodniej spojrzec na wiele rzeczy zwiazanych z kosciolem ale glupoty nie lubie koles pisze: .."Tak naprawdę on nic nie zrobił ani dla pokoju ani dla zmian w polityce. .." nawet mi sie nie chce wiecej tego komentowac.... Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 18.10.03, 10:57 Nie jesteś tolerancyjna, ale przyzwyczaiłam się do tego żyjąc w naszym kraju wśród katolików i papofilów. Ludzie Ci na moje argumenty od razu podnoszą dziki wrzask a ty taka owaka, głupia, bez rozumu, zero tolerancji. Tralalumpku - tak się składa że głupia nie jestem, wysypiać się też nie musiałam, jestem osobą myślącą, kończę studia politologicze więc jako takie pojęcie o historii mam , pracuję wsród mądrych ludzi więc nie pisz takich rzeczy. Ty jesteś dumna - masz swoje argumety ok. Ja nie jestem - mam swoje - mam prawo. Co do wkładu papieża do historii nie będę się wypowiadać bo takowego nie ma. I nie jestem kolesiem- jestem kobietą. I nie pisz mi że jestem głupia bo to że mam inne poglądy tak nie znaczy. Skoro jesteś pewna papieskiego wkładu w historię to podaj mi jeden fakt Co On zrobił ? Może podyskutujemy a nie od razu - "głupia"....? I powiedz mi w jakim kraju mieszkasz? Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 18.10.03, 11:01 Przepraszam błąd - powinno byc politologiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 18.10.03, 11:03 18lipiec napisała: >...I powiedz mi w jakim kraju mieszkasz? pozwól, że jednak zwątpię w twoją błyskotliwość dobrego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 18.10.03, 11:10 czyli z dyskusji nici, boisz się czy wolisz tak po prostu wyzywać? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica_francuza Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 18.10.03, 11:17 Nie ma argumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 18.10.03, 11:41 też tak sądzę, a szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
beemka1 Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 18.10.03, 17:24 Argumenty ma, tylko ze jak ktos nie widzi oczywistej prawdy, to znaczy, ze jest zaslepiony nienawiscia. Żałosne to. Poza tym Twoj nick ma koszmarny blad gramatyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 18.10.03, 20:37 Nie jestem zaślepiona nienawiścią, napisałam gdzieś że nienawidzę Papieża czy coś podobnego? Napisałam tylko że pewne rzeczy są dla mnie nie do przyjęcia i nie zgadzam sie z nimi. Nie ma we mnie cienia nienawiści do świata- skąd taki sąd od Ciebie. A Ty jakie znasz oczywiste fakty czy prawdę? I skąd je znasz ? Z Telewizji, od rodziców, z religii ? Nie sądzisz że to stronnicze ? Ja również znam fakty, tylko że tutaj nikt nawet nie chce ze mną dyskutować, oskarżając mnie bezpodstawnie o głupotę, nienawiść i niewiedzę. Co jest prawdą dla Ciebie nie musi być prawdą dla mnie.Co do mojego nicka - nie wiesz co on oznacza a oceniasz.Zapytałaś się co on oznacza? Może wtedy mnie dopiero posądzaj o błędy gramatyczne....Ja również mogę wyciągnać pewne wnioski z Twojego nicka, a tego nie robię. Odpowiedz Link Zgłoś
beemka1 Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 18.10.03, 22:15 Tak dla pewnosci, zebys zrozumiala moj post, wklejam Twoj wczesniejszy. "Zwykły człowiek, wybrany na Papieża, kolejnego w historii i tyle. A że Polak, okej, fajnie, ale żeby zaraz puszyć sie z dumy. Tak naprawdę on nic nie zrobił ani dla pokoju ani dla zmian w polityce. Nie łudzcie się ze jest inaczej. Politycy się z nim nie liczą, nie liczą się z nim Ci którzy rozpętują wojny. To nie Papież wypędził Polski komunizm. On opływając w dostatki zapomniał co to głod, bieda, nie wie co to zimno i wojny. Jeździ tylko po świecie i głosi kazania. Nie ma pojęcia co się naprawdę dzieje. Nawołuje do rzeczy niemożliwych. U nas w Polsce jest straszna papohisteria. Traktują Papieża jak małpkę - obwoża go- ledwozipiącego, papież powie, oni klaszczą, piszczą.Szok. Jak małpkę w Zoo. A teraz obwożą biednego schorowanego człowieka jak kukłę. Wg. to powinno obrażać uczucia religijne, a nie to co np. ja teraz piszę... Nic do niego nie mam - jest mądrym starszym panem,ale ludzie bez przesady." Wiesz, jest w nim duzo pogardy i ignoracji.(Tak na marginesie, gdzie napisalam, ze czujesz nienawisc do swiata???) Twoje skrzywienie antykoscielne jest tak idiotyczne, jak wywody ojca redaktora, tylko w druga strone. Tylko czlowiek, ktory nie ma pojecia o wspolczesnym swiecie moze twierdzic, ze Papiez nie przyczynil sie do obalenia komunizmu i ustalania pokoju na ziemi. Skoro nikt sie z nim nie liczy, to dlaczego tylu wiernych gromadzi sie, kiedy Papiez przyjezdza z pielgrzymka? Co ty wiesz o jego pontyfikacie, co wiesz o zmianach w zyciu Kosciola? Z tego co piszesz wynika, ze NIC. Szkoda slow, skoro trzeba tlumaczyc tak podstawowe sprawy. Nie wypowiadaj sie na tematy, o ktorych nie masz pojecia, nie popisuj sie swoja niewiedza, bo nie ma czym. Bez odbioru. (Tak, tak, zaraz napiszesz, ze nie mam argumentow, wiec uciekam od dyskusji. Mysl sobie co chcesz) PS. Co do nicka - bez komentarza, skoro do bledu tez nie umiesz sie przyznac. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 18.10.03, 22:32 Wiesz, jest w nim duzo pogardy i ignoracji.(Tak na marginesie, gdzie napisalam, ze czujesz nienawisc do swiata???) Dlaczego jest idiotyczne moje skrzywienie antykościelne - bo nie lubię Kościoła i to mówię głośno. To żadne skrzywienie. To po prostu inne myślenie. Twoje skrzywienie antykoscielne jest tak idiotyczne, jak wywody ojca redaktora, tylko w druga strone. Tylko czlowiek, ktory nie ma pojecia o wspolczesnym swiecie moze twierdzic, ze Papiez nie przyczynil sie do obalenia komunizmu i ustalania pokoju na ziemi. Skoro nikt sie z nim nie liczy, to dlaczego tylu wiernych gromadzi sie, kiedy Papiez przyjezdza z pielgrzymka? Co ty wiesz o jego pontyfikacie, co wiesz o zmianach w zyciu Kosciola? Z tego co piszesz wynika, ze NIC. Szkoda slow, skoro trzeba tlumaczyc tak podstawowe sprawy. Nie wypowiadaj sie na tematy, o ktorych nie masz pojecia, nie popisuj sie swoja niewiedza, bo nie ma czym. Bez odbioru. (Tak, tak, zaraz napiszesz, ze nie mam argumentow, wiec uciekam od dyskusji. Mysl sobie co chcesz) PS. Co do nicka - bez komentarza, skoro do bledu tez nie umiesz sie przyznac. Nie sądzę że to co napisałam to ignorancja lub pogarda.Nie gardzę papieżem, uważam że powinien odejśc bo jest chory i nie wie co się dookoła niego dzieje a ludzie nie powinni histeryzować na jego widok i stawiać mu pomników za grube pieniądze. Ty masz skrzywienie prokościelne ja mam antykościelne - i jest równowaga na świecie. Tylko dlaczego jest moje skrzywienie jest idiotyczne a Twoje nie ? - bo nie lubię Kościoła i to mówię głośno ? To żadne skrzywienie. To po prostu inne myślenie. Dlaczego cięzko Ci to zrozumieć. To Ty ziejesz nienawiścią. Tylko ze ja nadal nie wyzywam Cię od idiotek. Jejku Ty naprawdę uważasz że papież przyczynil się fo obalenia komunizmu w Polsce i uważasz że jego nawoływania antywojenne zahamowały wojny i konflikty? Religia to religia a polityka to polityka. Polecam byle jaką książkę do historii.Ja mam pojęcie o współczesnym świecie tylko że ja nie patrze przez pryzmat religi na to i za to jestem linczowana. Mam prawo niewierzyć, nie lubić kościoła i uważać ze papież nic poważnego nie zrobił. Mam prawo -szkoda tylko że nie można tu poprowadzić normalnej dyskusji, tylko ironia, wyzwiska, wytykanie błędów, i na dodatek tych nieistniejących. Tyle ludzi gromadzi się na placu papieskim...a ilu się nie gromadzi ??? To że ludzie tam przyjeżdżają nie znaczy że stosują się do poleceń papieskich, w dzisiejszym świecie po prostu się nie da ! Wiem o zmianach w Kościele , znam historię, książki o Wojtyle czytałam i dla mnie to po prostu za mało by uważać tak jak wy. Co do nicka, jesteś bardzo uparta a nie wiesz co on znaczy, śmieszne typowo katolickie czepianie się czegoś czego nie ma. przykro mi że Cię zawodzę, ale w moim nicku nie ma błędu gramatycznego . Odpowiedz Link Zgłoś
rose2 Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 18.10.03, 22:48 18lipiec napisała: > Nie sądzę że to co napisałam to ignorancja lub pogarda.Nie gardzę papieżem, > uważam że powinien odejśc bo jest chory i nie wie co się dookoła niego dzieje >a ludzie nie powinni histeryzować na jego widok i stawiać mu pomników za grube > pieniądze. Ty masz skrzywienie prokościelne ja mam antykościelne - i jest > równowaga na świecie. Tylko dlaczego jest moje skrzywienie jest idiotyczne a > Twoje nie ? - bo nie lubię Kościoła i to mówię głośno ? To żadne skrzywienie. > To po prostu inne myślenie. Dlaczego cięzko Ci to zrozumieć. To Ty ziejesz > nienawiścią. Tylko ze ja nadal nie wyzywam Cię od idiotek. > > Jejku Ty naprawdę uważasz że papież przyczynil się fo obalenia komunizmu w > Polsce i uważasz że jego nawoływania antywojenne zahamowały wojny i konflikty? > Religia to religia a polityka to polityka. Polecam byle jaką książkę do > historii. Z duzo tych ksiazek i za malo faktow. Ja mam pojęcie o współczesnym świecie tylko że ja nie patrze przez > pryzmat religi na to i za to jestem linczowana. Patrzysz przez inny zupelnie pryzmat, co nie oznacza ze masz monopol na prawde, tak szczerze to przydalby ci sie tez pryzmat religii, wtedy moze bylaby rownowaga. Mam prawo niewierzyć, nie > lubić kościoła i uważać ze papież nic poważnego nie zrobił. A Kopernik byla kobieta.... Mam prawo -szkoda > tylko że nie można tu poprowadzić normalnej dyskusji, tylko ironia, wyzwiska, > wytykanie błędów, i na dodatek tych nieistniejących. Tyle ludzi gromadzi się na > > placu papieskim...a ilu się nie gromadzi ??? To że ludzie tam przyjeżdżają nie > znaczy że stosują się do poleceń papieskich, w dzisiejszym świecie po prostu > się nie da ! Da sie da, zycie w pokoju to cos o czym wszyscy marza, no prawie wszyscy. Wiem o zmianach w Kościele , znam historię, książki o Wojtyle > czytałam i dla mnie to po prostu za mało by uważać tak jak wy. > Co do nicka, jesteś bardzo uparta a nie wiesz co on znaczy, śmieszne typowo > katolickie czepianie się czegoś czego nie ma. przykro mi że Cię zawodzę, ale w > moim nicku nie ma błędu gramatycznego . Katolickie czepianie, teraz to sie ubawilam, chcesz porozmawiac o swoich problemach? Moze i beemka sie czepia bezpodstawnie jakiegos tam nicka, ale zeby to bylo katolickie czepianie.... Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 18.10.03, 20:56 18lipiec napisała: > czyli z dyskusji nici, boisz się czy wolisz tak po prostu wyzywać? Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? Na podstawie twojego j. polskiego którego używasz mogłabym wnioskować, że nie jest to twój język ojczysty. Sam tytuł postu jest napisany po polskiemu, że nie wspomnę o treści. Mnie jednak nie język tu zastanawia i nie nieznajomość języka polskiego chcę ci zarzucić ale zupełnie coś innego. Ja napisałam, cyt : ...., podobało mi się przedstawienie Wojtyły w historii Europy... Nie pisałam nic o religii, nie pisałam nic o Kościele katolickim. Pisałam o człowieku i moim rodaku. Nie intereuje mnie papohisteria w Polsce. Ty masz wyraźnie problem ze swoimi poglądami. Masz problem z „innowiercami” jakimi dla ciebie są katolicy i potępiasz w czambuł wszystko, co ma związek z katolicyzmem. Myślałam, że wojujący ateiści odeszli razem z komunizmem. Zarzucasz mi, że nie jestem tolerancyjna. Otóż mam w kregu swoich znajomych, bliskich znajomych i przyjaciół ludzi rożnych wyznań, religii, orientacji. Nie dobieram sobie znajomych według wyznania ani ich w ten sposób nie oceniam. Nie potępiam nikogo za świoatopogląd. Z twojej wypowiedzi wnioskuję, że starasz się na siłę udowadniać, że twoje poglądy na świat są lepsze. Piszesz, że nie jesteś głupia, bo studiujesz. Studiowanie a nawet ukończenie studiów nie ma nic wspólnego ani z mądrością ani z inteligencją. Studiujesz podobno politologię - mnie to wygląda na politowaniologię. Człowiek myślący może sobie wyrobić własne zdanie na dany temat. Jest też coś takiego jak fakty. Programy lub raczej filmy dokumentalne, na które się powoływałam „unosząc się dumą” były zbiorem reportaży i analiz mówiących o roli Wojtyły w historii nowoczesnej Europy. Zbiorem faktów przygotowanych przez niepolaków, czyli polska papofilia tu nie skrzywiła obrazu. Nie mam potrzeby ani powodu z tobą na ten temat dyskutować i filozofować tam, gdzie filozofia jest niepotrzebna, bo i tak faktów to nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
diab.lica Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 18.10.03, 21:01 Jest też coś > takiego jak fakty. Programy lub raczej filmy dokumentalne, na które się > powoływałam „unosząc się dumą” były zbiorem reportaży i analiz mówi > ących o > roli Wojtyły w historii nowoczesnej Europy. Zbiorem faktów przygotowanych > przez niepolaków, czyli polska papofilia tu nie skrzywiła obrazu. Nie mam > potrzeby ani powodu z tobą na ten temat dyskutować i filozofować tam, gdzie > filozofia jest niepotrzebna, bo i tak faktów to nie zmieni. tyle piszesz o tych faktach, wiec prosze, podaj choc jeden (a jeszcze lepiej kilka, w koncu nie bez powodu uzywasz liczby mnogiej). nie wiem na czy polega rola Wojtyly w historii Europy i bardzo chetnie uzupelnie moje braki w tej dziedzinie. diab.lica, szczerze zainteresowana Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec Re: Nie wiem z czego tu być dumnym? 18.10.03, 21:20 Ty oczywiście jesteś słownikiem ortograficznym, wiesz to się nazywa czepianie się formy a nie treści, co znowu oznacza brak argumentów. Ok. Pomyliło mi się, pisałam szybko, teraz widzę swój błąd, ale ogromnie cieszę się że i tak mimo tego zrozumiałaś tytuł posta. Już poprawiłam. Nie wiem co masz z kolei do błędów w treści posta,ale pozostawię to już Tobie , po prostu jak ktoś się chce uczepić zawsze coś znajdzie. Co do Wojtyły w historii Europy. Ma on swoje miejsce jako papież i tyle. Nic więcej. Nie sądzę by miał wpływ na wypędzenie komunizmu z Europy, czy wojny na Bałkanach, czy to co dzieje się w Irlandii, Hiszpanii, oraz na świecie - Afganistan, Irak. Nic konkretnego do historii Europy nie wniósł. Nie mam problemów z moimi poglądami, są jasne i te same od dawna. Co do katolików - wśród nich spotykam róznych ludzi, więc ich też nie wrzucam do jednego worka. Tak , są dla mnie innowiercami i tylko tyle. Nie wiem w którym miejscu potępiam katolicyzm w moich postach ( choć przyznaję się że potępiam ogólnie gdyż według mnie jest to religia fałszywa i zakłamana). Ja również mam wsród znajomych osoby róznych religi, ras itp. I nikogo nie krytykuje gdyż inaczej dobieram przyjaciół. Nie udowadniam Ci że nie masz racji. W pierwszym poście napisałam ŻE MASZ PRAWO DO SWOJEGO ZDANIA i ja się tylko z nim nie zgodziłam. Teraz to Ty mi coś chcesz wmówić? Napisałam tylko że studiuję politologię, że pracuję, ze obracam się wsród inteligentnych ludzi po Twoich zarzutach że jestem głupia - skąd wiesz jaka jestem ? Dla Ciebie inne zdanie na temat roli w Europie Pana Karola Wojtyły jest po prostu głupotą. Przeczytaj uważnie swój post. Widzisz mnie te filmy i dokumenty, reportaże i analizy nie przekonały... Nie wiesz również nic na temat moich studiów, tego jak studiuję, ile się ucze, po co tam poszłam, czy jestem madra, czy glupia. Nic o mnie nie wiesz a oceniasz... Mam tylko swoje zdanie które Cię cholernie rozdrażniło. Ja cię nie określilam jako głupią. A zdanie mam swoje i go nie zmienię. Wojtyła mało znaczy w historii Europy, faktów nie podam bo są oczywiste i nic ich nie zmieni( ty nadal ich nie podałaś również) a wszyscy co myślą inaczej niż ja są GŁUPI. Tak ? Podoszukuj sie błędów w moim poście bo ja nie mam czasu sprawdzać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.03, 18:31 18lipiec mógł nie czytac wszystkich postów, tylko twój pierwszy i później twoja odpowiedz, wiec mogła nie zauwazyc tej Austrii. A w tym co pisze jest sporo prawdy, zachowanie rzeszy Polaków zwłaszcza gdy zobacza Papieza na zywo jest wrecz zenujące, kazde słowo, nawet nic nie wnoszace, nagradzane oklaskami, te ochy i achy przypominają niestety cyrk.I zawsze zastanawiało mnie ze krzyczy sie do Papieza KOCHAMY CIE, jak mozna kochac kogos kogo tak naprawde sie nie zna?Podziwiamy, szanujemy to tak, ale kochamy? To nie wina Papieza, ale tej nieuzasadnionej i przesadzonej euforii w mediach, Papiez sie usmiechnął, Papiez usiadł, Papiez wstał, ludzie, troche opamietania! informacja ze Papiez zjadł na sniadanie bułke z masłem ma okazje stac sie powodem do zbiorowej histerii- zaraz bułek by w sklepach zabrakło. I niestety tez jak widze ze go tak noszą, woza, transmituja niezrozumiałe z powodu zaburzen mowy kazania, to mam wrazenie, ze on sie strasznie meczy.A mnie meczy taki widok. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 18.10.03, 20:40 Oto i następna osoba przepełniona nienawiścią tak jak ja!! Zlinczujcie nas! Dzięki lola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.03, 21:42 Ja oczywiscie bardzo sie ciesze ze Papiezem został Polak, Karol Wojtyła wzbudza mój szacunek, ale jakos nie moge poddac sie tej zbiorowej histerii.Spogladam na niego jak na człowieka, a niektórzy zrobili z niego pomnik za zycia. Ciekawe,czy jak Papiezem bedzie obcokrajowiec to tez beda tak go pozdrawiac(te piski, oklaski, wrzaski)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 18.10.03, 21:56 Nie sądzę by tak było Lola. Tu chodzi o ten polski patriotyzm. Ale wyobraź sobie co to będzie za zbiorowa histeria gdy papież odejdzie do nieba ( napisałam tak ładnie bo nie chce słyszeć wrzasków żem głupia ) , bedzie wrzask,pisk, płacz, lamenty, publiczne opłakiwanie, już widzę Kwaśniewskiego z żoną , Millera na klęczkach ,Rydzyka, Ligę Polskich Rodzin i miliony dewotek oddających ostatnie grosze uciułanej renty na msze za Papieża.. Będzie to zbiorowa histeria i w Tv nie będzie nic innego tylko papież i papież... jego życie, dokonania, słowa- a na świecie dalej bieda, głód , wojny, przemoc.... Ja również uważam Wojtyłę za " tylko " człowieka i szanuję go bo jest stary i mądry, ale jest ciężko chory i zmęczony, on po pierwsze już racjonalnie nie myśli, po drugie nie panuje nad swoim ciałem , po co go takim oglądać? Tak samo nie zrobił wiele dla świata czy Europy. Był - jest Papieżem, głową Kk i tyle. Ludzie go szanują, ale delikatnie i dyskretnie omijają jego przykazania. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 18.10.03, 22:03 Nie sądzę by tak było Lola. Tu chodzi o ten polski patriotyzm. Ale wyobraź sobie co to będzie za zbiorowa histeria gdy papież odejdzie do nieba ( napisałam tak ładnie bo nie chce słyszeć wrzasków żem głupia ) , bedzie wrzask,pisk, płacz, lamenty, publiczne opłakiwanie, już widzę Kwaśniewskiego z żoną , Millera na klęczkach ,Rydzyka, Ligę Polskich Rodzin i miliony dewotek oddających ostatnie grosze uciułanej renty na msze za Papieża.. Będzie to zbiorowa histeria i w Tv nie będzie nic innego tylko papież i papież... jego życie, dokonania, słowa- a na świecie dalej bieda, głód , wojny, przemoc.... Ja również uważam Wojtyłę za " tylko " człowieka i szanuję go bo jest stary i mądry, ale jest ciężko chory i zmęczony, on po pierwsze już racjonalnie nie myśli, po drugie nie panuje nad swoim ciałem , po co go takim oglądać? Tak samo nie zrobił wiele dla świata czy Europy. Był - jest Papieżem, głową Kk i tyle. Ludzie go szanują, ale delikatnie i dyskretnie omijają jego przykazania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? IP: 80.48.96.* 18.10.03, 22:23 Ja wyłączam TV. W czwartkowej "Rozmowie Dnia" - a włączyłam gdy już trwała więc nie wiem kim był gość, a Szanowny był Bez Wątpienia - i usłyszałam jak tenże Gość porównuje Chrystusa do Papieża. Powiedział coś w tym rodzaju, że Chrystus był większym czy też bardziej charyzmatycznym pielgrzymem. Jak szybko włączyłam TV tak szybko wyłączyłam. Do wszystkiego mam dystans i na wszystko spojrzenie perspektywiczne więc zastanowiłam się jak to będzie za 100 lat ... Nie chcę słuchać Szanownych Głupoli i Palantów. Nie umiem znaleźć określenia na takie bzdury a trochę się obawiam eskalacji takic "pomysłów". Odpowiedz Link Zgłoś
rose2 Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 18.10.03, 22:33 Karol Wjtyla jest tylko czlowiekiem, ale jest jednym z wielkich. Jest pierwszym w historii papiezem ktory odbyl tak wiele pielgrzymek, nawolujac do pokoju i pojednania. I takie jest zadanie papieza, jest glowa kosciola katolickiego, nie prezydentem, zolniezem, wojownikiem. Piszesz byl-jest papiezem, glowa Kk i tyle... Uwazasz to za blahostke? Teraz to ty mnie rozsmieszasz. Skad ta ignorancja do "wladzy", jakies skrzywienie, a Sobieski byl tylko krolem i tyle bla bla. Kazdy jest przeciez tylko czlowiekiem. Gdzies tam pisalas, ze religia jest niesprawiedliwa, mozesz mi wyjasnic ktora i dlaczego? Gdy papiez umrze bedzie zaloba i to wielka, a dlaczego nie? papiez byl polakiem i glowa kosciola katolickiego, a jak dotad wiekszosc spolecznosci w Polsce jest wyznania rk, wiec skad to zdziwienie i do tego jeszcze pogarda. Karol Wojtyla zostal papiezem gdy mialam niespelna 5 lat, jego osoba byla zawsze obecna w moim zyciu, poniewaz mowilo sie o nim, wiedzialo sie go w telewizji, modlilo sie w kosciele, uczestniczylo w mszy podczas jego pielgrzymki, mozna powiedziec ze jest on czescia naszego zycia, wiec dlaczego nie mialabym zaplakac gdy umrze? Daje Ci to prawo nazywac mnie dewotka? Uwierz daleko, bardzo daleko mi do dewocji. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 18.10.03, 22:39 Masz do tego pełne prawo - nie napiszę Ci że jestes głupia, napiszę że mam inne zdanie. I ja nie będe po nim płakać bo to dla mnie nikt bliski, nie znam tego człowieka, widuję go tylko w TV. Nie mam pogardy dla niego, dla mnie jest głową Kk , a ten kościół dla mnie nie istnieje. Dla mnie jest to blahostka- czy papież będzie czy nie - mało to dla mnie znaczy Tylko dlaczego od razu moja niewiara jest nazywana idiotycznym skrzywieniem, głupotą , niewiedzą itp. Odpowiedz Link Zgłoś
rose2 Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 18.10.03, 23:03 Nie rozumiem jednej rzeczy, jak kosciol katolicki nie moze sie liczyc, zupelnie abstrahujac od tego czy ktos jest wierzacy czy nie. Studujesz politologie i zapewne jestes odemnie lepsza w historii i wlasnie dlatego nie rozumiem jak mozna w ten sposob myslec. Kosciol i ludzie do niego nalezacy ksztaltowal nasza historie i nie mozna tego lekcewazyc. A piszac ze ON dla ciebie nie istnieje to jest wlasnie lekcewazenie. Przeciez tak nie mozna. Mozna miec wlasne zdanie na temat papieza, ale gdziekolwiek sie nie obrocisz slyszysz o wkladzie Papieza w historie nowozytna i niestety ale nie mozesz temu zaprzeczyc, nasze wnuki beda sie o nim uczyly w szkolach. Wybacz ale wydaje mi sie, ze masz jakis problem zwiazany z religia i kosciolem i nie jestes obiektywna. Piszesz nie mam pogardy a potem kosciol dla mnie nie istnieje - niestety ale to jest wlasnie pogarda. Nie mam zamiaru pisac, ze jestes glupia, jak to zrobila autorka watku. Tak na marginesie to nie raz nie dwa mialam z nia ostra wymiane zdan i nie moge powstrzymac sie od smiechu gdy widze jej posty, no ale coz przeciez nie wszyscy musza sie kochac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 19.10.03, 10:20 Nie rozumiem jednej rzeczy, jak kosciol katolicki nie moze sie liczyc, zupelnie abstrahujac od tego czy ktos jest wierzacy czy nie. Studujesz politologie i zapewne jestes odemnie lepsza w historii i wlasnie dlatego nie rozumiem jak mozna w ten sposob myslec. Kosciol i ludzie do niego nalezacy ksztaltowal nasza historie i nie mozna tego lekcewazyc. A piszac ze ON dla ciebie nie istnieje to jest wlasnie lekcewazenie. Przeciez tak nie mozna. Mozna miec wlasne zdanie na temat papieza, ale gdziekolwiek sie nie obrocisz slyszysz o wkladzie Papieza w historie nowozytna i niestety ale nie mozesz temu zaprzeczyc, nasze wnuki beda sie o nim uczyly w szkolach. Wybacz ale wydaje mi sie, ze masz jakis problem zwiazany z religia i kosciolem i nie jestes obiektywna. Piszesz nie mam pogardy a potem kosciol dla mnie nie istnieje - niestety ale to jest wlasnie pogarda. Nie mam zamiaru pisac, ze jestes glupia, jak to zrobila autorka watku. Tak na marginesie to nie raz nie dwa mialam z nia ostra wymiane zdan i nie moge powstrzymac sie od smiechu gdy widze jej posty, no ale coz przeciez nie wszyscy musza sie kochac. O Kk wiele sie uczyłam, tak zgodzę się że ciągle on sie przewija w historii.Ale dla mnie, jako dla osoby, rozumiesz, jako dla człowieka, dla mojej wiary nie istnieje ten Kościół, nie ma go, mogłoby go nie być? Rozumiesz ? Nie mam jakiś problemów z religią. Jestem po prostu niewierząca i nie uznają Kośioła- uwierz mi jest takich ludzi więcej i można tak żyć. Po prostu. Jeśli to jest dla Ciebie pogarda to okej,ale na szczęście mamy prawo do własnego zdania. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 19.10.03, 10:27 No a napewno już nie pękam z dumy jak co niektórzy tutaj. Jestem taką samą osobą jak inni, nie jestem zła, pokręcona, wiem co dobre a co złe i nie potrzebuję tego tłumaczyć naukami Kościoła czy religią. Tak samo Ty i cała rzesza ludzi- bylibyście tacy sami czy istniałby Kościół i Papież czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
raszefka Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 20.10.03, 13:50 Widzisz, nie wyznaję zasad islamu, (prawdopodobnie, bo nawet ich nie znam). Co więcej - wiem, że mnóstwo ludzi wokół mnie również. Ale nie napisałabym, że dla mnie ta religia nie istnieje. BO to właśnie jest pogarda dla jego wyznawców. Odpowiedz Link Zgłoś
rose2 Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 20.10.03, 15:13 Dobrze mowisz Raszfetka, to takie troche dziecinne, nie wyznaje to dla mnie nie istnieje. Fakty i ludzie potwierdzaja wklad Papieza w nowozytna historie, a ona twierdzi ze takowego wkladu nie ma... Wogole to Kopernik byla kobieta ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 18lipiec Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 20.10.03, 15:43 rose2 napisała: > Dobrze mowisz Raszfetka, to takie troche dziecinne, nie wyznaje to dla mnie nie > > istnieje. Fakty i ludzie potwierdzaja wklad Papieza w nowozytna historie, a ona > > twierdzi ze takowego wkladu nie ma... > Wogole to Kopernik byla kobieta ;o) Uczepiłaś się tego Kopernika. Nie wyznaję tej religi i dla mnie ona nie istnieje , nie uznaję papieża, chyba nie muszę nikogo za to przepraszac ? Odpowiedz Link Zgłoś
rose2 Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 20.10.03, 15:51 tak musisz, sama siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 18lipiec Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 20.10.03, 16:26 Wiesz ... nie sądzę. To ,że nie jestem taka jak Ty czy większość ludzi nie znaczy że jestem gorsza. Żyję zgodnie ze swoimi własnym zasadami, nikogo nie krzywdząc, wręcz przeciwnie . Jedynym moim grzechem jest to, że mam własne przekonania i ich bronię ? Najchętniej wydrapałabyś mi oczy prawda? Czemu jestes nietolerancyjna? Czemu nie umiesz zaakceptować tego że ktoś nie uznaje Kk ? Jest wiele takich ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
rose2 Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 20.10.03, 16:34 Wydrapac oczy? Zartujesz chyba, mozesz miec przekonania jakie chcesz. Wierzyc w Boga lub nie. Ale raczej sama sobie robisz krzywde twierdzac iz Kosciol, religia nie istnieja. Jasne masz swoje wartosci i nie przecze temu, niby dlaczego. Nietolerancyjna to jestes Ty, nie tolerujesz kosciola i ludzi w nim zgromadzonych. Piszesz dewotki bla bla jesne sa dewotki i ksiadz Rydzyk. Sa roniez ludzie z innymi dewocjami, Twoja dewocja jest postawa anty-... Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 20.10.03, 16:56 rose2 napisała: > Wydrapac oczy? Zartujesz chyba, mozesz miec przekonania jakie chcesz. Wierzyc w > > Boga lub nie. Ale raczej sama sobie robisz krzywde twierdzac iz Kosciol, > religia nie istnieja. Jasne masz swoje wartosci i nie przecze temu, niby > dlaczego. > Nietolerancyjna to jestes Ty, nie tolerujesz kosciola i ludzi w nim > zgromadzonych. Piszesz dewotki bla bla jesne sa dewotki i ksiadz Rydzyk. Sa > roniez ludzie z innymi dewocjami, Twoja dewocja jest postawa anty-... To co piszesz jest pełne ironii i nietolerancji. Nigdzie nie napisałam że nie toleruję ludzi, religi i kościoła, po prostu ich nie uznaję w swoim życiu.Ale toleruję ich.Nie umiesz rozróznić tych dwóch pojęć?? Nie przypisuj mi tego czego nie pisałam okej? Toleruję wszystko i wszystkich. Po prostu nie chodzę do Koscioła, nie przymuję kolędy, nie płaczę za Papieżem i nie uznaję go. Nie jest dla mnie autorytetem ani ojcem świetym jak to go zwykle nazywają. Nie sądzę bym robiła sobie tym krzywdę, ale udawać wiary nie umiem a żyje mi się z tym dobrze, normalnie po prostu. Nie mam też żadnych problemów z Kk i wiarą , bo nawet do tej pory o tym wszystkim nie myślałam, dopiero te posty mnie do tego skłoniły. Nie jestem wojującą antykatoliczką.Nie lubie tylko jak ktoś mowi że moje zdanie skoro inne - to gorsze...Niech będzie jestem antydewotką.Poczułaś się lepiej ? Odpowiedz Link Zgłoś
rose2 Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 20.10.03, 17:11 Mozna nie wierzyc w Boga, ale zeby twierdzic, ze cos nie istnieje, gdy jest to namacalne i do tego (nawet jesli tego nie chcesz) jest i bylo czescia Twego zycia (znajomi, rodzina), jest lekcewazeniem z Twej strony. Tak to odbieram i zdaje sie nie tylko ja. Ja jeszcze nie placze za Papiezem, jest mi go szkoda. Ale moge sobie wyobrazic moj zal gdy umrze. Jest wielu ludzi, ktorych uwazam za autorytet i Papiez jest jednym z nich. Dobrze wykorzystal czas jaki byl mu dany, zobaczymy jaki bedzie jego nastepca. Nie mowie, ze bedzie gorszy bedzie po prostu inny. Wszystkim wydaje sie to takie oczywiste, mamy samoloty, media itp. Mnie sie jednak wydaje ze to nie wszystko, trzeba miec jeszcze checi i talent. Piszesz, ze nie wierzysz. Rozumiem, ze zaliczasz sie do ludzi bez wyznania. Czy moze wyznajesz cos innego? Czy nazwalabys sie ateistka? Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 20.10.03, 17:25 rose2 napisała: > Mozna nie wierzyc w Boga, ale zeby twierdzic, ze cos nie istnieje, gdy jest to > namacalne i do tego (nawet jesli tego nie chcesz) jest i bylo czescia Twego > zycia (znajomi, rodzina), jest lekcewazeniem z Twej strony. Tak to odbieram i > zdaje sie nie tylko ja. NIE WIEM JAK CI TO JUZ WYJAŚNIC, NAPRAWDĘ NIE ISTNIEJE TO DLA MNIE, CZYLI MOGLOBY TEGO NIE BYC. NIE JEST TO LEKCEWAŻENIEM ZNAJOMYCH ANI RODZINY, GDYŻ WSZYSTKO CO ROBIĄ ZWIĄZNEGO Z RELIGIĄ TOLERUJĘ I NIE WYSMIEWAM I NIE KRYTYKUJĘ.NIECH CI BĘDZIE ŻE LEKCEWAŻĘ KOŚCIÓŁ - TAK JAK KOŚCIÓŁ LEKCEWAŻY RZESZE WIERNYCH. > Ja jeszcze nie placze za Papiezem, jest mi go szkoda. Ale moge sobie wyobrazic > moj zal gdy umrze. Jest wielu ludzi, ktorych uwazam za autorytet i Papiez jest > jednym z nich. Dobrze wykorzystal czas jaki byl mu dany, zobaczymy jaki bedzie > jego nastepca. Nie mowie, ze bedzie gorszy bedzie po prostu inny. Wszystkim > wydaje sie to takie oczywiste, mamy samoloty, media itp. Mnie sie jednak wydaje > > ze to nie wszystko, trzeba miec jeszcze checi i talent. > DLA MNIE PAPIEŻ NIE JEST AUTORYTETEM ANI KK ANI NIC CO GŁOSZĄ. UWIERZ MI ..MOŻNA SIE BEZ TEGO OBEJŚC I GODNIE ŻYĆ. DLA MNIE NIE JEST OCZYWISTE ŻE COŚ JEST JEŚLI POWIE MI TO KTOŚ W TV ALBONA RELIGII ALBO NIE WIEM KTO JESZCZE. > > Piszesz, ze nie wierzysz. Rozumiem, ze zaliczasz sie do ludzi bez wyznania. Czy > > moze wyznajesz cos innego? Czy nazwalabys sie ateistka? JESTEM ATEISTKĄ. NIE WIERZĘ W BOGA, NIE CHODZĘ DO KOŚCIOŁA, NIE UZNAJĘ PAPIEŻA. NIEMNIEJ MAM POJĘCIE O RELIGIACH I KOŚCIOŁACH I GRUPACH WYZNANIOWYCH NA CAŁYM ŚWICIE.I TOLERUJĘ JE, BO WIEM ŻE SĄ I ZAWSZE BĘDĄ. ISTNIEJĄ DLA MNIE FIZYCZNIE- JAKO LUDZIE I JAKO MIEJSCA - NIC WIĘCEJ. Odpowiedz Link Zgłoś
rose2 Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 20.10.03, 17:41 Lepiej nie wyjasniaj bo nie ma czego wyjasniac. I przestan krzyczec. Zyjesz sobie tak po prostu, jeszcze ci sie tak wydaje, ale do czasu (zasady made by 18lipiec, za mloda jestes na to). Smutne to troche, piszesz, ze nie wojujesz z kosciolem, a ponoc jestes ateistka. A wlasnie ateisci wojowali z kosciolem, a wiec mieli jakies zasady i cele do ktorych dazyli. A dzisiejszy ateizm jest jakis taki mierny, nawet wojowac wam sie juz nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 18lipiec Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 20.10.03, 17:54 rose2 napisała: > Lepiej nie wyjasniaj bo nie ma czego wyjasniac. I przestan krzyczec. Zyjesz > sobie tak po prostu, jeszcze ci sie tak wydaje, ale do czasu (zasady made by > 18lipiec, za mloda jestes na to). Smutne to troche, piszesz, ze nie wojujesz z > kosciolem, a ponoc jestes ateistka. A wlasnie ateisci wojowali z kosciolem, a > wiec mieli jakies zasady i cele do ktorych dazyli. A dzisiejszy ateizm jest > jakis taki mierny, nawet wojowac wam sie juz nie chce. Ale ja nie krzyczałam to po 1. Pisanie wielkimi literami mialo ulatwić czytanie. Nic Ci nie bede wyjaśniać bo widocznie cięzko ci pojąć jakąś innośc. Tym bardziej myślisz jak typowy katolik że ateiści walczą z KK, to nieprawda, ja po prostu nie wierze, a Kosciol mnie nie obchodzi. Nie walcze z nim bo wiem ze nie wygram.Może sobie byc i jest. > Zyję sobie tak własnie po prostu.. A lat 18 też nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
rose2 Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 20.10.03, 18:13 A co to jest typowy KK (nawet nie wiesz jak bardo sie mylisz)? Taka z Ciebie studentka politologii, ze nie wiesz co to jest ateizm i z czego sie wywodzi??? Nie musisz pisac wielkimi literami bo nie mam problemow z czytaniem, ani ze wzrokiem. Widze ze sama masz jakies problem z innoscia, dla mnie nie jestes inna - jestes niewierzaca i to na tyle. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 18lipiec Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 20.10.03, 18:34 To że jestem ateistką nie znaczy że walczę z Kośiołem. Nie przyjmuję po prostu tego że bóg istnieje i to by było na tyle ateizmu. Nie pakuj wszystkich do jednego worka okej ? Ale dziękuję świetnie za podsumowanie. Wspaniała jesteś.Gdyby mnie Ty nie dowiedziałabym się że mam problemy z wiara, bo przez jakieś ostatnie 15 lat życia byłam pewna że ich nie mam. Dziękuję , ale nie poprawię się. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? 20.10.03, 19:07 a poza tym jak mi wytłumaczysz to że Kościół istnieje już 2000 lat a na świecie jest coraz gorzej ? nic się nie daje zrobić? powiedz mi czy akceptujesz to jak bardzo Kk wtrąca sie do życia obywateli i do polityki ? akcptujesz to czy nie widzisz problemu? Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec i jeszcze cos do rose2.ATEIZM 20.10.03, 19:14 Religia trwa nie z powodu manipulacji księży ani nie z powodu prawdziwości doktryny, ponieważ różne sprzeczne ze sobą religie trwają równie dobrze. Doktryny religijne trwają, ponieważ wpaja się je dzieciom w wieku, gdy są podatne na sugestie; gdy dzieci dorosną wpajają je z kolei własnym dzieciom. Inaczej mówiąc - wiara utrzymuje się z powodów epidemiologicznych. Dawkins. TAK SAMO KTOŚ WPOIŁ ROSE ŻE ATEIZM TO WALKA Z KOŚCIOŁEM, A ATEIZM TO : Ateizm to świat realizmu, rozumu i wolności myśli. Ateizm to kultywacja humanizmu i intelektualnej uczciwości, w stopniu niepojmowalnym dla ludzi opętanych religią. Ateizm jest antytezą psychozy, tępej pokory, oraz dobrowolnej rezygnacji z poznania. Ateizm pozwala bez wstydu stwierdzić, że jesteśmy częścią i produktem natury, takiej jaka jest naprawdę, bez podpierania się intelektualną protezą religii, bowiem lepiej być inteligentnym szympansem niż bezmózgim, kandydatem na aniołka. Ateizm - Nie jest to religia. Ateizm stanowi jej przeciwieństwo. Oznacza niewiarę w Boga (z greckiego "a" jako prefiks przeczący i "theos" czyli Bóg). Uważa jego istnienie za zwyczajny wymysł człowieka. W sensie teologicznym oznacza on zerwanie więzi z Bogiem i cofnięcie aktu zaufania wobec Niego. W religioznawstwie i socjologii tłumaczy się go jako zanik praktyk religijnych połączony z desakralizacją ludzkiego życia. Skrajną formą Ateizmu jest antyteizm, reprezentujący wrogość wobec wiary w Boga i zwalczający religię. - ja powiedzialam że jestem ATEISTKĄ. A Ty Rose nawet nie wiedziałaś co to ateizm, mam nadzieje że teraz zrozumiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
rose2 Re: i jeszcze cos do rose2.ATEIZM 20.10.03, 19:20 moja panno odpowiedz sobie jeszcze na jedno pytanie: czy istnial by ateizm gdyby nie bylo religii??? Ale co ja bede Tobie tlumaczyc, przeciez wiesz lepiej. Moze bys wziela jakis dodatkowy kursik z interpretacji, bo z samego klepania nic nie wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec Re: i jeszcze cos do rose2.ATEIZM 20.10.03, 19:32 rose2 napisała: > moja panno odpowiedz sobie jeszcze na jedno pytanie: czy istnial by ateizm > gdyby nie bylo religii??? Ale co ja bede Tobie tlumaczyc, przeciez wiesz > lepiej. Moze bys wziela jakis dodatkowy kursik z interpretacji, bo z samego > klepania nic nie wychodzi. Nie istniałby bez religii bo by nie musiał. Ale co Ty mi będziesz tłumaczyć jesteś przecież ekspertem od ateizmu i psychiki ludzi którzy sie do niego przyznają. Nie klepię, pisze Ci to co piszę każdemu "mądremu" który pisze że ateizm to walka z Kk.Może jednak Tobie by się mały kursik przydal . To Ty nie umiesz interpretować tego co ja dawno przyjęłam za swoje poglądy.JA dyskutując z Tobą mam pojęcie o Kk, Ty chcesz wdawać się w dyskusję ze mną nie mając podstawowych wiadomości. Ja mam mnóstwo argumentów, te ktore Ci podalam - żle, moje zdanie - źle. Katolikom zawsze źle bo wszystko co inne traktują jako wrogie. Tak samo Ty - przyjęłaś za wiarę i za oczywiste coś czego nie sprawdzilaś zapewne i jeszcze śmiesz wyjeżdżac mi tu z oskarżeniami na mnie nie mając pojęcia o podstawowych sprawach. Sorry ale ja rzucanie jadem jestem odporna. Poza tym widziałam Twoje posty w innych dyskusjach i nie boję się stwierdzić ze w teście IQ byłabyś daleko daleko za mną. Rozśmieszasz mnie każdym kolejnym postem.Pewnie gdybyśmy były na żywo juz byś mi powyrywała włosy...Pozdro. I nie twoja i nie panna. Odpowiedz Link Zgłoś
rose2 Re: i jeszcze cos do rose2.ATEIZM 20.10.03, 19:38 no widzisz sama sobie odpowiedzialas na pytanie. Wiec w zasadzie to nie jestes ateistka tylko "kims" :-o bo dla ciebie religia nie istnieje przeciez. No wiec jak to jest? No i wojowanie niekoniecznie musi byc krwawe, jesli juz o tym mowimy. Tu raczej chodzi o wojowanie ideologiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec Re: i jeszcze cos do rose2.ATEIZM 20.10.03, 21:49 Szkoda że Ty nie umiesz odpowiadać na zadane pytanie.Jak to jest ? Boże Rose jak ty nic nie rozumiesz. Nie będe przecież powtarzała moich postów. Jestem ateistką pod tym względem że nie uznaję boga oraz religii . Nie wiem czego tui nie możesz pojąć. Jeśli chodzi o krwawe wojny ( które rozpętywał bardzo czesto Kk) właśnie...najczęściej wojny są własnie przez religie, a raczej fanatyzm religijny...A jeśli chodzi o wojowanie ideologiczne, to czy nie mam do tego prawa? Nikomu tym krzywdy nie czynie. To Ty tu czegoś nie możesz pojąc. Odpowiedz Link Zgłoś
raszefka Re: i jeszcze cos do rose2.ATEIZM 21.10.03, 09:13 Aleście się nawzajem popouczały :) Zapętlając przy tym niemiłosiernie 18lipiec napisała: Boże Rose > jak ty nic nie rozumiesz. Jestem > ateistką pod tym względem że nie uznaję boga oraz religii :)))) Jak to jest z pakowaniem do jednego worka, 18lipiec? Ciebie nie można, a katolików owszem? A teraz poważnie. Obrazą jakich uczuć religijnych jest według Ciebie pokazywanie schorowanego papieża? (Z tego, co wyczytałam, od 15 lat nie masz uczuć religijnych) Szafujesz słowem "tolerancja", a pozwalasz sobie jednocześnie obraźliwie określać spotkania wiernych z JP2 "papohisterią". Nie kłóci się jedno z drugim? Czy czasem nie próbujesz oceniasz rzeczy, których nie rozumiesz? Nie będę wchodzić z Tobą w dyskuje polityczno-filozoficzne, bo bez wątpienia rozłożyłabyś mnie na łopatki. Szanuję Twoje poglądy na życie (choć w głębi duszy żal mi ludzi żyjących bez Boga... wiem, mojego współczucia zapewne nie potrzebujesz). Chciałabym, żeby inni również szanowali moje Pozdr :) Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec Re: i jeszcze cos do rose2.ATEIZM 21.10.03, 10:26 raszefka napisała: > Aleście się nawzajem popouczały :) Zapętlając przy tym niemiłosiernie > > 18lipiec napisała: > > Boże Rose > > jak ty nic nie rozumiesz. Jestem > > ateistką pod tym względem że nie uznaję boga oraz religii > > :)))) > > Jak to jest z pakowaniem do jednego worka, 18lipiec? Ciebie nie można, a > katolików owszem? Ale ja nie pakuję do jednego worka, sam dowód to to, że mam wśród przyjaciół katolików, po prostu nie rozmawiamy o religii, już wystarczająco nakłóciliśmy na ten temat a nadal sie lubimy, szanujemy i przyjaźnimy. Ateistów znam naprawdę niewielu, a może dlatego że zbyt mało osób się przyznaje do tego. > > A teraz poważnie. Obrazą jakich uczuć religijnych jest według Ciebie > pokazywanie schorowanego papieża? (Z tego, co wyczytałam, od 15 lat nie masz > uczuć religijnych) Szafujesz słowem "tolerancja", a pozwalasz sobie > jednocześnie obraźliwie określać spotkania wiernych z JP2 "papohisterią". Nie > kłóci się jedno z drugim? Gdybym była katoliczką obrażałoby mnie pokazywanie ledwieżywego papieża, schorowanego, zmęczonego jako cudownego ojca św.I jeszcze to oglaszanie w TV i pisanie codziennie, papież wstał, papież sie uśmiechnął...Przecież on niedlugo będzie odprawiał msze na leżąco bo jest tak schorowany. To jest mądry i stary człowiek i zasługuje na emeryturkę. I jeszcze katolicy mówią że to co mówi papież to dla nich ważne ! Ludzie ! Ja już od kilku miesięcy nie potrafię zrozumieć słów jakie on wypowiada ( w sensie tego że ledwo mówi) a Wy mówicie że rozumiecie jego słówa, kazania? A spotkania wiernych z papą to nic innego jak papohisteria. Mowię o Polsce. Klaskanie i piski po każdym słowie, krzyki, wrzaski , który naród sie tak zachowuje? Traktujecie go jak małpkę w zoo, jak małe dziecko. Oklaski po każdym mrugnięciu papieża to lekka przesada. Tak samo jak piski...Okropne. Co gorsza , Polacy na emigracji lub na pielgrzymkach nadymają się jak purchawki "To mój papież" a na mszach w Watykanie potrafią rozpychać się łokciami bo to "ich papież". Jakbyś to nazwała ?To śmieszne i żenujące. Czy czasem nie próbujesz oceniasz rzeczy, których nie > > rozumiesz? Staram się mówić zazwyczaj tylko to co rozumiem. > Nie będę wchodzić z Tobą w dyskuje polityczno-filozoficzne, bo bez wątpienia > rozłożyłabyś mnie na łopatki. Szanuję Twoje poglądy na życie (choć w głębi > duszy żal mi ludzi żyjących bez Boga... wiem, mojego współczucia zapewne nie > potrzebujesz). Chciałabym, żeby inni również szanowali moje > Pozdr :) Zal Ci żyjacych bez boga ? A mi żal ludzi oklamywanych i okradanych przez Kk ale Ja też szanuję Twoje poglądy Odpowiedz Link Zgłoś
raszefka Re: i jeszcze cos do rose2.ATEIZM 21.10.03, 11:20 18lipiec napisała: > > Staram się mówić zazwyczaj tylko to co rozumiem. > > Może się nie zrozumiałyśmy. Papież nie jest dla Ciebie nikim ważnym, i dlatego - jak myślę - nie możesz rozumieć, co się czuje będąc w "grupie" kilkuset tysięcy młodych ludzi, którzy zebrali się w jednym miejscu żeby się z nim spotkać w imię Boga :)) Naprawdę nie wiesz, co by Cię obrażało, GDYBYŚ BYŁA katoliczką. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec Re: i jeszcze cos do rose2.ATEIZM 21.10.03, 12:40 raszefka napisała: > 18lipiec napisała: > > > > > Staram się mówić zazwyczaj tylko to co rozumiem. > > > > > Może się nie zrozumiałyśmy. Papież nie jest dla Ciebie nikim ważnym, i dlatego > - > jak myślę - nie możesz rozumieć, co się czuje będąc w "grupie" kilkuset > tysięcy młodych ludzi, którzy zebrali się w jednym miejscu żeby się z nim > spotkać w imię Boga :)) Naprawdę nie wiesz, co by Cię obrażało, GDYBYŚ BYŁA > katoliczką. Nie wiem co się czuje wsród pisków, wrzasków, tłoku i ledwo mamrotanych słów papieża i nie zamierzam tego sprawdzać. I mało tam boga w tych spotkaniach... Wiecej afery medialnej i rozgłosu. Odpowiedz Link Zgłoś
raszefka Re: i jeszcze cos do rose2.ATEIZM 21.10.03, 12:47 18lipiec napisała: > I mało tam boga w tych spotkaniach... Ach, 18lipiec :)) Czy mogę Ci złośliwie wytknąć niekonsekwencję? Czy bez pisków byłoby tam, wg Ciebie, więcej Boga? Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec Re: i jeszcze cos do rose2.ATEIZM 21.10.03, 13:07 raszefka napisała: > 18lipiec napisała: > > > > I mało tam boga w tych spotkaniach... > > Ach, 18lipiec :)) Czy mogę Ci złośliwie wytknąć niekonsekwencję? Czy bez pisków > > byłoby tam, wg Ciebie, więcej Boga? Nie, po co od razu złośliwa, ale po prostu nie ma dla mnie to spotkanie nic z zadumy, nic uduchowionego co podobno reprezentujecie , nic z tego po co tam przyjechali a piski i wrzaski wychodzą na 1 plan . Jak dla mnie to możecie krzyżem leżeć a i tak w boga nie uwierze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 18lipiec Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 20.10.03, 15:40 raszefka napisała: > > > Widzisz, nie wyznaję zasad islamu, (prawdopodobnie, bo nawet ich nie znam). Co > więcej - wiem, że mnóstwo ludzi wokół mnie również. Ale nie napisałabym, że dla > > mnie ta religia nie istnieje. BO to właśnie jest pogarda dla jego wyznawców. Uwierz mi nie gardzę wyznawcami żadnej religii, przypatrz sie co napisałam nie istnieje dla mnie ona w sensie duchowym czy moralnym, no nie wiem jak do końca to wyjaśnic. Nie istnieje dla mnie, nie jest mi potrzebna, mogloby jej nie być - swiat byłby taki sam- jesli uważasz to za pogardę to niech Ci będzie, gardzę, tak lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Nie wiem że czego tu być dumnym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.03, 10:43 Kiedys przemieszczanie sie po swiecie nie było takie łatwe jak obecnie, wiec ilosc pielgrzymek mnie nie dziwi.Takze do popularnosci Papieza przyczyniły sie media- poprzez tv mozna dotrzec do milionów, wczesniej tak nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini ciekawe jaka sukienke wlozy zona Millera? 20.10.03, 19:02 pamietacie jaka sukienke wlozyla jak przyjechal cesarz Japonii::::)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec Re: ciekawe jaka sukienke wlozy zona Millera? 20.10.03, 19:07 w serduszka, sexy, love, kiss. moim zdaniem bardzo zwiewna, jak z resztą cała żona Leszka, sam Leszek i całe SLD. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.lomanczyk Re: dumna Polka 18.10.03, 14:55 A ja właśnie 6 tygodni wcześniej opuściłam wody płodowe :) Ale i tak nic z tego momentu nie pamiętam... :( Odpowiedz Link Zgłoś
raszefka Re: dumna Polka 20.10.03, 13:43 TO możemy sobie podać łapki :) Wreszcie jakiś pozywtywny post, bez obrażania i agresji! :) Odpowiedz Link Zgłoś
cichy_zorro Re: dumna Polka 21.10.03, 12:44 A ja tez ogladalem w niedziele bardzo dobry program o JPII na BBC. Program byl bardzo dobrze zrobiony i traktowal o pielgrzymce JPII do UK w 1982 roku. Przypominano mijsca ktore odwiedzil, byly wywiady z ludzmi ktorzy go wtedy spotkali, ktorzy opowiadali o wplywie JPII na nich. Bardzo ciekawy program jak na niekatolicka Anglie. Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: dumna Polka 21.10.03, 13:08 cichy_zorro napisał: > A ja tez ogladalem w niedziele bardzo dobry program o JPII na BBC. Program byl > bardzo dobrze zrobiony i traktowal o pielgrzymce JPII do UK w 1982 roku. > Przypominano mijsca ktore odwiedzil, byly wywiady z ludzmi ktorzy go wtedy > spotkali, ktorzy opowiadali o wplywie JPII na nich. Bardzo ciekawy program jak > na niekatolicka Anglie. widzisz, ja tez w zasadzie o tym napisalam , nie pisalam nic o religii, o tym ze jest jedyna i wielka, ani o tym ze tylko papiez i katolicy... ja ogladalam niemieckie programy, absolutnie niekatolickie, podawane byly fakty, spotkania z politykami, daty, nikt nie zaprzeczal wkladu papieza w historie a wrecz przeciwnie, te niepolskie, niepapieskie i niekatolickie stacje to wlasnie udowadnialy Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek jeszcze bardziej dumna Polka 05.04.04, 13:10 www.wprost.pl/ar/?O=58188&C=39118 Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek jeszcze bardziej dumna Polka ... 06.04.04, 16:01 "Dzięki wkładowi wniesionemu w zwycięstwo nad komunizmem, Jan Paweł II został uznany za najbardziej wpływowego Europejczyka ostatnich 25 lat w sondażu czytelników "Financial Timesa". - cytat z powyzej przytoczonego artykulu. A gdzie te gromy i pierony na moja glowe, brakuje mi ich ..... Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec Re: jeszcze bardziej dumna Polka ... 06.04.04, 16:11 brawo, nic tylko pękać z dumy. ja nadal uważam trzymam się swojego zdania i swoje zdanie głoszę jeśli mogę. nie widzę żadnego wkładu Janka do wypędzenia komunizmu z Polski, ale niech wam będzie. całe szczęscie że jest stary, umrze niedługo, potem trochę żałoby narodowej będzie i skończy się ta histeria. Odpowiedz Link Zgłoś