Boze Triss

IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 13:58
mialam sie juz wiecej nie wypowiadac, jednak czytuje od czasu do czasu forum
i nie mogla tego przemilczec. powiem Ci tak:
ZROBILAS NA MNIE NIESAMOWITE WRAZENIE!!!!!!!
nie chodzi mi o Twoja wiedze (choc to tez robi wrazenie), ale o Twoje
wypowiedzi o milosci u czuciu
Bylas do bolu prawdziwa!!!!
Jestem pelna podziwu dla Ciebie i Twojego podejscia do zycia przynajmniej w
tym wypadku
Tak jestem pewna, ze akurat Ty wiesz co to milosc!!!!!!
i umiesz w tym wszystkim sama sie znalezc - szacunek do samej siebie i
drugiej osoby...woooooow
Byc moze nie jestem do Ciebie podobna ale podobnie czuje te kwestie
pozdrawiam
    • Gość: solo Re: Boze Triss IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 14:14
      No, a teraz możecie sobie dać buzi. I zobacz jak gładko poszło - wazelinki
      wystarczyło?
      • Gość: gepart czester Re: Boze Triss IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 14:28
        daj se na luz
        ja podchodze do zycia dosc emocjonalnie a to co powiedziala Triss sprawilo na
        mnie duze wrazenie, zreszta pierwszy raz jak czytam to forum Triss byla
        prawdziwa - przynajmniej ja to tak odebralam
        zreszta bardzo popieram takie podejscie do milosc
        • Gość: solo Re: Boze Triss IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 14:50
          a no to inna sprawa,daję na luz i spadam.
    • pajdeczka Lepiej oglądać sceny.... 28.11.03, 14:58
      ..w ktorych panie dają sobie buzi niż po buzi:))))
    • Gość: Triss Merigold Re: Boze Triss IP: *.acn.waw.pl 28.11.03, 15:58
      Co prawda nie do końca wiem o które moje wypowiedzi Ci chodzi (o uczuciach i
      nieraz dość skomplikowanych relacjach pisałam parokrotnie) ale miło mi. Lepiej
      jednak żeby los oszczędził Ci takiego sposobu zdobycia tej wiedzy przez który
      przeszłam. Jak pomyślę ile kiedyś zrobiłam błędów, ile razy źle oceniłam
      sytuację, nie widziałam wielu rzeczy - to mam ochotę walnąć głową w ścianę.
      Trochę w tym goryczy co piszę, dobrze chciaż, że potrafiłam się na tych błędach
      uczyć. Trzymaj się cieplutko.:))
      • lola211 Re: prosba do geparda 28.11.03, 16:05
        No włascie, czy mogłabys podac jakis wątek czy strescic w kilku słowach, co
        tak ci zaimponowało, o jakie podejscie chodzi?
        • lola211 Re: przepraszam, geparta oczywiscie, wybacz 28.11.03, 16:07
        • Gość: gepart czester Re: prosba do geparda IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 16:40
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=9333151&v=2&s=0
          chodzi mi o wypowiedzi Triss
          nie te intelektualne ale te z "dusza"
      • Gość: gepart czester Re: Boze Triss IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 16:36
        Triss chyba nie oszczedzil (taz z goeycza) - pewnie dla tego tak swietnie Cie
        rozumiem.
        Do tej pory uwazalam Cie za przemadrzala lalunie ale teraz wiem, ze to wielka
        pomylka. Wiesz pod ta swoja skorupka masz piekna dusze - tak czuje:)))
        aaa chodzi mi o Twoje wypowiedzi dotyczace weatku "o rolandzie"
    • anahella Triss awansowala do roli Boga?;) n/t 28.11.03, 16:32

      • Gość: gepart czester Re: Triss awansowala do roli Boga?;) n/t IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 16:38
        hihihi
        tez sie spostrzeglam gdy bylo juz za pozno:))))))))
        po prostu taki tytula nasunal mi sie na mysla i bez zastanowienia "wrzucialam"
        go w kompa:))
        • Gość: Triss Merigold Re: Triss awansowala do roli Boga?;) n/t IP: *.acn.waw.pl 28.11.03, 16:49
          Rany mam nadzieję, że nie, zsunęłabym się z cokołu..:)))
      • Gość: Marcin Re: Triss awansowala do roli Boga?;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 19:38
        tylko na bóstwo feministek :)
        • Gość: gepart czester Re: Triss awansowala do roli Boga?;) IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 19:47
          feministaka ze mnie zadna albo inaczej do feminizmu mi tak daleko jak stad do
          ksiezyca
          a tu benc!!! Triss awansowala na bostwo nie feministek??? to chyba tak
          musialbys ujac - hihihi i jak to sobie teraz wytlumaczysz?????
          • Gość: ines Re: Triss awansowala do roli Boga?;) IP: 81.15.189.* 28.11.03, 19:53
            Zauważyłam że nazwanie kobiety feministką traktowane jest jako największa
            obelga.
            • Gość: gepart czester Re: Triss awansowala do roli Boga?;) IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 20:22
              w tym watku???
              to zalezy kto i jak na to patrzy.
              dla mnie feminizm to pewien styl zycia. nie umiem ocenic czy jest on dobry czy
              zly. zreszta taka ocena jest bez sensu, poniewaz kazdy zyje tak jak mu wygodnie.
              ja przyznaj sie: nie jestem feministka, co wcale nie przeszkadza mi zgadzac sie
              z niektorymi pogladami feministki (o ile Triss nia rzeczywiscie jest).
              • Gość: ines Re: Triss awansowala do roli Boga?;) IP: 81.15.189.* 28.11.03, 20:43
                Tłumaczysz się bardzo wzbraniając się przed nazwaniem siebie
                feministką: "feminizm to dla mnie..." Feminizm to feminizm. To przede wszystkim
                poglądy i co za tym idzie postawa zyciowa. Faktycznie cieżko Cię zrozumieć .
                Piszesz o jakiejś ocenie. Czego? Feminizmu, "pewnego"(jakiego?) stylu życia.
                • Gość: gepart czester Re: Triss awansowala do roli Boga?;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 22:13
                  poniewaz, podkreslam dla mnie, feminizm jest odwrtonoscia szowinizmu, a to
                  cechuje pewien styl zycia czyli okreslony sposob zachowania sie, pogladow na
                  zycie, postepowania itd. nie wzbraniam sie przed feminizmem po prostu
                  stwierdzam fakty. jesli feministka jest osoba traktujaca mezczyzn jako gorszy
                  gatunek, gardzaca nimi, uwazajaca w chorobliwy sposob rownouprawnienie - to z
                  cala pewnoscia nie jestem feministka!!! ja np uwazam, ze sa zawody zupelnie nie
                  nadajace sie dla kobiet i odwrotnie - a chyba taki poglad calkowicie przekresla
                  mnie jako feministke
                  • Gość: ines Re: Triss awansowala do roli Boga?;) IP: 81.15.189.* 28.11.03, 22:27
                    To co opisałaś to raczej zwyrodniały feminizm . Powielasz zasłyszne
                    schematyczne opinie (feministka to taka która gardzi mężczyznami- gdzie Ty się
                    takich bzdur naczytałaś). Skoro feminizm to dla Ciebie odwrotność szowinizmu to
                    czegoś nie rozumiem bo dalej piszesz o pogardzie. Czyli wnioskuję że jednak
                    szowinizm to dla Ciebie coś bliskiego feminizmowi (w Twoim płytkim rozumieniu)
                    a nie odwrotność. A może chciałaś napisć że feminizm to kobieca odmiana
                    szowinizmu:-)
                    • anulex Re: Triss awansowala do roli Boga?;) 28.11.03, 22:43
                      Ja chcialam napisac, dlaczego mi feminizm jest daleki. Dlatego, ze gdybym
                      miala walczyc o czyjes prawa, to walczylabym o prawa czlowieka, a nie ktorejs
                      z plci.

                      W ogole trudno jest pisac o feministkach. Ktos skrytykuje to co widzi, a zaraz
                      ktos na niego naskakuje, ze ocenia powierzchownie i ze nie zna prawdziwego
                      feminizmu. Byc moze, ale gdzie jest ten prawdziwy feminizm? Bo ja sie jakos
                      wciaz spotykam z tym "sztucznym".
                    • Gość: gepart czester Re: Triss awansowala do roli Boga?;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 23:22
                      tak dla mnie feminizm jest kobieca odmiana szowinizmu
                      oki moge przyznac ci racje, ze feminizm traktowany jest na dwa sposoby: jeden z
                      nich to ten jak to okreslilas "zwyrodnialy" nawolujacy do ciezkiej pracy
                      kobiety w kopalni a drugi to "nowy feminizm"-Jana Pawela II - zwracający uwagę
                      na zagrożenia, z jakimi spotyka się kobieta we współczesnym świecie. Przede
                      wszystkim chodzi o jej prawa, wynikające ze statusu naturalnego (głównie prawa
                      do macierzyństwa), by pracodawca uwzględniał wszelkie sytuacje z tym związane i
                      bla bla bla
                      ewentualnie na drugi moglabym przystac ale dla mnie prawde mowiac feminizm
                      kojarzy sie z czyms negatywnym i uwazam ze nie ma precyzyjnej definicji tego
                      terminu co za tym idzie jest wiele roznych koncepcji mowiacych o postepowaniu
                      feministek ale nie ma jednej spojnej - co feministka to inny styl czy sposob
                      postepowania
                      a pisalam ze nie ocenieam tego stylu poniewaz sie nie zaglebiam w jego istote -
                      nie interesuje mnie ona zupelnie nie chce mi sie juz wiecej tego tlumaczyc
                      poniewaz taka wypowiedz powoduje zbyt duze "odkrycie" siebie a na tym mi
                      bynajmniej wcale nie zalezy
                      jestem soba wiem co wiem i juz

                      • Gość: ines Re: Triss awansowala do roli Boga?;) IP: 81.15.189.* 28.11.03, 23:34
                        Czyli krótko mówiąc dopuszczasz możliwość odbierania Ciebie jako feministki. Ty
                        możesz się za nią nie uważać, ale przecież to co się pisze, robi też jest
                        odbierane w jakiś sposób. Jak Ty pozwalasz sobie na swoje definicje feminizmu
                        tak ktoś może mieć swoje. A feminizm to ruch dążący do prawnego i społecznego
                        równouprawnienia kobiet. W społeczeństwach patrialchalnych to nadal problem.
                        Nie cieszysz się że masz prawo wyborcze? To osiagnięto w całej Europie
                        stosunkowo niedawno, w niektórych krajach europejskich pełne prawo wyborcze dla
                        kobiet to chyba 1970 rok. Ruch feministyczny tylko wspomaga poważniejsze kroki
                        i decyzje , które podejmują faceci. Dzięki nim mamy owo prawo wyborcze na
                        przykład:-)
                        • Gość: gepart czester Re: Triss awansowala do roli Boga?;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 23:49
                          tak w 1970 w Szwajcarii - dokladnie. Jednak jak dla mnie to wszystko - prawo
                          wyborcze, samodzielnosc w podejmowaniu decyzji itd to naprawde cos tak zwyklego
                          na co ja nie zwracam juz dzis uwagi. mozesz zarzucic mi ignorancje, ale ja na
                          to patrze po swojemu.
                          co w takim wypadku powiesz o kobiecie ktora cale zycie spedzila przy boku
                          swojego meza, zreszta mocno dominujacego, ktory ja bardzo kochal i kocha a ona
                          jego. sa niesamowicie szczesliwi. zarzucisz jej glupote? bo na pewno nie jest
                          feministka, slucha sie swojego meza i nie interesuje jej polityka. dla mnie
                          jest wspanialym czlowiekiem i wysoko ja cenie.
                          ja jak powiedzialam nie jestem feministka i nie chce byc tak postrzegana. to,
                          ze mam mozliwosc glosowania, ksztalcenia, podejmowania wlasnych decyzji, itd
                          traktuje jako cos oczywistego i nie robie z tego czegos nienormalnego.
                          to, ze w krajch patryjalchalnych kobiety traktowane sa bardzo
                          drugorzednie/przedmiotowo jest rowniez rzecza ogolnie nam wiadoma, jednak moim
                          zdaniem wynika to z tradycji kulturowych lub religijnych danego kraju. w tym
                          momencie pojawia sie problem religii lub kultury.
                          ja nie uwazam, ze mam wystarczajaca wiedze aby moc oceniac takie zycie, zreszta
                          sami krzyczymy o tolerancji a nie umiemy tego zaakceptowac i koniecznie chcemy
                          narzucac innym wlasne poglady, tradycje, kulture.
                          • Gość: ines Re: Triss awansowala do roli Boga?;) IP: 81.15.189.* 29.11.03, 00:11
                            Faktycznie ciężko Cię pojąć . Dlaczego sądzisz że owej kobiecie przywołanej
                            przez Ciebie miałabym zarzucić głupotę??? Punktem wyjścia (a mojego wejścia w
                            wątek) była Twoja irytacja gdy ktoś napisał że Triss jest bogiem feministek a
                            Ty oburzona (wykrzykników mnóstwo;-) odpisałaś że w żadnym razie nie jesteś
                            feministką. A Polska to jaki kraj według Ciebie? Czy aby nie patrialchalny?
                            wszystko jest w porządku i wystarczy działać w obronie praw wszystkich ludzi
                            czy moze jednak sa wstydliwe sprawy które muszą być wyrównane. Więc nie ma co
                            krzyczeć że te wojujące feministki chcą nas zapędzić do kopalń (bzdury) bo np
                            Twoja koleżanka kończąc studia i będąc lepszym specjalistą przegra kolejny raz
                            z przeciętnym absolwentem -mężczyzną. Mnie to nie dotyczyło , ale zauważam ten
                            problem.
                            • Gość: gepart czester Re: Triss awansowala do roli Boga?;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.03, 00:21
                              poniewaz moja wypowiedzia chcialam podkreslic, ze nie wierze w bostwa:))) czyli
                              tym samym jesli Triss jest feministka to akurat nie mialo to dla mnie zadnego
                              znaczenia. po prostu jak przyznalam duzo wczesniej glupio sformuowalam tytul i
                              wiedzialam, ze zlosliwcy moga miec z tego zabawe.
                              to co sadze o feminizmie wyrazilam wczesniej i nic od tamtego momentu sie nie
                              zmienilo:)))
                              moja wypowiedz miala na celu jedno i tylko jedno (po raz ktorys tam): podobala
                              mi sie a nawet bardzo podobala wypowiedz Triis a to czy jest ona feministka czy
                              nie - mi to wisi. w sumie najlepiej zapytaj samej Triss:)))
          • Gość: Marcin Re: Triss awansowala do roli Boga?;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 19:57
            Spróbuję wytłumaczyć, tylko muszę najpierw zrozumieć, o co tobie chodzi - może
            mi to narysuj, bo z pisaniem masz chyba drobne problemy :)

            Gość portalu: gepart czester napisał(a):

            > feministaka ze mnie zadna albo inaczej do feminizmu mi tak daleko jak stad do
            > ksiezyca
            > a tu benc!!! Triss awansowala na bostwo nie feministek??? to chyba tak
            > musialbys ujac - hihihi i jak to sobie teraz wytlumaczysz?????
            • Gość: gepart czester Re: Triss awansowala do roli Boga?;) IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 20:12
              mnie trudno zrozumiec, szczegolnie takie osobniki jak ty maja z tym problem
              wiec najlepiej nie probuj, po co wpedzac sie w kompleksy???
              narysowalabym gdybym widziala to cos da/przyniosloby to zamierzny efekt.
              poniewaz ty nie rozumiesz slowa pisanego zareczam ci, ze rysunek jedynie
              pogorszylby i tak juz skomplikowana sytuacje dla ciebie
              pozdrawiam
              • Gość: Marcin Re: Triss awansowala do roli Boga?;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 20:17
                Oj, daleko, bardzo ci daleko do twojego ideału - ale idź kobieto, może
                dojdziesz kiedyś, może kiedyś zajdziesz :)

                • Gość: gepart czester Re: Triss awansowala do roli Boga?;) IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 20:24
                  bez urazy, ale twoja wypowiedz jest bynajmniej nie na temat co jeszcze bardziej
                  utwierdza mnie w przekonaniu, ze masz klopoty ze zrozumieniem tekstu:)))))
                  pozdrawiam
                  • Gość: Marcin Re: Triss awansowala do roli Boga?;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 20:49
                    Próbowałem jedynie dostosować się do twoich "konstruktywnych i na temat"
                    odpowiedzi :)
        • pusta_lala Re: Triss awansowala do roli Boga?;) 28.11.03, 21:07
          Gość portalu: Marcin napisał(a):

          > tylko na bóstwo feministek :)

          Raczej pseudo feministek.
          • Gość: Marcin Re: Triss awansowala do roli Boga?;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 22:17
            Czemu pseudfeminstek ? przecież Trisia mieni się za feministkę pierwszej klasy,
            sama pisze, że jest najprawdziwą feministką ?
    • Gość: gepart czester ten temat nie jest o feminizmie!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 23:28
      czy komus nie moze podobac sie czyjas wypowiedz???
      czy zaraz musi zostac wszczeta analiza takiej wypowiedzi???

      BARDZO PODOBALA MI SIE WYPOWIEDZ TRISS a temat feministek jest bynajmniej nie
      na temat
      • Gość: ines Re: ten temat nie jest o feminizmie!!!! IP: 81.15.189.* 28.11.03, 23:40
        1. Bardzo mi przykro , ale nie wiem do której wypowiedzi Triss sie odniosłaś
        2. Triss czasem się loguje, zatem mogłaś napisać jej maila
        3. Skoro piszesz na forum poblicznym musisz liczyć się z rozwojem dyskusji

        Jak rozumiem tematem jest zachwyt jakąś osobą . Mam obgadać kogoś na publicznym
        forum?
        • Gość: gepart czester Re: ten temat nie jest o feminizmie!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.03, 00:07
          pisalam powyzej do ktorej
          licze sie sie z rozwojem dsykusji za kazdym razem:) jednak rzeczywiscie nie
          spodziewalam sie, ze "wyplynie" tak oklepant topik jak feminizm:)))

          tematem jest chec podzielenia sie moim przezycie wewnetrzynym w danej chwili
          dokladnie w chwili czytania wypowiedzi - hihihi
          jesli lubisz obgadywac przeciez ja ci nie zabronie - zyjemy w wolnym kraju (i
          jakbys to pewnie napisala to zasluga feministek) :)))
          pozdrawiam
          mimo wszystko podoba mi sie rozmowa z toba:)))
          • Gość: ines Re: ten temat nie jest o feminizmie!!!! IP: 81.15.189.* 29.11.03, 00:18
            Ale właśnie to Ty obgadujesz. Czy pozytywnie czy nie obgadywanie to
            obgadywanie. I sprowokowałaś tym wątkiem do tego ze inni też obgadali Triss. A
            to że żyjemy w wolnym kraju to wcale nie zasługa feministek. Nie musisz
            ironizować. A feministką na pewno jestem w mniejszym stopniu niż Ty , to
            pewne:-) Lubię sobie czasem wejść na to forum i podyskutować dla dyskusji
            samej. Rzadko kiedy odkrywam siebie. Interesuje mnie reakcja dyskutanta. Ty
            odkryłaś się bardzo. Pozdrawiam również:-)
            • Gość: gepart czester Re: ten temat nie jest o feminizmie!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.03, 00:23
              no to sie ciesze :)))
              teraz juz wiesz o mnie wszystko, no moze prawie wszystko
              czuje sie gola i odkryta - hihihi
              • Gość: gepart czester Re: ten temat nie jest o feminizmie!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.03, 00:26
                a do tego, ze gola i odkryta to jeszcze po piwku:))) no moze dwoch i teraz o
                feminizmie podyskutuje z moim manem (nooooo zwlaszcza, ze gola - hihihi)
                tak wiec dobrej nocy
                • Gość: ines Re: ten temat nie jest o feminizmie!!!! IP: 81.15.189.* 29.11.03, 00:34
                  Dziękuję i Tobie udanej nocy życzę. Noc będzie dla mnie krótka. Muszę wstać o 5
                  bo wyjeżdzam:(
              • Gość: ines Re: ten temat nie jest o feminizmie!!!! IP: 81.15.189.* 29.11.03, 00:32
                To nie tak;-) Ja też dziekuję za dyskusję. Miło było. Naprawdę. Skoro przy
                Triss jesteśmy (doceń że wreszcie napiszę na temat:)) to cenię ją właśnie za to
                że można z nią podyskutować .Podrzuca tematy czasem dziwne, wydumane ,
                prowokacyjne przy których mozna naprawdę poćwiczyć erystykę. Z jej punktem
                widzenia, poglądami chyba rzadko się zgadzam ,ale mogę się mylić bo jak pisałam
                ja tu w innym celu zaglądam. Nawet jak się z kimś nie zgadzam to nadal lubię
                dyskutować(a nawet chętniej), bo w dyskusji o to chodzi. Pozdrawiam:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja