Dodaj do ulubionych

Absurdy rodzinne....

27.01.09, 14:23
Właśnie się dowiedziałam, że babcia mojego narzeczonego
wydziedziczyła go (mieszkanie) i nie chce nas widzieć, bo... chcemy
nazwać córkę Sara.
Wogóle cała jego rodzina jest na nie, "bo to Żydowskie imię".
Paranoja.
Wyobrażacie sobie coś takiego?
No i jak wogóle zachować sie w takiej sytuacji?
Szok.
Obserwuj wątek
    • tezromantyczka Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 14:27

      Jeżeli imię obojgu Wam się podoba + dobrze komponuje się z
      nazwiskiem (tzn. nie jest to np. "Sara Gibała"), to uważam, że
      powinniście dać dziecku to właśnie imię.
    • soulshunter Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 14:29
      nic prostszego, zapowiedz babci ze wydziedziczysz ja z odwiedzania wnuczki.
      Powinno poskutkowac.
      • animka25 Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 14:37
        Tak, imie podoba nam się obojgu i b. dobrze pasuje do nazwiska.
        No, babcia sama zapowiedziała, że nie chce widzieć prawnuczki, o
        takim imieniu.
        Naprawd nie wiedziałam, że w XXI w. można jeszcze mieć takie
        problemy....
        • soulshunter Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 14:43
          Tez uwazam ze bardzo ladnie imie dla dziewczynki. A to mieszkanie to duzo warte
          i w dobrej lokalizacji? ;)

          > No, babcia sama zapowiedziała, że nie chce widzieć prawnuczki, o
          > takim imieniu.

          eeeee, peknie, zobaczysz, teraz tylko tak mowi...
          • animka25 Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 14:46
            Warte, warte, bo w Warszawie:P
            • paul55 Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 21:45
              animka25 napisała:

              > Warte, warte, bo w Warszawie:P


              No to niezle wtopiliscie, hehe....
          • dzioucha_z_lasu Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 15:40
            Ładne imię dla dziewczynki, to Tradycja. O, to jest ładne imię :-D
        • kitek_maly Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 15:51

          > No, babcia sama zapowiedziała, że nie chce widzieć prawnuczki, o
          > takim imieniu.

          Nie to nie, w czym problem?
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 16:41
          Babcia nie żyje w XXI wieku. Są spore szanse że ona jeszcze żyje w AustroWęgrzech :)
          • heca7 Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 23:38
            To dowcip KMN;) A co do imienia to może dajcie jej Tadeusza?
    • powiewlata Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 14:49
      wyobrażam sobie bo wiem że antysemityzm jest powszechny w Polsce, a
      babci jako prezent proponuję dać w prezencie książkę "Archiwum
      Ringelbluma. Dzień po dniu zagłady" i nie przejmować się tym co mówi
      i robi.. to Wasze dziecko i możecie je nazać tak jak chcecie,
      oczywiście w granicach rozsądku :) powodzenia
    • kitka62 Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 14:52
      Olaboga....co to za rodzinka...Moim zdaniem należy się zastanowić
      nad tym imieniem skoro konsekwecje brzmią tak poważnie. Jeżeli
      jesteście aż tak uparci na to imię to nie ustępujcie ale nie wiem
      czy Wam się to opłaci w przyszłości- mam na myśli podejście kochanej
      rodzinki, a wiadomo, że z rodziną trzeba jakoś żyć bo to najbliźsi
      jakby na to nie ptrzył.
    • grassant Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 15:03
      animka25 napisała:

      > Właśnie się dowiedziałam, że babcia mojego narzeczonego
      > wydziedziczyła go (mieszkanie) i nie chce nas widzieć, bo...
      chcemy
      > nazwać córkę Sara.
      > Wogóle cała jego rodzina jest na nie, "bo to Żydowskie imię".
      > Paranoja.
      > Wyobrażacie sobie coś takiego?
      > No i jak wogóle zachować sie w takiej sytuacji?
      > Szok.

      A co takiego magicznego jest w tym imieniu, że upierasz się? A czemu
      jesteś taka materialistka? Niech mała Salcie zdrowo rośnie!
      • animka25 Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 15:12
        grassant napisał:

        > animka25 napisała:
        >
        > > Właśnie się dowiedziałam, że babcia mojego narzeczonego
        > > wydziedziczyła go (mieszkanie) i nie chce nas widzieć, bo...
        > chcemy
        > > nazwać córkę Sara.
        > > Wogóle cała jego rodzina jest na nie, "bo to Żydowskie imię".
        > > Paranoja.
        > > Wyobrażacie sobie coś takiego?
        > > No i jak wogóle zachować sie w takiej sytuacji?
        > > Szok.
        >
        > A co takiego magicznego jest w tym imieniu, że upierasz się? A
        czemu
        > jesteś taka materialistka? Niech mała Salcie zdrowo rośnie!

        Chyba nie zrozumiałaś o co mi chodziło...
        P.S. Adam i Ewa to też imiona Żydowskie:)
        • grassant Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 15:29
          > > A co takiego magicznego jest w tym imieniu, że upierasz się? A
          > czemu
          > > jesteś taka materialistka? Niech mała Salcie zdrowo rośnie!
          >
          > Chyba nie zrozumiałaś o co mi chodziło...
          > P.S. Adam i Ewa to też imiona Żydowskie:)

          Babcia ma prawo wyrazić swoją opinię i zrobić ze swoim mieszkaniem,
          co uważa. :)) Może wolałaby polskie imię? A czy np. Adolf, Nadieżda
          zostałyby zaakceptowane przez nią?
        • kochanica-francuza Adam i Ewa to imiona hebrajskie 27.01.09, 16:27
          podobnie jak imię Anna, drogie imienniczki. ;-)

          Mnie się imię Sara nie podoba, ale faktycznie obsesja z tym żydostwem jakaś.
      • mona817 Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 20:22
        > Niech mała Salcie zdrowo rośnie!

        Dziecko ma się nazywać Sara, nie Salomea (Salcia)...

        A tak bardziej w temacie. Moje imię sprawiało prawdziwe katusze
        jednej z moich babć. Musiała się nieźle za mną nabiegać, bo
        wstydziła się wołać po imieniu ;) Z czasem jej przeszło.
    • bell82 Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 15:06
      szczerze to współczuje takiej zacofanej rodziny...
      • gola85 Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 15:30
        według mnie Sara to dobre imię ale dla psa
    • chalida Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 15:28
      Świetne :)
    • stara-a-naiwna Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 15:38
      Szantaż!

      nie chce wam dawać kasy, niehc nie daje (do grobu jej też nie
      zabierze)

      wszytsko działa w dwie strony - jak nie chce wnuczki sary, nie musi
      sie nią zajmować, oglądac... Nienawidze robienia "łaski" a tak to z
      boku wygląda.

      Miłośc i akceptacja (szczególnie w rodzinie) ma być bezwarunkowa!
      • grassant Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 15:49
        stara-a-naiwna napisała:
        > nie chce wam dawać kasy, niehc nie daje (do grobu jej też nie
        > zabierze)
        >
        do grobu nie, ale moze oddać bankowi, księdzu, kochankowi....

    • cloclo80 Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 15:39
      Nie unosić się honorem i poszukać innego imienia.
      • animka25 Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 15:49
        A póxniej może babcia będzie ubranka dla małej wybierać?
        A jak będzie miała iść do szkoły, to zrobimy rodzinne głosowanie do
        której?
        Myślałam, że są jakieś granice wtrącania się...
        Chciałbyś, żeby ktokolwiek poza Tobą wybierał imię dla Twojego
        dziecka?
        • grassant Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 15:50
          animka25 napisała:
          > Myślałam, że są jakieś granice wtrącania się...
          > Chciałbyś, żeby ktokolwiek poza Tobą wybierał imię dla Twojego
          > dziecka?

          osobiście wolałbym sam sobie wybrać imię :))
        • cloclo80 Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 16:15
          Nie przesadzasz z lekka. Prababcia nie będzie żyć wiecznie.
          Poza tym zwracam uwagę, że prababcia nie _nakazuje_ nazwać dziecko tak czy inaczej a jedynie protestuje przeciwko jednemu konkretnemu imieniu. Pozostaje jeszcze ponad 600 możliwości.
          • tygrysio_misio Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 19:31
            ale to nie babcia bedzie to imie nosic..nieprawdaz? i masz racje.. nie bedzie
            zyc dlugo..ale dziewczynka bedzie ze swoim imieniem zyc do konca zycia

            kazdy ma prawo zyc tak jak chce,a nie tak jak chce babcia... tymbardziej jesli
            babcia jest antysemitka
      • marajka Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 16:00
        Czyli się sprzedac. Własne poglądy, imię własnego dziecka sprzedac za mieszkanie.
        • cloclo80 Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 16:12
          Myśle, że łatwiej znaleźć inne imię niż kilkaset tysięcy złotych na mieszkanie.
    • ignatz Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 15:53
      Jak to co zrobić? Nazwać ją Sara Rachela Dalila i pozatruwać babci żywot nieco,
      ot tak w imię zasad :-)
      A babcia jak ma na imię? Bo może ma jedno z tych:
      pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBe%C5%84skie_imiona_semickie
      • animka25 Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 15:58
        Dzięki, widzę, że wiele popularnych w Polsce imion, to imiona
        semickie:)

        Nawet Anna, czy Hania:)
        • kitek_maly Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 17:09

          > Nawet Anna, czy Hania:)

          To może uświadom babcię? :-)
          • au_lait Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 20:27
            :) Mmmm...
            • kitek_maly Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 20:32

              A Ty co? ;-)
              • au_lait Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 20:40
                No jak to co? Jestem... :)
      • zloty.strzal Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 18:55
        ignatz napisał:

        > Jak to co zrobić? Nazwać ją Sara Rachela Dalila i pozatruwać babci żywot nieco,
        > ot tak w imię zasad :-)
        > A babcia jak ma na imię? Bo może ma jedno z tych:
        > pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBe%C5%84skie_imiona_semickie

        O, moje też jest.
    • marajka Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 15:58
      Uświadom ją, że Maria to też żydowskie imię, a Jezus był Żydem. Bo może ona nie
      wie? A pewnie jest katoliczką. Sara to piękne imię, starą babą się nie przejmuj.
      Chyba, że mieszkanie po niej jest ważniejsze od Twoich poglądów i samodzielności.
      • animka25 Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 16:00
        Nikt się o to mieszkanie nie prosił, ot spadek po babci.
        Ale stosować taki szantaż? z takiego powodu?
        Oczywiście, ze decyzji nie zmienimy.
        • duizm Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 16:19
          Może tu nie chodzi o to, że imię żydowskie, tylko że dziwne. Może babcia woli po
          prostu jedno z kilkudziesięciu bardziej tradycyjnych (polskich) ładnych imion, a
          to obco i dziwnie brzmiące ją drażni. Mnie osobiście lekko drażni, więc trochę
          babcię rozumiem.
          • animka25 Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 16:24
            Dziwne imiona, to Nicola, czy Pamela, czy Sandra jakiś czas temu
            dość popularne....
            Sara to stare imię z "rodowodem".
            I jak już mówiłam, dobrze komponuje się z nazwiskiem:)
          • cloclo80 Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 16:35
            Babka widziała zapewne film p.t. "Sara" (reż. M. Ślecicki) w którym nastolenia córka gangstera o takim imieniu, posiadaczka słabo rozwiniętego umysłu, ale znacznie lepiej ciała, uwodzi i wymienia zarazki z podstarzałym pomyleńcem (w tej roli B. Linda) co kończy się, jakże typowym dla naszego biednego kraju, nalotem bociana.
            Może babce jednoznacznie to imie kojarzy się z młodocianą fląderką z filmu?
    • merda Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 16:12
      To,iz dla babci bardziej liczy sie imie wnuczki niz ona sama jest
      bulwersujace.
      Pozatym kogo obchodzi jakie korzenie ma dane imie,zwlaszcza gdy, tak
      jak w twoim przypadku, imie nie jest absolutnie imieniem
      abstrakcyjnym i wyszukanym.
      Ale babcia jest cwana ,bo wie jak mozna wami manipulowac.Mieszanie w
      spadku to w dzisiejszych czasach pewnien rodzaj luksusu,ale
      pamietaj,ze nawet jak teraz pojdziecie babci na ugode,to na tym sie
      nie skonczy,bo przy nastepnej okazji,wykorzysta ten sam argument.
      Osobiscie nie poddalabym sie presji,bo babcia laski nikomu nie robi
      kochajac wnuczke...o jakimkolwiek imieniu.
      • animka25 Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 16:17
        Chodzi też o to, że babcia zawsze była ok. No i jest silnie związana
        z wnukiem (moim partnerem).
    • marek-poo Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 16:34
      Wyłącz babci radio to moze troche sie opamieta!!!
      Ja dam taki przyklad - jezeli babcia lub ktos jej najblizszy
      potrzebowalby np. przeszczepu i dowie sie ze jedynym dawca jest zyd
      to co zrezygnuje?
    • radykalny_laktator Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 17:17
      ta babcia to rydzykomoherowokatotalibka
      z taka rodzina to bym se nawet zdjecia nie zrobil
    • alpepe Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 17:21
      tak ci zależy na tym mieszkaniu?

      Moja teściowa nie lubiła imienia Paula, bo to takie twarde i germańskie (sic!),
      ale przyzwyczaiła się. Babcia narzeczonego też się przyzwyczai.
      Spytajcie babci, które imię nie jest żydowskie. Maria? Anna?
      • animka25 Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 18:27
        Babcia dała córce na imię Ewa.... ale Ewa je3st do zaakceptowania,
        poza tym nie wierzy, że to też semickie.

        P.S. Babcia nie słucha radia i do kościoła też nie chodzi.
        • alpepe Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 18:33
          ja bym się nie przejmowała, przejdzie jej.
    • delayla a może bęzie chłopiec? 27.01.09, 18:46
      ;)
    • kaz-oo Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 18:59
      Sara, to według mnie jedno z najpiękniejszych imion żeńskich. Jeśli tak
      postanowiliście nazwać swoją córeczkę, to nikomu nic do tego, bo to wyłącznie
      Wasza decyzja.
      Co do reakcji babci. Jest to zapewne osoba wiekowa, pamiętająca przedwojenne
      czasy, kiedy ludność pochodzenia żydowskiego stanowiła ok. 30%. Rzeczywiście
      imię Sara było bardzo popularne w tej społeczności i w przeciwieństwie do innych
      imion hebrajskich takich jak np. Anna, Maria, Elżbieta, nie było używane przez
      Polaków.
      Ale to już przeszłość. Poza tym te skojarzenia są typowo polskie. W krajach
      anglojęzycznych Sarah czy zdrobniale Sally to jedno z najpopularniejszych imion.
      Sara znaczy "księżniczka" i niech tylko to znaczy. A babcia jak zobaczy
      prawnuczkę to pewnie straci dla niej głowę niezależnie od imienia jakie będzie
      nosić:)
    • oldbay Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 19:36
      Nazwijcie dziecko tak, jak obydwoje zdecydujecie, a nie jak wam
      babcia nakazuje. Jak chce wydziedziczyć, droga wolna, chociaż
      intuicja mówi mi, że to po prostu próba MANIPULACJI - wymuszenia
      groźbą na was, żebyscie odstąpili od zupełnie nikomu nie szkodzącego
      czynu, jakim jest nazwanie córki pieknym imieniem Sara. Zakładam się
      jednak, że po urodzeniu się dziecka babcia oszaleje z radości.
      -
      oldbay
      • animka25 Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 19:59
        Sytuacja jest o tyle przykra, że wojna zaczęła się już teraz...
        No a wiadomo, to przecież rodzina, rodzina z którą ja się dopiero
        zapoznaję. Natomiast sytuacja wygląda tak, że piętno za wybór tego
        imienia spadło na mnie i nie jestem tam delikatnie mówiąc mile
        widziana. Padły też podejrzenia, że sama jestem Żydowką:)

        Wygląda na to, że z tak błahego powodu zrobił się poważny problem.
        Babcia powiedziała, że nawet po swojej śmierci będzie nas nawiedzać
        i straszyć małą....
        Straszna taka nienawiść, a przecież wcześniej cieszyła się na
        prawnuczkę....sytuacja patowa:(
        • oldbay Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 20:09
          Bu ha ha. Jeśli to prawda to weź, proszę cię, nie mówi mi że
          przejmujesz się takimi "groźbami". Jak ona jest katoliczką to z
          jakiej racji wierzy w nawiedzające i straszące innych duchy? Ot,
          histerie starej kobiety, która nie wie jak manipulować, żeby
          osiagnąc swój cel, wiec posuwa sie do odstawiania takich komedii. Ja
          bym ja śmiechem zabiła i sprezentowała jej zdjęcie usg z podpisem:
          Nasza ukochana córunia SARA ma już X tygodni!

          Jak jestes tam niemile widziana, no to cóż możesz zrobić? Zachowaj
          się z klasą i nie chodź tam gdzie cie nie chcą. Podejrzenia, że
          jestes zydówką? Łomatko, w tym kraju to ludziom sie we łbach
          przewraca.

          A co na to wszystko narzeczony? Bo gdyby moja rodzina odstawiała
          takie numery i sceny to bym sama wyszła z inicjatywą, żeby ukrócić z
          nimi kontakty za względu na święty spokój rozwijającego się płodu.
          -
          oldbay
        • tygrysio_misio Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 20:12
          a czy babcia obrusza sie,kiedy Gross wipisuje bzdury o Polakach jakoby byli
          antysemitami??? ;]
    • ingeborg poinformuj babcię, że... 27.01.09, 19:58
      ustawodawca w art. 1008 Kodeksu Cywilnego przewidział, że
      wydziedziczenie może nastapić tylko wtedy, gdy spadkobierca:
      1) wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z
      zasadami współżycia społecznego,
      2) dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu
      osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności
      albo rażącej obrazy czci,
      3) uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków
      rodzinnych.

      Czyli tak: nazwać córkę jak chcesz, opiekować się babcią tak, zeby
      jej nieba przychylić (pkt 3) i dopilnować, żeby od tej salci nie
      padła na zawał (pkt 2), bo z pkt 1. każdy sąd was wybroni.
      • cloclo80 Re: poinformuj babcię, że... 27.01.09, 20:04
        Jeśli prababcia jawnie zapisze mieszkanie komuś innemu, to żaden sąd nie pomoże.
        • animka25 Re: poinformuj babcię, że... 27.01.09, 20:12
          Nie chodzi przecież nawet o mieszkanie (choć fakt, że nie mamy
          swojego), ale o całą tą niezręczną sytuację. Pisałam o tym w
          poprzednim poście.
          Chodzi głównie o fakt wtrącania się no i kłótnię z rodziną...
          • oldbay Re: poinformuj babcię, że... 27.01.09, 20:16
            Dziewczyno, jak jestes w cięży to ostudź te kontakty, bo to ci tylko
            szkodzi. Wasze dziecko, macie prawo je nazwać, jak chcecie, a imię
            Sara jest piękne i nie ma w nim nic uwłaczającego.

            oldbay
        • oldbay Re: poinformuj babcię, że... 27.01.09, 20:14
          Nielepiej pogodzić się z faktem, że się mieszkania nie dostanie i
          nie okazywac babci z tego powodu absolutnie żadnego żalu czy
          rozczarowania a na kazde jej wpsomnienie o tym, ze mieszkanie
          zapisze komu innemu odpowiadac z usmiechem:

          Nie ma sprawy Babciu, my nie potrzebujemy, sami sobie kupimy! Z
          resztą mamy już o wiele ładniejsze i wieksze mieszkanie upatrzone w
          lepszej dzielnicy i dziadek narzeczonej (z drugiej strony) juz nam
          obiecał, że się do niego dołoży, jak tylko nazwiemy córkę Sara :-)
          LOL
          -
          oldbay
          • cloclo80 Re: poinformuj babcię, że... 27.01.09, 20:21
            Dla przypomnienia protestuje prababcia, a dodatkowo ferment rozlewa się na
            resztę rodziny. Represje wobec prababci rodzina może potraktować jeszcze gorzej
            jak sprawę imienia.
            • animka25 Re: poinformuj babcię, że... 27.01.09, 20:28
              cloclo80 napisał:

              > Dla przypomnienia protestuje prababcia, a dodatkowo ferment
              rozlewa się na
              > resztę rodziny.

              Dokładnie tak to wygląda.
            • oldbay Re: poinformuj babcię, że... 27.01.09, 20:30
              Ja rozumiem, prababcia nienarodzonej Sary i babcia narzeczonego.
              Poza tym jakie represje? Toć chyba nie należy tańczyć za kazdym
              razem jak prababcia zagra?
              Oni muszą zdecydowac o imieniu dla dziecka sami, bez udziału babć,
              prababć itp.
              Przecież ona ma dwie babcie i on tez dwie. I co by było, jesli każda
              z nich groziłaby im, że jeśli nie nazwą córki po kolei Kasia,
              Marysia, Ania i Ola, to bedą ich po śmierci straszyły i nie zapiszą
              im nic w spadku?
              -
              oldbay
      • mkostki Re: poinformuj babcię, że... 27.01.09, 20:10
        Babcia może zapisać mieszkanie komu chce. A ustawowo dziedziczą po
        niej dzieci. Więc jeśli matka partnera autorki wątku żyje,to
        ustawowo partner może się okopać zardzewiałą agrafką. Natomiast jego
        matka(bo zakładam, że problematyczna babcia jest po kądzieli) ma
        prawo do zachowku (jeśli wraunki wydziedziczenia nie zostały
        spełnione,o który może ubiegać się w sądzie.
        Tyle w kwestii prawnej.
    • palya Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 20:15
      po prostu powiedz babci, ze jak mała Sara dorośnie to wytłumaczysz
      jej (Sarze) dlaczego nigdy nie poznała prababci, choc miała okazję...

      ja bym się wypięła na taką osobę, gdyż przemawia przez nią czysty
      egoizm, jakby to było jej dziecko, a nie Twoje...
      zdrowia i cierpliwości życze:)
      • palya Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 20:16
        ps. przy odrobinie szczęścia urodzi się chłopiec...
        chyba ze na pewne chłopięce imiona tez macie szlaban...
        • oldbay Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 20:18
          Myślę, że nawet gdyby urodził sie chłopiec to nie rozwiązałoby
          problemu, bo to kwestia chorych ambicji babki, a nie samego w sobie
          imienia.
          -
          oldbay
    • maretina Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 20:19
      honor nie pozwolilby mi utrzymywac wiecej kontaktow z "babcia", brzydzilabym sie
      jej mieszkaniem. wolalabym do konca zycia splacac SWOJ kredyt hipoteczny.
      • oldbay Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 20:23
        Coś mi mówi, że nazwanie dziecka innym imieniem to nie byłby ostatni
        warunek do spełnienia. Babcia wymysliłaby jeszcze niejeden szantaz.
        -
        oldbay
        • maretina Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 20:28
          dokladnie: co wnusia bedzie jadla, jakie rajtuzy mama ma jej przyodziac itd;)
          • cloclo80 Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 20:38
            Ja myślę, że trudniej będzie wytłumaczyć się dziecku z 30 lat spłacania kredytu
            hipotecznego (a co za tym idzie z możliwego braku pieniędzy na różne rzeczy np.
            na jej studia, rodzeństwo, przyjemności) z powodu uporczywego trzymania się
            własnego widzi mi się.
            Przecież prababcia nie nakazuje nadać wskazanego imienia, do wyboru pozostanie
            jeszcze ponad 600 innych.
            • maretina Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 20:39
              trudno wychowac dziecko na niezalezna i samodzielna osobe, jezeli rodzice to
              niemoty uzaleznione od gustu babci.kasa to nie wszystko.
              • cloclo80 Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 20:48
                Dzieci są obecnie większymi materialistami niż dorośli i takie fałszywe
                "bohaterstwo" zostanie przez nie bardzo surowo ocenione. Zwłaszcza, że dzieci
                mogą darować wiele rzeczy, ale nigdy tego gdy ktoś im powie "spadaj dziadu" za
                co w tym przypadku obwinią (i słusznie) swoich rodziców.
                • maretina Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 20:58
                  dzieci sa takimi, jakimi je uksztaltujemy.bezwzglednym materialistom pokazuje
                  srodkowy palec. za spadaj dziadu wini sie tych co wypowiadaja takie slowa.
            • oldbay Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 20:48
              > Przecież prababcia nie nakazuje nadać wskazanego imienia, do
              wyboru pozostanie
              > jeszcze ponad 600 innych.

              JESZCZE nie nakazuje :-) Pokaż jej tylko, że zatanczysz jak ci zagra
              i dopiero wtedy zaczną sie żądania i "dobre rady". Poczekaj jak sie
              dziecko urodzi. Poczytaj forum młodych matek, ile im rodziny,
              teściowie, babcie i dziadki krwi napsują żeby tylko było "po
              ichniemu" a nie tak, jak matka chce.
              -
              oldbay
              • cloclo80 Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 21:01
                Przesadzasz. Z resztą problem nie wynika tak bardzo z potrzeby kontroli, ale ma
                podłoże nazwijmy to obyczajowe. Rodzina nie chce by jej członkowie nosili zbyt
                semicko brzmiące imiona. Wcale mnie to nie dziwi, przypuszczam, że żydowska
                rodzina też nie chciałaby by w rodzinie były dzieci o imionach arabskich np.
                Muhammad czy Fatima i taka postawa niekoniecznie wynikałaby z antychamityzmu,
                ale tradycji, obyczajów i przywiązania do kultury Eretz Israel. Dlaczego podobna
                postawa u nas z założenia zasługuje na potępienie? Można żałować tylko, że
                sprawa doszła do poziomu gróźb, choć to tylko dużej klasy nieporozumienie,
                jednakże nie wyglądające na tunel bez wyjścia.
                • oldbay Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 21:11
                  > podłoże nazwijmy to obyczajowe. Rodzina nie chce by jej członkowie
                  nosili zbyt
                  > semicko brzmiące imiona. Wcale mnie to nie dziwi, przypuszczam, że
                  żydowska
                  > rodzina też nie chciałaby by w rodzinie były dzieci o imionach
                  arabskich np.
                  > Muhammad czy Fatima i taka postawa niekoniecznie wynikałaby z
                  antychamityzmu,
                  > ale tradycji, obyczajów i przywiązania do kultury Eretz Israel.
                  Dlaczego podobn
                  > a
                  > postawa u nas z założenia zasługuje na potępienie?

                  Bo jesteśmy cywilizowanymi ludźmi XXI wieku i takie pierdoły jak
                  pochodzenie imienia nie maja dla nas znaczenia?
                  Jezus tez był Żydem, hello???

                  Sorry, ale jestem w Stanach, i tu szanuje się ludzi nawet jak maja
                  na imie Kaka. I moje piękne polskie imię jest dla tutejszych jak z
                  kosmosu i mimo tego nikt sie nie zachowuje wobec tego jak idiota i
                  nie wnika, czy to germańskie, zydowskie czy afrykańskie.
                  -
                  oldbay
    • maladalila Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 20:32
      Kochana, jesteś dorosła, czy nie? Jakąkolwiek decyzję podejmiesz, musisz ponieść
      jej konsekwencje. A zatem:
      Opcja 1. - dajesz dziecku imię Sara i stawiasz czoła gniewowi jego prababci, z
      narażeniem się na utratę cennej nieruchomości włącznie;
      Opcja 2. - idziesz na kompromis, dajesz dziecku inne imię, równie ładne, dzięki
      czemu zachowujesz nadzieję na fajny lokal w stolicy.
      I czy ty chcesz, żeby tu ktoś na forum Ci podpowiadał, jak się masz z rodziną
      układać? Czy chciałabyś, żebyśmy Ci podsunęli jakiś chytry pomysł, jak wykiwać
      babcię?
      Posłuchaj, babcia może sobie mówić, co chce o imieniu dla prawnuczki. Jej prawo
      - może jej się nie podobać, bez względu na powody (nie rozśmieszajcie mnie z
      tym pseudoantysemityzmem). Może też to niezadowolenie okazywać w stosowny według
      siebie sposób. Też się naraża na konsekwencje tego postępowania. Tylko w
      przeciwieństwie do Ciebie najwyraźniej jest dorosła i o tym wie.
      A tak serio i życzliwie: zależy Ci na dobrych układach z rodziną (rzecz w
      dzisiejszych czasach warta więcej niż mieszkanie w centrum)? To przestań się
      głupio upierać, jeśli nie masz naprawdę ważnego powodu (np. chcesz uhonorować
      imieniem Sara pamięć tragicznie zmarłej a ukochanej kuzynki o tym samym
      imieniu). Naprawdę. Dobrze Ci radzę.
      • maretina Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 20:35
        zle radzisz. rodzice maja swiete prawo do nadania dziecku imiona zgodnego z
        wlasnym gustem. madrzy dziadkowie szanuja to prawo. z glupimi lepiej ograniczyc
        kontakty.takie sytuacje bezblednie weryfikuja temperature rodzinnych uczuc,
        jezeli ktos dla imienia jest gotow na takie swinstwo, to kij mu w ucho, taki
        ktos nie kocha, on chce jedynie rzadzic.... niech SE spolke zalozy i bedzie
        prezesem.
      • oldbay Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 20:44
        Wcale jej dobrze nie radzisz. Dorośli i dojrzali ludzie nie
        szantażują sie nawzajem grożąc straszeniem dziecka po śmierci,
        zerwaniem kontaktów rodzinnych, żeby tylko osiągnąc swój cel. To, że
        babci się nie podoba to imię to nie uzasadnia jej zachowania. Ma
        prawo wyrazić swoją opinię, lecz jeśli posuwa sie do takich zachowań
        to jest już dość smieszny dla mnie cios poniżej pasa i manipulacja.

        Do autorki wątku: dobrze ci radzę, zawsze wysłuchaj tego co rodzina
        ma do powiedzenia i bierz to pod uwage, ale nigdy przenigdy nie daj
        sobą manipulować i w sprawach dziecka ostatecznie decyduj razem z
        jego ojcem. Imię Sara, jeśli takie wspólnie wybraliście, jest
        jaknajbardziej odpowiednie.
        -
        oldbay
        • maladalila Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 20:54
          To co proponujecie, aby autorka postawiła na swoim i jednocześnie zachowała
          nadzieję na atrakcyjny lokal? Ukatrupić prababcię zanim wydziedziczy? Innego
          wyjścia nie ma. Ale ja jej tego radzić nie będę.
          • oldbay Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 21:04
            1. Zachować godność i prawo do decydowania o własnym dziecku, nazwać
            je tak, jak się wspólnie z narzeczonym zadecyduje.

            2. Nie przejmować sie i nie winić za to, na co się wpływu nie ma
            (mówię o poobrażanych członkach rodziny z powodu wyboru imienia,
            które komustam nie pasuje). Wszystkim nie dogodzisz.

            3. Na mieszkanie nie liczyć i nie przejmowac się zbytnio
            jego "utratą". Piszę w cudzysłowie, bo nie mozna utracic czegoś,
            czego się nie ma :-) A z obiecankami to było tak: obiecanki cacanki
            a głupiemu radość :-)
            -
            oldbay
            • cloclo80 Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 21:08
              Wybuchnie wojna w rodzinie gdzie o wszystko zostanie obwiniona "ta Żydówka". I
              dziecko też będzie mieć przechlapane. A żyć w konflikcie z rodziną to średnia
              przyjemność na dłuższą metę i potencjalny powód do rozwodu.
              • maretina Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 21:09
                boze...jakie ty filmy ogladasz?!
              • oldbay Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 21:16
                A rozwód i wojna domowa może spowodować depresję u dziecka i jego
                próbę samobójczą. Jakby nie patrzył nazwanie dziecka Sara naraża je
                na utratę życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu.
                -
                oldbay
                • maretina Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 21:49
                  a kasie, zosie, marysie,karolinki itd sa z miejsca szczesliwe;)))))))
    • li_lah Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 21:03
      a tam co sie przejmujesz... daj dziecku na imie tak jak marzysz, a mieszkanie
      nawet jak zapisze to przeciez nie Tobie tylko wnukowi, i o ile sie nie myle
      dobra materialne odziedziczone w trakcie malzenstwa naleza wylacznie do osoby
      obdarowanej, wiec jakby co to i tak nie bedzie Twoje, no chyba ze mąż bedzie tak
      wspanialomyslny i od razu zapisze tez na Ciebie. ja bym babce odparla, ze jak
      nie chce nam zapisac to niech zapisze komus obcemu, ale przy okazji zyczysz jej
      zeby sie w piekle poniewierala do konca swiata....wroga zabija sie jego bronią.
      pozdro
    • zerozdziwien Re: Absurdy rodzinne.... 27.01.09, 22:16
      Najczęściej słyszę imię Sara jak ktoś woła sukę i tak samo jest z Maksem jesli chodzi o psy i o chłopców ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka