anduano
10.11.08, 00:36
Spotkałem się kilka razy z dziwnymi ludźmi.
Facet czy kobieta - postawa aspołeczna, a mianowicie chodzi o wręcz
psychopatyczną dbałość o higienę.
Facet np. brzydził się zjeść tym samym widelcem po swojej kobiecie,
z którą przecież się codziennie całował, natomiast inna znajoma
kobieta spędzała całe dnie na pucowaniu, "odbakterianiu" i
dezynsekcji całego swojego mieszkania. Wchodząc do niej trzeba było
uważać żeby czegoś nie dotknąć bo mogła podejść ze szmatką i
przetrzeć to aby nie było żadnego śladu. Samotna stara panna.
Nie uważacie że takie postawy są aspołeczne, dziwne i że bardziej
szkodzą tym ludziom?