szczesliwamezatka
19.03.09, 13:59
Zarówno z filmów, prasy jak i życia codziennego słyszy się czasami o
tym, jak byłe kobiety mężów stają się przyjaciółkami. Kobieta
wybiera na druchnę czy świadkową byłą swojego małżonka. Czy to nie
bagno? Oczywiście "nowoczesna" kobieta nie zobaczy w tym nic
głupiego, no bo przecież, po pierwsze - ufa swojemu mężowi, jego
byłej koleżance, no i jest świadoma swojej wartości i atrakcyjności.
Może i coś w tym jest. Tylko teraz pytanie: Po co??????? Po co brnąć
w takie chore relacje? Moja znajoma też zapraszała do swojego domu,
eks swojego męża i plotkowały sobie przy herbatce. Skończyło się na
rozwodzie i "przejęciu" męża przez eks. Teraz oni są parą i mają się
dobrze, a moja koleżanka cierpi. I co wy na to? Czy też pozwalacie
zbliżać się do swojej rodziny jakiejś ex przybłędzie? Może to i
modne, ale jakże idiotyczne.