sarasvati82
17.12.08, 17:44
Moj brat od 2 lat jest z pewna dziewczyna - to jego pierwszy powazny zwiazek - i wyglada na to, ze maja dlugoterminowe plany (a maja dopiero po 23 lata!)... Martwie sie troche o niego, bo to dziewczyna z typu 'Misiu, przynies', 'Misiu, podaj', 'Misiu, zalatw' itd. Mimo, ze sama sobie swietnie ze wszystkim potrafi poradzic, udaje slodka idiotke - a co najgorsze, on daje sie na to nabrac! Jest bardzo zaborcza, nie lubi jak on sie spotyka z innymi ludzmi bez niej, w dodatku rosci sobie prawa do wszystkiego, co ma on (a przeciez on jeszcze nie pracuje, wiec dom, samochod itd. jest rodzicow, nie widze powodu, zeby ona mowila 'nasz dom' czy 'nasz samochod'). Bardzo zalezy jej, zeby spodobac sie rodzinie, koniecznie chce by brat ja przedstawial wszystkim, ciotkom, kuzynkom itd. Imiona dla dzieci wymyslila po miesiacu chodzenia z moim bratem. Robi mu sceny o drobiazgi i ciagle wpada w histerie. Dla mnie jest mila, ale wydaje mi sie, ze to nie jest zbyt szczere - zreszta z mojej strony jest tak samo, staram sie ze wzgledu na brata, ale to zupelnie inny typ dziewczyny, niz te, z ktorymi sie przyjaznie . Kobiety w moim otoczeniu sa inteligentnymi, niezaleznymi, wesolymi i bezproblemowymi osobami, ktore nie robia fochow o byle co, i nie spedzaja 2 godzin w lazience na robieniu fryzury. Uprawiamy sporty, jezdzimy po swiecie, czasem w ekstremalnych warunkach - ona w podroz bierze spodniczki i kilka par butow... Ok, moze jestem troche zlosliwa, ale juz tak dlugo sie powstrzymuje przed powiedzeniem tego, co mysle, ze sie nazbieralo. Zaznaczam tez, ze to nie tylko moje wrazenie, ale tez naszych wspolnych znajomych. Nie chce sie wtracac, bo to jego zycie i chyba jest szczesliwy, ale boje sie, czy przypadkiem nie popelnia bledu. Co zrobic?