Dodaj do ulubionych

Moralnosc kalego?

06.11.08, 14:13
Z jednej strony kobiety z pogarda mowia o przyslowiowych "pannach z
dyskoteki" co za drinka ida z facetami, a z drugiej strony jest
wiele opowiesci typu: Poznalam fajnego faceta, zawirowal swiat, bylo
wyjatkowo i cudownie, sama nie wiem jak to sie stalo. alebo bylam na
wakacjach i.... - i przeszla przez to lub przejdzie wiekszosc z was.
Wiec co sie czepiacie tak tych "panien z dyskoteki"?
Przeciez to wy (pomijajac dziewice orleanskie) tylko ze w
odpowiednim nastroju miejscu i porze.
Obserwuj wątek
    • krolowanocy Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:14
      generalnie większość kobiet lubi źle mówić o innych kobietach, na
      każdy temat :>
      • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:16
        > generalnie większość kobiet lubi źle mówić o innych kobietach, na
        > każdy temat :>

        cale szczescie ze my was nie sluchamy tylko udajemy
    • tygrysio_misio Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:15
      ja sie nie czepiam tego,ze taka panna sie puszcza...

      tylko,ze takie laski z dyskoteki (takim mianem okresla sie te nie doraznie tam
      uczeszczajace, ale spedzajace tam wiele wiele czasu) sa poprostu na zbyt niskim
      poziomie intelektualnym
      • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:18
        >ze takie laski z dyskoteki (takim mianem okresla sie te nie
        doraznie tam
        > uczeszczajace, ale spedzajace tam wiele wiele czasu) sa poprostu
        na zbyt niskim
        > poziomie intelektualnym

        bo ma jasne wlosy i powodzenie?
        • tygrysio_misio Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:21
          bo nie podejmuje tematow trudniejszych niz jasne wlosy i powodzenie... bo nie
          sili sie na samodzielne myslenie a jedynie powtarza to co wszyscy

          zreszta..wcale nie lepsze zdanie mam o drechach z pod smietnika ekscytujacyh sie
          niezwykle intelektualnymi tekstami hipchlopowych ,nie wiem jak to nazwac bo na
          pewno nie piosenka>
          • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:25
            > bo nie podejmuje tematow trudniejszych niz jasne wlosy i
            powodzenie... bo nie
            > sili sie na samodzielne myslenie a jedynie powtarza to co wszyscy

            a wiec po co jako jeden z negatywow podajecie to "puszczaja sie za
            drinka" przeciez to akurat wiekszosc z was dotyczy tyle ze nazywacie
            to chwila zapomnienia.
            • krolowanocy Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:27
              bo kobiety są wredne i głupie :>
              • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:31
                > bo kobiety są wredne i głupie :>


                absolutnie nie!!!!
                Ja uwazam jedynie ze kobiety mega zaklamane. To w zasadzie jedyna
                istotna kobieca wada zespolowa:)
                • krolowanocy Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:33
                  drsamaprawda napisał:

                  > > bo kobiety są wredne i głupie :>
                  >
                  >
                  > absolutnie nie!!!!

                  ależ tak. baby są głupie i nie mają wacka :>
                  • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:35
                    > ależ tak. baby są głupie i nie mają wacka :>

                    pierdoly opowiadasz.
                    • krolowanocy Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:37
                      > pierdoly opowiadasz.

                      wyrażam jedynie swoją subiektywną opinię :>
                      • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:38
                        > wyrażam jedynie swoją subiektywną opinię :>

                        to forum faktow. wiec fakty prosze a nie subiektywizm
                        • krolowanocy Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:42
                          uważam ze faktem jest, że baby są wredne i głupie
                          mądre i sprawiedliwe kobiety są rzadkością
                          lepiej?
                          • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:45
                            > uważam ze faktem jest, że baby są wredne i głupie
                            > mądre i sprawiedliwe kobiety są rzadkością
                            > lepiej?

                            ale wiekszosc ludzi jest wredna i glupia. Natomiast cecha kobiet
                            wyrozniajaca jest jedynie zaklamanie.
                            • krolowanocy Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:51
                              > ale wiekszosc ludzi jest wredna i glupia. Natomiast cecha kobiet
                              > wyrozniajaca jest jedynie zaklamanie.

                              większość ludzi jest głupia. jeśli chodzi o wredność to kobiety
                              zdecydowanie częściej
                              facet woli wyjaśnić konflikt wprost, załatwić to szybko i
                              konkretnie. dać drugiemu w gębę, a potem pójść już z nim na wódkę
                              (to zdanie jest po trosze przenośnią, obrazowym skrótem myślowym)
                              kobieta będzie obmawiać, plotkować, intrygować, szpiegować,
                              obmawiać, itd
                              nie jest to jedynie zakłamanie. jest to bycie wrednym.
                              • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:53
                                no wybacz. ale facetom wypada sie bic. kobiety wygladaja smiesznie
                                szapiac sie za wlosy, drapiac i gryzac.
                                • krolowanocy Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:56
                                  drsamaprawda napisał:

                                  > no wybacz. ale facetom wypada sie bic. kobiety wygladaja smiesznie
                                  > szapiac sie za wlosy, drapiac i gryzac.

                                  toteż napisałam przecież że to przenośnia, chodzi o załatwianie
                                  wprost, to mogą być też bolesne słowa
                                  btw. ty jesteś kobietą czy mężczyzną? :>
                                  • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:59
                                    > btw. ty jesteś kobietą czy mężczyzną? :>

                                    acha. chcesz mi tym pytaniem dogadac? Czy to wlasnie przyklad tej
                                    kobiecej wrednosci i dowalenia naokolo?
                                    • krolowanocy Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 15:03
                                      chcę po prostu wiedzieć z kim rozmawiam. ja mam wizytówkę i podaję tam
                                      jakiej płci jestem, ty nie masz
                                      proste pytanie - dlaczego doszukujesz się w nim jakichś ukrytych
                                      treści?
                                      • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 15:07
                                        > chcę po prostu wiedzieć z kim rozmawiam.

                                        A nie widac od razu po blyskotliwosci mych wypowiedzi i ortografach?

                                        > ja mam wizytówkę i podaję tam

                                        No zajzalem wlasnie. jak mozna lubic almodowara? przeciez to sieczka
                                        i popelina.
                                        • krolowanocy Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 15:15
                                          drsamaprawda napisał:

                                          > > chcę po prostu wiedzieć z kim rozmawiam.
                                          >
                                          > A nie widac od razu po blyskotliwosci mych wypowiedzi i
                                          ortografach?

                                          no właśnie mi wyglądasz po wypowiedziach na kobietę, szczególnie
                                          tym, że na proste pytanie jakiej jesteś płci nie potrafisz
                                          odpowiedzieć wprost, tylko najpierw wymyślasz że miałam na myśli coś
                                          złego, potem jakieś pokrętne wywody...
                                          tak, lubię filmy Almodovara - jaki masz z tym problem? Tobie nie
                                          każę oglądać, nie narzucam nikomu swoich sympatii.
                                          zdecydowanie jesteś babą.
                                          • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 15:18
                                            > zdecydowanie jesteś babą.

                                            a chcesz z misia?
                                            • krolowanocy Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 15:23
                                              :D
                                              baba to nie płeć, to stan umysłu, jesteś babą, nawet jak masz wacka :>
                                              • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 15:27
                                                > :D
                                                > baba to nie płeć, to stan umysłu, jesteś babą, nawet jak masz
                                                wacka :>

                                                nie zapomnij o jajach i dwudniowym zaroscie
                        • dziabdzik Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 15:08
                          Faktem jest, że kobiety nie mają wacka. Naprawdę :-)
                          • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 15:10
                            > Faktem jest, że kobiety nie mają wacka. Naprawdę :-)

                            ale maja cycki i sie wyrownuje.
                  • nawrocona5 Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 15:25
                    Jeszcze gorzej, jeśli okaże się, że laska poderwana na dyskotece jednak ma
                    wacka...:)
                    • krolowanocy Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 15:27
                      nawrocona5 napisała:

                      > Jeszcze gorzej, jeśli okaże się, że laska poderwana na dyskotece
                      >jednak ma wacka...:)

                      hahahaha, a propos polecam ten film, zabawny:
                      www.filmpolski.pl/fp/index.php/1221343
                      • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 15:30
                        > hahahaha, a propos polecam ten film, zabawny:

                        czytajac fabule od razu widze ze odgapione z "Zagubieni" no tak ale
                        zapomnialem ze tobie barachlo w filmach nie przeszkadza.
                        • krolowanocy Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 15:31
                          nie widziałam "Zagubionych", nie oglądam telewizji, więc trudno mi
                          powiedzieć, ale nie sądzę :>
                          • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 15:33
                            > nie widziałam "Zagubionych", nie oglądam telewizji, więc trudno mi
                            > powiedzieć, ale nie sądzę :>

                            tresc jest taka za grupa ludzi znajduje sie nagle w tajemniczym
                            miejscu, gdzies jakby tez poza przestrzenia, nie wiedza cojest grane
                            i spadaja na nich rozne cuda. cos ci to przypomina?
                            • krolowanocy Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 15:40
                              widziałam jakieś trailery - zdecydowanie nie ten klimat, w "Mannie"
                              nikt nikogo nie morduje, nie ma też retrospekcji. a więc pudło.
                              • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 15:44
                                > widziałam jakieś trailery - zdecydowanie nie ten klimat,
                                w "Mannie"
                                > nikt nikogo nie morduje, nie ma też retrospekcji. a więc pudło.

                                zabraklo im kasy na scene katastrofy samolotu ( mieli tylko poldka),
                                nie mieli kasy na retrospekcje i nie mieli kasy na za duzo aktorow
                                wiec jakby kogos zabili to by nie mial kto grac - ot cala tajemnica.
                                • drsamaprawda ps. 06.11.08, 15:49
                                  Wycofuje moje negatywy. ogladalem trailer i musi byc dobre bo babaka
                                  cycki pokazala. Jest wiecej scen? To se siciagne.
                                • krolowanocy Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 15:51
                                  generalnie to widzę, że uwielbiasz się kłócić - "byle moje było na
                                  wierzchu" Manna nie jest moim zdaniem podobna do "Lost", ale skoro tak
                                  uważasz, to sobie uważaj. no i co?
                                  • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 15:56
                                    > generalnie to widzę, że uwielbiasz się kłócić - "byle moje było na
                                    > wierzchu"


                                    a to wlasnie kolejny przyklad kobiecego zaklamania.
                                    Kobieta "wyklada swoje racje" a facet sie "kloci"


                                    >Manna nie jest moim zdaniem podobna do "Lost", ale skoro tak
                                    > uważasz, to sobie uważaj. no i co?

                                    nie badz taka ugodowa
                                    • krolowanocy Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 16:00
                                      > a to wlasnie kolejny przyklad kobiecego zaklamania.
                                      > Kobieta "wyklada swoje racje" a facet sie "kloci"

                                      ja tam nie wiem co kobieta wykłada. ja się droczę.
                                      ale ponieważ wybiła 16, to kończę pracę i idę za firewall, znajdź
                                      sobie kogoś innego do rozrywki
                                      basha idź poczytać albo co...
                                      pa pa
                                      • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 16:02
                                        > ale ponieważ wybiła 16, to kończę pracę i idę za firewall,
                                        > pa pa

                                        no to sio :)
                    • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 15:28
                      > Jeszcze gorzej, jeśli okaże się, że laska poderwana na dyskotece
                      jednak ma
                      > wacka...:)

                      macie obsesje na punkcie wackow.
                      • nawrocona5 Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 15:43
                        > macie obsesje na punkcie wackow.

                        No skądże znowu..:)
                        To był tylko przykład męskiego zakłamania.. Tak dla równowagi, skoro już o
                        babskim rozmawiamy.
                        A jednak kobiety nie przebieraja się za facetów, nie przyklejaja sobie wąsów i
                        nie lataja tak ubrane po barach i klubach:)))
                        • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 15:45
                          > A jednak kobiety nie przebieraja się za facetów, nie przyklejaja
                          sobie wąsów i
                          > nie lataja tak ubrane po barach i klubach:)))

                          mowimy o facetach a nie o ciotach
            • tygrysio_misio Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:31
              nie wiem;]
              ja tam jestem za swobodnym seksem, kiedy nie ma sie partnera i ma sie "cisnienie"

              za gorsze zdziry traktuje te "aniolki" krecace jednoczesnie z 2-3 facetami...
              takie sa najgorsze

              ale moze chodzi o styl wspolzycia, w ktorym seks nie ma nic wspolnego z
              pociagiem seksualnym czy "cisnieniem"...a tylko jest forma lansowania sie (jaka
              fajna jestem bo leca na mnie), albo wdziecznosci (mily byl to trzeba dac dupy) ???

              ale to juz sa wyjatkowe przypadki...i nie musza byc zwiazane z
              dyskotekami...sama taki przypadek widzilam;]
              • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:34
                > fajna jestem bo leca na mnie), albo wdziecznosci (mily byl to
                trzeba dac dupy)

                A moze jej poprostu "swiat zawirowal" a tylko z zewnatrz wyglada ze
                mily byl to trzeba dac dupy.
                • tygrysio_misio Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:41
                  no tak..ale kiedy swiat wiruje to chcesz jeszcze i blizej....

                  natomiast takie puszczenie sie i zapomnienie o facecie juz pod to nie podpada

                  i o ile to puszczenie sie jest dla swoich potrzeb seksualnych to jest ok

                  ale kiedy jest ze wzgledu na chec akceptacji w grupie, lans/ bo to modnie byc
                  rozrywana... to jest juz niefajne..
                  • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:43
                    > ale kiedy jest ze wzgledu na chec akceptacji w grupie, lans/ bo to
                    modnie byc
                    > rozrywana... to jest juz niefajne..

                    bo potem taka jest bardzej rozrywana niz ty? I tu cie boli?
                    • tygrysio_misio Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:45
                      nie;]
                      ja tez bylam przebojowa jak mi sie chcialo... sek w tym,ze trzeba to robic z
                      glowa i dla siebie... kiedy robi sieto dla innych a potem placze, bo ma sie
                      etykiete ku...,a chcialo sie tylko byc "popularna"...to jest wlasnie przykladem
                      niskosci charakteru i intelektu
                      • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:47
                        > kiedy robi sieto dla innych a potem placze, bo ma sie
                        > etykiete ku...,a chcialo sie tylko byc "popularna"...to jest
                        wlasnie przykladem
                        > niskosci charakteru i intelektu

                        ale dalczego ciebie to tak boli?
                        • tygrysio_misio Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:49
                          a dlaczego Ciebie tak to boli?
                          • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:50
                            bo jestem desamaprawda i nie lubie obludy.
                            a obluda jest potepianie innych a robienie tego samego tylko w innym
                            opakowaniu.
            • jj1978 Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:35
              nazywanie kogos puszczalkim jest przejawem niskich mozliwosci
              intelektualnych:) nie bardzo rozumiem w czym komus przeszkadzaja
              ludzie ktorzy spedzaja zycie w dyskotekach lub pod smietnikiem, pod
              warunkiem ze nie uprzykszaja zycia reszcie spoleczenstwa.
              nie wiem tez w czym komus przeszkadzaja ludzie ktorzy angazuja sie w
              one night stands? interesujace jest natomiast to ze mowi sie tu o
              dziewczynach ktore 'daja za drinka' (bardzo prostackie okreslenie) -
              rozumiem ze to samo dotczy tez chlopcow, w koncu zazwyczaj za drinki
              placi sie na zmiane.
              • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:37
                > nie bardzo rozumiem w czym komus przeszkadzaja
                > ludzie ktorzy spedzaja zycie w dyskotekach

                jak to czym? komus brzydnie wlasne zycie przed telewizorem jak musi
                patrzec jak inni sie bawia.
                • jj1978 Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:42
                  myslalam ze ci co spedzaja zycie przed telewizorem to nawet nie
                  wiedza ze inni sie bawia:)
                  • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:46
                    myslalam ze ci co spedzaja zycie przed telewizorem to nawet nie
                    > wiedza ze inni sie bawia:)

                    wiedza z telewizji
              • tygrysio_misio Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:44
                nikt nie mowi,ze przeszkadzaja

                poprostu do ludzi o niskim poziomie intelektualnym ma sie mniejszy szacunek niz
                do tych z wysokim...

                a pozatym...akurat mali przestepcy pod smietnikiem przeszkadzaja... nieliczni z
                nich potrafia szanowac czyjac wlasnosc czy dbac o czystosc.... ale teraz
                oczywiscie generuje... bo moze sie zdayc jakis poeta w takim
                towarzystwie...wszak i poeci i fizycy tez czasem potrzebuja akceptacji...a w
                miejsach masowego spotykania sie o nia najlatwiej
    • malunia_pl Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:47
      Dziecko kochane , które dotarłeś do madrości życiowej na podstawie
      kilku postów albo gazet za złotówkę...
      Idź do kuchni bo przez okno słyszę jak mama Cię na zupkę woła ;)
      • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:49
        > Dziecko kochane , które dotarłeś do madrości życiowej na podstawie
        > kilku postów albo gazet za złotówkę...
        > Idź do kuchni bo przez okno słyszę jak mama Cię na zupkę woła ;)

        a konkretnie?
        • malunia_pl Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:55
          Pomidorową chyba-bo ładnie pechnie zza ściany ;)
          • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 14:56
            analizuje twa wypowiedz i powoli dochodze do wniosku ze mi
            dogadujesz.
    • sundry Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 15:10
      Nie miałam do tej pory chwili zapomnienia i raczej się nie
      zanosi,żebym miała.A panny z dyskoteki,kolesie spod śmietnika i inni
      nie spędzają mi snu z powiek.Ich życie mnie zupełnie nie interesuje.
      • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 15:11
        >A panny z dyskoteki,kolesie spod śmietnika i inni
        > nie spędzają mi snu z powiek.Ich życie mnie zupełnie nie
        interesuje.


        i taktrzymaj. Tylko dlaczego porownuje od razu panny z dyskoteki do
        kolesi spod smietnika? Jakiej ukryte fobie?
        • sundry Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 16:49
          Użyłam tylko porównań,których ktoś w wątku użył wcześniej.Niestety,a
          może stety,nie zaliczam się do osób,które przeżywają,że ktoś tam z
          kimś się puszcza,albo kogoś zdradza.
    • facettt jasne :) 06.11.08, 15:45
      no co ?
      nie dasz pozazdroscic?
      nie kazdemu /kazdej/ spada na drodze jablko z dzrzewa :)))
    • awdotia.romanowna Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 16:00
      A skąd wiesz, że obie te postawy dotyczą tych samych osób?

      Jak napiszę, że nie lubię koloru niebieskiego, a Ty na ulicy
      zobaczysz kobietę w niebieskiej sukience to pomyślisz: "z jednej
      strony kobiety piszą, iż nie przepadają za niebieskim a z drugiej
      chodzą w niebieskich ubraniach"?
      • drsamaprawda Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 16:04
        Zla interpretacja. kazdej (pomijajac zatwardziale dziewice) zdazy
        sie chwila zapomnienia. Ale jesli sie to zarzy innej to jest to seks
        za drinka.
        • sundry Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 16:55
          Wydaje mi się,że wszystkich ładujesz do jednego wora. Ja jestem tak
          zamknięta w sobie,że z ledwo poznaną osobą trudno mi jest
          rozmawiać,a co dopiero seksić się za drinka. A zatwardziałą dziewicą
          nie jestem.
        • awdotia.romanowna Re: Moralnosc kalego? 06.11.08, 16:58
          A ile znasz kobiet, którym zdarzyły się chwile zapomnienia (i jest
          to wg. nich "romantyczna chwila zapomnienia") za to, gdy zdarza się
          coś takiego innym dziewczynom to jest to wg. tych pierwszych seks za
          drinka. No ile? Policz dokładnie, z ręką na sercu... A potem
          wysnuwaj wnioski na temat moralności całego kobiecego rodu.

          Ja nadal pozostaję przy mojej interpretacji.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka