jijotka 20.10.08, 21:24 zbliżają się piąte urodziny mojej kotki. Doradźcie mi kochane, jak jej uatrakcyjnić ten wyjątkowy dzień? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jijotka Re: urodziny mojej kotki 20.10.08, 21:32 kitek_maly napisała: > > Kup jej nową kuwetkę. > Nie wiem, czy byłaby naprawdę zadowolona. Wymiana kuwetki to mój obowiązek. Dziekuję ci za przypomnienie o nim. Odpowiedz Link Zgłoś
jijotka Re: urodziny mojej kotki 20.10.08, 21:33 wyssana.z.palca napisała: > to zart? > > czyj żart? Odpowiedz Link Zgłoś
jijotka Re: urodziny mojej kotki 20.10.08, 21:39 wyssana.z.palca napisała: > a jak myslisz > My jej zawsze urządzamy urodziny, ponieważ ona nie obchodzi imienin. Odpowiedz Link Zgłoś
wyssana.z.palca Re: urodziny mojej kotki 20.10.08, 21:40 to teraz przeczytaj jeszcze raz swojego posta. na glos. a potem jeszcze raz i jeszcze raz. az zrozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
jijotka Re: urodziny mojej kotki 21.10.08, 15:25 wyssana.z.palca napisała: > to teraz przeczytaj jeszcze raz swojego posta. na glos. a potem > jeszcze raz i jeszcze raz. az zrozumiesz. nie znalazłam w mojej notce żadnego błędu. Odpowiedz Link Zgłoś
panna_nikta Re: urodziny mojej kotki 20.10.08, 21:27 Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin Twojej kotki, niech nam żyje sto lat!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jijotka Re: urodziny mojej kotki 20.10.08, 21:36 panna_nikta napisała: > Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin Twojej kotki, niech nam żyje sto lat!! > ! dziękuję Ci w jej imieniu. Przekażę Twoje życzenia w Dniu Urodzin, czyli za cztery dni. :) Odpowiedz Link Zgłoś
panna_nikta Re: to nawet MNIE przeroslo ;] 20.10.08, 21:35 disa, to i tak lepsze od twojego wątku dotyczącego świętowania rocznic;P Żenua. Odpowiedz Link Zgłoś
jijotka Re: urodziny mojej kotki 21.10.08, 15:28 panna_nikta napisała: > A jak kotuś ma na imionko? Mówimy do niej Kotka Kicia, ja często zwracam się Wesoły Pudelku i Puszku Pępuszku. Odpowiedz Link Zgłoś
panna_nikta Re: urodziny mojej kotki 21.10.08, 21:13 To nic dziwnego, że kotek nie obchodzi imienin;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: urodziny mojej kotki 20.10.08, 22:24 Jak ma ruję, to przyprowadzić kota. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
feminasapiens Re: urodziny mojej kotki 21.10.08, 09:40 kochanica-francuza napisała: > Jak ma ruję, to przyprowadzić kota. ;-) Super pomysł. Ja mam inny: proponuję prezent "usługowy", np. extra dłuższe drapanie za uszkiem czy głaskanie albo to co kotek lubi a nie ma pozwalane - w tym dniu mu (jej) się należy. Do wyboru: drapanie pazurkami kanapy/fotela, skakanie na stół w jadalni, spanie w jednym łóżku z pańcią, rozdrapywanie papieru toaletowego, inne (do wyboru) stosownie do upodobań koteczki. PS. Dawno tak się nie ubawiłam. Odlotowy wątek! Gratulacje dla założycielki :-D Odpowiedz Link Zgłoś
jijotka Re: urodziny mojej kotki 21.10.08, 15:34 > > Jak ma ruję, to przyprowadzić kota. ;-) > > Super pomysł. > > Ja mam inny: proponuję prezent "usługowy", np. extra dłuższe > drapanie za uszkiem czy głaskanie albo to co kotek lubi a nie ma > pozwalane - w tym dniu mu (jej) się należy. Do wyboru: drapanie > pazurkami kanapy/fotela, skakanie na stół w jadalni, spanie w jednym > łóżku z pańcią, rozdrapywanie papieru toaletowego, inne (do wyboru) > stosownie do upodobań koteczki. > Większość z tych przyjemności ma na codzień, mam dość szerokie łóżeczko, więc śpi na swojej poduszeczce obok mnie, jest grzeczna i nie skacze na stół. Ślicznie pachnie, jak prawdziwa młoda dama. Odpowiedz Link Zgłoś
jijotka Re: urodziny mojej kotki 21.10.08, 15:31 kochanica-francuza napisała: > Jak ma ruję, to przyprowadzić kota. ;-) Powinna sobie sama wybrać przyjaciela, nie uważasz. Mam za mało czasu bym mogła jej teraz w tym pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: urodziny mojej kotki 21.10.08, 15:39 jijotka napisała: > kochanica-francuza napisała: > > > Jak ma ruję, to przyprowadzić kota. ;-) > > Powinna sobie sama wybrać przyjaciela, nie uważasz. To zaprowadzić pod śmietnik na bal debiutantów. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg Re: urodziny mojej kotki 21.10.08, 09:43 Umow ja na randke z jakims przystojnym Dobermanem albo Rottweilerem:) Odpowiedz Link Zgłoś
marek-k-eram Re: urodziny mojej kotki 21.10.08, 10:15 dardzo bobry pomysł . Proponuje wiezytę u mojego owczarka - przezycia gwarantowane- kotecek popamięta te urodziny Odpowiedz Link Zgłoś
jijotka Re: urodziny mojej kotki 21.10.08, 15:36 marek-k-eram napisał: > dardzo bobry pomysł . Proponuje wiezytę u mojego owczarka - > przezycia gwarantowane- kotecek popamięta te urodziny nie obawiasz się o niego? Jej pazurki są ostre. Pewnie jesteś bardzo sympatyczny na codzień :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: urodziny mojej kotki 21.10.08, 15:41 > nie obawiasz się o niego? Jej pazurki są ostre. > Pewnie jesteś bardzo sympatyczny na codzień :) tak, tak, z kotamy ;-) różnie bywa. pewien chow-chow zaczepił pewnego dzikiego kota. kot się obraził i dał mu po mordzie. pies się obraził i pogonił kota w krzaki... ...chwila napięcia... ... i kto wylatuje z krzaków? - PIES! Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg Re: urodziny mojej kotki 21.10.08, 18:53 A kot juz nie wyszedl jak rozumiem? Kot potrafi byc grozny dla psa-to fakt.Sam widzialem jak kot rozerwal psu nos,ale na tym jego mozliwosci sie skonczyly.Wlasciciel jeszcze probowal go odciagnac od kota,ale zanim go z krzakow wyciagnal kot juz sie pozegnal z zyciem.Z duzym rozwscieczonym psem kot nie ma szans. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: urodziny mojej kotki 21.10.08, 22:59 magnusg napisał: > A kot juz nie wyszedl jak rozumiem? Wyszedł, wyszedł. Pies wyleciał nie jako triumfator, tylko raczej przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ggaam Re: urodziny mojej kotki 21.10.08, 10:21 kup kilka myszy, żywych, i wypuśc w mieszkaniu :-) niech się kotek zabawi jak za dobrych czasow swoich przodków! ;-p aha, tylko świeczki na torcie nie pal, bo raczej nie zrozumie :-) ps. mój znajomy swojemu kundelkowi specjalnie na urodziny pichcił w środku nocy żeberka z grila, znajomy był starszym rozwodnikiem i kundelek był jego najbliższym przyjacielem do rozmowy więc musiał się postarać:-) Odpowiedz Link Zgłoś
jijotka Re: urodziny mojej kotki 21.10.08, 15:39 > kup kilka myszy, żywych, i wypuśc w mieszkaniu :-) niech się kotek zabawi jak z > a > dobrych czasow swoich przodków! ;-p > > aha, tylko świeczki na torcie nie pal, bo raczej nie zrozumie :-) > > ps. > mój znajomy swojemu kundelkowi specjalnie na urodziny pichcił w środku nocy > żeberka z grila, znajomy był starszym rozwodnikiem i kundelek był jego > najbliższym przyjacielem do rozmowy więc musiał się postarać:-) Masz sympatycznego znajomego. Myszek byłoby mi żal, dlatego od pewnego czasu staram się nie jeść mięsa. Odpowiedz Link Zgłoś
palya Re: urodziny mojej kotki 21.10.08, 21:58 jadłaś mięso z myszek? no tak, masz racje ze przestałas..szkodzi na głowę :P Odpowiedz Link Zgłoś