18.11.08, 12:30
Czy któraś z Was brała ten lek? Właśnie nie mogę zdecydować się za
bardzo na kurację, bo słyszałam, że lek jest bardzo inwazyjny,
powoduje skutki uboczne itd. Będę wdzięczna za opinie.
Obserwuj wątek
    • kag73 Re: Izotek 18.11.08, 12:38
      chodzi o ten preparat Roaccutane? Czyli kwas witaminy A?
      • gosia_kka Re: Izotek 18.11.08, 17:44
        Tak, z tego co rozumiem Izotek to jakaś nowsza wersja tego
        Roaccutane.
        • jagoda_pl Re: Izotek 18.11.08, 18:37
          Poszukaj w wyszukiwarce Forum Uroda.
          Podobno warto, ale trzeba się liczyc ze spustoszeniem organizmu...
        • smith78 Re: Izotek 23.09.16, 12:03
          Izotek, actaven, curacne, axotrex, etc. to jedna i ta sama substancja czynna - izotretynoina.
          Różnica jest jedynie w substancjach pomocniczych i cenie.
    • siwa-sowa Re: Izotek 18.11.08, 18:40
      Moja córka stosowała Izotek przez ponad rok. Łuszczyła się jej skóra
      i pod koniec kuracji miała podwyższony poziom trójglicerydów, który
      wrócił do normy po odstawieniu leku (ponoć to rzadki skutek
      uboczny). Efekty leczenia przeszły oczekiwanie. Minął rok od
      zakończenia, plecy ma idealnie czyste (a było źle), na czole coś jej
      wyskakuje przed okresem albo pod czapką. Generalnie - ma ładną, choć
      nie idealną cerę nastolatki. Cieszę się, bo był to dla niej poważny
      problem, a teraz nie ma tematu. Gdyby na inne kompleksy były
      tabletki!
      • kag73 Re: Izotek 18.11.08, 19:15
        bralam roaccutane. Moze Twoj lek jest jeszcze lepszy.
        Moja kuracja odniosla bardzo dobre skutki. Nie bylo "spustoszenia" organizmu,
        tylko troche wysuszone sluzowki, suche usta. Poza tym wazne bylo u mnie, nie
        wiem jak jest z Twoim lekiem, zeby nie zajsc w ciaze podczas brania tych
        tabletek, bo to oznaczaloby powazne uposledzenia plodu. A zatem wazne
        zabezpieczanie sie.
        Musialam tez chodzic co 4 tygodnie do badania krwi(nie bylo to w Polsce), ze
        wzgledu na warosci watroby, trojglicerydy itp.
        Polecam, bo mnie kuracja bardzo pomogla.
        Nie pamietam dokladnie, moze na poczatku bylo pogorszenie, ale potem byly juz
        tylko pozytywne efekty.
        Trzymym Ci kciuki i powodzenia!
        Zawsze mozna odstawic jezeli cos by nie gralo.
        • gosia_kka Re: Izotek 18.11.08, 21:08
          Właśnie w wielu miejscach spotkałam się z informacją o spustoszeniu
          organizmu, ale nie ma żadnych konkretów, co mi się konkretnie
          stanie, jeśli będę to brała.
          • kag73 Re: Izotek 18.11.08, 21:33
            hmm, mnie sie nic nie stalo, bylo to chyba z 7 lat temu. Czulam sie calkiem
            dobrze. Wiem tylko, ze chodzilo o cholesterol, ktory moze podskoczyc, cos z
            watroba i takie tam. Podobno niektorzy cierpia tez na depresje, u mnie nic
            takiego nie bylo.
            Moge tylko powiedziec o sobie, bardzo sie ciesze, ze to wzielam, mnie pomoglo.
            W razie czego lek mozna odstawic, po to kontrola lekarska.
          • nstemi Re: Izotek 23.09.16, 09:18
            To weź dr Google, wpisz w wyszukiwarkę Skrócona Charakterystyka Produktu Izotek.
            file:///C:/Users/User/AppData/Local/Temp/izotek-20-mg-soft-capsules-09052013.pdf
            Od strony 5 masz opis działań niepożądanych. Natomiast tego, co ci się konkretnie stanie (o ile się stanie) nie wie nikt. Po to tek jest na receptę i musi być przyjmowany pod kontrolą lekarza.
            • smith78 Re: Izotek 23.09.16, 13:09
              Ale wiesz że ten link co wkleiłaś prowadzi do pliku na twoim lokalnym dysku i nie mamy do jiego dostępu? ;)
    • cala_w_kwiatkach Re: Izotek 18.11.08, 22:30
      mam kolezanke,ktorej po skonczonej kuracji wszystko wrocilo
      w trakcie leczenia bardzo cierpiala na wysuszona skore i sluzowki
    • dudek.m25 Re: Izotek 22.09.16, 23:46
      tak, ja stosowalam lek ponad rok. Wpływa bardzo na cale cialo, trzeba przez ten czas codziennie nawilzac skore, usta bardzo pękają, lekarz powinien sprawdzac co miesiac lub dwa wyyniki watrobowe, itd.
      Jesli chodzi o dzialanie to po miesiacy zauwazylam zmiany, po jakos 3 miesiacach wszystko zniknelo. Mialam idealna twarz przez caly rok.
      Pół roku po odstawieniu leku tradzik powrocił i nadal z nim niestety walcze, okazało sie u mnie ze to jest grzyb Candida w jelitach prawdopodobnie (tradzik mam glownie wzdluz żuchwy i po bokach policzkow, probny podskorny, itd).

      Izotek sam w sobie pomaga rzeczywiscie w sensie ze na ten czas stosowania i troche po usuwa kompletnie tradzik, ale nie jest to gwarancja ze tak zostanie. Jezeli przyczyną jest cos innego to on powroci.
      Dużym minusem tego leku jest jego dzialanie na reszte ciala, wątroba.
      Mam nadzieje ze pomogla, pozdrawiam
    • smith78 Re: Izotek 23.09.16, 12:50
      Wyglooglaj sobie hasło "izotretynoina blog".
      Mnóstwo osób prowadziło dzienniczki kuracji i czytania jest na kilka wieczorów.

      Ja właśnie kończę kurację i mogę napisać parę słów:
      Na początek trochę postraszę:
      1) Oryginalnie izotretynoina była używana jako chemioterapia w przypadkach nowotworów szybko mnożących się komórek nabłonkowych.
      2) Substancja wykazuje silne działanie teratogenne, (jako facet mam tu lepiej) więc konieczne jest stosowanie podwójnej antykoncepcji i meldowanie się u lekarza z testem ciążowym co miesiąc.
      3) z uwagi na punkt 2 jest zakaz oddawania krwi podczas kuracji gdyż mogłaby trafic do ciężarnej kobiety.
      4) kuracja jest długa i trwa około roku

      Skutków ubocznych jest multum. Pierwszy raz się spotkałem z tym że skutki opisane w ulotce naprawdę występują. u mnie było to:
      1) pierwsze 2 miesiące to zaostrzenie problemu, istny pizza-face jak mówią anglicy
      2) lekkie otępienie - wolniej się myśli
      3) wyschnięte śluzówki, trampek w gębie, piekące oczy
      4) pękające i łuszczące się usta, skóra wymieniała się raz na 2-3 dni
      5) bóle mięśni i stawów po wzglęnie mało obciążającym sporcie - pływanie i rower
      6) wrażliwa skóra - słońce parzy, jak się spocę na rowerze to sól się robi żrąca
      7) lekka depresja - ale to skutek braku słońca, ograniczenia ruchu i wyjść na miasto z alkoholem

      Brałem skromne 30mg/dzień. Koszt kuracji (bez kosztu wizyt u lekarza i badań co miesiąc bo miałem na nfz) to około 2000zł. W kuracji liczy się osiągniecie dawki skumulowanej około 140mg na kilogram masy ciała, więc w przypadku kobiet może być taniej ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka