Dodaj do ulubionych

kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obciach?

17.01.09, 19:41
mam pytanie, czy wśród waszych znajomych są pary gdzie dziewczyna
jest równa albo wyższa od faceta? i w ogóle jakie jest wasze
podejscie do takiego" problemu" , poznałam super chłopaka tylko
jedyny problem jesteśmy równi wzrostem :/,i to mnie troche
zniecheca:/. co myślicie na ten temat??
Obserwuj wątek
    • rosa_de_vratislavia Rzuć go... 17.01.09, 19:46
      candy24 napisała:

      >poznałam super chłopaka tylko
      > jedyny problem jesteśmy równi wzrostem :/,i to mnie troche
      > zniecheca:/.

      Ruć go. Cóż tego,że jest super - pewnie inteligentny i Cię pociąga?
      Ważne,że będziesz się głupio czuła, kiedy założysz wyższe obcasy.
      • ziutka29 Re: Rzuć go... 19.01.09, 15:45
        Co za bzdura....ja mam męża o 4 cm niższego. nosze buty na obcasie,
        rzadko, bo rzadko....ponieważ nie lubię. Nigdy nie czułam się
        głupio. moim zdaniem nie ma to znaczenia.
        • guyb Re: Rzuć go... 19.01.09, 19:44
          Lepiej zapytać chłopaka. To prędzon on może mieć z tym jakieś
          problemy. Ale gdyby miał, to pewnie sam by zrezygnował ze związku.
          • tetlian Kompletnie nie rozumiem problemu 19.01.09, 20:46
            Mi na przykład bardzo podobają się kobiety wyższe ode mnie. I mam gdzieś co inni
            o tym myślą. Nigdy bym nie zerwał związku, w którym byłbym szczęśliwy tylko
            dlatego, że innym coś się nie podoba. To mój związek i moje życie.

            I Tobie radzę podchodzić do tego tak samo. To jest Twoje życie, a nie innych osób.
      • beata-12345 Re: Rzuć go... 09.05.09, 07:59
        Się uśmiałam po przeczytaniu twojej rady :-)))
    • satin.mat Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 19:48
      żaden problem, ciesz się, żespotkalaś fajnego chłopaka - uważasz, że
      Carla Bruni I prezydent Sarkozy to taki obciach?
      • candy24 Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 19:50
        byłam w zwiazku z facetem kóry był ode mnie dużo wyższy i sie tak
        głupio przyzwyczaiłam.
        • mijo81 Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 19:52
          No właśnie, więc go rzuć, bo wzrost jest najwazniejszy, bez
          odpowiedniego wzrostu dobrze być nie może!!!!
        • michalng Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 19.01.09, 17:45
          Jesli to dla Ciebie naprawde problem to jesteś niezły pustak.
    • ma_dre Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 19:50
      daj spokoj, jak mawial Woody Allen, w lozku wszyscy sa rowni!
      • mahadeva Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 23:02
        seks to akurat najmniej istotna rzecz w uznanym spolecznie zwiazku
        • 4g63 Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 19.01.09, 12:28
          na jakiej planecie mieszkasz?
        • jirzik Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 19.01.09, 18:59
          mahadeva napisała:

          > seks to akurat najmniej istotna rzecz w uznanym spolecznie zwiazku

          Jak mawiają oziębłe kobiety. ;)


    • rlena Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 19:51
      Tak sa takie pary, i zdumiewajaco to wlasnie one szczesliwe.
      Ociach? Nie doroslas do tego,zeby byc szczesliwa albo w ogole do
      bycia w zwiazku.
    • tygrysio_misio Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 19:55
      to obciach... wszyscy beda Cie obgadywac... a w czasie seksu na stojaco albo
      kleczaco on nie bedzie mógł wlozyc

      widzialas kiedys jak jamnik dobiera sie do owczarki niemieckiej?
      • grassant Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 22:55
        tygrysio_misio napisała:

        > to obciach... wszyscy beda Cie obgadywac... a w czasie seksu na
        stojaco albo kleczaco on nie bedzie mógł wlozyc
        >
        > widzialas kiedys jak jamnik dobiera sie do owczarki niemieckiej?
        >
        Niee, a jaak? Jak zachowuje się owczarka?
      • jacek226315 Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 19.01.09, 12:21
        tygrysio_misio napisala:
        >..widzialas kiedys jak jamnik sie dobiera do owczarki niemieckiej.
        Musze Cie rozczarowac.,Suki sa bardzo pomyslowe jak maja
        cieczke.Mieszkajac w Stanach mialem sasiada ktory mial suczke nie
        wiele wieksza od ciulaly i psa boksera i wyobraz sobie mieli male. A
        jak? ,Suczka wskoczyla na kszeslo i sie wypiela.
        • swieta.prawda jamnik z owczarką niemiecką 19.01.09, 12:29
          jacek226315 napisał:

          > tygrysio_misio napisala:
          > >..widzialas kiedys jak jamnik sie dobiera do owczarki niemieckiej.
          > Musze Cie rozczarowac.,Suki sa bardzo pomyslowe jak maja
          > cieczke.Mieszkajac w Stanach mialem sasiada ktory mial suczke nie
          > wiele wieksza od ciulaly i psa boksera i wyobraz sobie mieli male.
          A
          > jak? ,Suczka wskoczyla na kszeslo i sie wypiela.

          To przykład ona mała / on duży. Jestem ciekawy jak psy rozwiązałyby
          problem ona duża / on mały, bo o taki problem chodziło chyba
          autorowi przykładu jak ma to robic jamnik z owczarką niemiecką?
          • swieta.prawda pajac cruise 19.01.09, 12:33
            Przykład ze świata ludzi on mały /ona duża to tom crusie i jego
            żona. przecież on wygląda przy niej jak pajacyk. Albo sarkozy i jego
            najnowsza żona. Przecież on wygląda przy niej jak nie przymierzając
            joker z batmana. A wysokie panie poleciały na pieniądze i władzę.
            Widział kto kiedyś , żeby taka wysoka lala poleciała na bezrobotnego
            szatniarza z Sulejówka , 160 w kapeluszu? Przeciez miłość podobno
            jest ślepa, dlaczego nie weżmie szatniarza kurdupla z Sulejówka?
            • perotin Re: pajac cruise 19.01.09, 15:29
              Zgoogluj sobie panie Bruni i Holmes, zanim znów napiszesz, na co poleciały.

              swieta.prawda napisał:

              > Przykład ze świata ludzi on mały /ona duża to tom crusie i jego
              > żona. przecież on wygląda przy niej jak pajacyk. Albo sarkozy i jego
              > najnowsza żona. Przecież on wygląda przy niej jak nie przymierzając
              > joker z batmana. A wysokie panie poleciały na pieniądze i władzę.
              > Widział kto kiedyś , żeby taka wysoka lala poleciała na bezrobotnego
              > szatniarza z Sulejówka , 160 w kapeluszu? Przeciez miłość podobno
              > jest ślepa, dlaczego nie weżmie szatniarza kurdupla z Sulejówka?
          • jacek226315 Re: jamnik z owczarką niemiecką 19.01.09, 12:35
            swieta.prawda napisał:

            > jacek226315 napisał:
            >
            > > tygrysio_misio napisala:
            > > >..widzialas kiedys jak jamnik sie dobiera do owczarki
            niemieckiej.
            > > Musze Cie rozczarowac.,Suki sa bardzo pomyslowe jak maja
            > > cieczke.Mieszkajac w Stanach mialem sasiada ktory mial suczke
            nie
            > > wiele wieksza od ciulaly i psa boksera i wyobraz sobie mieli
            male.
            > A
            > > jak? ,Suczka wskoczyla na kszeslo i sie wypiela.
            >
            > To przykład ona mała / on duży. Jestem ciekawy jak psy
            rozwiązałyby
            > problem ona duża / on mały, bo o taki problem chodziło chyba
            > autorowi przykładu jak ma to robic jamnik z owczarką niemiecką?
            Proste, ona by stala a on by wskoczyl na kszeslo
            • swieta.prawda Re: jamnik z owczarką niemiecką 19.01.09, 12:42
              jacek226315 napisał:

              > Proste, ona by stala a on by wskoczyl na kszeslo

              Akurat. Bokser do tej małej to prynajmniej miał z czym wyskoczyć,
              temu jej tak zależało, z ewskoczyła na krzesło i sie wypieła. A taki
              jamnik to z czym do owczarki niemieckiej? Same problemy, jak już i
              na krzesło wskoczy, to musi zawołac pod to krzesło owczarkę, a nie
              za bardzo ma czym zaimponowac, chyba że cały sie wciśnie :0. Tfu,
              zaczynam pisać głupoty. Ale ludzie tez mają takie problemy, on ma
              małego, ona nie ma motyli, i ją swedzi
              • jacek226315 Re: jamnik z owczarką niemiecką 19.01.09, 12:44
                swieta.prawda napisał:

                > jacek226315 napisał:
                >
                > > Proste, ona by stala a on by wskoczyl na kszeslo
                >
                > Akurat. Bokser do tej małej to prynajmniej miał z czym wyskoczyć,
                > temu jej tak zależało, z ewskoczyła na krzesło i sie wypieła. A
                taki
                > jamnik to z czym do owczarki niemieckiej? Same problemy, jak już i
                > na krzesło wskoczy, to musi zawołac pod to krzesło owczarkę, a nie
                > za bardzo ma czym zaimponowac, chyba że cały sie wciśnie :0. Tfu,
                > zaczynam pisać głupoty. Ale ludzie tez mają takie problemy, on ma
                > małego, ona nie ma motyli, i ją swedzi
                Nie musi byc dlugi nie musi byc gruby ,musi byc wariat
                • swieta.prawda Re: jamnik z owczarką niemiecką 19.01.09, 12:49
                  jacek226315 napisał:

                  > Nie musi byc dlugi nie musi byc gruby ,musi byc wariat

                  Akurat :). Wariat to nadaje się do domu wariatów, a do klatki na
                  motyle to gruby, albo długi, a najlepiej to gruby i długi.

                  PS. To nieprawda, że kurdupel może mieć większego. Zazwyczaj
                  statystycznie jesłi on ma duże ręce, duży nos, duże stopy to i
                  reszta jest proporcjonalnie większa. Tak samo z małymi. Jełsi ona
                  jest drobna , delikatna, to i ma mniejsze inne rzeczy. To chyba
                  jedyny przykład kiedy ciaśniejsze jest lepsze. Bo w przypadku butów,
                  czy spodni, już się nie sprawdza :)
                  • jacek226315 Re: jamnik z owczarką niemiecką 19.01.09, 12:52
                    swieta.prawda napisał:

                    > jacek226315 napisał:
                    >
                    > > Nie musi byc dlugi nie musi byc gruby ,musi byc wariat
                    >
                    > Akurat :). Wariat to nadaje się do domu wariatów, a do klatki na
                    > motyle to gruby, albo długi, a najlepiej to gruby i długi.
                    >
                    > PS. To nieprawda, że kurdupel może mieć większego. Zazwyczaj
                    > statystycznie jesłi on ma duże ręce, duży nos, duże stopy to i
                    > reszta jest proporcjonalnie większa. Tak samo z małymi. Jełsi ona
                    > jest drobna , delikatna, to i ma mniejsze inne rzeczy. To chyba
                    > jedyny przykład kiedy ciaśniejsze jest lepsze. Bo w przypadku
                    butów,
                    > czy spodni, już się nie sprawdza :)
                    Ale jak bedzie dlugi i gruby a nie bedzie umial wyjorzystac swych
                    atutow to kicha
                  • bibistuart1 Re: jamnik z owczarką niemiecką 19.01.09, 23:08
                    a wlasnie ze prawda. Niscy faceci maja wiekszego.
                    Jak Pan Bog stworzyl swiat, wszystkie fiuty porozwieszal na sznurku
                    i ci niscy brali najdluzsze.
                • septemberro Re: jamnik z owczarką niemiecką 19.01.09, 12:57
                  jacek226315 napisał:

                  > swieta.prawda napisał:
                  >
                  > > jacek226315 napisał:
                  > >
                  > > > Proste, ona by stala a on by wskoczyl na kszeslo
                  > >
                  > > Akurat. Bokser do tej małej to prynajmniej miał z czym
                  wyskoczyć,
                  > > temu jej tak zależało, z ewskoczyła na krzesło i sie wypieła. A
                  > taki
                  > > jamnik to z czym do owczarki niemieckiej? Same problemy, jak już
                  i
                  > > na krzesło wskoczy, to musi zawołac pod to krzesło owczarkę, a
                  nie
                  > > za bardzo ma czym zaimponowac, chyba że cały sie wciśnie :0.
                  Tfu,
                  > > zaczynam pisać głupoty. Ale ludzie tez mają takie problemy, on
                  ma
                  > > małego, ona nie ma motyli, i ją swedzi
                  > Nie musi byc dlugi nie musi byc gruby ,musi byc wariat

                  Pocieszaj sie, pocieszaj, co innego możesz zrobić
          • tygrysio_misio Re: jamnik z owczarką niemiecką 19.01.09, 12:39
            ja kiedys zauwazylam,ze taki jamnik przewaznie młóci powietrze w obrebie kolan
            owczarki... ciekawe czy takim sposobem dochodzi do0 konca;]
    • au_lait Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 19:55
      Stereotypy trudno przełamać wbrew pozorom. Co innego, gdybyś np. Ty
      była niesamowicie wysoka i miała problemy ze znalezieniem wyższego
      od siebie partnera. Jednak gdy oboje macie po metr sześdziesiąt w
      butach... To oczywiście rzecz gustu, z tym się nie dyskutuje, jak
      wiadomo. :)
      • candy24 Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 19:57
        ja mam 174cm a on chyba jest minimalnie wyższy ale minimalnie, nie
        czuje roznicy wzrostu, jak z nim jestem ( tzn ze jest wyższy)
        • au_lait Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 20:07
          Ja mam metr osiemdziesiąt, gdy jestem bez butów. Może niech Twój
          miły nosi obcasy jak Tom Cruise? Jego żona jest chyba wyższa. A tak
          zupełnie serio, to dla obopólnego komfortu psychicznego, będziesz
          pewnie musiała zrezygnować z wyższego podbicia... :)
        • annataylor Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 19.01.09, 11:53
          żałosne są twoje wywody... moze lepiej w ogole nie wchodz w zwiazek, bo bedziesz
          nieszczesliwa, ze on nie ma 190cm. wspolczuje :/
          • jacek226315 Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 19.01.09, 12:23
            przestan chodzic w obcach wysokich,sa ponadto nie zdrowe
        • bez_problemu_27 Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 19.01.09, 13:45
          myślę,że sama stwarzasz sobie problem :) ja też mam 174 cm wzrostu a
          mój Narzeczony ma 163 cm,czyli 11 cm różnicy :)znamy się 12 lat,a od
          4 jesteśmy razem :) za 3 miesiące bierzemy ślub :) więc może
          zastanów się,czy nie szukasz dziury w całym :)
        • homard Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 19.01.09, 19:56
          To ty kobieto masz problem bo chlopak ma normalne rozmiary a ty jestes
          wiezą:_))))))))) Ja na jego miejscu bym sie zasatnowil czy taka wielka krowa
          moze byc moja dziewczyna ? Co na to moi kumple ? Beda sie moze smiac ze mam taka
          kobyłe?


          PS: Autor tego wpisu ma 185 cm wzrostu i nie leczy niczyich kompleksów :)))
          • milagross_077 Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 19.01.09, 20:38
            homard napisał:

            > To ty kobieto masz problem bo chlopak ma normalne rozmiary a ty
            jestes
            > wiezą:_))))))))) Ja na jego miejscu bym sie zasatnowil czy taka
            wielka krowa
            > moze byc moja dziewczyna ? Co na to moi kumple ? Beda sie moze
            smiac ze mam tak
            > a
            > kobyłe?
            >
            >
            > PS: Autor tego wpisu ma 185 cm wzrostu i nie leczy niczyich
            kompleksów :)))


            Człowieku zastanów się,zanim na drugi raz coś napiszesz!!!Użycie
            słowa"kobyła" i "krowa" w stosunku do kobiety,której nawet nie
            znasz,świadczy o Twojej beznadziejności.Sama jestem wysoka i powiem
            Ci,że gdybym miała wybierać pomiędzy 185-centymetrowym "burakiem",a
            dużo niższym od siebie facetem,od razu poszedłbyś w odstawkę.

            • homard Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 19.01.09, 23:06
              Ja doskonale o tym wiem ze wygląd nie jest jedynym i najważniejszym kryterium
              doboru partnera(choc istotnym fakt). Ja w dosc ostrych slowach uswaiadam autorce
              ten fakt. Bo jak zauwazylas zapytała czy obciach miec faceta rownego sobie.
              Gdyby ja cos takiego o sobie przeczytal to po prostu by mnie to zaboalało.
              Postaw sie w sytuacji tego chlopkaa gdyby przczytal ten watek wiedzac ze to o
              NIM ? Ja staram sie przedstawic pannie. Wy panny( spora czesc, nie
              generalizujmy ze wszystkie) pozwalacie sobie na agresje słowna ale gdy zostanie
              uzyta przeciwko wam to lament. Bo nazwanie kogos normalnego wzrostu obciachem
              niewiele sie rozni od nazwaniem kogos kobyła kto jest troche wyzszy niz szrednia
              krajowa! Osobiscie by mi do glowy nie przyszlo nazwyanie obciachem zwiazku ludzi
              174 cm oboje ani nazywanie takiej dzieczyny kobyłą...


              PS: Autorka tego watku jest ososba niedojrzałą emocjonalnie i w poważniejsze
              zwiazki pakowac sie raczej nie powinna bo jesli opinia kolezanek i pojecie
              rzekomego obciachu moga okazac sie rownie wazne badz co gorsza wazniejsze od
              tego co sie czuje i tego co sie na temat danej osoby mysli to naprawde żal.pl
            • homard Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 19.01.09, 23:09
              .Sama jestem wysoka i powiem
              > Ci,że gdybym miała wybierać pomiędzy 185-centymetrowym "burakiem",a
              > dużo niższym od siebie facetem,od razu poszedłbyś w odstawkę.

              widzisz a jednak rozumiesz co ja chciałem autorce przekazac. Autorka miala by
              watpliwosci i poleciala by na centymentry w przeciwienstwie do Ciebie.

              PS: Nie zebym sie reklamowal ale w rzczywistosci nie znizam sie do rynsztoku i
              pustoty jaki autorka reperzentuje:_)
    • innanizwszystkie Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 20:09
      Czy Ty naprawdę nie masz większych zmartwień? Zajmij się sesją to bzdurne
      problemy szybko ci wywietrzeją z głowy.
      A kto powiedział, że mężczyzna musi być wyższy? Jakie to ma znaczenie wobec jego
      intelektu i charakteru? Jest super, sama to napisałaś!
      • tygrysio_misio Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 20:11
        musi byc wyzszy.. inaczej nie siegnie otworka;]
        • au_lait Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 20:13
          Jak będzie za wysoki, też nie dobrze. :)
          • tygrysio_misio Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 20:16
            wtedy nie bedzie trzeba sie zchylac,zeby ... niedokoncze;]
            • au_lait Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 21:21
              Właśnie że trzeba będzie się schylić, żeby... pocałować. :)
              • mahadeva wlasnie dlatego powinien byc wyzszy na obcas i kap 17.01.09, 23:06
                kapelusz
                ani za wysoki, ani za niski
                argument o seksie jest marny - seks nie jest az taki wazny
                chodzi o to, ze te cale zwiazki to jest pokazówa - a jak tu sie pokazac z niskim
                facetem - wtedy ta cala zabawa traci seks
                a to, ze gosc jest fajny i inteligentny jest wazne - ale czy to nie moze byc
                Twoj przyjaciel, nawet na cale zycie w takim razie?
                • durneip Re: wlasnie dlatego powinien byc wyzszy na obcas 18.01.09, 06:12
                  > facetem - wtedy ta cala zabawa traci seks

                  co traci? maha, pocipka freudowska ci się trafiła :D
                • jacek226315 Re: wlasnie dlatego powinien byc wyzszy na obcas 19.01.09, 12:25
                  k....a ale Wy baby macie problemy
                  • 4g63 Re: wlasnie dlatego powinien byc wyzszy na obcas 19.01.09, 12:32
                    może niech się z nim nie wiąże, są dwa typy ludzi, jedni co żyją na pokaz (próżni i głupi), drudzy co żyją zgodnie ze sobą i swoją naturą, z tego co rozumiem ona należy do tych pierwszych on do drugich, nie powinni ze sobą w ogóle być
        • grassant Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 22:56
          tygrysio_misio napisała:

          > musi byc wyzszy.. inaczej nie siegnie otworka;]
          >
          przecież ona może przykucnąć
      • candy24 Re: do au lait 17.01.09, 20:11
        to Twój facet chyba musi być duzo wyższy no nie? a nosisz obcasy?
      • au_lait Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 20:12
        Więcej powiem, mężczyzna poniekąd powinien być młodszy od swojej
        partnerki - vide dopasowanie seksualne, długość życia, et ceatera. :)
        • jaonmyi Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 21:24
          A ile masz lat, złotko ;)
        • mahadeva Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 23:07
          sorry, ale dla mnie bardziej sie liczy doswiadczenie zyciowe i pozycja zawodowa
          niz dopasowanie seksualne, to akurat mam z kochankiem
    • spiffy Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 21:17
      nie będę krytykowała problemu bo sama kiedyś taki miałam (miałam wprawdzie 18
      lat i brak większych zmartwień dlatego się nad tym zastanawiałam).
      Byłam przez 5 lat z chłopakiem mojego wzrostu. Zanim zaczęliśmy być razem też
      się nad tym zastanawiałam i to był dla mnie problem na zasadzie właśnie być czy
      nie być. A bo obcasów nie założę itp. Wtedy to było dla mnie istotne jak teraz
      dla Ciebie, ale było nam tak dobrze, że nawet nie wiem kiedy przystałam o tym
      myśleć.
      Teraz wiem, że to absolutnie nie ma żadnego znaczenia i nigdy więcej się nad tym
      nawet nie zastanowię. Ta osoba jest do tej pory najlepszym człowiekiem którego
      spotkałam, i jak sobie pomyślę, że wzrost mógłby mi w tym przeszkodzić.. Wierz
      mi, jak będzie Wam dobrze to już nigdy więcej nie pomyślisz nawet o wzroście :)
      • pete760 Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 19.01.09, 19:55
        wreszcie jakaś sensowna odpowiedź :)
    • spiffy Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 21:22
      Aha a jeśli chodzi o seks (a propos komentarzy wyżej) to:
      1.pozycja stojąca to kwesta odpowiednio szeroko rozstawionych nóg (jeśli chodzi
      na stojąco od tyłu)
      2. zawsze można na czymś usiąść np. biurko tudzież stół (jeśli chodzi od przodu)

      trzeba kreatywnie podejść do sprawy i zawsze się coś wymyśli :)))
      • au_lait Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 21:23
        Otóż to. :)
      • grassant Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 22:59
        spiffy napisała:

        > Aha a jeśli chodzi o seks (a propos komentarzy wyżej) to:
        > 1.pozycja stojąca to kwesta odpowiednio szeroko rozstawionych nóg
        (jeśli chodzi
        > na stojąco od tyłu)
        > 2. zawsze można na czymś usiąść np. biurko tudzież stół (jeśli
        chodzi od przodu
        > )
        > trzeba kreatywnie podejść do sprawy i zawsze się coś wymyśli :)))

        np. można na chwilę zamienić się butami
    • gwen.stefani Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 21:26
      Mój chłopak jest 2 cm niższy ode mnie i nie widze w tym nic nadzwyczajnego. Nie
      jest to ani problem ani przeszkoda czy w sprawach codzinnym czy w łóżku... bo
      najważniejsza jest nasza miłość ;) a eM jest wielki duszą po prostu.
    • cloclo80 Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 22:47
      Oczywiscie ze to obciach. A co bedzie jak przytyjesz? Potezny babsztyl i chudy
      facecik. Ciemno to widze.
    • mahadeva Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 23:01
      jak dla mnie facet moze byc nawet troche glupszy kosztem tego, ze bedzie wyzszy
      :) to idealna relacja
      jesli chodzi o tego chlopaka, to przeciez nie decydujesz teraz, czy za niego
      wyjsc - tylko czy kontynuowac znajomosc, to, ze poznalas kogos fajnego, to
      dobrze, mozecie zaczac od przyjazni - na to zawsze jest miejsce
    • teklana Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 23:53
      Tak wśród moich znajomych są pary gdzie dziewczyna jest równa z
      facetem,znam też taką ,która ma niższego mężczyznę.
      Pytasz o nasze podejście;-)Moje jest nastepujące:ja nie potrafię na
      niższego faceta,czy nawet równego mojemu wzrostowi spojrzeć
      porządliwie ;-)Ale to są tylko i wyłącznie moje odczucia;-)
      Komfortowo i bezpiecznie mogę poczuć sie jedynie przy wyższym ode
      mnie mężczyzną,najlepiej postawnym-taki jest mój typ.
      • teklana Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 17.01.09, 23:55
        zaraz mnie pewne osoby zjedzą.Znów pojawił się błąd w moim
        poście.Przepraszam za niechlujstwo.;-)
      • kitek_maly Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 18.01.09, 00:12

        Moje jest nastepujące:ja nie potrafię na
        > niższego faceta,czy nawet równego mojemu wzrostowi spojrzeć
        > porządliwie ;-)

        O, to ja mam tak samo. :-)
        Może jeszcze pożądliwie to by mi się udało, ale już z bardzo BARDZO pożądliwie
        to byłby problem, przynajmniej przez jakiś czas. ;-)
        • teklana Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 18.01.09, 00:13
          ;-)
        • au_lait Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 18.01.09, 09:07
          De gustibus non est disputandum. Miałem znajomego na studiach -
          bardzo męski typ, wysoki, napakowany, trochę macho (w znaczeniu
          pewnej wulgarności i nieokrzesania w obyciu), do tego piekielnie
          inteligentny; otóż jego narzeczona była ok. 10 cm wyższa. To dopiero
          dziewczyna, rasowa feministka, o wysokim poczuciu własnej wartości,
          patrząca na wszystkich trochę z góry (siłą reczy), ogólnie bardzo
          atrakcyjna... Stanowili rewelacyjną parę. :)
          • kitek_maly Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 19.01.09, 17:32

            Hm ano pewnie, nie mówię, że źle czy coś, ale jak samo powiedziałeś - kwestia
            gustu. ;-)
    • aquira Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 18.01.09, 16:21
      Spotykam się z facetem wyższym ode mnie o... centymetr :) W ogóle nie
      przeszkadza mi to, że jest niewysoki. Przynajmniej nie muszę stawać na palcach,
      kiedy chcę go pocałować ;P
      No i jest bardzo pociągający! ;)
      • 2kobietka Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 19.01.09, 00:48
        Ja mam męża ten sam wzrost 163 cm jest ok i zakładam buty na obcasie ani mi ani
        mężowi nie przeszkadza.
    • saraisa Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 19.01.09, 02:07
      Ja akurat tak mam, że podobają mi się tylko wyżsi faceci, dlatego, że sama
      jestem dość niska, więc jakby facet był mojego wzrostu, to musiałby być naprawdę
      liliputkiem w porównaniu z innymi facetami ;)
      ale to tylko ja tak mam, jeśli dla Ciebie ten chłopak jest atrakcyjny, to się
      wzrostem nie przejmuj. :)
      Przyznaję, że zwracają moją uwagę pary, w których mężczyzna jest niższy, ale to
      taki głupi ludzki odruch, po chwili przychodzi refleksja, że grunt, żeby im to
      nie przeszkadzało. :)
    • yula Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 19.01.09, 11:21
      ja mam męża o centymetr niższego i kiedy zakładam buty na obcasie to tylko
      żartujemy z tego i absolutnie nam to nie przeszkadza. Jak byłam nastolatką to
      marzyłam o głowę wyższym brunecie, ale jak spotkałam swoją połówkę to ani
      pomyślałam o wzroście, najwyżej w żartach :)
      • swieta.prawda obcas 19.01.09, 11:31
        Własnie tego nie rozumiem. Sam mam 188 , ale nie rozumiem kobiet,
        których partner jest równy/nizszy wzrostem a one nakładają buty na
        wysokim obcasie. Szczy.t głupoty i brak szacunku do partnera.
        Cham.stwo po prostu. Coś za coś. Albo znajdx sobie partnera wyższego
        i noś buty na wysokim obcasie (swoja drogą bardzo niezdrowe obuwie),
        albo jak masz partnera równego, niższego to nie stawiaj go w
        niezręcznej sytuacji. Nawet jak meżczyzna mówi, że jest ok, to
        naprawdę wolałby żeby partnerka tych butów nie nakładała. To tak
        jakby w parze ona gruba jak beczka / on chudy jak patyk, ona
        nałozyła sukienkę w falbanki i poziome paski, a tymczasem on ma
        garnitur w pionowe paski. To tylko zwiękza kontrast i wystawia was
        (nie samego parnera) na głupie uwagi. pO CO ? w DU.PACH SIĘ WAM
        POPRZEWRACAŁO
        • oposka Re: obcas 19.01.09, 11:50
          > Nawet jak meżczyzna mówi, że jest ok, to
          > naprawdę wolałby żeby partnerka tych butów nie nakładała

          szczytem głupoty to jest właśnie to co napisałeś
          skoro są razem ok ona wyższa ok to do groma jednego czemu on
          milczy jak ona zakłada buty na obcasie ???? Czemu otwarcie nie
          powie , ze się zle czuje ???
          • swieta.prawda Re: obcas 19.01.09, 11:56
            oposka napisała:

            > > Nawet jak meżczyzna mówi, że jest ok, to
            > > naprawdę wolałby żeby partnerka tych butów nie nakładała
            >
            > szczytem głupoty to jest właśnie to co napisałeś
            > skoro są razem ok ona wyższa ok to do groma jednego czemu on
            > milczy jak ona zakłada buty na obcasie ???? Czemu otwarcie nie
            > powie , ze się zle czuje ???

            Bo pewnych rzeczy się nie mówi, a pewnych się nie robi. Nie wiem
            dlaczego , powodów moze być milion. Może nie chce awantury, którą po
            uwadze, zeby nie nakładała butów na obcasie zgotowałaby mu
            wyemancypowana partnerka? Może nie chce się przyznac, że ma kompleks
            kurdu.pla? Może ... Może ...

            A czemu kobieta otwarcie nie mówi, że jest źle rżnięta, tylko
            wypisuje na forum, że "ona go nie kocha, ale jest z nim bo to dobry
            człowiek", albo "nie ma motyli", albo ...
            • amelkalexi Re: obcas 19.01.09, 12:32
              > A czemu kobieta otwarcie nie mówi, że jest źle rżnięta,

              po co mowic, a pozniej wysluchiwac...awantur:D
              przetrzymac kiepskie rzniecie, a potem sobie samej...zrobic, jak sie lubi:P
              wilk syty i owca cala:DDD
            • oposka Re: obcas 19.01.09, 13:45
              > Bo pewnych rzeczy się nie mówi, a pewnych się nie robi

              a to zaściankowe poglady jakieś ...
              mamy XXI w i nie ma tematu tabu bo nie wypada
        • dadd Re: obcas 19.01.09, 12:30
          Głupoty piszesz! Od roku spotykam się z fantastycznym mężczyzną ciut niższym ode
          mnie. Na początku znajomości wybieraliśmy się razem na oficjalną imprezę.
          Obawiając się jego reakcji na moje buty na obcasie, poprosiłam go o konsultację
          na temat ubioru. Przygotowałam 2 wersje stroju, obie równie eleganckie i 2 pary
          butów: zgrabne pantofelki na płaskim obcasie i pantofle na dość wysokim słupku.
          Mój "konsultant" bez wahania wybrał buty na obcasie. Odetchnęłam z ulgą: oto
          trafiłam na mężczyznę pozbawionego kompleksów!!! :D A to jedna z
          najistotniejszych męskich cech. Bo mężczyzna bez kompleksów nie będzie próbował
          dowartościować się Twoim kosztem.
        • pete760 Re: obcas 19.01.09, 19:55
          Nie rozumiesz kobiet? To nie rozum i już. Nie wszyscy świat mierzą Twoją miarką.
          Jeśli dla Ciebie wzrost jest problemem to ok. Ale przeczytaj inne odpowiedzi i
          zobaczysz, że to nie żaden szczyt głupoty czy tym bardziej brak szacunku. Jedyną
          głupotą może być najwyżej pisanie o przewracaniu się tu i tam. Jeśli komuś się
          coś poprzewracało to Tobie. I do tego w głowie.
    • zewszad_i_znikad Płeć nie istnieje? 19.01.09, 11:31
      Zdumiewające.
      Skąd w ogóle to przekonanie, że mężczyzna koniecznie musi być wyższy?
      Bo Mężczyzna jest z Natury Lepszy, co musi się odbijać w jego
      Wzroście?
      Bo powinien otaczać partnerkę Silnym Męskim Ramieniem, partnerka zaś
      trzęsie się ze Strachu na myśl o myszy, samotnym spacerze albo
      wejściu na wzgórze?
      Bo Prawdziwa Kobieta musi nosić Wysokie Obcasy (nie mówiąc już o
      Minispódniczkach, Dekoltach i Makijażu) i nie wolno jej przy tym
      przewyższać partnera (p. punkt 1 i 2)?
      Zdumiewające. Tak jakby rację mieli Straszni Postmoderniści,
      kwestionujący pojęcie "naturalnej płci", "prawdy płci". Co to jest
      płeć żeńska lub męska, jeżeli to, z czym się rodzimy i to, czemu
      natura każe się rozwijać - jest skandaliczne i musi zostać zatarte?
      Tworzenie iluzji, że kobieta nie posiada owłosienia poza głową, że
      jej powieki z pewnością nie mają koloru cielistego, zaś usta nie
      bywają bladoczerwone, że stopa kobiety z natury przybiera ułożenie z
      piętą 10 cm powyżej palców. I analogicznie - że miednica mężczyzny
      grozi pęknięciem przy sikaniu na siedząco, że włosy mężczyzny rosną
      do pewnej niewielkiej długości, a potem przestają, że mężczyzna
      potrafi odbierać bodźce dotykowe głównie interesem.
      Niewiarygodne. Co to jest płeć? Naturalnej płci nie ma, od początku
      nasza "naturalność" zostaje przykrojona do szablonu. "Płeć jest jak
      głuchy telefon".
    • nudny83 Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 19.01.09, 11:31
      candy24 napisała:

      > mam pytanie, czy wśród waszych znajomych są pary gdzie dziewczyna
      > jest równa albo wyższa od faceta? i w ogóle jakie jest wasze
      > podejscie do takiego" problemu" , poznałam super chłopaka tylko
      > jedyny problem jesteśmy równi wzrostem :/,i to mnie troche
      > zniecheca:/. co myślicie na ten temat??

      Prawdę mówiąc zastanawia mnie twój problem. Jeśli z tego powodu ów chłopak
      fizycznie się tobie nie podoba - to twoja decyzja. Ale jeśli z wyglądu wszystko
      jest ok, jest wam dobrze - to dlaczego się przejmować ? Bo co - bo kobieta
      zawsze ma być niższa, gorsza, z zakrytą twarza ?
      • jacek226315 Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 19.01.09, 12:46
        nudny83 napisał:

        > candy24 napisała:
        >
        > > mam pytanie, czy wśród waszych znajomych są pary gdzie
        dziewczyna
        > > jest równa albo wyższa od faceta? i w ogóle jakie jest wasze
        > > podejscie do takiego" problemu" , poznałam super chłopaka tylko
        > > jedyny problem jesteśmy równi wzrostem :/,i to mnie troche
        > > zniecheca:/. co myślicie na ten temat??
        >
        > Prawdę mówiąc zastanawia mnie twój problem. Jeśli z tego powodu ów
        chłopak
        > fizycznie się tobie nie podoba - to twoja decyzja. Ale jeśli z
        wyglądu wszystko
        > jest ok, jest wam dobrze - to dlaczego się przejmować ? Bo co - bo
        kobieta
        > zawsze ma być niższa, gorsza, z zakrytą twarza ?
        A wiesz gdybym przeczytal na forum,ze moja dziewczyna ma problem z
        moim wzrostem,w tej samej chwili by przestala nia byc
    • marred1 Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 19.01.09, 11:33
      Jestem niskim facetem i jak czytam te wasze opinie na temat wzrostu facetów, to
      żal mi was. Żal, że macie tak głęboko zakorzenione stereotypy rycerza na białym
      koniu, o silnym ramieniu, który was obroni i będzie o głowę od was wyższy. Ja
      mam w dupie to jakiego wzrostu będzie moja przyszła żona, nie będzie mi to
      robiło problemu, gdy będzie ode mnie o głowę wyższa. A że inni będą się dziwnie
      patrzeć? Ich problem.
      Jeszcze jedno: śmieszy mnie to, jak wiele osób skreśla innych ze względu na ich
      wzrost.
      • 21.gazeta.pl Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 19.01.09, 11:46
        Wszystko zależy od tego, jak oboje się do tego odnosicie; jeśli ani
        tobie ani jemu to nie przeszkadza-to w czym problem? Inna sprawa-
        kompleksy- moja koleżanka miała faceta o głowę niższego i to był
        strasznie zakompleksiony facet- nie można było powiedzieć żadnego
        żartu, bo wszystko brał do siebie.
      • swieta.prawda stereotyp rycerza na białym koniu 19.01.09, 11:49
        marred1 napisał:

        > Jestem niskim facetem i jak czytam te wasze opinie na temat
        wzrostu facetów, to
        > żal mi was. Żal, że macie tak głęboko zakorzenione stereotypy
        rycerza na białym
        > koniu, o silnym ramieniu, który was obroni i będzie o głowę od was
        wyższy. Ja
        > mam w dupie to jakiego wzrostu będzie moja przyszła żona, nie
        będzie mi to
        > robiło problemu, gdy będzie ode mnie o głowę wyższa. A że inni
        będą się dziwnie
        > patrzeć? Ich problem.
        > Jeszcze jedno: śmieszy mnie to, jak wiele osób skreśla innych ze
        względu na ich
        > wzrost.

        Bo to wojna genów jest. Kiedyś miał byc macho z maczuga, żeby
        upolowac zwierza i wykarmic rodzine, a teraz moze być mały, wątły,
        aby kartę kredytową (współczesną maczugę) miał dużą. Ale lepiej żeby
        był duży i silny i karte miał. Uwarunkowań naturalnych nie
        przeskoczysz. Sam tez wołałbyś mieś ładną samicę niż tłusty, brzydki
        wyrób samicopochodny, nieprawdaż?

        Gdzieś był na forum wątek o samcach i samicach alfa, beta i ...
        omega. Nie chce go powtarzac.
      • turbo-liberal Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 19.01.09, 13:02
        > mam w dupie to jakiego wzrostu będzie moja przyszła żona

        Ty jeszcze nie wiesz, że nie będziesz miał żony.
    • agatita82 A jestes na etapie rozwojowym przedszkolaka? 19.01.09, 11:48
      To tak, nie wybieraj sobie nizszego kolegi.
      Jesli dla Ciebie byc albo nie byc z kims uwarunkowane jest jego
      wzrostem to masz bzdurne priorytety w zyciu...

      Byl ostatnio watek "czy niski wzrost szpeci" zdecydowana wiekszosc
      pisala, ze nie nie absolutnie - male jest slodkie. A tu sie okazuje,
      ze jednak moze i jest slodkie, ale lepiej by sie trzymalo z daleka
      ode mnie...
      Eh...
    • masher Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 19.01.09, 11:50
      nie bardzo rozumiem w czym problem? ze ona wyzsza a on nizszy? i gdzie tu
      problem? a moze kryterium wiekowe ma znaczenie, ona starsza on mlodszy. a moze
      przyjmijmy kolejne bzdurne kryterium- ona kawoszka on herbate woli... przecie
      takie przeciwienstwa ze soba sie w zyciu nie dogadaja i nie beda szczesliwi...
      CO ZA B Z D U R Y!

      jesli cos cie zniecheca to jedynie ty sama. i jesli to odstrasza cie od
      dzielenia zycia z jego profitami i najgorszymi problemami od ktorych kichy sie
      skrecaja z bolu to wybacz... nie nadajesz sie do bycia z kims bo zycie cie
      przerasta :] moze to ci da kopa na otrzezwienie
    • zigzaur Zalecana pozycja: na garnek: 19.01.09, 12:20
      Ona stoi, na głowę ma założony garnek.
      On chwyta się za ucha garnka i podciąga się. W górę, w dół, w górę, w dół.
    • tarantinka Re: kobieta ciut wyższa albo równa z facetem, obc 19.01.09, 12:37
      o losie, kobito w końcu codziennie poznajesz super, ekstra facetów o
      cudnej osobowości i odpowiednim wzroscie więc ?? A tak swoją droga
      ja mam 178 i jakbym miała takie problemy to bym z domu nie wyszła. W
      liecum chodziłam z facetem niższym ode mnie, kiedy się calowalismy
      on stał na krawęzniku, jejku ja ja to mile wspominam :)))) Panowie
      nie przejmujcie sie swoim wzrostem, grunt to nie mieć kompleksów, a
      to czy kobieta może liczyc na swojego mena nie zalezy od
      centymetrów!!!
    • ogul_bobra To zależy, czy leży, czy nie leży 19.01.09, 12:41
      Wzrost to chyba nie jest najważniejsza cecha u faceta...
      Jeśli jest inteligentny, ma kasę, odpowiada Ci seksualnie, czujesz się przy nim
      bezpieczna to chyba nie ma problemu? Gdybyście się różnili o głowę, to
      wyglądalibyście trochę jak mama z synem, ale przy małej różnicy to nawet nie widać.
      To raczej problem faceta, jeśli byłoby mu dziwnie z wyższą kobietą. Ja osobiście
      raczej niechciałbym mieć wyższej dziewczyny, ale sam mam 191 cm wzrostu -
      kobieta wyższa ode mnie wyglądałaby trochę jak posąg, chociaż facet mający 200
      cm mógłby mieć inne zdanie na temat "posągów"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka