Dodaj do ulubionych

do pajdy w sprawie oralnej stymulacji

18.11.03, 12:20
droga pajdo,

zauwazylem, ze twoja sugnaturka jest niepoprawna politycznie poniewaz
odmawiasz gejom prawa do "wyemancypanowanego zwiazku". sugeruje abys
zastapila slowo "lechtaczki" slowem "fallusa"i wtedy wszystko bedzie git.
Obserwuj wątek
    • pajdeczka Re: do pajdy w sprawie oralnej stymulacji 18.11.03, 12:22
      amor_latino napisał:

      > droga pajdo,
      >
      > zauwazylem, ze twoja sugnaturka jest niepoprawna politycznie poniewaz
      > odmawiasz gejom prawa do "wyemancypanowanego zwiazku". sugeruje abys
      > zastapila slowo "lechtaczki" slowem "fallusa"i wtedy wszystko bedzie git.

      ale to nie jest moja sygnaturka, aczkolwiek bardzo się z nią zgadzam. Autorem
      jest angielski pisarz Tom Sharpe, pewnie gej.....
      • amor_latino Re: do pajdy w sprawie oralnej stymulacji 18.11.03, 12:28
        tymniemniej, twoja sygnaturka wzywa do segregacji plciowej i w zasadzie jest
        sprzeczna z art. 25 uniwersalnej deklaracji praw czlowieka. napisz fallusa
        prosze, co ci zalezy. literat by sie nie obrazil;)
        • pajdeczka Re: do pajdy w sprawie oralnej stymulacji 18.11.03, 12:31
          amor_latino napisał:

          > tymniemniej, twoja sygnaturka wzywa do segregacji plciowej i w zasadzie jest
          > sprzeczna z art. 25 uniwersalnej deklaracji praw czlowieka. napisz fallusa
          > prosze, co ci zalezy. literat by sie nie obrazil;)


          akurat słowo łechtaczka bardziej mi się podoba, więc wybacz, ale pozostanę przy
          żeńskim orgazmie. nie omieszkam natomiast kiedyś umieścić sygnaturkę z fallusem
          w roli głownej, o ile będzie ona niosła z sobą jakieś konretne treści
          • pajdeczka Re: do pajdy w sprawie oralnej stymulacji 18.11.03, 12:33
            pajdeczka napisała:

            > > akurat słowo łechtaczka bardziej mi się podoba, więc wybacz, ale pozostanę
            przy> żeńskim orgazmie.

            Głodnemu chleb na myśli, a mąż w delegacji. Oczywiście chodziło mi o organ
            płciowy, nie orgazm.
          • amor_latino bosze pajda... 18.11.03, 12:37
            czyzbys raczyla uwazac, i to publicznie, ze slowo "fallus" nie niesie ze soba
            zandych konkretnych tresci? to ja ci bardzo wspolczuje.
            pajdeczka napisała:

            > amor_latino napisał:
            >
            > > tymniemniej, twoja sygnaturka wzywa do segregacji plciowej i w zasadzie je
            > st
            > > sprzeczna z art. 25 uniwersalnej deklaracji praw czlowieka. napisz fallusa
            >
            > > prosze, co ci zalezy. literat by sie nie obrazil;)
            >
            >
            > akurat słowo łechtaczka bardziej mi się podoba, więc wybacz, ale pozostanę
            przy
            >
            > żeńskim orgazmie. nie omieszkam natomiast kiedyś umieścić sygnaturkę z
            fallusem
            >
            > w roli głownej, o ile będzie ona niosła z sobą jakieś konretne treści
            • pajdeczka Re: bosze pajda... 18.11.03, 12:48
              amor_latino napisał:

              > czyzbys raczyla uwazac, i to publicznie, ze slowo "fallus" nie niesie ze soba
              > zandych konkretnych tresci? to ja ci bardzo wspolczuje.

              owszem, ale to bardzo praktyczny przyrząd

              > pajdeczka napisała:
              >
              > > amor_latino napisał:
              > >
              > > > tymniemniej, twoja sygnaturka wzywa do segregacji plciowej i w zasadz
              > ie je
              > > st
              > > > sprzeczna z art. 25 uniwersalnej deklaracji praw czlowieka. napisz fa
              > llusa
              > >
              > > > prosze, co ci zalezy. literat by sie nie obrazil;)
              > >
              > >
              > > akurat słowo łechtaczka bardziej mi się podoba, więc wybacz, ale pozostanę
              >
              > przy
              > >
              > > żeńskim orgazmie. nie omieszkam natomiast kiedyś umieścić sygnaturkę z
              > fallusem
              > >
              > > w roli głownej, o ile będzie ona niosła z sobą jakieś konretne treści
              • amor_latino Re: bosze pajda... 18.11.03, 12:53
                ale ja mialem na mysli "organ" a nie jakis sztuczny przyrzad. pajda, czy ty w
                ogole wiesz co to jest fallus? zaczynam powatpiewac ale jeszcze powstrzymam sie
                z podejrzeniem, ze twoja edukacja seksualna skonczyla sie na etapie lechtaczki:(

                pajdeczka napisała:

                > amor_latino napisał:
                >
                > > czyzbys raczyla uwazac, i to publicznie, ze slowo "fallus" nie niesie ze s
                > oba
                > > zandych konkretnych tresci? to ja ci bardzo wspolczuje.
                >
                > owszem, ale to bardzo praktyczny przyrząd
                >
                > > pajdeczka napisała:
                > >
                > > > amor_latino napisał:
                > > >
                > > > > tymniemniej, twoja sygnaturka wzywa do segregacji plciowej i w z
                > asadz
                > > ie je
                > > > st
                > > > > sprzeczna z art. 25 uniwersalnej deklaracji praw czlowieka. napi
                > sz fa
                > > llusa
                > > >
                > > > > prosze, co ci zalezy. literat by sie nie obrazil;)
                > > >
                > > >
                > > > akurat słowo łechtaczka bardziej mi się podoba, więc wybacz, ale pozo
                > stanę
                > >
                > > przy
                > > >
                > > > żeńskim orgazmie. nie omieszkam natomiast kiedyś umieścić sygnaturkę
                > z
                > > fallusem
                > > >
                > > > w roli głownej, o ile będzie ona niosła z sobą jakieś konretne treści
                >
                >
                • pajdeczka Re: bosze pajda... 18.11.03, 13:52
                  amor_latino napisał:

                  > ale ja mialem na mysli "organ" a nie jakis sztuczny przyrzad. pajda, czy ty w
                  > ogole wiesz co to jest fallus?

                  czy to coś co falluje na wietrze, kiedy wisi?


                  zaczynam powatpiewac ale jeszcze powstrzymam sie
                  >
                  > z podejrzeniem, ze twoja edukacja seksualna skonczyla sie na etapie
                  lechtaczki:
                  > (
                  wsadź swoje podejrzenia kolesiowi w tyłek, będzie miał przyjemność
                  > > > >
                  > > > >
                  > > > > akurat słowo łechtaczka bardziej mi się podoba, więc wybacz, ale
                  > pozo
                  > > stanę
                  > > >
                  > > > przy
                  > > > >
                  > > > > żeńskim orgazmie. nie omieszkam natomiast kiedyś umieścić sygnat
                  > urkę
                  > > z
                  > > > fallusem
                  > > > >
                  > > > > w roli głownej, o ile będzie ona niosła z sobą jakieś konretne t
                  > reści
                  > >
                  > >
      • kwik Re: do pajdy w sprawie oralnej stymulacji 18.11.03, 12:29
        ten od wilta i jego alternatywnych odjazdow? :)
        • pajdeczka Re: do pajdy w sprawie oralnej stymulacji 18.11.03, 12:34
          kwik napisała:

          > ten od wilta i jego alternatywnych odjazdow? :)

          dokładnie, moje niedawne odkrycie
          • kwik Re: do pajdy w sprawie oralnej stymulacji 18.11.03, 13:30
            podobalo ci sie ze wzgledu na pantofle? :P
            • amor_latino kwis... 18.11.03, 13:35
              choc w zasadzie nie mam nic przeciwko dyskusji o pantoflach, to jednak jako
              autor tego watku chcialem niesmialo zasugerowac, aby zaniechac wszelkich watkow
              pobocznych do czasu az pajdeczka sie okresli w temacie fallusa.

              kwik napisała:

              > podobalo ci sie ze wzgledu na pantofle? :P
              • kwik Re: kwis... 18.11.03, 13:41
                te pantofle maja cos wspolnego z fallusem.
                takze mnie nie pouczaj :P
                • amor_latino Re: kwis... 18.11.03, 13:45
                  ja wiem, ze pantofle maja cos wspolnego z fallusem (a nawet duzo wspolnego) ale
                  nie wtracal bym sie gdybys zadala pytanie np. w formie: paj", czy twoja
                  generalna niechec wobec fallusa ma swoje zrodlo w pantoflach?

                  kwik napisała:

                  > te pantofle maja cos wspolnego z fallusem.
                  > takze mnie nie pouczaj :P
                  • kwik Re: kwis... 18.11.03, 13:48
                    amor, ja prowadze kurturarna konwersacje o lyteraturze, a ty z freudem
                    wyjezdzasz :P

                    • amor_latino Re: kwis... 18.11.03, 13:56
                      nie nie, to ja tu gaworze o literaturze, a nawet o konkretnym cytacie, ktory w
                      swym konserwatyzmie obraza uczucia okreslonej mniejszosci seksualnej, a takze
                      jest dowodem na nierownoprawne traktowanie organow w tzw. wyemancypowanych
                      zwiazkach (cokolwiek to znaczy jesli w ogole cos znaczy). jako osobnik plci
                      brzydszej (przez co juz dyskryminowanej) stanowczo domagam sie zrownania praw
                      fallusow z lechtaczkami w zwiazkach wyemancypowanych i nie.

                      kwik napisała:

                      > amor, ja prowadze kurturarna konwersacje o lyteraturze, a ty z freudem
                      > wyjezdzasz :P
                      >
                      • kwik Re: kwis... 18.11.03, 13:58
                        napisz skarge do toma sharpe'a oraz ambasady szwedzkiej :P
                        • pajdeczka Re: kwis... 18.11.03, 14:04
                          kwik napisała:

                          > napisz skarge do toma sharpe'a oraz ambasady szwedzkiej :P


                          albo lepiej do porucznika Flisa czy jak mu tam, będzie lepszy skutek
                      • pajdeczka Re: kwis... 18.11.03, 14:02
                        No, wreszcie się określiłeś co do płci, bo do tej pory nie wiedziałam, komu
                        odpisuję. Najpierw to ty sobie wywalcz legalizację związków połączonych
                        fallusami, wówczas będziesz mógł domagać się równouprawnienia.

                        amor_latino napisał:

                        > nie nie, to ja tu gaworze o literaturze, a nawet o konkretnym cytacie, ktory
                        w swym konserwatyzmie obraza uczucia okreslonej mniejszosci seksualnej, a
                        takze jest dowodem na nierownoprawne traktowanie organow w tzw.
                        wyemancypowanych zwiazkach (cokolwiek to znaczy jesli w ogole cos znaczy).
                        jako osobnik plci brzydszej (przez co juz dyskryminowanej) stanowczo domagam
                        sie zrownania praw > fallusow z lechtaczkami w zwiazkach wyemancypowanych i nie.
                        >
                        > kwik napisała:
                        >
                        > > amor, ja prowadze kurturarna konwersacje o lyteraturze, a ty z freudem
                        > > wyjezdzasz :P
                        > >
                    • pajdeczka Re: kwis... 18.11.03, 13:56
                      kwik napisała:

                      > amor, ja prowadze kurturarna konwersacje o lyteraturze, a ty z freudem
                      > wyjezdzasz :P
                      >
                      a ja z kolei dokonczę z nim (nią) dyskusję, kiedy przeczyta te trzy części
                      ksiązki, o której rozmawiamy. tylko kiedy to będzie? nie mam zamiaru życ do stu
                      lat
                  • pajdeczka Re: kwis... 18.11.03, 13:54
                    amor_latino napisał:

                    > ja wiem, ze pantofle maja cos wspolnego z fallusem (a nawet duzo wspolnego)
                    ale nie wtracal bym sie gdybys zadala pytanie np. w formie: paj", czy twoja
                    > generalna niechec wobec fallusa ma swoje zrodlo w pantoflach?

                    a twoja niechęć do mnie jakie ma źródło? nudno w bagienku, że się przyczepiłeś
                    (łaś) do mojej sygnaturki? i skończ tę fallusową żenadę
            • pajdeczka Re: do pajdy w sprawie oralnej stymulacji 18.11.03, 13:52
              kwik napisała:

              > podobalo ci sie ze wzgledu na pantofle? :P


              Zaczęłam dopiero drugą część, nie wiem więc o czym piszesz
              • kwik Re: do pajdy w sprawie oralnej stymulacji 18.11.03, 13:55
                pisze o wilcie alias pantoflarzu. pozdrawiam i zycze milej lektury :)
                • pajdeczka Re: do pajdy w sprawie oralnej stymulacji 18.11.03, 13:59
                  kwik napisała:

                  > pisze o wilcie alias pantoflarzu. pozdrawiam i zycze milej lektury :)


                  nie zauważyłam, żeby był pantoflarzem, dla mnie to normalka
                  • kwik Re: do pajdy w sprawie oralnej stymulacji 18.11.03, 14:02
                    to moze tracisz czas na czytanie wilta, skoro to takie oczywiste? :P
                    • pajdeczka Re: do pajdy w sprawie oralnej stymulacji 18.11.03, 14:06
                      kwik napisała:

                      > to moze tracisz czas na czytanie wilta, skoro to takie oczywiste? :P


                      mieszczę się, wg najnowszych badań, w 4% Polaków lubiących humor absurdalny
                      ot, i cała tajemnica. Facet dla mnie jest jak najbardziej normalny, to
                      otoczenie, w jakim żyje jest chore:))Z Evą Wilt na czele.
    • amor_latino ad fallusowa zenada 18.11.03, 14:05
      pajda, przykro mi, ze sadzisz, ze ja sie ciebie czepiam. ja po prostu zwrocilem
      uwage na pewien problem zwiazany z cytatem przez ciebie propagowanym w
      sygnaturze i staram sie cie naklonic do przemyslenia mozliwosci zmiany tak
      szowinistycznego cytatu. a ty mnie tu atakujesz ad personam, ze bagno i
      tralala. moze to jest jednak lechtaczkowa zenada, he?
      • pajdeczka Re: ad fallusowa zenada 18.11.03, 14:10
        amor_latino napisał:

        > pajda, przykro mi, ze sadzisz, ze ja sie ciebie czepiam. ja po prostu
        zwrocilem
        >
        > uwage na pewien problem zwiazany z cytatem przez ciebie propagowanym w
        > sygnaturze i staram sie cie naklonic do przemyslenia mozliwosci zmiany tak
        > szowinistycznego cytatu. a ty mnie tu atakujesz ad personam, ze bagno i
        > tralala. moze to jest jednak lechtaczkowa zenada, he?


        uraz z "dzieciństwa" na FK. Ty i Kwik kojarzycie mi się z "obozem", a jakim -
        sami wiecie. Nie mniej przyjmuję Twoje wytłumaczenie. A kombinuję zmianę
        sygnaturki, doczytam tylko drugą część, jak mąż wróci z delegacji, bo wziął ją
        z sobą, do łóżka hotelowego , śmieszne , nie:)
        Eva
        • amor_latino Re: ad fallusowa zenada 18.11.03, 14:21
          obozy, dziecinstwo - to nie zbiorka harcerska. jesli tak ochoczo sie
          podpisujesz pod jakims kontrowersyjnym zdaniem, to mozna oczekiwac, ze nie
          wystraszysz sie dyskysji na ten temat ale my najwyrazniej nalezymy do innych 4
          procent:)
          • pajdeczka Re: ad fallusowa zenada 18.11.03, 14:37
            amor_latino napisał:

            > obozy, dziecinstwo - to nie zbiorka harcerska. jesli tak ochoczo sie
            > podpisujesz pod jakims kontrowersyjnym zdaniem, to mozna oczekiwac, ze nie
            > wystraszysz sie dyskysji na ten temat ale my najwyrazniej nalezymy do innych
            4 procent:)

            na pewno chodzi ci TYLKO o dyskusję? A obóz był ujęty w cudzysłów. Mówi ci to
            coś?
            Zgadza się, nie mieścicie się w moich "procentach".
            • amor_latino Re: ad fallusowa zenada 18.11.03, 14:39
              nie miescimy sie i chwala bogu. mowi ci to cos ewa?

              pajdeczka napisała:

              > amor_latino napisał:
              >
              > > obozy, dziecinstwo - to nie zbiorka harcerska. jesli tak ochoczo sie
              > > podpisujesz pod jakims kontrowersyjnym zdaniem, to mozna oczekiwac, ze nie
              >
              > > wystraszysz sie dyskysji na ten temat ale my najwyrazniej nalezymy do inny
              > ch
              > 4 procent:)
              >
              > na pewno chodzi ci TYLKO o dyskusję? A obóz był ujęty w cudzysłów. Mówi ci to
              > coś?
              > Zgadza się, nie mieścicie się w moich "procentach".
              >
              >
              • pajdeczka Re: ad fallusowa zenada 18.11.03, 14:44
                amor_latino napisał:

                > nie miescimy sie i chwala bogu. mowi ci to cos ewa?

                mówi
                • amor_latino Re: ad fallusowa zenada 18.11.03, 15:03
                  to sie ciesze. i pamietaj o swojej poprzedniej sygnaturce - prawdziwa cnota...
                  fallusa sie nie boi:)

                  pajdeczka napisała:

                  > amor_latino napisał:
                  >
                  > > nie miescimy sie i chwala bogu. mowi ci to cos ewa?
                  >
                  > mówi
                  >
                  >
    • kwik Re: do pajdy w sprawie oralnej stymulacji 18.11.03, 14:23
      pajdo, bez obrazy, ale tobie chyba tylko sie wydaje (odnosnie 4%).
      • amor_latino Re: do pajdy w sprawie oralnej stymulacji 18.11.03, 14:26
        jesli zas chodzi o styl wypowiedzi, to nasza eva nalezy do 80 proc:P

        kwik napisała:

        > pajdo, bez obrazy, ale tobie chyba tylko sie wydaje (odnosnie 4%).
        • kwik Re: do pajdy w sprawie oralnej stymulacji 18.11.03, 14:33
          niskoprocentowce rulez! :P
          • amor_latino Re: do pajdy w sprawie oralnej stymulacji 18.11.03, 14:37
            tajest:))))
            wiwat 12,5 proc oraz wszystko miedzy 4,8 i 5,2!

            kwik napisała:

            > niskoprocentowce rulez! :P
            • kwik Re: do pajdy w sprawie oralnej stymulacji 18.11.03, 14:39
              oraz 16 (super dry) :P
    • anahella amor! 18.11.03, 18:05
      Jestes strasznie zaborczym czlowiekiem. Zamiast wlozyc sobie fallusa do swojej
      sygnaturki to lapiesz Paj za lechtaczke.
      O tempora o mores, zeby porzadna kobieta nie mogla miec lechtaczki.
      • amor_latino Re: amor! 19.11.03, 10:23
        alez anahello,

        ja nic przeciwko lechtaczkom nie mam, a nawet wrecz przeciwnie! :) uwazam
        tylko, ze w tzw. wyemancypowanym zwiazku (?) nie powinna miec miejsca zadna
        segregacja organowa. domagam sie zrownania praw lechtaczki i fallusa. poza tym,
        jest jeszcze kwestja gejow, ktorym brak lechtaczki uniemozliwia
        tworzenia "wyemancypowanych zwiazkow". bo co taka para gejow ma zrobic w
        obliczu takiej tragedii. zawolac sasiadke?

        jesli zas chodzi o sygnaturke z fallusem, to za chinskiego boga bym tego nie
        zrobil, bo nie chce aby fallus stanowil moje credo. poza tym, jak ja bym sie
        tak z fallusem obnosil publicznie?
        • pajdeczka Re: amor! 19.11.03, 11:32
          amor_latino napisał:

          >
          > jest jeszcze kwestja gejow, ktorym brak lechtaczki uniemozliwia
          > tworzenia "wyemancypowanych zwiazkow". bo co taka para gejow ma zrobic w
          > obliczu takiej tragedii. zawolac sasiadke?
          > > jesli zas chodzi o sygnaturke z fallusem, to za chinskiego boga bym tego
          nie zrobil, bo nie chce aby fallus stanowil moje credo. poza tym, jak ja bym
          sie > tak z fallusem obnosil publicznie?


          normalnie, mało to ekshibicjonistów lazi po krzakach?
          a wyjaśnienie , co to jest fallus, znajdziesz w wątku z tym słowem w tytule
      • pajdeczka Re: amor! 19.11.03, 11:30
        anahella napisała:

        > Jestes strasznie zaborczym czlowiekiem. Zamiast wlozyc sobie fallusa do
        swojej
        > sygnaturki to lapiesz Paj za lechtaczke.
        > O tempora o mores, zeby porzadna kobieta nie mogla miec lechtaczki.
        >

        Może on po prostu nie zna genezy fallusa? A więc nie wie, że sygnaturka jest
        uniwersalna.
        • anahella Re: amor! 19.11.03, 11:39
          pajdeczka napisała:

          > Może on po prostu nie zna genezy fallusa? A więc nie wie, że sygnaturka jest
          > uniwersalna.

          No dobra, geneza niby jest wazna, ale czemu doczepiac kobiecie fallusa? Ja sie
          nie zgadzam na taka emancypacje. Niech nikt nie podmienia lechtaczki na fallusa.
          A geje niech sie sami martwia brakiem lechtaczki, po co od razu wtykac na sile
          heteroseksualnym kobietom fallusy. Zreszta gdyby zalezalo gejom na lechtaczkach
          to zalatwili je sobie we wlasnym zakresie.
          • amor_latino Re: amor! 19.11.03, 11:48
            no co ty? wtykac kobietom fallusy na sile? nigdy!

            anahella napisała:

            > pajdeczka napisała:
            >
            > > Może on po prostu nie zna genezy fallusa? A więc nie wie, że sygnaturka je
            > st
            > > uniwersalna.
            >
            > No dobra, geneza niby jest wazna, ale czemu doczepiac kobiecie fallusa? Ja
            sie
            > nie zgadzam na taka emancypacje. Niech nikt nie podmienia lechtaczki na
            fallusa
            > .
            > A geje niech sie sami martwia brakiem lechtaczki, po co od razu wtykac na
            sile
            > heteroseksualnym kobietom fallusy. Zreszta gdyby zalezalo gejom na
            lechtaczkach
            >
            > to zalatwili je sobie we wlasnym zakresie.
            >
            • anahella Re: amor! 19.11.03, 16:10
              amor_latino napisał:

              > no co ty? wtykac kobietom fallusy na sile? nigdy!

              Ale za lechtaczke to publicznie lapiesz - wszyscy widzieli.
              • amor_latino Re: amor! 19.11.03, 16:27
                no coz... nobody is perfect;)

                anahella napisała:

                > amor_latino napisał:
                >
                > > no co ty? wtykac kobietom fallusy na sile? nigdy!
                >
                > Ale za lechtaczke to publicznie lapiesz - wszyscy widzieli.
                >
          • pajdeczka Re: amor! 19.11.03, 11:53
            anahella napisała:

            > > No dobra, geneza niby jest wazna, ale czemu doczepiac kobiecie fallusa? Ja
            sie nie zgadzam na taka emancypacje. Niech nikt nie podmienia lechtaczki na
            fallusa.
            >
            Kotek, przecież fallus to przedłużenie łechtaczki, a łechtaczka to skróvcony
            fallus.
            • anahella Re: amor! 19.11.03, 16:05
              pajdeczka napisała:

              > Kotek, przecież fallus to przedłużenie łechtaczki, a łechtaczka to skróvcony
              > fallus.

              Wszystko sie zgadza. Jak pisalam wyzej geneza jest wazna, jednak dzis lechtaczka
              jest jednak czyms innym niz fallus, wiec stad moze nieporozumienie, bo kolega nie
              wzial pod uwage genezy, wiec epatuje nas swoim fallusem.
              • amor_latino Re: amor! 19.11.03, 16:22
                ciesze sie, ze znalazla sie jakas kobieta na fk, ktora odroznia fallusa od
                lechtacki bo zaczynalem miec pewne watpliwosci co do orientacji seksualnej
                wiekszasci forumowej. niestety, reszta twojego postu jest nie tylko na bakier z
                logika ale tez i z faktami. czy jesli znalbym lechtaczkowa geneze fallusa to
                nie epatowal bym was swoim fallusem gdybym tylko chcial? no wlasnie. poza tym,
                ja wystepuje w imieniu wszystkich fallusow. mojego fallusa sobie jakos w
                kontekscie pajdy nie umiem wyobrazic. a poza tym - prosze mi nic nie wkladac w
                usta. a zwlaszcza tego, fe!

                anahella napisała:

                > Wszystko sie zgadza. Jak pisalam wyzej geneza jest wazna, jednak dzis
                lechtaczk
                > a
                > jest jednak czyms innym niz fallus, wiec stad moze nieporozumienie, bo kolega
                n
                > ie
                > wzial pod uwage genezy, wiec epatuje nas swoim fallusem.
                >
                • anahella Re: amor! 19.11.03, 16:26
                  amor_latino napisał:

                  > poza tym,
                  > ja wystepuje w imieniu wszystkich fallusow.

                  A coz to za falliczne stowarzyszenie? Jestes jego prezesem?

                  > a poza tym - prosze mi nic nie wkladac w
                  > usta. a zwlaszcza tego, fe!

                  No dobrze, wyjmuje Ci Twojego fallusa z ust. Zadowolony? Pilnuj go, zeby Ci nie
                  zginal, bo wiesz co chlop jest wart bez niego.
                  • amor_latino Re: amor! 19.11.03, 16:28
                    nie, to jest zbiorowe ruszenie, bynajmniej nie mylic z gang-bang:)

                    anahella napisała:

                    > amor_latino napisał:
                    >
                    > > poza tym,
                    > > ja wystepuje w imieniu wszystkich fallusow.
                    >
                    > A coz to za falliczne stowarzyszenie? Jestes jego prezesem?
                    >
                    > > a poza tym - prosze mi nic nie wkladac w
                    > > usta. a zwlaszcza tego, fe!
                    >
                    > No dobrze, wyjmuje Ci Twojego fallusa z ust. Zadowolony? Pilnuj go, zeby Ci
                    nie
                    >
                    > zginal, bo wiesz co chlop jest wart bez niego.
              • amor_latino Re: amor! 19.11.03, 16:22
                ciesze sie, ze znalazla sie jakas kobieta na fk, ktora odroznia fallusa od
                lechtacki bo zaczynalem miec pewne watpliwosci co do orientacji seksualnej
                wiekszasci forumowej. niestety, reszta twojego postu jest nie tylko na bakier z
                logika ale tez i z faktami. czy jesli znalbym lechtaczkowa geneze fallusa to
                nie epatowal bym was swoim fallusem gdybym tylko chcial? no wlasnie. poza tym,
                ja wystepuje w imieniu wszystkich fallusow. mojego fallusa sobie jakos w
                kontekscie pajdy nie umiem wyobrazic. a poza tym - prosze mi nic nie wkladac w
                usta. a zwlaszcza tego, fe!

                anahella napisała:

                > Wszystko sie zgadza. Jak pisalam wyzej geneza jest wazna, jednak dzis
                lechtaczk
                > a
                > jest jednak czyms innym niz fallus, wiec stad moze nieporozumienie, bo kolega
                n
                > ie
                > wzial pod uwage genezy, wiec epatuje nas swoim fallusem.
                >
                • amor_latino chyba moj laptop miewa multiplied orgasms. sorry 19.11.03, 16:24
                  amor_latino napisał:

                  > ciesze sie, ze znalazla sie jakas kobieta na fk, ktora odroznia fallusa od
                  > lechtacki bo zaczynalem miec pewne watpliwosci co do orientacji seksualnej
                  > wiekszasci forumowej. niestety, reszta twojego postu jest nie tylko na bakier
                  z
                  >
                  > logika ale tez i z faktami. czy jesli znalbym lechtaczkowa geneze fallusa to
                  > nie epatowal bym was swoim fallusem gdybym tylko chcial? no wlasnie. poza
                  tym,
                  > ja wystepuje w imieniu wszystkich fallusow. mojego fallusa sobie jakos w
                  > kontekscie pajdy nie umiem wyobrazic. a poza tym - prosze mi nic nie wkladac
                  w
                  > usta. a zwlaszcza tego, fe!
                  >
                  > anahella napisała:
                  >
                  > > Wszystko sie zgadza. Jak pisalam wyzej geneza jest wazna, jednak dzis
                  > lechtaczk
                  > > a
                  > > jest jednak czyms innym niz fallus, wiec stad moze nieporozumienie, bo kol
                  > ega
                  > n
                  > > ie
                  > > wzial pod uwage genezy, wiec epatuje nas swoim fallusem.
                  > >
                  • kwik nie ma za co :P ntxt 19.11.03, 16:30
                    • amor_latino jest jest 19.11.03, 16:31
                      zdradzil mnie bydlak. to jak nic kobieta. jestem oasaczony!
                      • kwik Re: jest jest 19.11.03, 16:35
                        zamien go na inny model. meskich nie bylo? :)
                      • kwik Re: jest jest 19.11.03, 16:35
                        zamien go na inny model. meskich nie bylo? :)
                        • kwik sam widzisz, nie jest rozowo :P ntxt 19.11.03, 16:37
                          • amor_latino myslisz, ze twoj kompu symulowal? ntxt 19.11.03, 16:39
                            • kwik tak, lubi byc karany / ntxt 19.11.03, 16:44
                              • amor_latino czuje w tym reke wasi:P ntxt 19.11.03, 16:45
                                • kwik o, nastepny widze :P ntxt 19.11.03, 16:47
                                  • amor_latino skonczcie z tym swintuszeniem przez gg;) ntxt 19.11.03, 16:50
                                    • kwik niecelny strzal :) ntxt 19.11.03, 16:51
                                      • amor_latino cic to. plotka poszla w swiat:P ntxt 19.11.03, 16:52
                                        • kwik jednak masz 19.11.03, 16:55
                                          w sobie cos z kobiety :PPP
                                          • amor_latino Re: jednak masz 19.11.03, 17:01
                                            i ty brutusie przeciwko mnie? tej lechtaczki nie dam sobie wmowic i juz!

                                            kwik napisała:

                                            > w sobie cos z kobiety :PPP
                                            • kwik Re: jednak masz 19.11.03, 17:03
                                              wmawiac? sam sie przyznales. wpadka na calego :P
                                      • amor_latino moj laptop strasznie sie grzeje:P ntxt 19.11.03, 16:55
                                        • kwik gasnica na rogu :P ntxt 19.11.03, 16:56
                                          • amor_latino niestety nie. dzwonie po ochotnicza :P ntxt 19.11.03, 16:59
                                            • kwik no wiesz co 19.11.03, 17:01
                                              strazak wzywa ochotnicza, do czego to doszlo.... :P
                                              • amor_latino Re: no wiesz co 19.11.03, 17:02
                                                wypadlem z wprawy - dawno nie trenowalem:P

                                                kwik napisała:

                                                > strazak wzywa ochotnicza, do czego to doszlo.... :P
                                                • kwik Re: no wiesz co 19.11.03, 17:04
                                                  popros szefa, zeby wyslal cie na szkolenie :P
                                                  • amor_latino Re: no wiesz co 19.11.03, 17:07
                                                    moze zeczywiscie... dobre szkolenie nie jest zle;)

                                                    kwik napisała:

                                                    > popros szefa, zeby wyslal cie na szkolenie :P
                                                  • amor_latino Re: no wiesz co 19.11.03, 17:08
                                                    mialem na mysli "rzeczywiscie" oczywiscie. rece nie trafiaja w klawisze od tego
                                                    zaru:P

                                                    kwik napisała:

                                                    > popros szefa, zeby wyslal cie na szkolenie :P
                                                  • kwik Re: no wiesz co 19.11.03, 17:10
                                                    pewnie. i zaswiadczenie o ukonczeniu kursu dostaniesz. w ramkach, na sciane jak
                                                    znalazl :P
                                                  • amor_latino Re: no wiesz co 19.11.03, 17:13
                                                    moze juz lepiej przestanmy bo mi budynek strazy splonie:P

                                                    kwik napisała:

                                                    > pewnie. i zaswiadczenie o ukonczeniu kursu dostaniesz. w ramkach, na sciane
                                                    jak
                                                    >
                                                    > znalazl :P
                                                  • kwik Re: no wiesz co 19.11.03, 17:14
                                                    nie ma dymu bez ognia:) uciekam na szkolonko po godzinach :P
                                                    do milego.
                                                  • amor_latino Re: no wiesz co 19.11.03, 17:16
                                                    szczesciara. ja bede dzis negocjowal ewentualna mozliwosc szkolenia w jak
                                                    najblizszej przyszlosci:P pa

                                                    kwik napisała:

                                                    > nie ma dymu bez ognia:) uciekam na szkolonko po godzinach :P
                                                    > do milego.
                                                  • kwik Re: no wiesz co 19.11.03, 17:24
                                                    powodzenia, nie ma jak twarz pokerzysty :P
        • amor_latino pajda 19.11.03, 11:45
          to taki elytarnoczteroprocentowy dowcip, prawda? doprawdy uroczy.

          przy okazji pozdrawiam wszystkie gdanszczanki. zdaje sie, ze men on waves nie
          zdolali jednak rozwinac swojej szlachetnej dzialalnosci inseminacyjnej nawet we
          wlasnym miescie gdyz niektore z mieszkanek gdanska zdaja sie nie odrozniac
          fallusa od lechtaczki. panowie rybacy - do pracy!

          pajdeczka napisała:

          > anahella napisała:
          >
          > > Jestes strasznie zaborczym czlowiekiem. Zamiast wlozyc sobie fallusa do
          > swojej
          > > sygnaturki to lapiesz Paj za lechtaczke.
          > > O tempora o mores, zeby porzadna kobieta nie mogla miec lechtaczki.
          > >
          >
          > Może on po prostu nie zna genezy fallusa? A więc nie wie, że sygnaturka jest
          > uniwersalna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka