Dodaj do ulubionych

Do kobiet kobiecych!!!

28.10.03, 20:22
Twierdzicie, że czujecie się kobietami w spódniczkach, makijażu, na obcasach,
w stanikach wonderbra itp.itd.
Kim w takim razie czujecie się, jeżeli tego wszystkiego na sobie nie macie?
Gdyby np. (odpukać!)los Was zmusił do ubierania się w męskie rzeczy, a nawet
sypiania w jakichś bawełnach zamiast w seksownych jedwabnych koszulkach - kim
byście się czuły???
Androgyne?
Trzecią płcią?
Jeszcze jakoś inaczej?
Pytam, bo jestem ciekawa - ja się czuję 100% kobietą niezależnie od wyglądu,
nie jest to dla mnie kwestia kostiumu społecznego i rekwizytów...
Pzdr
Obserwuj wątek
    • na_imie_mam_nowak_renata Re: Do kobiet kobiecych!!! 28.10.03, 20:25
      Najbardziej czuję się kobietą jak palę w piecu koksem wymieszanym z weglem
      brunatnym i mialem no i oczywiscie deszculkami,ktore musial podwedzic z plotu
      mego sasiada moj najmlodszy synus(madre dziecie!),poza tym wtedy,gdy wychodze w
      pole w kubraczku i gumofilcach.renia z bialostocczyzny
    • wasza_bogini Re: Do kobiet kobiecych!!! 28.10.03, 20:28
      ja sie czuje kobieca, otoczona przez zgraje samcow na wybiegu;)
      • na_imie_mam_nowak_renata Re: Do kobiet kobiecych!!! 28.10.03, 20:31
        a fe,nie ladnie tak klamac!
        • wasza_bogini Re: Do kobiet kobiecych!!! 28.10.03, 20:33


          > a fe,nie ladnie tak klamac!


          to nie klamstwo, to prawda.
          • wcalenietakimaly Re: Do kobiet kobiecych!!! 28.10.03, 21:03
            A ten wybieg to co? Taki jak w cyrku dla zwierzat? Czy tez przechowalnia przed
            twoja sypialni?
            kaziu
            • wasza_bogini Re: Do kobiet kobiecych!!! 28.10.03, 21:04


              > A ten wybieg to co? Taki jak w cyrku dla zwierzat? Czy tez przechowalnia
              przed
              > twoja sypialni?

              to jest nasza polska szara, codzienna rzeczywistosc, a czasami nie polska;)
          • na_imie_mam_nowak_renata Re: Do kobiet kobiecych!!! 29.10.03, 09:13
            Kłamiesz i jeszcze ww dodatku nie chcesz sie przyznać!Przyznaj sie lepiej a nie
            rob z siebie pośmiewiska!Nowak Renata
    • Gość: lola Re: Do kobiet kobiecych!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 21:06
      Mysle ze lepiej byłoby stwierdzic, ze takie kobitki w tych wszystkich
      akcesoriach czuja sie piekniej, ten wzrost kobiecosci w zaleznosci od łacha
      tez mnie drazni.
      • trufelka Re: Do kobiet kobiecych!!! 28.10.03, 22:01
        ja sie czuje ZAWSZE kobieco, bo to jest we mnie a nie w ciuchach.
        Przeciez zawsze mam piersi, geny kobiece, hormony kobiece tid.

        Moja kobiecosc to oczy, wyraz oczu, glos i jezyk ciala. Bedac w dresie czuje
        sie tak samo kobieca jak w innym ciuchu.
    • anulex Re: Do kobiet kobiecych!!! 28.10.03, 22:57
      Spodniczki i fajne ciuszki nie sa wyznacznikiem kobiecosci, aczkolwiek mozna
      sie w nich czuc bardziej kobieco. A kobieta, ktora czuje sie kobieca, jest i
      dla innych bardziej kobieca... (maslo maslane :) )

      Kiedy wrzucam na siebie workowate ciuchy i plywam kajakiem, ide na koncert
      rockowy itp., moje cechy plciowe odgrywaja drugorzedna role. Niewatpliwie
      anatomicznie wciaz jestem kobieta, ale wcale sie nia nie czuje. Poprostu nie
      ma to dla mnie wtedy znaczenia. Nie jestem kobieca dla siebie i raczej tez nie
      dla innych.
      • kochanica_francuza Re: Do anulex 29.10.03, 18:14
        anulex napisała:

        > Spodniczki i fajne ciuszki nie sa wyznacznikiem kobiecosci, aczkolwiek mozna
        > sie w nich czuc bardziej kobieco. A kobieta, ktora czuje sie kobieca, jest i
        > dla innych bardziej kobieca... (maslo maslane :) )
        >
        > Kiedy wrzucam na siebie workowate ciuchy i plywam kajakiem, ide na koncert
        > rockowy itp., moje cechy plciowe odgrywaja drugorzedna role. Niewatpliwie
        > anatomicznie wciaz jestem kobieta, ale wcale sie nia nie czuje. Poprostu nie
        > ma to dla mnie wtedy znaczenia. Nie jestem kobieca dla siebie i raczej tez
        nie
        > dla innych.
        A KIM się czujesz??? Bo o to mi cały czas chodzi!!!
        • anulex Re: Do anulex 29.10.03, 21:25
          Czy zeby byc nauczycielem, trzeba caly czas sie nim czuc? Albo zeby byc
          kimkolwiek innym? Nie. Tak samo bedac kobieta nie trzeba caly czas czuc sie
          kobieco. Czy kiedy ktos akurat jest na wakacjach i wcale nie czuje sie
          nauczycielem, to automatycznie musi byc kims w zamian? Przeciez pozostaje
          jeszcze tyle innych, waznych cech.

          W ogole to trudno mi to wyjasnic :)
    • diab.lica Re: Do kobiet kobiecych!!! 28.10.03, 23:11
      najbardziej kobieco sie czuje gdy nie mam na sobie nic :)
      • lula11 Re: Do kobiet kobiecych!!! 29.10.03, 10:21
        Najbardziej kobieco, aż do bólu czułam się , gdy rodziłam moje dzieci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • kora3 Re: Do kobiet kobiecych!!! 29.10.03, 10:27
      francuzico miła :)
      te wszystkie fatałąszki i drobiazgi to tylko dodatki, a nie główne trybuty
      kobiecości ;) Ja sie czuje kobieco i na balu i na górskim szlaku, a domyślasz
      się, ze 'kreacje' się wtedy różnią :)
    • lula11 Re: Do kobiet kobiecych!!! 29.10.03, 10:32
      A tak na co dzień, czuję się kobieco w każdej sytuacji, niezależnie od stroju . Czuję się
      kobieco, gdy robię zakupy, uczę się, bawię z dzieckiem, karmię piersią, gdy przytulam
      się do męża................. myślę, że podobnie czyją wszystkie kobiety niezależnie od tego
      czy mają już męża i dzieci czy jeszcze nie, czy pracują zawodowo czy uczą się. Kobieta
      zawsze jest kobieca.
    • sourcherry Re: Do kobiet kobiecych!!! 29.10.03, 10:33
      Ja tam jestem bardzo kobieca nawet jak spie w wymietolonej bawelnianej koszulce
      i skarpetkach.
      Doszlam do tego kiedy skomplementowal mnie jakis obcy facet, kiedy zmoknieta, w
      zwyklej koszulce i spodniach, nieumalowana, ze zmeczona twarza (po przejechaniu
      polowy Europy przez 2 dni), nieco rozczochrana i zakatarzona jechalam paryskim
      metrem. Seks jest w nas samych, drogie panie, nie w ciuchach.
      • kochanica_francuza Re: Do kobiet kobiecych!!! 29.10.03, 18:24
        sourcherry napisała:

        > Ja tam jestem bardzo kobieca nawet jak spie w wymietolonej bawelnianej
        koszulce
        >
        > i skarpetkach.
        > Doszlam do tego kiedy skomplementowal mnie jakis obcy facet, kiedy zmoknieta,
        w
        >
        > zwyklej koszulce i spodniach, nieumalowana, ze zmeczona twarza (po
        przejechaniu
        >
        > polowy Europy przez 2 dni), nieco rozczochrana i zakatarzona jechalam
        paryskim
        > metrem. Seks jest w nas samych, drogie panie, nie w ciuchach.

        A, bo to Francuz był.;-)))))
        Oni mają klasę.
        Zartuję.
        Musiałam pochwalić żabojada - patrz mój nick.
        • charade Re: Do kobiet kobiecych!!! 30.10.03, 10:54
          W obcasach, krótkiej spódniczce i tapecie na twarzy czuję się zbyt kobieco,
          żebym to moga znieść ! To mnie przerasta ! ;)
          A tak na serio, to w sumie chciałabym czasem się tak odstrzelić, ale za leniwa
          jestem. Obcasy męczą mi nogi, w spódnicy krótkiej marznę (no chyba, że to
          lato), na pracowite nakładanie tapety nie mam czasu i chęci. Gdybym tylko miała
          na wyłączność jakąś wizażystkę, która zajmowałaby się codziennie moim
          makijażem, fryzurą i doborem ubioru, hehe, marzenia !

          Niestety nie mam szans na osobistą wizażystkę, co oznacza, że na codzień noszę
          się raczej skromnie - spodnie, sweter, średnie obcasy, z tuszem na rzesach i
          pudrem na nosie. I co więcej - bardzo dobrze się w tym czuję, tzn. kobieco. Też
          wiele razy zbierałam komplementy, gdy wydawało mi sie, że wyglądam
          beznadziejnie i nieciekawie, jakiś paradoks :)))
          Znam panny, które mają obsesję na punkcie robienia się na lalkę barbie przez
          cały czas (szpileczki z wąskimi noskami, króciutka spódniczka, pończochy
          samonośne, tapeta na gębie obowiązkowe) i nie są to ani specjalnie szczęśliwe,
          ani normalne osoby. Są jakieś takie niepewne swojej wartości i nie układa im
          się z facetami, ale może to jakiś przypadek.
          • kochanica_francuza Re: Do kobiet kobiecych!!! 01.11.03, 19:59
            charade napisała:

            > W obcasach, krótkiej spódniczce i tapecie na twarzy czuję się zbyt kobieco,
            > żebym to moga znieść ! To mnie przerasta ! ;)
            > A tak na serio, to w sumie chciałabym czasem się tak odstrzelić, ale za
            leniwa
            > jestem. Obcasy męczą mi nogi, w spódnicy krótkiej marznę (no chyba, że to
            > lato), na pracowite nakładanie tapety nie mam czasu i chęci. Gdybym tylko
            miała
            >
            > na wyłączność jakąś wizażystkę, która zajmowałaby się codziennie moim
            > makijażem, fryzurą i doborem ubioru, hehe, marzenia !
            >
            > Niestety nie mam szans na osobistą wizażystkę, co oznacza, że na codzień
            noszę
            > się raczej skromnie - spodnie, sweter, średnie obcasy, z tuszem na rzesach i
            > pudrem na nosie. I co więcej - bardzo dobrze się w tym czuję, tzn. kobieco.
            Też
            >
            > wiele razy zbierałam komplementy, gdy wydawało mi sie, że wyglądam
            > beznadziejnie i nieciekawie, jakiś paradoks :)))
            > Znam panny, które mają obsesję na punkcie robienia się na lalkę barbie przez
            > cały czas (szpileczki z wąskimi noskami, króciutka spódniczka, pończochy
            > samonośne, tapeta na gębie obowiązkowe) i nie są to ani specjalnie
            szczęśliwe,
            > ani normalne osoby. Są jakieś takie niepewne swojej wartości i nie układa im
            > się z facetami, ale może to jakiś przypadek.

            taaa...
            a ja jestem kompulsywna i myję usta po każdym posiłku
            w związku z tym ta wizażystka musiałaby wszędzie latac za mną...
    • Gość: Lena Re: Do kobiet kobiecych!!! IP: 80.48.96.* 30.10.03, 12:44
      Nie zgadzam się z Anulex, bycie i czucie sie kobietą to zupełnie coś innego niż
      bycie i czucie się np. nauczycielem, lekarzem, chemikiem. Zawód można wykonywać
      lub nie a nie wykonując go przestaje sie człowiek z nim identyfikować. Poczucie
      kobiecości dla kobiety - moim zdaniem - jest tym samym co poczucie
      człowieczeństwa dla każdego człowieka /kobiety również/. Tak jak można
      człowiekowi wmówić segregację rasową /i poprzeć to Biblią/ i zmusić go do
      czucia sie gorszym gatunkiem człowieka tak można zrobić również
      kobiecie /Islam/. Wtedy w tym człowieczeństwie ustala mu się granice dotyczące
      koloru lub płci.
      Moja kobiecość odziana w spódnickę mini, maxi, spodnie jest taką samą
      kobiecością ale mniej lub bardziej eksponowaną. To, że nie mam potrzeby
      epatowania wszystkich naokoło moją płcią /do pracy chodzę wyłacznie w
      garniturach chyba, że jest impreza integracyjna/ może i o czymś dla kogoś
      świadczy ... ale mnie to po prostu "nie rusza". Zdaję sobie sprawę, że w
      spódniczce nie usiądę z nonszalncko załozoną nogą za nogę lub w rozkroku, na
      pewno na szpilkach skracam krok ale spódnicę i szpilki zakładam kiedy mi się
      podoba. Nigdy od dziecka nie słyszałam co ma a czego nie robić dziewczynka,
      więc robi to co lubię i dobrze mi z tym. Jeśli ktoś lubi spódniczki, dekolty -
      niech sie tak ubiera. Byle tylko nie eksplodować od nadmiaru tej
      kobiecości :))))
      • anulex Re: Do kobiet kobiecych!!! 30.10.03, 14:20
        Mysle, ze nie dojdziemy do porozumienia z prostego powodu - kazda z nas swoja
        kobiecosc odczuwa inaczej. Ba, nawet roznie ja definiujemy. To rozmowa
        gluchego ze slepym :)
    • jasimina Re: Do kobiet kobiecych!!! 02.11.03, 11:49
      pamietam ksiazke ze zdjeciami z Marilyn Monroe, gdzie fotograf skomentowal ze
      najpiekniejsza byla bez makjazu otulona w szlafroczek. Ze wtedy wygladala tak
      miekko, niewinnie, cieplo i kobieco
      • kochanica_francuza spojrzenia facetów to duży "+"? 02.11.03, 19:02
        naprawdę, cieszy cię, że każdy dupek na ulicy rozbiera cię wzrokiem i że mu na
        twój widok staje???
        • anulex A wulgarnosc - jest kobieca? 02.11.03, 22:20
    • Gość: Marcia Re: Do kobiet kobiecych!!! IP: *.one.pl 02.11.03, 17:06
      Kobieca czuje sie zawsze, nawet jak chodze w domu w spodniach dresowych i
      bluzie. Natomiast poza domem lubie wygladac jak przyslowiowa lalka barbi :) I
      nie uwazam tego za cos zlego. Co z tego jak widze, jak obgaduja mnie inne
      kobiety na ulicy??? To, ze potrafie o siebie zadbac, mam nienaganna fryzure,
      fajne ciuchy, buty na obcasach, fajny makijaz, a do tego figurke, to powod do
      obgadania i kąsliwych uwag????

      Bardzo czesto spotykam sie z opinia na moj temat typu: "pewnie to pusta
      blondyna", "zobacz jak ona wyglada, jaka opalenizna,ciuchy pewnie daje dupy
      kazdemu" Po prostu mnie to smieszy!!!
      A zawsze slysze to od niezadbanych o siebie kobiet. Bez makijazu, z odrostami
      na wlosach, ubrane w trendach mody z dawnych czasów.

      One tlumacza sie, że nie maja czasu (dom, praca, dzieci), a taka jak ja to
      oczywiscie mam czas na wszystko!!

      Drogie kobiety male ale... wysatrczy ulozyc sobie jakos dzien, aby na
      wszystko miec czas. Czas który marnujecie na uzalanie sie nad soba,ogladanie
      seriali i telenowel i plotki z kolezankami odnoscie waszej sasiadki ktora
      wyglada jak lalka barbi, to czas ktory ja poswiecam na areobik, zabiegi
      kosmetyczne itp.
      Jakos studiuje, pracuje, mam faceta, ktory uwaza mnie za najwspanialsza
      kobiete na swiecie, zarówno umie dobrze ugotowac, upiec ciasto i zadbac o dom
      i dobrze wyglądac. Jednoczesnie mam czas dla mojego faceta.

      Fakt czuje sie kobiecej jak mam na sobie obcisla sukienke na ramiaczkach z
      dekoldem, do tego super makijaz, fajne opalone cialko i jakies drobne dodatki
      z bizuterii i oczywiscie moje ulubione perfumy. Czuje sie wtedy prawdziwie
      kobieco, a same spojrzenia facetow to juz duzy + . Co jednak najwazniejsze
      czuje sie z tym dobrze i moj facet kocha mnie wlasnie za to jaka ja jestem.

      Pozdrawiam wszystkie kobietki, a zwlaszcza te co maja podobne poglady jak ja :)
      • kochanica_francuza Re: Do kobiet kobiecych!!! 02.11.03, 18:59
        Gość portalu: Marcia napisał(a):

        > Kobieca czuje sie zawsze, nawet jak chodze w domu w spodniach dresowych i
        > bluzie. Natomiast poza domem lubie wygladac jak przyslowiowa lalka barbi :) I
        > nie uwazam tego za cos zlego. Co z tego jak widze, jak obgaduja mnie inne
        > kobiety na ulicy??? To, ze potrafie o siebie zadbac, mam nienaganna fryzure,
        > fajne ciuchy, buty na obcasach, fajny makijaz, a do tego figurke, to powod do
        > obgadania i kąsliwych uwag????
        >
        > Bardzo czesto spotykam sie z opinia na moj temat typu: "pewnie to pusta
        > blondyna", "zobacz jak ona wyglada, jaka opalenizna,ciuchy pewnie daje dupy
        > kazdemu" Po prostu mnie to smieszy!!!
        > A zawsze slysze to od niezadbanych o siebie kobiet. Bez makijazu, z odrostami
        > na wlosach, ubrane w trendach mody z dawnych czasów.
        >
        > One tlumacza sie, że nie maja czasu (dom, praca, dzieci), a taka jak ja to
        > oczywiscie mam czas na wszystko!!
        >
        > Drogie kobiety male ale... wysatrczy ulozyc sobie jakos dzien, aby na
        > wszystko miec czas. Czas który marnujecie na uzalanie sie nad soba,ogladanie
        > seriali i telenowel i plotki z kolezankami odnoscie waszej sasiadki ktora
        > wyglada jak lalka barbi, to czas ktory ja poswiecam na areobik, zabiegi
        > kosmetyczne itp.
        > Jakos studiuje, pracuje, mam faceta, ktory uwaza mnie za najwspanialsza
        > kobiete na swiecie, zarówno umie dobrze ugotowac, upiec ciasto i zadbac o dom
        > i dobrze wyglądac. Jednoczesnie mam czas dla mojego faceta.
        >
        > Fakt czuje sie kobiecej jak mam na sobie obcisla sukienke na ramiaczkach z
        > dekoldem, do tego super makijaz, fajne opalone cialko i jakies drobne dodatki
        > z bizuterii i oczywiscie moje ulubione perfumy. Czuje sie wtedy prawdziwie
        > kobieco, a same spojrzenia facetow to juz duzy + . Co jednak najwazniejsze
        > czuje sie z tym dobrze i moj facet kocha mnie wlasnie za to jaka ja jestem.
        >
        > Pozdrawiam wszystkie kobietki, a zwlaszcza te co maja podobne poglady jak
        ja :)

        Czasu ci jednak brakuje na:
        -naukę ortografii języka polskiego,
        -naukę gramatyki i poprawnej idiomatyki języka polskiego,
        -zrozumienie czytanych tekstów(tzw. funkcjonalny analfabetyzm) - w tym mojego
        wątku.
        Odrostów nie mam, ubieram się w tzw. rzeczy klasyczne, poza moda - bluzy,
        dżinsy.
        Z bardzo dawnych czasów to one nie moga być, bo sama mam 29, hehe...
        • Gość: Marcia Re: Do kobiet kobiecych!!! IP: *.one.pl 02.11.03, 19:11
          hahahaha wiedzialam , ze tak bedzie. Piszac na komputerze, czesto robimy bledy
          ortograficzne i stylistyczne. Pisze szybko i co mysle. Zdan nie ukladam z
          godzinnym przemysleniem. Pisze co w danym momencie sadze, wiec sama sie nie
          dziwie, ze piszac tak sa bledy roznego rodzaju. Oczywiscie musisz mi cos
          dowalic, bo jakby bylo inaczej, wiec co wytykamy bledy ortograficzne :)
          Tak jest na kazdym forum. Jak nie wiesz co powiedziec, albo jak dana wypowiedz
          tobie nie odpowiada to wytyka sie bledy ortograficzne. heheh klasyczne
          myslenie . pa

          • kochanica_francuza Re: Do kobiet kobiecych!!! 02.11.03, 19:22
            Gość portalu: Marcia napisał(a):

            > hahahaha wiedzialam , ze tak bedzie. Piszac na komputerze, czesto robimy
            bledy
            > ortograficzne i stylistyczne. Pisze szybko i co mysle. Zdan nie ukladam z
            > godzinnym przemysleniem. Pisze co w danym momencie sadze, wiec sama sie nie
            > dziwie, ze piszac tak sa bledy roznego rodzaju. Oczywiscie musisz mi cos
            > dowalic, bo jakby bylo inaczej, wiec co wytykamy bledy ortograficzne :)
            > Tak jest na kazdym forum. Jak nie wiesz co powiedziec, albo jak dana
            wypowiedz
            > tobie nie odpowiada to wytyka sie bledy ortograficzne. heheh klasyczne
            > myslenie . pa
            >
            GRAMATYCZNE i DOTYCZĄCE IDIOMATYKI też.
            Ja piszę prawidłowo gramatycznie i stylistycznie, niezależnie od tempa.
            Co studiujesz? Prywatne zarządzanie czy prywatna ekonomię?
            Przypominam ci również, że nie zrozumiałaś ISTOTY WĄTKU.
            • kochanica_francuza Re: Do kobiet kobiecych!!! 02.11.03, 19:24
              notabene w twoim drugim poście również roi się od błędów stylistycznych...
              • Gość: Marcia Re: Do kobiet kobiecych!!! IP: *.one.pl 02.11.03, 19:39
                HAHAHAH WYRZYWAJ SIE :) JA NIE JESTEM WINNA TOWJEJ DEPRESJI MOZE BRAKU
                KOBIECOSCI, URODY CZY KILOGRAMOW!!! Teraz bedziesz pisala jaka ty madra
                jestes, jakie ty znasz rodzaje bledow ortograficznych hahahha. Przy czym ja
                wyjde na idiotke :) Oh normalnie mnie to bawi. :)

                Dodatkowo osmieszasz juz moje studiowanie. Chcesz ze mnie zrobic pospolita
                glupia blondynke :) "studia platne :) pewnie ekonomia czy zarzadzanie"

                Tak studiuje ekonomie, a dodatkowo prawo i to dziennie. Niestety nie sprawie
                ci przyjemnosci, bo nie place za studia, a ty tak liczylas na to :) Do tego
                mam wlasna firme jak bys chciala wiedziec. Mam czas na wszystko ale na pewno
                nie analizowanie kazdego bledu jaki robie piszac na forum. Korekte bledow to
                ja robie, kiedy sporządzam ważna umowę lub piszę pisma do urzędów.

                Ciekawa jestem co nowego wymyslisz aby mnie osmieszyc, bo z platnymi studiami
                ekonomii czy zarzadzania ci sie nie udalo, bledy tez mi wytknelas. Hm a moze
                znajdziesz jakies nowe nazwy bledow o ktorych zapomnialam.

                Dziewczyno masz jakas depresje czy co??? Nie podoba ci sie moj styl byci ok,
                kazdy jest inny. Napisz pod moja wypowiedzia mi sie to nie podoba i tyle. Ale
                nie ty musisz dosrac , a niech ma osmiesze ja przed internautami, ze robi
                bledy, osmiesze jej studia i zrobie z nia pusta lale.

                Takie jest twoje prostackie myslenie.
                • kredo0 do Marci 03.11.03, 08:06
                  Jezeli ludzie komentuja ze wygladasz na tak co daje dupy kazdemu -to widocznie
                  tak sie ubierasz i nosisz (prowokacyjnie tanio)

                  Kobieta piekna, ubrana w piekne ciuszki i zadbana nigdy nie bedzie posadzona o
                  to ze daje dupy na lewo i prawo. Daja dupy te, ktore wygladaja jak opisalem
                  powyzej, albo te nieciekawe desperatki (by udowodnic sobie ze sa atrakcyjne).
                • kochanica_francuza Re: Do kobiet kobiecych!!! 03.11.03, 17:15
                  Gość portalu: Marcia napisał(a):

                  > HAHAHAH WYRZYWAJ SIE :) JA NIE JESTEM WINNA TOWJEJ DEPRESJI MOZE BRAKU
                  > KOBIECOSCI, URODY CZY KILOGRAMOW!!! Teraz bedziesz pisala jaka ty madra
                  > jestes, jakie ty znasz rodzaje bledow ortograficznych hahahha. Przy czym ja
                  > wyjde na idiotke :) Oh normalnie mnie to bawi. :)
                  >
                  > Dodatkowo osmieszasz juz moje studiowanie. Chcesz ze mnie zrobic pospolita
                  > glupia blondynke :) "studia platne :) pewnie ekonomia czy zarzadzanie"
                  >
                  > Tak studiuje ekonomie, a dodatkowo prawo i to dziennie. Niestety nie sprawie
                  > ci przyjemnosci, bo nie place za studia, a ty tak liczylas na to :) Do tego
                  > mam wlasna firme jak bys chciala wiedziec. Mam czas na wszystko ale na pewno
                  > nie analizowanie kazdego bledu jaki robie piszac na forum. Korekte bledow to
                  > ja robie, kiedy sporządzam ważna umowę lub piszę pisma do urzędów.
                  >
                  > Ciekawa jestem co nowego wymyslisz aby mnie osmieszyc, bo z platnymi studiami
                  > ekonomii czy zarzadzania ci sie nie udalo, bledy tez mi wytknelas. Hm a moze
                  > znajdziesz jakies nowe nazwy bledow o ktorych zapomnialam.
                  >
                  > Dziewczyno masz jakas depresje czy co??? Nie podoba ci sie moj styl byci ok,
                  > kazdy jest inny. Napisz pod moja wypowiedzia mi sie to nie podoba i tyle. Ale
                  > nie ty musisz dosrac , a niech ma osmiesze ja przed internautami, ze robi
                  > bledy, osmiesze jej studia i zrobie z nia pusta lale.
                  >
                  > Takie jest twoje prostackie myslenie.

                  Tak, a jaką firmę?
                • kochanica_francuza Re: Do kobiet kobiecych!!! 03.11.03, 17:22
                  Gość portalu: Marcia napisał(a):


                  > ekonomii czy zarzadzania ci sie nie udalo, bledy tez mi wytknelas. Hm a moze
                  > znajdziesz jakies nowe nazwy bledow o ktorych zapomnialam.
                  Dlaczego znajdę? Robisz wciąż te same. I nie ja te nazwy stworzyłam.
                  >
                  >Muszę ci dosrać? Czy to nie ty przypadkiem pierwsza dosrałaś mnie?"Nie lubi
                  kobiet kobiecych, to pewnie ma sto kilo i ciuchy sprzed dwudziestu lat". Coś
                  takiego zasugerowałaś w swoim pierwszym poście.
                  Więc tylko się odwdzięczam, moja droga.
                  Były w tym wątku już wpisy kobiet kobiecych, które nie próbowały dezawuować
                  tych niekobiecych, a więc i nikt im nie dosrywał...
                  Proste, prawda?
                  >
                  >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka