Dodaj do ulubionych

Fiziologia Filozofii

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.03, 14:48
Artykuł jest ciekawy i niewątpliwie zachęcił mnie, nauczyciela
języka polskiego w gimnazjum, do zapoznania się z książką. Już
mnie interesuje jak moi uczniowie klasy 2, akurat cały rok z
filozofią, zareagują na Pipi
Obserwuj wątek
    • Gość: basia Re: Fiziologia Filozofii IP: 172.28.252.* 25.10.03, 16:06
      A ja przeczytalam "Wedrowki filozoficzne", na ktore narzeka
      autorka. Moim zdaniem do fantastyczna ksiazka, dowcipna, napisana
      z polotem. Znakomicie przybliza filozofie najmlodszym. Opinia,
      ze splyca filozofie bierze sie chyba z zawisci autorki artykulu.
    • Gość: babcia Re: Fiziologia Filozofii IP: *.icpnet.pl 26.10.03, 12:54
      W odróżnieniu od autorki nie miałam filozofii ani w szkole
      średniej ani na studiach. I choć w jakiś nieuchwytny sposób
      filozofia mnie pociągała, jawiła mi się jako coś niezrozumiałego
      i w pewnym sensie wydumanego. Za sprawą wnuczki sięgnęłam
      po „Wędrówki filozoficzne”. I co się okazało? Otóż te trudne
      pojęcia filozoficzne można wytłumaczyć w sposób przystępny nawet
      dla kilkuletnich dzieci, ucząc je zarazem właściwych reakcji w
      konkretnych sytuacjach wprost z ich dziecięcego świata, mówiąc
      to ich własnym językiem. Być może nie zapamiętają wszystkich
      pojęć podanych w czytelnym słowniczku, czy też nie będą ich
      kojarzyć z konkretnym filozofem, ale siłą tej książki jest
      zasianie ziarna ciekawości, otwarcie na myślenie „filozoficzne”,
      a to udaje się niewielu autorom książek dla dzieci. A przy
      okazji, pewno tak jak ja, skorzystają z niej niejedni dziadkowie.
    • Gość: zdumiona Re: Fiziologia Filozofii IP: *.local 27.10.03, 09:50
      Omawiajac "Pippi i Sokratesa" autorka zapomniala niestety
      poinformowac, kto ta swietna ksiazke napisal - az glowa boli od
      dyletanctwa niektorych (wiekszosci?) dziennikarzy!
      • Gość: marta Re: Fiziologia Filozofii IP: *.bbtec.net 07.11.03, 06:24
        "Panowie Gaare i Sjaastad dają dowody niezwykłej erudycji, ale
        cały czas trzymają swoją pychę na uwięzi - unikają naukowego
        żargonu, zarazem nie infantylizując wykładu do poziomu
        przymilnego świergotu. "
        Czy owi panowie Gaare i Sjaastad to przypadkiem nie autorzy??

        • Gość: Fifi Bez autora i tlumacza IP: *.arcor-ip.net 07.11.03, 18:36
          Ale i tak Autorka nie napisala, kto te ksiazke przetlumaczyl. Taki jest ostatnio zwyczaj w GW. Szkoda.
    • Gość: umarlypoeta Re: Fiziologia Filozofii IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.03, 21:18
      Cieszę się, że promuje się mądre książki i wartościowe. Dzieciom
      powinniśmy czytać nie tylko same bajeczki, ale teksty, które
      rozszerzają ich horyzonty wiedzy i tajemnice świata. Pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka