amy33 15.02.09, 20:59 No więc... Mam pytanko takie: mąż córki jest dla jej rodziców zięciem. A kim jest dla jej dziadków? Mężem wnuczki - to jasne. Ale może jest na to jakaś "profesjonalna" nazwa? To teraz się zacznie... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
niebieski_lisek Re: się zafrapowałam... 15.02.09, 21:09 www.google.pl ale ponieważ temat mnie zaciekawił to prazięć* = mąż wnuczki (dla prateścia / prateściowej) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza o rany, myślałam, że żartujesz! "prazięć" istnieje 15.02.09, 21:36 naprawdę! Odpowiedz Link Zgłoś
niebieski_lisek Re: o rany, myślałam, że żartujesz! "prazięć" ist 15.02.09, 21:52 Ja nie żartuję. Nigdy ;D Odpowiedz Link Zgłoś
ann_alice Re: się zafrapowałam... 15.02.09, 21:10 Znalazłam takie coś, ale nie wiem czy pomoże, bo ja po pierwszych kilku zdaniach totalnie się zakręciłam :D www.eioba.pl/a87623/terminologia_pokrewienstwa_i_powinowactwa Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: się zafrapowałam... 16.02.09, 12:09 praciota i prapociot mię powaliły :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
aiczka Re: się zafrapowałam... 16.02.09, 14:37 Oj, a ja wreszcie potwierdziłam, że "pociotek" znaczy to, co mi się wydawało, że powinien! ^_^ Odpowiedz Link Zgłoś
grassant się zafrapowałem... 16.02.09, 12:24 nieściorą, współteściową, paszenogiem, szurzyną... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza szurza, jątrew, cieść 16.02.09, 13:55 takie są określenia staropolskie, ale nie wiem co oznaczają (oprócz cieścia = teścia) Odpowiedz Link Zgłoś
gollum.z.kremla Re: kim jest dla jej dziadków ? 16.02.09, 23:41 To proste - smarkaczem ;-D Odpowiedz Link Zgłoś