Dodaj do ulubionych

do verte w konekscie karmienia publicznie piersia

05.11.03, 23:13
zaskoczyla mnie Twoja reakcja "ze to jest obrzydliwe". CZesto kobiety
potepiaja inne za publicznie karmienie ale mezczyzni??? Wrecz uwielbiaja to.
Najwyrazniej nie lubisz kobiet i Ciebie obrzydzaja, dlatego nie powinienes
sie wypowiadac jako "normalny" facet.
Obserwuj wątek
    • Gość: Marta Re: przepraszam bardzo ale. IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 06.11.03, 07:26
      który mężczyzna to uwielbia????? nie wiem, nie przeszkadza mi to za bardzo ,
      ale też wyciąganie cycka przy każdej okazji i manifestowanie macierzyństwem na
      każdym kroku też mnie wkurza. przecież są też inni ludzie...
      • kobbieta Re: przepraszam bardzo ale. 06.11.03, 07:37
        Gość portalu: Marta napisał(a):

        > który mężczyzna to uwielbia????? nie wiem, nie przeszkadza mi to za bardzo ,
        > ale też wyciąganie cycka przy każdej okazji i manifestowanie macierzyństwem
        na
        > każdym kroku też mnie wkurza. przecież są też inni ludzie...

        Moze Ty masz brzydkie piersi to Cie rozumiem. Ale piersi sa piekne szczegolnie
        dla mezczyzny (normalnego)


        • Gość: Marta Re: no pewnie że tak IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 06.11.03, 08:01
          ale piersi nie karmiące. przecież to o tym pisała poprzedniczka , że jak matka
          karmi to jest piękny widok dla faceta. z tym się nie zgodziłam. poza tym uważam
          że publiczne karmienie zawsze i wszędzie to oznaka braku kultury.
        • Gość: Marta Re: aha i jeszcze IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 06.11.03, 08:02
          kompletnie nie rozumiem kobiet które karmią te dzieci do 2-3 roku życia, tak że
          potem taki dzieciak podchodzi podnosi mamie bluzkę i bierze sam cycka, czasem
          właśnie przy ludziach - okropne!
          • Gość: renia Re: aha i jeszcze IP: *.ath.spark.net.gr 06.11.03, 08:31
            JA sie zgodze z MArta. Zawsze mozna znalezc jakis ustronny kat, w ktorym bez
            wystawiania sie na widok publiczny mozna nakarmic dziecko. Takie publiczne
            karmienie jest po prostu niekulturalne, stawia swiadkow w glupiej sytuacji,
            nie wiadomo gdzie sie patrzec, czy to jakos komentowac, czy udawac, ze nic
            kompletnie sie nie dzieje i rozmawiac dalej nie zmieniajac tematu, poza tym te
            karmiace piersi wcale nie sa takie znowu przepiekne, nie, no ja uwazam, ze
            karmienie piersia przy lduziach po prstu jest nie na miejscu i jest robieniem
            show z macierzynstwa. Nie kazdy ma dzieci, nie kazdy ma ochote rozumiec te
            wszystkie czynnosci towarzyszace macierzynstwu, niektorych to brzydzi, innych
            zachwyca, ale, ale na pewno nie bedzie mial nikt zastrzezen, jesli kobieta
            odejdzie z niemowleciem gdzies na bok (przeciez nie mowie, ze w mysia dziure,
            ale po prostu na bok, tam, gdzie nie bedzie wystawiona na widok publ).
            • arvena Re: aha i jeszcze 06.11.03, 08:44
              tylko nie zawsze jest gdzie odejść, a jak dziecko chce jeść to po prostu
              TRZEBA je nakarmić!Nie będę dawać mu mieszanki tylko dlatego, że karmiąca
              pierś bulwersuje otoczenie...
              Ludzie robicie aferę jakby było to deprawujące, i nie wiem jak bardzo obleśne!
              Przecież żadna z matek nie wyciąga piersi w miejscu publicznym bo lubi sie
              obnazac!
              pozdrawiam
              • Gość: pulcheriaa Re: aha i jeszcze IP: *.szczecin.pl 06.11.03, 10:07
                Przeciez nikt nie kwestionuje nagłej potrzeby karmienia, gdzie nie ma
                mozliwosci odosobnienia. Dziewczyny, które to krytykuja, mowia wyraznie o
                ostentacyjnym zachowaniu matek. Np. ja - nie mam nic przeciwko karmiacym
                publicznie matkom, ale jak widze paniusie, rozpostarta na kanapie na srodku np.
                Deni Kler w CH Mokotow,jednym palcem pokazujaca mezowi co i gdzie, to nie
                podoba mi sie to. I nie mowcie, że jest to powszechne w naszej kulturze. Smiem
                twierdzic, ze jest to przejaw zle pojetej nowoczesnosci i demonstracji
                niezaleznosci. Podkreslam, ze odnosze to do sytuacji, przytoczonej przeze mnie
                jak wyzej.
                • Gość: pulcheriia Re: aha i jeszcze IP: *.szczecin.pl 06.11.03, 10:11
                  To nie byl Deni Cler, a Intermoda III czy inny sklep z garniturami. Dlatego
                  mnie to tak zdziwilo.
              • diab.lica Re: aha i jeszcze 06.11.03, 11:54
                > tylko nie zawsze jest gdzie odejść, a jak dziecko chce jeść to po prostu
                > TRZEBA je nakarmić!

                ale mozna chyba poswiecic minutke zeby np. nie karmic na przystanku
                autobusowym tylko na lawce w pobliskum parku (jezeli jest). albo w kawiarni
                odwrocic sie z taki sposob aby niekoniecznie wszyscy musieli uczestniczyc w
                cudzie macierzynstwa.
                nie mowiac juz o tym, ze od karmienia wystarczy chyba sam sutek a nie trzeba
                wywalac na zewnatrz calego cyca.
            • Gość: pulcheriaa Re: aha i jeszcze IP: *.szczecin.pl 06.11.03, 09:58
              Zgadzam sie z Toba. To oburzenie kobiet aprobujacych karmienie zawsze i
              wszedzie przypomina mi reakcje palaczy, ktorzy sie dziwia, ze innym ich palenie
              przeszkadza.
          • inusia0 Re: aha i jeszcze 06.11.03, 08:46
            Gość portalu: Marta napisał(a):

            > kompletnie nie rozumiem kobiet które karmią te dzieci do 2-3 roku życia, tak
            że
            >
            > potem taki dzieciak podchodzi podnosi mamie bluzkę i bierze sam cycka, czasem
            > właśnie przy ludziach - okropne!


            A masz dzieci???
            • Gość: renia Re: aha i jeszcze IP: *.ath.spark.net.gr 06.11.03, 12:12
              Hej ja mam dzieci, ale tez tego nie rozumiem, wrecz uwazam ze nie powinno sie
              w nieskonczonosc p[rzedluzac karmienia piersia. Pierwszy rok zycia, a nastepne
              szesc miesiecy max na odstawienie od piersi. Powyzej poltora roku dziecku juz
              nie jest potrzebne mleko z piersi, moze jesc wswzystkie pokarmy, nazbieralo
              cial odpornosciowych, a rowniez psychiczna potrzebe bliskosci rtzeba nauczyc
              sie inaczej zaspokajac niz tylko przy cycu. Poza tym przedluzanie laktacji w
              nieskonczonosc moze skonczyc sie zwapnieniami w piersi, moja kolezanka tak
              miala wlasnie przez 5 lat karmila non stop, a potem musiala usuwac guzy z
              piersi (tak mniej wiecej piec lat po zakonczeniu karmienia), bo jej piersi
              caly czas jeszcze produkowaly mleko, tak sie przyzwyczaily. I lekarz wyraznie
              powiedzial, ze przyczyna tych guzow bylo wieloletnie karmienie piersia. I
              pytanie "czy masz dzieci" jest niedorzeczne w kontekscie tego, co napisala
              Marta. trzeba umiec dziecko wychowac, a nie pozwalac mu na podnoszenie bluzki
              i ladowanie sobie cycka do buzi przy ludziach. Nie rozumiem Cie i moim zdaniem
              Marta ma 100% racji. .
              • inusia0 Re: aha i jeszcze 06.11.03, 12:34
                Gość portalu: renia napisał(a):

                I pytanie "czy masz dzieci" jest niedorzeczne w kontekscie tego, co napisala
                > Marta.

                -
                Pytanie 'czy masz dzieci' nasunęło mi się dlatego,ze Marta napisała,że nie
                rozumie kobiet które karmia dzieci 2-3 letnie.Skoro ich nie rozumie chciałam
                tylko się dowiedzeć czy ma dzieci,bo jeżeli ich nie ma to nigdy tego nie
                zrozumie,niestety...
                -
                trzeba umiec dziecko wychowac, a nie pozwalac mu na podnoszenie bluzki
                > i ladowanie sobie cycka do buzi przy ludziach.

                -
                Co do tego to się zgadzam,ale moje pytanie nie dotyczylo podnoszenia bluzki
                przez dziecko.
                -

                Nie rozumiem Cie i moim zdaniem
                > Marta ma 100% racji.

                -
                A moim zdaniem nie do końca ma rację.
                -
      • inusia0 Re: przepraszam bardzo ale. 06.11.03, 08:44
        Gość portalu: Marta napisał(a):

        > który mężczyzna to uwielbia????? nie wiem, nie przeszkadza mi to za bardzo ,
        > ale też wyciąganie cycka przy każdej okazji i manifestowanie macierzyństwem
        na
        > każdym kroku też mnie wkurza. przecież są też inni ludzie...

        A nie wkurza Cię jak faceci sikają w miejscach publicznych???
        • Gość: Marta Re: przepraszam bardzo ale. IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 06.11.03, 08:56
          wkurza mnie, na szczęście mój tego nie robi, o menelach wypowadać się nie będę.
          • inusia0 Re: przepraszam bardzo ale. 06.11.03, 08:58
            Gość portalu: Marta napisał(a):

            > wkurza mnie, na szczęście mój tego nie robi, o menelach wypowadać się nie
            będę.

            Właśnie,wolę już karmiąca kobiete,niz chama sikajacego centralnie na srodku.
            • gidanka Marto jezeli sikanie - czyli wydalanie 06.11.03, 09:02
              kojarzy sie Tobie z karmieniem piersia to masz jakies dziwne uprzedzenia.
              Pewnie tez jestes niesamowicie pruderyjna i zahamowana w seksie.
              • tse-tse Re: Marto jezeli sikanie - czyli wydalanie 06.11.03, 09:12
                gidanka napisała:

                > kojarzy sie Tobie z karmieniem piersia to masz jakies dziwne uprzedzenia.
                > Pewnie tez jestes niesamowicie pruderyjna i zahamowana w seksie.


                Marci??????????? Przeczytaj, kto dokladnie wlaczyl do tego watku sikanie w
                miejscach publicznych.....na pewno nie bylo to Marta


                • Gość: Marta Re: Marto jezeli sikanie - czyli wydalanie IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 06.11.03, 09:18
                  Nie mam żadnych zahamować w seksie, no chyba że seksowne dla Ciebie jest
                  karmienie dziecka w miejscu publicznym. Uważam że jest to czynność
                  fizjologiczna i intymna i nigdy tak nie bym nie zrobiła i tak samo nie chcę być
                  swiadkiem tego w restauracji czy gdziekolwiek poza domem.
                  • olciak Re: mnie publ. karmienie też się nie podoba 06.11.03, 09:30
                    i nie wyobrażam sobie, jak można tak bez zastanowienia raczyć otoczenie tym
                    widokiem? ja nawet moich przyjaciółek karmiących w domu próbuję nie oglądać, bo
                    nie jest to nic miłego dla oka. Dla mnei, to jeden z najpiękniejszych momentów
                    dla mamy i jej maluszka, moze jeszcze dla tatusia, ale tylko dla nich -
                    specyficzna bliskosć, intymnosć, jakaś tajemnica znana tylko tym dwojgu
                    przy/przez pierś połączynym. Po co do tego widownia? Ocyzwiscie, że dizecko
                    trzeba nakarmić, gdy jest głodne, ale można się chociaż odwrócić, usiąsć bokiem
                    itp, itd - poza tym w większości restauracji, a nawet supermarketów są
                    specjalne pokiki dla matek z dzićmi - tam można malucha przewinąć i nakarmić w
                    spokoju i ciepełku.
                    Pozdrawiam wyrozumiałe dla otoczenia Mamy Karmiące:-)
                    • sagan2 Re: mnie publ. karmienie też się nie podoba 06.11.03, 09:45
                      olciak napisała:

                      > Dla mnei, to jeden z najpiękniejszych momentów dla mamy
                      > i jej maluszka, moze jeszcze dla tatusia, ale tylko dla
                      > nich - specyficzna bliskosć, intymnosć, jakaś tajemnica
                      > znana tylko tym dwojgu przy/przez pierś połączynym.

                      ale gdyby popatrzec na to z drugiej strony, to *tylko*
                      jedzenie. czynnosc, ktora kazdy wykonuje kilka razy
                      dziennie, prywatnie i publicznie.
                      dlaczego ludzi nie bulwersuja dorosli jedzacy publicznie,
                      a niemowlaki tak? chodzi o piers?
                      • tse-tse Re: mnie publ. karmienie też się nie podoba 06.11.03, 09:49
                        sagan2 napisała:

                        > olciak napisała:
                        >
                        > > Dla mnei, to jeden z najpiękniejszych momentów dla mamy
                        > > i jej maluszka, moze jeszcze dla tatusia, ale tylko dla
                        > > nich - specyficzna bliskosć, intymnosć, jakaś tajemnica
                        > > znana tylko tym dwojgu przy/przez pierś połączynym.
                        >
                        > ale gdyby popatrzec na to z drugiej strony, to *tylko*
                        > jedzenie. czynnosc, ktora kazdy wykonuje kilka razy
                        > dziennie, prywatnie i publicznie.
                        > dlaczego ludzi nie bulwersuja dorosli jedzacy publicznie,
                        > a niemowlaki tak? chodzi o piers?


                        sagan- tu raczej chodzi o wzbudzajacy u niektorych zawstydzenie az do czasami
                        do obrzydzenia- cycek obcej kobiety, ktory ogladany jest przez publike;-)
                        • sagan2 Re: mnie publ. karmienie też się nie podoba 06.11.03, 09:57
                          tse-tse napisała:


                          > sagan- tu raczej chodzi o wzbudzajacy u niektorych
                          > zawstydzenie az do czasami do obrzydzenia- cycek obcej
                          > kobiety, ktory ogladany jest przez publike;-)

                          rozumiem, ze chodzi wylacznie o "mleczny" cycek, bo
                          przeciez kazdym innym epatuja wszelkie mozliwe reklamy i
                          gazety widoczne na kazdym kroku...
                    • lolyta Re: mnie publ. karmienie też się nie podoba 06.11.03, 23:49
                      olciak napisała:


                      > itp, itd - poza tym w większości restauracji, a nawet supermarketów są
                      > specjalne pokiki dla matek z dzićmi - tam można malucha przewinąć i nakarmić w
                      > spokoju i ciepełku.

                      Ooooo? Gdzie sa te pokoiki w restauracjach? Bo ja czegos takiego nie widzialam.
                      Miejsca do przewijania dzieci - takie blaciki w lazienkach - a, owszem, ale nie
                      w Polsce. Czy moze mialas na mysli toalete? Ale karmienie dziecka w kiblu to
                      jakies nie teges jak dla mnie...
                  • kohanek Re: Marto jezeli sikanie - czyli wydalanie 06.11.03, 09:34
                    ja uwielbiam patrzec na karmiaca kobiete. Piers jest piekna i w tym kontekscie
                    tez. Jedyne zastrzezenie moje jest takie ze mimo wszystko ten bodziec jest dla
                    mnie co tu duzo mowic - EROTYCZNY i nagle mi staje ( i stad embarasment)
                    • tse-tse Re: Marto jezeli sikanie - czyli wydalanie 06.11.03, 09:37
                      kohanek napisał:

                      Jedyne zastrzezenie moje jest takie ze mimo wszystko ten bodziec jest dla
                      > mnie co tu duzo mowic - EROTYCZNY i nagle mi staje ( i stad embarasment)

                      I oto niektorym mamuskom chodzi!!:))))))))))))




                      • Gość: Marta nie wyobrażam sobie że miałabym podniecać tym IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 06.11.03, 09:40

                        mojego faceta...
                        • tse-tse Re: nie wyobrażam sobie że miałabym podniecać tym 06.11.03, 09:45
                          Gość portalu: Marta napisał(a):

                          >
                          > mojego faceta...


                          ja tez nie :-), ale skad wiesz, co sie klebi w glowach kobiet publicznie
                          karmiacych piersia? Jeden pan powyzej napisal, ze mu staje, gdy widzi kobiete
                          publicznie karmiaca piersia :))) Jak we wszystkim- jest popyt, wiec jest
                          podaz:)))))))))))

                          Sorki, zaczal mnie bawic ten watek:)
                          • olciak Re: do Sagan2 06.11.03, 09:52
                            wybacz, ale między karmieniem niemowlęcia piersia, a jedzeniem dorosłych jest
                            różnica! chodiz właśnie o pierś! omijam szerokim łukiem kwestie estetyczne
                            związane z publicnzy, czyli np. na ulicy jedzeniem fastfudów i generalnie
                            kultury "stołowej" naszych rodaków. Jednak karmienie piersią nie jest dla mnie
                            apetyczne i nie cchiałabym, aby ktokolwiek mi w takich chwilach oglądał -
                            oprócz tatusia maleństwa, jeśli sprawiałoby mu to przyjemność -0 nie chodiz mi
                            o erotyczną, tylko taką zwykłą radość, jaką daje patrzenie na bigajace starsze
                            dzieciaczki, żonę siedzącą w fotelu i oddającą sie lekturze itp, itd -
                            spontaniczny zachwyt w oczach (a nie nizej) po prostu:-)
                          • Gość: frotka1 Re: nie wyobrażam sobie że miałabym podniecać tym IP: *.telia.com 06.11.03, 09:53
                            No to jako facet powiem, ze tez uwazam ze, po pierwsze jest to OBRZYDLIWE a po
                            drugie pewnym brakiem kultury. Kazdy ma swoje swery intymnosci i karmienie
                            piersia tez taka jest. Nie powonno sie na prawo i lewo manifestowac ze swoim
                            maciezynstwem. Ale tak jest, ze jezeli komus brakuje kultury i pewnego
                            wyczucia, to dorabia do tego rozne teorie, ktore dodatkowo maja przedstawiec
                            oponenta jako przyglupa, osobe zacofana i z kompleksami. Samo zycie.
                            • sagan2 Re: nie wyobrażam sobie że miałabym podniecać tym 06.11.03, 10:01
                              ja nie dorabiam zadnych teori.
                              ale czasem wydaje mi sie, ze z trywialnej rzeczy, jaka
                              jest nakarmienie glodnego niemowlaka, robi sie albo
                              "obrzydliwy i nieestetyczny proceder" albo "swiatynie
                              intymnosci". a czasem dziecko zwyczajnie trzeba nakarmic
                              i nie ma na to ustronnego miejsca. dorosly jak jest
                              glodny, wyciaga (kupuje) jedzenie i je. dziecko dostaje
                              piers. jak ktos pisal - na ogol prawie calkowicie
                              zaslanieta przez tegoz dzieciaka.
                            • inusia0 Re: nie wyobrażam sobie że miałabym podniecać tym 06.11.03, 10:08
                              Gość portalu: frotka1 napisał(a):

                              > No to jako facet powiem, ze tez uwazam ze, po pierwsze jest to OBRZYDLIWE

                              -
                              A co w tym aż tak strasznie OBRZYDLIWEGO??Każe Ci ktoś na to patrzeć?Żyjemy w
                              wolnym kraju,jak Ci coś przeszkadza to się nie gap!
                              -

                              Nie powonno sie na prawo i lewo manifestowac ze swoim
                              > maciezynstwem.

                              -
                              A dalaczego nie powinno?Co w tym złego?Jak bede mieć ochote to własnie będę
                              sobie manifestować ze swoim macierzyństwem.Nie ma to nic do mojej kultury
                              osobistej.
                              -


      • Gość: zlewozmywak Re: przepraszam bardzo ale. IP: 213.134.136.* 06.11.03, 09:53
        Gdzie to było, że któraś mama wyciagała cycka przy każdej okazji????, a w
        kwestii technicznej; dziecko karmione cyckiem zakrywa go bardziej niz nie jedna
        sukienka - najnowszy krzyk mody.
      • aguszak Re: przepraszam bardzo ale. 06.11.03, 09:59
        Gość portalu: Marta napisał(a):

        > który mężczyzna to uwielbia????? nie wiem, nie przeszkadza mi to za bardzo ,
        > ale też wyciąganie cycka przy każdej okazji i manifestowanie macierzyństwem
        na
        > każdym kroku też mnie wkurza. przecież są też inni ludzie...

        Drobna uwaga: manifestowanie: nie - kim? czym? - macierzyństwem, a kogo?
        czego? - macierzyństwa

        Pozdrowionka

        -------
        Sygnaturki wszystkich krajów!
        Łączcie się ;)
        • Gość: Marta Re: przepraszam bardzo ale. IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 06.11.03, 12:37
          oh jaka dokładna ! Czy ty czasem nie jestes nałóczycielkom?
    • izabellas Re: do verte w konekscie karmienia publicznie pie 06.11.03, 09:53
      ja też uważam za obrzydliwe publiczne karmienie piersią; mnie się
      robi "wymiotnie" jak coś takiego widzę - nie rozumiem czemu czy chcę, czy nie
      bywam skazywana przez niektóre matki na oglądanie napuchniętych cycków - gdybym
      ja tak zaczęla ni z tego ni z owego "szastać" publicznie biustem to pewnie
      wzbudziłabym zgorszenie, choć widok pewnie byłby bardziej apetyczny
      • inusia0 Re: do verte w konekscie karmienia publicznie pie 06.11.03, 10:10
        izabellas napisała:

        > ja też uważam za obrzydliwe publiczne karmienie piersią; mnie się
        > robi "wymiotnie" jak coś takiego widzę - nie rozumiem czemu czy chcę, czy nie
        > bywam skazywana przez niektóre matki na oglądanie napuchniętych cycków -

        -
        Zmusza Cię ktoś do gapienia się na karmiącą??
        -

        gdybym
        >
        > ja tak zaczęla ni z tego ni z owego "szastać" publicznie biustem to pewnie
        > wzbudziłabym zgorszenie, choć widok pewnie byłby bardziej apetyczny

        -
        To zacznij,broni Ci ktoś??Masz ochotę to chodź publicznie z odkrytym biustem.
        -

        • izabellas Re: do verte w konekscie karmienia publicznie pie 06.11.03, 10:39
          owszem zmusza mnie czasem sytuacja - może nie do gapienia się, ale do
          przebywania w jednym pomiszczeniu - uważam to po prostu za nieestetyczne i
          nieeleganckie jak wiele innych rzeczy, które ludzie robią na naszych oczach a
          nie powinni;
          • lolyta Re: do verte w konekscie karmienia publicznie pie 06.11.03, 23:52
            izabellas napisała:

            > owszem zmusza mnie czasem sytuacja - może nie do gapienia się, ale do
            > przebywania w jednym pomiszczeniu - uważam to po prostu za nieestetyczne i
            > nieeleganckie jak wiele innych rzeczy, które ludzie robią na naszych oczach a
            > nie powinni;

            To wyjdz z tego pomieszczenia. Ouuupsss, nie mozesz? Moze ta matka tez nie moze.
    • Gość: Triss Merigold Re: do verte w konekscie karmienia publicznie pie IP: *.acn.waw.pl 06.11.03, 10:18
      Dla mnie również ostentacyjne karmienie piersią w miejscach publicznych jest
      obrzydliwe. Po pierwsze to czynność intymna i nie należy epatować nią innych
      ludzi; po drugie dziecko raczej nie je cały czas i można tak rozplanować
      wyjście żeby zdążyć wrócić albo przynajmniej znaleźć ustronne miejsce, w
      restauracji można np. iść do łazienki. Jakoś matki z pokolenia moich rodziców
      nie miały z tym problemu, wydaje mi się, że publiczne dawanie dziecku cyca i
      oburzanie się na tych, których to razi to nowa moda.
      Aha powołam się na wypowiedzi innych - znanych mi mężczyzn też to obrzydza.
      Kiedyś pytałam bo w towarzystwie była matka karmiąca, na szczęście nie robiła
      tego publicznie.
      • lolyta Re: do verte w konekscie karmienia publicznie pie 06.11.03, 23:54
        jasne, Triss. Zazwyczaj lubie Twoje posty, ale tym razem, sorry... sama isc jesc
        do klopa, co?
    • lastka Re: do verte w konekscie karmienia publicznie pie 06.11.03, 10:22
      No przeczytałam sobie wszystkie atki i wiecie co, tak sobie myślę tak karmineie
      piersią publicznie jest nieeleganckie to fakt i wcale nie musze tym , że jestm
      matką zmuszać do patrzenia na moje cycki inne osoby. To fakt, mozna przykryć
      odrobinę pieluszką jeżeli już nie można wyjść do innego pomieszczenia. Moja
      mama karmiąc piersią mojego brata (jest między nami 14 lat różnicy dlatego
      pamiętam)zawszy wychodziła a jeżlei już nie było jak wyjść poprostu zasłaniała
      pierś pieluszką. Sama też nie zamierzam publicznie karmić bo dla mnie to nie
      byłoby przyjemne żeby jacyś inni ludzie oglądali moje piersi.
      Z drugiej jednak stony należałoby zrobić zakaz noszenia stringów po
      przeświecającymi ubaraniami bo przecież to tylko pasek i widać całe poślady,
      noszenie kusych bluzeczke bo cały brzuch na wierzchu, bluzek z ogromnymi
      dekoldami bo cycyki też prawie wystają, a najbardziej nie eleganckie i budzące
      obrzydzenie jest publiczne no całowaniem to bym raczej tego nie nazwała a może
      oblizywanie i ślimaczenie, wymienianie języków tak żeby to było dość widoczne,
      wkładanie dziewczynom dłoni w spodnie w autobusie, sikanie przez facetów na
      ulicy, to co że jest odwrócony plecami ale to dość częsty widok, myślę
      wymieniać można do woli takie "obrzydliwe" rzeczy.
      • diab.lica Re: do verte w konekscie karmienia publicznie pie 06.11.03, 12:00
        >> wkładanie dziewczynom dłoni w spodnie w autobusie, sikanie przez facetów na
        > ulicy

        gdzie mieszkasz?
        • lastka Re: do verte w konekscie karmienia publicznie pie 06.11.03, 12:02
          diab.lica napisała:

          > >> wkładanie dziewczynom dłoni w spodnie w autobusie, sikanie przez facet
          > ów na
          > > ulicy
          >
          > gdzie mieszkasz?

          Białystok, tutaj to dość popularny widoczek, taki pan z fiutkiem w dłoni
          odwrócony plecami po wysiusianiu jak gdyby nigdy nic idzie sobie dalej...
    • dziwaq Re: do verte w konekscie karmienia publicznie pie 06.11.03, 10:25
      Przedyskutowalem kiedys ten temat z kolegami i kobietami.
      Wyobrazcie sobie ze wszyscy mezczyzni byli "za" (z oczywistych powodow - bo
      erotycznych), a kobiety byly "przeciw".
    • l2m karmiące matki 06.11.03, 14:46
      Dla mnie osobiście to obrzydliwe ani gorszące nie jest. Ot, dziecko je, nic
      takiego. Co się tyczy mnie - mogą sobie karmić w mojej obecności. :-)
      Ale sama bym tego _bez potrzeby koniecznej_ (to znaczy, absolutny brak innych
      możliwości) nie robiła, bo kogoś (i nawet wielu) to razi, komuś nawet na
      wymioty się zbiera. Wszyscy mają prawo do uszanowania swych uczuć.
    • waleryj Podsumowanie 06.11.03, 22:05
      - Kobiety czuja zagrozenie ze strony kobiety z pelna ponetna odslonieta piersia.

      - Mezczyzni czuja sie zaambarasowani bo to ich podnieca ( stad nie wiedza gdzie
      patrzec i czasem wkurzaja sie ze kobieta stawia ich w tej sytuacji).
    • waleryj Podsumowanie 06.11.03, 22:07
      - Kobiety czuja zagrozenie (erotycznie) ze strony kobiety z pelna ponetna
      odslonieta piersia.

      - Mezczyzni czuja sie zaambarasowani bo to ich podnieca ( stad nie wiedza gdzie
      patrzec i czasem wkurzaja sie ze kobieta stawia ich w tej sytuacji).

      • Gość: kobieta Bardzo trafna puenta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 22:32
      • Gość: verte Re: Podsumowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 22:37
        waleryj napisał:

        >
        > - Mezczyzni czuja sie zaambarasowani bo to ich podnieca ( stad nie wiedza
        gdzie
        >
        > patrzec i czasem wkurzaja sie ze kobieta stawia ich w tej sytuacji).
        >


        Sorry ale jak kogoś podnieca karmiąca kobieta to powinien iść się leczyć tak
        samo jak kobieta,którą podnieca sikający facet.
        • brytan Re: Podsumowanie 06.11.03, 23:01
          Gość portalu: verte napisał(a):

          >
          >
          > Sorry ale jak kogoś podnieca karmiąca kobieta to powinien iść się leczyć tak
          > samo jak kobieta,którą podnieca sikający facet.

          Jezeli dla Ciebie typowo kobieca czesc ciala jest kojarzona z sikajacym facetem
          to chyba...to Ty powinienes sie leczyc i

          z Twoja seksualna orientacja jest cos nie tak....
          • Gość: verte Re: Podsumowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 23:27
            brytan napisała:

            >
            > Jezeli dla Ciebie typowo kobieca czesc ciala jest kojarzona z sikajacym
            facetem
            >
            > to chyba...to Ty powinienes sie leczyc i
            >
            > z Twoja seksualna orientacja jest cos nie tak....


            Głupcze,podstawą dyskutowania na forum jest umiejętność czytania i rozumienia
            tekstu.Tobie niestety Bozia poskąpiła ale to nie powód żebym się nad tobą
            litował ćwoku.
        • robertoniro Re: Podsumowanie 06.11.03, 23:13
          Gość portalu: verte napisał(a):

          > Sorry ale jak kogoś podnieca karmiąca kobieta to powinien iść się leczyć tak
          > samo jak kobieta,którą podnieca sikający facet.

          Sugerujesz ze 99% facetow ma sie leczyc?:)))
          Jezeli Cie to obrzydza, to przeciez swiat sie nie zawali. Nikt cie nie
          zastrzeli za bycie innym. Poprostu w przyszlosci zwroc kobiecie uwage, ze nie
          czujesz sie dobrze w towarzystwie obnazonej piersi.
          • Gość: verte Re: Podsumowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 23:31
            robertoniro napisał:

            >
            > Sugerujesz ze 99% facetow ma sie leczyc?:)))
            > Jezeli Cie to obrzydza, to przeciez swiat sie nie zawali. Nikt cie nie
            > zastrzeli za bycie innym. Poprostu w przyszlosci zwroc kobiecie uwage, ze nie
            > czujesz sie dobrze w towarzystwie obnazonej piersi.


            Toż to robię i zwracam uwagę.Co do pierwszego zdania to nie,większości facetów
            drażni takie zachowanie tak samo jak mnie(nie wiem w jakich kręgach ty się
            obracasz,ewentualnie masz 13 lat i podnieca cie każdy kawałek ciała byle jakiej
            babki).Piersi mogą(muszą) byc poidniecające ale w innych sytuacjach a nie w
            takiej.Pozdrawiam.
            • robertoniro Re: Podsumowanie 06.11.03, 23:38
              Ja mam 25 lat:-)

              jakos masz bardzo emocjonalne podejscie do sprawy. Dochodzi do tego ze zamiast
              argumentow wyzywasz i ponizasz przeciwnika. Jezeli Tobie to nie odpowiada to ze
              czego robic sprawe? Jak ktos wspomnial - wiekszosc mezczyzn to nawet lubi i o
              co sie tu denerwowac? nie zmienisz biologii faceta. Ale Ty masz prawo byc inny.

              Zamiast tyle dyskutowac, zrob to co Tobie (osobiscie) odpowiada i zwroc
              kobiecie uwage.
              • Gość: verte Re: Podsumowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 23:50
                robertoniro napisał:

                > Ja mam 25 lat:-)
                >
                > jakos masz bardzo emocjonalne podejscie do sprawy. Dochodzi do tego ze
                zamiast
                > argumentow wyzywasz i ponizasz przeciwnika. Jezeli Tobie to nie odpowiada to
                ze
                >
                > czego robic sprawe? Jak ktos wspomnial - wiekszosc mezczyzn to nawet lubi i
                o
                > co sie tu denerwowac? nie zmienisz biologii faceta. Ale Ty masz prawo byc
                inny.
                >
                > Zamiast tyle dyskutowac, zrob to co Tobie (osobiscie) odpowiada i zwroc
                > kobiecie uwage.



                To że ktoś powiedział że większość to wcale nie znaczy,ze tak jest.Gdybyś
                przeczytał wszystkie wypowiedzi w moim wątku jasno by wyszło że to mniejszosć.
                Nie miałem zamiaru Cię poniżać nie wiem dlaczego tak to odbierasz,chyba zbyt
                serio traktujesz sprawę.Wątek założyłem głównie dla jaj choć sprawa jest na
                czasie ;-)).Ale facetów którzy podniecaja sie cyckiem kobiety w momencie gdy
                ona karmi...no cóż żal mi takich biednych gości jest tyle okazji żeby zobaczyć
                biust w innych sytuacjach...no ale cóż widać nie każdemu dano i muszą sie
                biedaczki jarać w takich momentach.Litośc i trwoga.Poza tym gdyby babki
                wiedziały,że istnieją tacy ludzie jak Ty,którzy dostają w tym momencie erekcji
                na pewno by tego nie robiły i byłoby po problemie.Ale nie zauwżyłeś niestety,że
                w tej sprawie wogóle nie chodzi o seksualność biedaczku...
                • robertoniro zal mi Ciebie verte 07.11.03, 00:20
                  bo nie potrafisz zaakceptowac swojej innosci. Nie musisz byc przeciez jak
                  wiekszosc. Nie kazdy facet lubi kobiece cialo.Dla mnie osobiscie to jest cud
                  natury.

                  Zaakceptuj sie to i sie pokochasz. Zycze szczescia i nie wchodze juz na ten
                  dziiiiiiiwny watek.
                  • Gość: verte Re: zal mi Ciebie verte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.03, 00:48
                    robertoniro napisał:

                    > bo nie potrafisz zaakceptowac swojej innosci. Nie musisz byc przeciez jak
                    > wiekszosc. Nie kazdy facet lubi kobiece cialo.Dla mnie osobiscie to jest cud
                    > natury.
                    >
                    > Zaakceptuj sie to i sie pokochasz. Zycze szczescia i nie wchodze juz na ten
                    > dziiiiiiiwny watek.


                    No cóż,nie mam do dodania nic więcej niż napisałem a że nie zrozumiałeś i nie
                    potrafisz się do tego odnieśc to już twój problem.Życzę szczęscia,może kiedyś
                    uda ci się zobaczyć całą kobietę a nie tylko przypadkiem kawałek cycka przy
                    karmieniu.Polowanie na takie sytuację jest chore....ale daj ci Boże zdrowie.
    • Gość: kohol Re: do verte w konekscie karmienia publicznie pie IP: *.crowley.pl 07.11.03, 10:15
      Wiecie, dorzucę do statystyki swoje trzy grosze :)
      Kobieta karmiąca mi nie przeszkadza. Uważam, że ta systuacja na początku
      najbardziej krępująca moze być dla niej samej - po jakimś czasie może się
      przyzwyczaić. Nie wiem, dlaczego pierś matki karmiącej jest jakaś zła, czy może
      to czynność karmienia wymaga ukrywania się nie wiadomo gdzie? Na billboardach
      moga się pojawiać piersi i jakoś razi to tylko feministki. Karmienie to
      naturalna sprawa i idiotyczne wg mnie byłoby chowanie się na ten czas gdzieś w
      toalecie baru.
      Dalej - to nie jest "epatowanie", "manifestowanie" czy "ekshibicjonizm", bo
      jakoś nie rażą nas ani modelki, ani ludzie z wózeczkami czy dziećmi na rękach i
      im tych zamiarów nie przypisujemy.
      I jeszcze - mnie osobiście bardziej razi zachowanie facetów, którzy myślą, że
      jak się obrócą czy schowają za kiosk, to nikt nie zauważy, że się załatwiają.
      To jest dopiero oburzające!
      :)
      • Gość: uncja Re: do verte w konekscie karmienia publicznie pie IP: *.pl.ibm.com / *.de.ibm.com 07.11.03, 10:49
        A mnie śmieszy ta polemika - większość to, większość tamto. Robiliście sondę
        uliczną czy badania statystyczne? Czy tak trudno po prostu przyjąć, że część
        nie ma nic przeciwko, a część nie lubi i już?
        Chyba istotnie nikt do końca nie czyta postów. Padają najróżniejsze argumenty:
        że dziecko trzeba nakarmić (fakt oczywisty) - kontra: że zawsze można to robić
        dyskretniej (zgoda), że dziecko pierś zakrywa (nie zawsze, nie u wszystkich
        karmienie tez się tak odbywa, a normalnym mamom chyba nie mieści się w głowie,
        że ktoś inny np. opuszcza koszulkę tak, że cały biust jest na wierzchu). Mamy
        pomijają też fakt, że karmienie małego dziecka wiąże się też czasami z mało
        estetycznym wyciekiem na drugiej połowie bluzki. Argument o erotyce jest też
        chybiony, każdego faceta kęci ładny biust, ale karmiący nie każdego; podobnie
        jak widok spasionej babki topless na plaży jest jakościowo inny niz młodej
        laseczki. Niby i to pierś i to, ale jednak jakaś subtelna róznica jest i
        niektórzy ją zauważają i nie ma ich co podejrzewać o dziwne skłonności. Nie
        każda kobieta karmiąca ma wreszcie ładny biust. Moja bliska przyjaciółka przed
        ciążą miała miseczkę D, przy karmieniu było to w ogóle jakieś monstrum i ja
        patrząc na nią odczuwałam ... coś w rodzaju litości, na szczęście jej męzowi
        podobał się nadęty biust do pasa, a to najwazniejsze.

        Mimo wszystko zaryzykuję twierdzenie, że nie byłoby aż takiego problemu, gdyby
        nie to, że jednak niektóre mamy epatują tym widokiem, i mają gdzieś odczucia
        innych osób. Nie mówcie, że przecież dziecko trzeba nakarmić, bo jak się ma do
        tego fakt, że niektóre WOLĄ robić to publicznie niż wyjść do sąsiedniego
        pokoju? Argument że można patrzeć gdzie indziej jest chybiony w sytuacji, kiedy
        siedzi się metr dalej. Nie zawsze tez ma się mozliwość wyjścia - bo jeśli
        siedzi się w restauracji i czeka na zamówione potrawy, a obok ląduje mama z 2
        latkiem, który ssie na stojąco, to sa małe możliwości manewru. Spróbujcie same
        popatrzeć GDZIE INDZIEJ przez pół godziny. Człowiek ma niestety szerokie pole
        widzenia i nie trzba gapić się na wprost, żeby kątem oka widzieć. A jeśli mama
        karmiąca jest jedna w większym gronie? Byłam na takim spotkaniu, mama na
        propozycję nakarmienia dziecka, stwierdziła beztrosko : a nie, nie trzeba, po
        czym 6 osób wyszło z pokoju pod byle pretekstem. Myślę, że kulturalny człowiek
        po prostu ma wyczucie i nie powinien stawiać innych w głupiej sytuacji. Jesli
        zauważa, że innych to krępuje, to moze choć nastepnym razem nalezało by się nad
        tym zastanowić przed rozpięciem bluzki?

        Inna historia - dziewczyna po poronieniu była z wizytą u kolezanki, do której
        nagle wpadła niezapowiedziana znajoma z berbeciem. Gospodyni widząc, że dla
        dziewczyny ten widok jest przykry i sprawia jej ból zaproponowała nakarmienie
        małego w innym pokoju, mama tez "nie, nie tu mi wygodnie". Dziewczyna wybiegła,
        przeryczała cały wieczór, a tamta mama była nieomal obrażona, jak gospodyni jej
        zwróciła uwagę że sugestia innego pokoju była nie tylko dla jej wygody, ale ze
        względu na historię tej dziewczyny...

        Więc prośba jest tylko o trochę empatii, drogie mamy, nawet jeśli przesłanki
        czyjegoś skrępowania sa dla was niezrozumiałe...
        • olciak Re: do uncji :-) 07.11.03, 11:10
          Nic dodać, nić ująć! wyczucie i kultura, o którą młode mamusie apelują w innych
          wątkach dotyczącychy np. ustępowania miejsc w środkach komunikacji, powinna
          obowiązywać także je - te mamusie - gdy chcę publicznie karmić piersią swe
          pociechy.
    • lolo37 to tak jak z ziewaniem.. 07.11.03, 13:23
      jedni robia to ostentacyjnie i nie zaslaniaja ust, bo ich rodzice nie wychowali
      a drudzy potrafia sie wyziewac kulturalnie bo jak byli dziecmi to im mausia
      uwage zwrocila jak ziewac nalezy..
      kobiety niewychowane beda ostentacyjnie karmily dziecko piersia bo ich nikt nie
      wychowal, a kobiety o jakiejs kulturze osobistej i wstydzie publicznie tego nie
      zrobia chocby nie wiem co..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka