sylenth
07.04.09, 10:43
Mam wielką prośbę do tych którzy tego nie robią – myjcie się rano, nie musi być wanna, wystarczy prysznic. Nie myślcie, że brak porannej kąpieli ukryjecie używając perfum – wiele osób ma świetny węch i od razu was rozgryzie, a z każdą kolejna godziną, w której perfumy zaczną coraz bardziej przegrywać z naturą, będzie to łatwiejsze. A kto węchu nie ma temu wystarczy, że zajrzy do waszego ucha - poranny błysk zamiast matu zdradzi was w jednej sekundzie. I jak się da to jeszcze głowę – czasy odradzające codzienne jej mycie bezpowrotnie minęły, podobnie jak lata siedemdziesiąte z kompletnym brakiem depilacji. Nie przypadkowo gruczoły na głowie zostały nazwane łojowymi. Łój śmierdzi. Dla tych, którzy już to zrozumieli osoby unikające porannej gruntownej kąpieli są tak ponętne, jak ówczesne babki z gąszczem pod pachą.