alexles
19.12.08, 20:09
Cześć,
Chciałabym Was zapytać czy wkurzają Was takie sytuacje jak np.
wyjścia męża w ciągu tygodnia z kolegami na piwo zaraz po pracy i
powroty późną nocą, chociaż mówił, że będzie o 19.00? Bo mnie to
potwornie drażni. Czekam na niego i nie mogę się doczekać, a potem
idę spać i usnąc też nie mogę, bo zaczynam się denerwować gdzie jest
itd. Jednakże myślę sobie, ze może przesadzam i nikogo poza mną
takie sytuacje nie irytowałyby i może to ja mam wygórowane
oczekiwania i przesadzam. Jak to skomentujecie?