Dodaj do ulubionych

Jego słowa zabolały :((

18.12.08, 14:52
Kocham go. On kocha mnie. Dzieli nas spora odległość. Właśnie ta
odległosć sprawia, ze ostatnio wciaz sie kłócimy. On chce abyśmy
byli razem. Chce abym przyjechała do niego. Ja też tego chce, ale
prosiłam o czas - kilka miesiecy na załatwienie pewnych spraw. On
chyba tego nie rozumie :(

Napisał mi dzisiaj, że zachowuje sie jak dziecko a nie jak dorosła
osoba i ze z nami koniec. I że moge "dac d.u.p.y. innemu"

Kiedy mu odpisałam, jak mogl cos takiego mi napisac (???) to
odpisal, ze teskni za mna, ze boli go ta odleglosc ktora nas dzieli
i ze mnie kocha...

Czy czlowiek, ktory kocha ma prawo tak się zachowac???
Obserwuj wątek
    • kitek_maly Re: Jego słowa zabolały :(( 18.12.08, 14:53

      > Czy czlowiek, ktory kocha ma prawo tak się zachowac???

      Nie.
    • ann_alice Re: Jego słowa zabolały :(( 18.12.08, 14:55
      Nie.
    • sadosia75 Nie 18.12.08, 14:57

    • karolka47 Re: Jego słowa zabolały :(( 18.12.08, 14:59
      nie ma prawa tak mówić w ten sposób, powątpiewam w uczucie skoro w ten sposób
      się do Ciebie zwraca, a zerwanie smsem dziecinada
      musisz zdecydować ale nie pozwoliłabym żeby ktokolwiek mnie tak
      obraził..."miłość", złość go nie usprawiedliwia, nie daj się nabrać kiedy będzie
      się tłumaczył
      pozdrawiam
    • niebieski_lisek nie 18.12.08, 15:06

    • singielka-1 Re: Jego słowa zabolały :(( 18.12.08, 15:11
      Uciekaj dziewczyno , następnym razem usłyszysz coś gorszego,
      od takich "kochających " jak najdalej trzeba.
    • ameli_a30 Re: Jego słowa zabolały :(( 18.12.08, 15:26
      > Czy czlowiek, ktory kocha ma prawo tak się zachowac???

      Wiem, że nie ma zadnego prawa. Powiedziałam mu to.

      Czy Wy, wiedząc że wasz facet kocha Was szczerze i z całego serca
      wybaczylybyscie takie slowa? Wiedząc, że zdarzyło się to ten jeden
      jedyny raz? Czy tesknota za osobą może doprowadzić do takiego
      zachowania?czy można na to znaleźc usprawiedliwienie? a może nie
      powinnam szukać?
      • niebieski_lisek Re: Jego słowa zabolały :(( 18.12.08, 15:32
        Wiem, że cięzko rozstać sie z kochanym facetem. Nie my na forum
        będziemy o tym decydować. Jeśli chcesz z nim zopstać, to on musi być
        bardzo dokładnie uświadomiony, że było to przekroczenie granicy,
        której nie powinien przepraczać, i że bardzo cię tymi słowami
        dotknął i że nic go nie usprawiedliwia.
      • kitek_maly Re: Jego słowa zabolały :(( 18.12.08, 15:34

        > Czy Wy, wiedząc że wasz facet kocha Was szczerze i z całego serca
        > wybaczylybyscie takie slowa? Wiedząc, że zdarzyło się to ten jeden
        > jedyny raz?

        Tylko pod warunkiem, że przepraszałby mnie na kolanach przez miesiąc.
      • wyssana.z.palca Re: Jego słowa zabolały :(( 18.12.08, 15:36
        ja dzis okres dostalam i jestem rozdrazniona, moj ukochany wyjezdza
        daleko i powiedzialam dzis mu troche glupich rzeczy. A teraz z
        perspektywy czasu wiem, ze to byly glupstwa i teraz zaluje, ze
        postawilam go w takiej sytuacji :( Nie moglam wtedy panowac nad
        emcojami. Niekoniecznie negatywnymi, ale smutno mi juz bylo ze nie
        bedziemy sie dlugo widziec. Moze go ta tesknota dobija, moze to
        jakies skrajne zachowanie.. Nie ocenialabym go tak jednostronnie.
        • wanilinowa Re: Jego słowa zabolały :(( 18.12.08, 21:01
          można gadać głupstwa, ale to co napisała amelia zdecydowanie przekracza granice
          głupstw które plecie się w rozdrażnieniu czy złości
          • wyssana.z.palca Re: Jego słowa zabolały :(( 18.12.08, 21:48
            to co napisała amelia zdecydowanie przekracza granice
            > głupstw które plecie się w rozdrażnieniu czy złości
            >


            dlaczego przekracza? kazdych slow mozna szczerze zalowac. a te
            jeszcze takie najgorsze nie byly, szczegolnie ze potem okazal
            skruche i ich nie podtrzymywal. No nie wiem jaka byla sytuacja,
            daltego tylko pisze, ze nie ocenialabym go tak jednostronni i juz.
      • arsmenik Ameli_a... 18.12.08, 16:24
        chcesz wybaczyć?? OK.
        Widac zaslepienie w twoich oczach. "Różowe okulary zawsze ograniczają widocznoś"
        Zapisz te słowa i powtarzaj jak modlitwę.

        Jak tak sie zachował to jak myslisz co bedzie pi kilkunastu latach bycia razem??
        Ja już wiem - ty sie domyśl.

        Kochana osoba NIGDY - NIGDY - NIGDY tak ni epowinna sie odezwac do drugiej
        kochanej osoby. To jest brak szacunku i brak emocji pozytywnych.
        Moje zdanie- egoista na nawyższym poziomie.
        Mam tylko nadzieję że kiedyś nie napiszesz tu startera pod tytułem ; "Zostawił
        mnie - co mam zrobić".

        Rada?- ok - nie pozwól aby tak Cie traktowano a reakcja na tki wybryk powinna
        byc natychmiastowa i zdecydowana.
    • cala_w_kwiatkach Re: Jego słowa zabolały :(( 18.12.08, 16:09
      czy niektore kobiety musza dostac w twarz albo zostac skatowane,
      zeby dotarlo do nich, ze facet ich nie szanuje????
      Według mnie słowa bolą bardziej.
      dla mnie tekst w stylu: 'daj dupy innemu' - to totalny brak szacunku
      i nie ma dla tego zadnych okolicznosci lagodzacych (ze to bylo w
      zlosci, kłotni, ze zazdrosny, ze tak bardzo kocha - hahaaha:/, ze
      cokolwiek)

      tylko czekac, az kolejnym razem da upust swojej zlosci w gorszy
      sposob

      Jak przejdziesz po tym do porzadku dziennego, jak nie dasz mu do
      zrozumienia, ze to Cie zabolalo, ze nie godzisz sie na takie
      traktowanie - to on nadal nie bedzie Cie szanowal, skoro sama tego
      nie robisz.

      Pomysl jak on by zareagowal slyszac podobne slowa od Ciebie? Niech
      on sie tez nad tym zastanowi.
      • saszenka2 Re: Jego słowa zabolały :(( 19.12.08, 00:19
        Dla mnie jest to przekroczenie tej granicy, po której pada
        słowo:"żegnaj". Nie wolno pozwolić na takie traktowanie. Ja bym nie
        pozwoliła, ponieważ szanuję samą siebie.
    • wanilinowa Re: Jego słowa zabolały :(( 18.12.08, 20:56
      ja na Twoim miejscu trzymała się tej jego wersji (że to koniec). Ty poważnie
      chcesz rzucić wszystko dla takiego faceta??
    • edka200 Re: Jego słowa zabolały :(( 18.12.08, 21:46
      Sama musisz podjąć decyzję. Widzę, że rady wszystkich tu osób są tu
      bardzo jednoznaczne. Jednak ja uważam, że ludzie w różnych emocjach
      mówią różne rzeczy, jeśli widać że szczerze żałują to chyba warto
      wybaczyć... Ja miałam takie sytuacje, było ciężko ale chłopak
      żałował i nie powtórzyło się, jesteśmy szczęśliwą parą. Zdarzyło i
      mi się również powiedzieć bardzo przykre słowa w jego stronę, czułam
      się z tym okropnie i żałowałam (wcale nie chciałam tego powiedzieć)
      teraz panuję nad słowami... więc chyba w jakimś stopniu jest to
      możliwe, musisz więc teraz poczekac na jego reakcję...
      powiedział "A" niech teraz powie "B" a Ty ocenisz czy warto mu
      wybaczyć.
    • nawrocona5 Re: Jego słowa zabolały :(( 18.12.08, 22:01
      > Kiedy mu odpisałam, jak mogl cos takiego mi napisac (???) to
      > odpisal, ze teskni za mna, ze boli go ta odleglosc ktora nas dzieli
      > i ze mnie kocha...

      A czy odpisał "wybacz, źle sie zachowałem" ?
      Bo jesli on uważa, że nic się nie stało, to widzę czarno:)
      Czasami człowiek robi rzeczy, których się potem wstydzi.
      Ale jeśli się nie wstydzi, tylko zwala winę na ciebie, to bardzo źle.
      Coś w stylu "bo zupa była za słona"
    • lena186 Re: Jego słowa zabolały :(( 18.12.08, 23:17
      Najłatwiej stwierdzić, że jest złym człowiekiem, chamem i powinnaś go jak
      najszybciej wymazać z pamięci. Ale prawda jest taka, że w naszych różnych
      związkach na pewno nie raz wybaczałyśmy złe słowa i same nieraz powiedziałyśmy
      za dużo. Nie znam okoliczności waszego związku na odległość ale byłam w podobnej
      sytuacji i wiem, że przy ogromnej miłości+ogromnej tęsknocie emocje biorą górę
      nad rozsądkiem nawet u dojrzałych emocjonalnie ludzi. Mam nadzieję, że wszystko
      Wam się ułoży i kilometry nie skrzywdzą tego, co Was połączyło.
    • tygryska1 Re: Jego słowa zabolały :(( 19.12.08, 09:01
      te słowa są po prostu chamskie. Nie świadczy to dobrze.Ale sama o tym dobrze
      wiesz, bo inaczej byś nie pytała.

      Jednak musiał wiedziec wcześniej ze sobie moze na takie własnie wobec Ciebie
      pozwolić..
      Ktoś kto kocha, szanuje i jest dobrze wychowany- nigdy tak nie powie.

      Własciwie to nie ma tu co komnetować.
    • powiewlata Re: Jego słowa zabolały :(( 19.12.08, 09:54
      NIE bo szacunek względem drugiej osoby powinien go przed czymś takim
      skutecznie powstrzymać.. facet jest zdecydowanie niedojrzały..
      zastanów się czy rzeczywiście chcesz ze wszystkiego zrezygnować i
      wyjechać do niego..
      • bazylia_86 Re: Jego słowa zabolały :(( 19.12.08, 10:01
        Jesteśmy ludźmi,targają nami różne emocje i czasem pod ich wpływem robimy
        rzeczy,o które byśmy się nawet nie posądzali.Ja uważam,że każdy ma prawo
        popełnić błąd,i każdemu warto dać szansę. Ja tak łatwo nie przekreślam ludzi.
        Wtedy chyba musiałabym być sama.
    • pijawka_lekarska Re: Jego słowa zabolały :(( 19.12.08, 14:05
      Nie. I poważnie zastanawiałabym się nad sensem tego związku...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka