Dodaj do ulubionych

Dziewczyna brata

17.12.08, 17:44
Moj brat od 2 lat jest z pewna dziewczyna - to jego pierwszy powazny zwiazek - i wyglada na to, ze maja dlugoterminowe plany (a maja dopiero po 23 lata!)... Martwie sie troche o niego, bo to dziewczyna z typu 'Misiu, przynies', 'Misiu, podaj', 'Misiu, zalatw' itd. Mimo, ze sama sobie swietnie ze wszystkim potrafi poradzic, udaje slodka idiotke - a co najgorsze, on daje sie na to nabrac! Jest bardzo zaborcza, nie lubi jak on sie spotyka z innymi ludzmi bez niej, w dodatku rosci sobie prawa do wszystkiego, co ma on (a przeciez on jeszcze nie pracuje, wiec dom, samochod itd. jest rodzicow, nie widze powodu, zeby ona mowila 'nasz dom' czy 'nasz samochod'). Bardzo zalezy jej, zeby spodobac sie rodzinie, koniecznie chce by brat ja przedstawial wszystkim, ciotkom, kuzynkom itd. Imiona dla dzieci wymyslila po miesiacu chodzenia z moim bratem. Robi mu sceny o drobiazgi i ciagle wpada w histerie. Dla mnie jest mila, ale wydaje mi sie, ze to nie jest zbyt szczere - zreszta z mojej strony jest tak samo, staram sie ze wzgledu na brata, ale to zupelnie inny typ dziewczyny, niz te, z ktorymi sie przyjaznie . Kobiety w moim otoczeniu sa inteligentnymi, niezaleznymi, wesolymi i bezproblemowymi osobami, ktore nie robia fochow o byle co, i nie spedzaja 2 godzin w lazience na robieniu fryzury. Uprawiamy sporty, jezdzimy po swiecie, czasem w ekstremalnych warunkach - ona w podroz bierze spodniczki i kilka par butow... Ok, moze jestem troche zlosliwa, ale juz tak dlugo sie powstrzymuje przed powiedzeniem tego, co mysle, ze sie nazbieralo. Zaznaczam tez, ze to nie tylko moje wrazenie, ale tez naszych wspolnych znajomych. Nie chce sie wtracac, bo to jego zycie i chyba jest szczesliwy, ale boje sie, czy przypadkiem nie popelnia bledu. Co zrobic?
Obserwuj wątek
    • kadfael Re: Dziewczyna brata 17.12.08, 17:48
      Ja tez Cie o cos zapytam.
      To jest Twoja dziewczyna czy brata?
      Brat jest pełnoletni? Sprawny umysłowo?
      Co bys zrobila gdyby osoba trzecia chciała Ci sie wtrącac do związku?
      Moja rada-nic nie robic.
      • sarasvati82 Re: Dziewczyna brata 17.12.08, 18:04
        Zgadzam sie i dotychczas tak sie zachowywalam, szanujac jego wybor - ale z
        drugiej strony, to jest moj brat, moze powinnam jakos zareagowac? Moj dobry
        znajomy spotykal sie z dziewczyna - podobna zreszta do tej - i nic nie mowilam,
        akceptowalam ja, potem ona go zdradzila, rozstali sie, a on mial do mnie
        pretensje, ze go nie ostrzeglam w pore... Zastanawiam sie po prostu, czy bliscy
        powinni w takich sytuacjach cos zrobic, czy lepiej sie nie wtracac.
        • kadfael Re: Dziewczyna brata 17.12.08, 18:06
          Moim zdaniem interweniować mozna tylko w ostaeczności. Jeśli chodzi
          tylko o to, że dziewczyna nie podoba sie Tobie, drazni Cie jej styl
          bycia, to nie.
        • wanilinowa Re: Dziewczyna brata 18.12.08, 20:26
          sarasvati82 napisała:

          > Zgadzam sie i dotychczas tak sie zachowywalam, szanujac jego wybor - ale z
          > drugiej strony, to jest moj brat, moze powinnam jakos zareagowac? Moj dobry
          > znajomy spotykal sie z dziewczyna - podobna zreszta do tej - i nic nie mowilam,
          > akceptowalam ja, potem ona go zdradzila, rozstali sie, a on mial do mnie
          > pretensje, ze go nie ostrzeglam w pore...

          sugerujesz, że branie spódniczek w podróż jest pierwszym symptomem zdrady?

    • sabriel Re: Dziewczyna brata 17.12.08, 18:14
      No cóż, rozumiem że ci się panna może nie podobać. Lubić jej nie musisz.Ale brat
      jest dorosły i skoro podobają mu się takie słodkie idiotki to nic na to nie
      poradzisz.
      Ja bym się na twoim miejscu tak nie martwiła,pierwszy związek nie oznacza, że
      ostatni.Jest bardzo młody może jeszcze poznać kogoś innego w kim się zakocha.
      • sznytka.pl Re: Dziewczyna brata 17.12.08, 18:28
        Autorka watku pokazuje, ze istnieja nie tylko wredne tesciowe, ale rowniez i
        wredne szwagierki.
    • nangaparbat3 Re: Dziewczyna brata 17.12.08, 18:33
      Skoro piszesz, ze brat jest szczęśliwy, to sama sobie odpowiedzialaś.
      Z drugiej strony kazdy związek jest najeżony minami i lepiej je widac z boku -
      ale nie ma takiej mozliwosci, by tych czy innych min nie bylo.
      Sprobuj dostrzec w dziewczynie brata cos fajnego, bardziej mu tym pomozesz niz
      rozmyślaniami o jej niedoskonalosciach.
    • sadosia75 Re: Dziewczyna brata 17.12.08, 18:33
      Kobiety w moim otoczeniu sa inteligentnymi, niezaleznymi, wesolymi i bezpr
      > oblemowymi osobami, ktore nie robia fochow o byle co, i nie spedzaja 2 godzin w
      > lazience na robieniu fryzury. Uprawiamy sporty, jezdzimy po swiecie, czasem w
      > ekstremalnych warunkach - ona w podroz bierze spodniczki i kilka par butow...

      No i co? Wy jestescie super jezdzicie po swiecie oh jakie Wy swiatowe. a jakie
      inteligentne. szkoda tylko, ze kultury wam brak. zabiera spodniczki no
      rozstrzelac ja! jak ona tak moze? i kilka par butow? no idiotka! najlepiej
      rozstrzelac i sprzedac narzady na czarnym rynku! chociaz raz dziewczyna bedzie
      wam przydatna.
      droga siostro swego biednego brata to nie Twoj interes z kim on sie spotyka.
      jesli mu pasuje to Tobie NIC do tego.
      • eastern-strix Re: Dziewczyna brata 21.12.08, 03:41
        Twoj post jest zalosny.
        Jesli chcialas posluzyc sie sarkazmem, to potrenuj jeszcze.


        Sarkazm wymaga inteligencji.
        • agawa48 Re: Dziewczyna brata 21.12.08, 10:44
          Ooo, chyba siostra swoje światowe koleżanki na forum sprowadziła
          • eastern-strix Re: Dziewczyna brata 21.12.08, 19:20
            chyba jednak nie.
            ale dziekuje za komplement.

            Ja nie twierdze,ze siostra faceta ma prawo sie wtracac, ale nie sadze tez, ze
            ona pala do tej dziewczyny nienawiscia i chcialaby 'jej narzady sprzedac na
            czarnym rynku'.

            Niektore dziewczyny sa 'swiatowe i inteligentne' a niektore nigdzie sie nie
            ruszaja bez kilku par spodniczek. Wybacz, ale sama sprowadzilas sprawe do
            takiego porownania.
    • mrsnice Re: Dziewczyna brata 18.12.08, 12:47
      największe żmije, jakie znam to siostry chłopaków czy mężów. Ten
      post jeszcze to potwierdza.
      • kr_ka_11 Re: Dziewczyna brata 18.12.08, 13:06
        jest w tym jakas prawidlowosc. podpisuje sie obiema rekami bo tez swoje
        przeszlam z siostra mojego bylego, ale tamta relacja to w ogole byl chora.
        tarzali sie razem po podlodze gryzac sie nawzajem w szyje. brrr
        • sadosia75 Re: Dziewczyna brata 18.12.08, 13:07
          Moze im mleczaki dopiero wychodzily i dlatego tak robili? albo to dzieci wilkow?
          Najwazniejsze, ze to juz byly :))))
          • kr_ka_11 Re: Dziewczyna brata 18.12.08, 14:14
            no najwazniejsze, zwlaszcza ze ten powod byl na ostatniej pozycji z calej
            dluuugiej listy. no nic, na bledach sie czlowiek uczy ;)
        • tygrysio_misio Re: Dziewczyna brata 19.12.08, 00:56
          ja tak ronie ze swoim facetem...i nas to zawsze doprowadza do lozka;]
    • cala_w_kwiatkach Re: Dziewczyna brata 18.12.08, 17:56
      jestes okropna! ;) To brat z nia jest a nie Ty, to brata wybrór a
      nie Twoj!
      piszesz, ze nie chcesz sie wtracac, a najchetniej pewnie bys to
      zrobila i natlukla bratu do głowy jak to jego laska jest
      beznadziejna; pytasz co masz robic? nie wtracaj sie w jego zycie i
      tyle!
      jak ktos zgrywa ksiezniczke to jest be? a jakby byla twarda kobietą
      to jest ok? jak na urlop pakuje rozowa spodniczke i 5 rodzajow
      bikini to jest be? a jakby pakowala trapery i spiwor to jest ok?
      widze, ze kobieta rozniaca sie od Ciebie i Twoich znajomych stylem
      bycia i zycia, zawsze bedzie niewlasciwa dla brata? troche to
      smieszne jak dla mnie; i ten tekst o podejrzliwosci co do jej
      szczerosci bycia milą:/ - zapamietaj, ze NIE musicie sie lubic;

      wrzuc na luz, skoro brat jest z nia juz 2 lata to znaczy, ze mu to
      odpowiada

      i wyglada na to, ze maja dlugoterminowe plany (a maja dopiero po 23
      lata!)...

      a to nie mozna miec powaznych planow zwiazkowych majac 23 lata? a
      kiedy mozna? majac 27, 30, 33?
    • elevvinka Re: Dziewczyna brata 18.12.08, 19:02
      A ja sie Tobie nie dziwie. Widze po moim bracie, kuzynie, znajomym,
      jakie sobie wzieli kobiety na wybranki zycia i szkoda gadac po
      prostu. Ja mam o tyle beznadziejna sytuacje, ze brat z zona i
      dwuletnia coreczka mieszkaja z nami(mieszkanie w bloku). Siedza tu
      juz trzeci rok i nie zapowiada sie, ze pojna w koncu na swoje. Nie
      robilabym wcale problemu, ale niestety moja bratowa wykancza nas juz
      psychicznie, nie pracuje, dzieckiem sie nie umie porzadnie zajac,
      caly dzien tylko krzyki, ryki w domu. Ciagle sie jej rodzina
      zjezdza, spia u nas, czlowiek nie ma chwili spokoju. Za co nas tak
      los pokaral :(
      • angazetka Re: Dziewczyna brata 21.12.08, 10:08
        A wy z męzem nie macie zdolnosci porozumiewania się, że nie możecie
        zaprotestować, zasugerować tamtym wyprowadzkę, wyrazić opinię o
        tłumach gości?
    • dotykmysli Re: Dziewczyna brata 18.12.08, 19:13
      Wygląda na to, że jesteś trochę zazdrosna. Pomyśl, że Twój brat
      widzi tą sytuację tak: "jestem z piękną kobietą, zadbaną, jest
      urocza, czuła, dobrze czuje się ze mną i moją rodziną, robi
      wszystko, żeby ją zaakceptowali. Pierwszy raz się tak zakochałem, to
      chyba wlaśnie "to". Aha, nawet na wyjazd zabiera spódniczkę, w
      której wygląda tak cudownie, robi to dla mnie :)" itp. itd.
      Teraz przeczytaj sobie kilka razy to co sama napisałaś "to jego
      zycie i chyba jest szczesliwy" i daj im święty spokój.
    • paulinaa Re: Dziewczyna brata 18.12.08, 21:15
      to w koncu twoj brat, pogadaj z nim szczerze
      • envi Re: Dziewczyna brata 18.12.08, 21:34
        o rany hahaha, chyba najwiekszy problem w tym ze laska zabiera te
        spodnice i kilka par butow...
        a to napisalas o tym ze ona stara sie byc dla Ciebie mila i Cie lubi
        ale uwazasz ze jest nieszczere - bo z Twojej strony jest nieszczere
        to ze jestes dla niej mila - jest naprawde wredne.
        Moim zdaniem jestes zazdrosna o ta dziewczyne.
        Czy ona robi cos konkretnego zeby mozna ja bylo uwazac za niemila??
        albo nieszczera?? Przypisujesz jej dokladnie wszystkie te niefajne
        cechy ktore masz sama i sie moim zdaniem przy...przasz bezsensu.
    • deodyma Re: Dziewczyna brata 19.12.08, 00:54
      no to juz dziewczyne skreslilas. brawo! a potem jedna z druga sie dziwi, ze zony
      braci czy tez synow, nie chca utrzymywac z jego rodzina kontaktow:)
      • mijo81 Re: Dziewczyna brata 19.12.08, 21:08
        No wiadomo że siostry, matki itp to tylko potrafią wpierdzielać się
        w cudze życie
    • li_lah Re: Dziewczyna brata 19.12.08, 23:10
      ja rowniez na wyjazd lubie zabrac moje kobiece ciuchy i rowniez bardzo duzo
      uwagi poswięcam moim włosom, dzieki temu czuje sie pięknie komfortowo i
      elegancko. a Ty jak sie ubierasz? buty na koturnie?, za duze ciuchy i wlosy
      sciete na jeza?
      odczep sie od niej
    • singielka-1 Re: Dziewczyna brata 21.12.08, 09:24
      Czy Ty uważasz siebie za doskonałą , tylko dlatego ,że na urlop nie zabierasz
      spódniczek , sukienek?
      Daj sobie spokój z wtrącaniem się w czyjeś życie wchodzeniem z buciorami , tam
      gdzie Cię nie proszą!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka