Dodaj do ulubionych

widzę wasz bród, czuję wasz smród

07.04.09, 10:43
Mam wielką prośbę do tych którzy tego nie robią – myjcie się rano, nie musi być wanna, wystarczy prysznic. Nie myślcie, że brak porannej kąpieli ukryjecie używając perfum – wiele osób ma świetny węch i od razu was rozgryzie, a z każdą kolejna godziną, w której perfumy zaczną coraz bardziej przegrywać z naturą, będzie to łatwiejsze. A kto węchu nie ma temu wystarczy, że zajrzy do waszego ucha - poranny błysk zamiast matu zdradzi was w jednej sekundzie. I jak się da to jeszcze głowę – czasy odradzające codzienne jej mycie bezpowrotnie minęły, podobnie jak lata siedemdziesiąte z kompletnym brakiem depilacji. Nie przypadkowo gruczoły na głowie zostały nazwane łojowymi. Łój śmierdzi. Dla tych, którzy już to zrozumieli osoby unikające porannej gruntownej kąpieli są tak ponętne, jak ówczesne babki z gąszczem pod pachą.
Obserwuj wątek
    • malutka_kropka82 Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 10:50
      A w domu wszyscy zdrowi?
      • maz.27 Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 11:29
        malutka_kropka82 napisała:

        > A w domu wszyscy zdrowi?

        A ja autora wątku popieram. Sam mam już dosyć ludzi "śmierdzących" potem i
        brudem w komunikacji miejskiej. Nieraz to zdarzało mi się wdychać - rano (!!!) -
        opary naprawdę atrakcyjnej dziewczyny, które skutecznie każdego odstraszą.
        • skarpetka_szara Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 16:21
          To zamow sobie limuzyne do pracy, po co taka szlachcianka ma
          jezdzic z fizycznie pracujacymi ludzmi w brudnym, cuchnacym
          autobusie?
          • kochanica-francuza Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 16:33
            Skarpetka, coś taka obrażona? Ty się nie myjesz czy bliscy?
            • skarpetka_szara Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 16:43
              tak, ja sie nie myje. Uwielbiam byc brudna. robie swieczki z
              wosku z uszu - przynajmniej naturalne - organiczne.

              no dobra, ja moze nie powinnam sie wypowiadac bo nie mam wechu i
              nie moge sobie wyobrazic jak to jest wachac smierdzacych ludzi, ale
              z jakiegos powodu brzmi to dla mnie przesadnie.
              • kochanica-francuza Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 16:45

                > nie moge sobie wyobrazic jak to jest wachac smierdzacych ludzi, ale
                > z jakiegos powodu brzmi to dla mnie przesadnie.

                Ależ zapewniam cię, że nie trzeba ich wąchać. Wchodzisz do autobusu - i autobus
                wali. Wersja druga: wsiadasz do autobusu i autobus wprawdzie nie wali, ale
                wkrótce dosiada się normalny na oko obywatel (nie bezdomny) i tak wali, że
                czujesz to za każdym WDECHEM. Bez oddychania chyba nie przetrwasz?

                • kochanica-francuza Bardzo piękny widok na bród, swoją drogą 07.04.09, 16:49
                  fotogalerie.pl/fotki/upload/27/41/89/2741891183147794148.jpg
                • skarpetka_szara Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 16:59
                  Francuzi NAPEWNO nie myja glowy codziennie, nosza te same ubrania
                  po kilka dni z rzedu i jakos ludzie na to nie narzekaja. Jest to
                  czescia ich kultury.

                  Ba! zobacz z jakimi perfumami wychodza!

                  A taki tu "polski czyscioszek" narzeka zeby ludzie myli wlosy
                  codziennie. Smierdzi mi tu przesada.
                  • kochanica-francuza Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 17:22

                    >
                    > A taki tu "polski czyscioszek" narzeka zeby ludzie myli wlosy
                    > codziennie. Smierdzi mi tu przesada.

                    Bo niektórzy Polacy myją się jeszcze rzadziej niż wspomniani Francuzi.

                    Oczywiście, że można nosić te same spodnie/bluzę kilka dni z rzędu. Niektórzy
                    jednak przesadzają i noszą także tę samą bieliznę i majtki. Znałam osobnika,
                    który tydzień spał w jednej koszulce, a w ciągu dnia nosił ją pod koszulą. Nie
                    mył się, oczywista, przez rzeczony tydzień (a może dłużej?), bo po co. Koszuli
                    też nie prał.
                    • skarpetka_szara Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 18:12
                      No dobra, zgadzam sie z toba, ale autorka mowi tak: "czasy
                      odradzające codzienne jej ( glowy ) mycie bezpowrotnie minęły,
                      podobnie jak lata siedemdziesiąte z kompletnym brakiem depilacji"

                      1) mycie codzienne glowy, bo jak nie to smierdzi? Zrozumiem jak
                      ktos chodzi codziennie na silownie, ale jezeli nie to wcale nie
                      mysle ze takich ludzi trzeba trzymac pozaautobusem.

                      2) znam ludzi ktorzy sie nie depiluja a sa bardzo czysci -
                      mezczyzni, na przyklad.

                      Po prostu mysle ze ten post jest przesadnie napisany i tyle.
                      • kochanica-francuza Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 18:15

                        >
                        > 1) mycie codzienne glowy, bo jak nie to smierdzi? Zrozumiem jak
                        > ktos chodzi codziennie na silownie, ale jezeli nie to wcale nie
                        > mysle ze takich ludzi trzeba trzymac pozaautobusem.

                        Najlepszy w sumie byłby czujnik smrodu przy drzwiach z pojawiającym się
                        ślicznymi diodami napisem: ŚMIERDZISZ!

                        • skarpetka_szara Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 18:31
                          Albo taka Sylenth zatrudnic, i ona juz by w ogole ogledziny robila,
                          sprawdzajac czystosc uszow, wlosow, paznokci i wachajac ubrania.
                          • kochanica-francuza Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 19:34

                            wachajac ubrania.

                            Mówię ci - nie trzeba wąchać żadnych ubrań. Bliźni walą na kilka metrów.
    • pani.marto Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 11:01
      Moja rzeka i mój bród ;p
      • nangaparbat3 Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 18:02
        pani.marto napisała:

        > Moja rzeka i mój bród ;p

        Obawiam się, ze to zbyt wyrafinowane.nawet z usmieszkiem :)
        • pani.marto Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 20:10
          No ale proszę, jednak ktoś zrozumiał :)
    • ignatz Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 11:06
      Hehe jakoś tak mi się przypomniało:

      "I hate this place, this zoo, this prison, this reality, whatever you want to
      call it. I can't stand it any longer. And you know why? It's the smell. If there
      is such a thing. I feel saturated by it. I can... taste... your stink. And every
      time I do, I fear that I have somehow been infected by it.It's repulsive. Isn't
      it? I must get out of here. I must get free."
      • donnaanna Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 12:37
        oh, how I like that! :-)
    • kadfael Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 11:08
      Mam wielką prośbę, do tych, którzy tego nie robią - używajcie
      słowników! Może przemówi Wam do wyobraźni takie porównanie -
      niektórzy mają świetny węch innych raża błedy ortograficzne. :P
    • sumire Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 11:22
      jak się chce przemawiać do narodu, warto najpierw ortografię sprawdzić, hm? ;)
      • cus27 Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 11:34
        -A wieczorem do lozka...na brudasa?
        • kadfael Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 12:07
          na bródasa jak już....
          • cus27 Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 12:21
            Beek!
    • grassant Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 11:40
      bród, bo broda?
      • lacido Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 12:10
        żeby był rym do smród z "u" by się nie rymowało ;)
    • lacido Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 12:15
      a Ty nie masz co robić tylko ludziom w uszy zaglądać? ;)
    • inneezz Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 12:18
      Dwóch mnichów szło przez bród i zmyło brud ze swoich nóg oraz ze swoich stóp. ;-)
      • nederlandka Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 12:22
        a z uszu?
        • cus27 Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 12:27
          Maja sie swiecic!
          • kadfael Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 14:47
            Cuś ty! Ma być mat zamiast błysku ;)
            • cus27 Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 19:27
              Wyzej pisali,ze ma byc blysk!
    • 10iwonka10 Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 14:57
      >>>>osoby unikające porannej gruntownej kąpieli są tak ponętne, jak
      ówczesne babki z gąszczem pod pachą>>>>

      Etam w latach 70 ludize calkiem dobrze sie rozmnazali :-)
      • czarna_rozpacz Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 18:20
        a przy takiej wykapanej i pachnacej,
        nie bylo szans na orgazm,
        podejrzanie zgnilym zachodem smierdziala,
        • brigada_di_bandito Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 18:32
          Kiedyś z kumplem po trzech tygodniach w trasie wsiedliśmy do tramwaju.Nie było
          miejsc siedzących,ale po chwili jakoś tak koło nas zrobiło się luźniej i nawet
          miejsca siedzące się znalazły.
    • tarantinka Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 18:38
      myslę sobie że tacy pedanci mają kłopty z seksualnością, wszystko
      ich brzydzi i wogóle, lecą pod przysznic zaraz po, do buzi nie
      wezmie, tam nie dotknie, tego nie spróbuje, jeszcze mi bedą blablac
      ze pościel zmieniają codziennie a uszy czyszczą odkurzaczem.
      • cus27 Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 19:30
        Tarantinka,wlasnie o to chodzi.-A ,uszy z odkurzaczem...dobre!
        • lesialesia Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 07.04.09, 21:05
          popieram. ja śmierdzieli autobusowych bym wywaliła na zbity pysk.
      • black_magic_women Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 08.04.09, 10:26
        tarantinka napisała:

        > myslę sobie że tacy pedanci mają kłopty z seksualnością, wszystko
        > ich brzydzi i wogóle, lecą pod przysznic zaraz po, do buzi nie
        > wezmie, tam nie dotknie, tego nie spróbuje, jeszcze mi bedą blablac
        > ze pościel zmieniają codziennie a uszy czyszczą odkurzaczem.

        OOOOO toto!Wkurza mnie ta najnowsza obsesja czystości.Z reszta lekarze obwinaja
        ja o wzrost alergii u dzieci,bo nie stykają się w swoim otoczeniu z żadnymi
        zarazkami i chorują.Owszem,jeżdżę MPK,i często w nim śmierdzi,ale to jest barka
        podstawowej higieny.Natomiast NAKAZ codziennego mycia głowy jest juz
        absurdem.Spodobała mi sie niedawno rozmowa z Korą,która opowiadała chyba o
        remoncie w związku z czym nie miała wanny.Brała więc kąpiel raz w tygodniu w
        jakimś salonie,a tak sie tylko podmywała.I ani ona,ani nikt z jej bliskich od
        tego nie umarł,czy zwymiotował.No ale jak ktoś bez upału,czy zajęć sportowych
        musi brać prysznic 5 razy dziennie,to już się trzeba leczyć.Na głowę


        she
        • sylenth Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 08.04.09, 12:34
          > Wkurza mnie ta najnowsza obsesja czystości.Z reszta lekarze
          > obwinaja ja o wzrost alergii u dzieci,bo nie stykają się w swoim
          > otoczeniu z żadnymi zarazkami i chorują.

          > to już się trzeba leczyć.Na głowę

          "Katastrofa na odcinku higieny osobistej przyszła w XVII wieku, kiedy to uczeni
          medycy z Sorbony orzekli autorytatywnie, że woda to dla człowieka substancja
          arcyniebezpieczna. Niepostrzeżenie wnika bowiem do wnętrza ciała przez pory w
          skórze - pisali w naukowym uzasadnieniu - powodując rozpulchnienie organów.
          Dlatego przez kolejne kilkaset lat mycie uważano bez mała za objaw choroby
          umysłowej."

          cyt.: "Historia brudu" Katherine Ashenburg


          jak widzisz, takie żałosne pomówienia i teorie już były, a wygłaszajacy je
          ludzie tylko sie ośmieszali, podobnie jak ty, ale żeby to dostrzec niektórym
          potrzeba będzie jeszcze wielu lat zanim wyjdą, z tak wygodnego dla brudasów,
          zacofania.
          • black_magic_women Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 08.04.09, 13:52
            sylenth napisał:

            >
            >
            > jak widzisz, takie żałosne pomówienia i teorie już były, a wygłaszajacy je
            > ludzie tylko sie ośmieszali, podobnie jak ty, ale żeby to dostrzec niektórym
            > potrzeba będzie jeszcze wielu lat zanim wyjdą, z tak wygodnego dla brudasów,
            > zacofania.

            Ależ ja się uwielbiam kapać!Niestety wiem ile zużywam prze to wody i jak
            niestety wysusza swoja drogocenna skóre.Przechodząc do puenty-niecierpię
            a)generalizowania
            b)przesady w żadną strone
            c)agresywnych kogucików
    • 10iwonka10 Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 08.04.09, 09:42
      A Sobieski jak wracal z kolejnej wyprawy to wysylal poslanca zeby
      Marysienka sie nie myla bo on ja taka wlasnie lubi:-)
    • dzikoozka Polski inspektor Monk ;P 08.04.09, 09:55
      tez masz taką nerwicę? jak to sie nazywa? I czy idzie to w parze z
      dysgrafią?
      • malutka_kropka82 Re: Polski inspektor Monk ;P 08.04.09, 09:59
        Bakteriofobia! Z dysgrafią nie ma nic wspólnego, ale z używaniem słownika
        owszem! Tylu ludzi go dotykało i tyle bakterii na nim siedzi, że nie weźmie do ręki!
        • idasierpniowa28 Re: Polski inspektor Monk ;P 08.04.09, 10:13
          hehe, a ja mialam takiego kolegę w ogolniaku, co w miesiącach
          letnich ( kiedy sie chodzi w krótkich spodniach) brzydził się
          komunikacji miejskiej do tego stopnia, że nie usiadł na siedzeniu,
          dopóki.... nie rozłożył na nim sterylnej pieluchy tetrowej czy innej
          szmatki :D To samo było w kinie, czy teatrze, jedymy wyjątek
          stanowiła knajpa :D Do fryzjera chadzał z wlasnym ręcznikiem,
          szamponem i grzebieniem ( nie pamiętam czyz nożyczkami też) Na
          szczęście potem tak przesadne dbanie o higienę mu przeszło. Niemniej
          widok dość atrakcyjnego chłopaka, z poważną miną rozkladającego na
          siedzeniu pieluchę- bezcenny :D
          • cmentarna.polka Re: Polski inspektor Monk ;P 08.04.09, 14:37
            Niemniej
            > widok dość atrakcyjnego chłopaka, z poważną miną rozkladającego na
            > siedzeniu pieluchę- bezcenny :D
            :DDD
            • f.l.y Re: Polski inspektor Monk ;P 08.04.09, 14:40
              mycie myciem...ale spodnie i swetry też należy zmieniać co jakiś
              czas :)


            • kochanica-francuza Re: Polski inspektor Monk ;P 08.04.09, 16:59
              Śmiejcie się, śmiejcie.
          • lopi1 Re: Polski inspektor Monk ;P 09.04.09, 09:28
            Z tym własnym sprzętem do fryzjera to nie jest głupie.
            Kiedyś, nie wiem jak teraz, rzadko ktory fryzio dezynfekowal przybory
            fryzjerskie. A różni tam przychodzili.
          • real.becwal Re: Polski inspektor Monk ;P 09.04.09, 09:44
            widok dość atrakcyjnego chłopaka, z poważną miną rozkladającego na
            siedzeniu pieluchę- bezcenny :D

            wrzuć fotkę.
    • sylenth z tego co wiem 1 ort to ocena dobra w szkole 08.04.09, 11:36
      i nie przekreśla zawartości pracy, a piszecie jakby roiło się tu od byków.
      niepotrzebnie zawierzyłem firefoxowi, który podkreśla błędy, ale nie bierze pod
      uwagę, że są dwa słowa jak bród i brud. Wolę robić jeden błąd na 10 postów, ale
      chodzić czysty i uświdomić choć jednej osobie, że zaoszczędzanie czasu kosztem
      porannego mycia nie jet takie bezkarne.

      • dzikoozka Re: z tego co wiem 1 ort to ocena dobra w szkole 08.04.09, 11:40
        wow!! mamy sie czuć ukarani? :DDDD
        • sylenth Re: z tego co wiem 1 ort to ocena dobra w szkole 08.04.09, 12:08
          dzikoozka napisała:

          > wow!! mamy sie czuć ukarani? :DDDD

          czuj się jak chcesz, ważne by ciebie nie czuli inni gdy tego nie chcą
          • dzikoozka Re: z tego co wiem 1 ort to ocena dobra w szkole 08.04.09, 13:40
            Najcześciej śmierdzi od facetów. Taka jest prawda. Najpierw
            zacznijcie się myć - chociaż RAZ!! dziennie
            • sylenth Re: z tego co wiem 1 ort to ocena dobra w szkole 08.04.09, 14:08
              dzikoozka napisała:

              > Najcześciej śmierdzi od facetów. Taka jest prawda. Najpierw
              > zacznijcie się myć - chociaż RAZ!! dziennie

              Powinnaś napisać: najpierw niech zaczną się myć ci faceci, którzy tego nie
              robią. Nie skierowałem tego postu do wszystkich kobiet, tylko do kobiet, które
              tego nie robią.

              Swoją drogą oburzenie na założony przeze mnie temat i złośliwości w
              odpowiedziach są wprost proporcjonalne do braku higieny :P czyści nie poczuliby
              się czymś takim dotknięci, a brudaski same się zdradziły…

              p.s. dysgrafia charakteryzuje się trudnym do odczytania pismem. Zapewne chodziło
              ci o dysortografię czyli robienie błędów.
              • 10iwonka10 Re: z tego co wiem 1 ort to ocena dobra w szkole 08.04.09, 15:02
                >>>Swoją drogą oburzenie na założony przeze mnie temat i złośliwości
                w odpowiedziach są wprost proporcjonalne do braku higieny>>>

                To raczej twoj post jest zabawny zwlaszcza zagladanie do ucha.
                • sylenth Re: z tego co wiem 1 ort to ocena dobra w szkole 08.04.09, 15:30
                  10iwonka10 napisała:

                  > To raczej twoj post jest zabawny zwlaszcza zagladanie do ucha.

                  A dla mnie zabawny jest twój brak wyobraźni, który powoduje, że dla ciebie
                  jedynym sposobem na stwierdzenie czy czyjaś małżowina uszna jest błyszcząca od
                  brudu jest zajrzenie do ucha. To widać z kilku metórw (sprawdź jeżeli nie
                  wierzysz), podobnie jak zapach można wyczuc z większej odległości. Mam nadzieję,
                  że przynajmniej w ustalaniu źródła smrodu stosujesz bardziej dystansowe metody i
                  nie schylasz się do czyjegoś krocza czy tyłka by go obwąchać :)
                  • 10iwonka10 Re: z tego co wiem 1 ort to ocena dobra w szkole 08.04.09, 15:34
                    >>>>że przynajmniej w ustalaniu źródła smrodu stosujesz bardziej
                    dystansowe metody i nie schylasz się do czyjegoś krocza czy tyłka by
                    go obwąchać :)>>>

                    Zostawiam to tobie i wszelkieJ masci pieskom ( one lubia to robic).
                    • sylenth Re: z tego co wiem 1 ort to ocena dobra w szkole 08.04.09, 16:50
                      to twoje metody analizy wymagaja bliskiego kontaktu, nie moje, dlatego wbijaj w
                      stado suczek i penetruj uszy i inne zakamarki brudasow tak jak lubisz
                      • 10iwonka10 Re: z tego co wiem 1 ort to ocena dobra w szkole 08.04.09, 17:27
                        To chyba raczej twoje hobby wiec zostawie ci pelne pole do popisu
                        abys mogl zrobic pelna analize z bliska i z daleka.
                        Pewno nawet jakas ksiazke wydasz z ekscytujacym tytulem - 'brudasy i
                        ich zapachy'
                        • sylenth Re: z tego co wiem 1 ort to ocena dobra w szkole 09.04.09, 07:17
                          > Pewno nawet jakas ksiazke wydasz z ekscytujacym tytulem - 'brudasy i
                          > ich zapachy'

                          tobie poświęcę trzeci rozdział
              • dzikoozka Re: z tego co wiem 1 ort to ocena dobra w szkole 09.04.09, 10:10
                sylenth, zaglądasz kobietom w tramwajach w uszy? Dlaczego nie
                zagladasz meżczyznom? Dla mnie to wygląda na jakąś nerwicę...
                Biorąc pod uwagę odsetek osób myjacych się regularnie, niestety
                mężczyźni wypadają gorzej. Nie chodzi o oburzenie spowodowane
                potrzebą / brakiem czystości, chodzi o pytanie, kim jest człowiek
                zagladający ludziom w uszy? (niekoniecznie laryngolog ;))
                Masz racje z tą dysortografią.
            • kamahi Oj, nie tylko od facetów... 08.04.09, 15:07
              W moim biurowym otoczeniu śmierdziuszki to niestety dwie panie, co
              śmieszne obie na kierowniczych stanowiskach, dobrze ubrane i na
              pewno nieźle zarabiające. Ale zawsze wiadomo kiedy któraś z nich
              właśnie odwiedziła wspólną biurową kuchnię lub łazienkę. Tragedia.
          • real.becwal Re: z tego co wiem 1 ort to ocena dobra w szkole 09.04.09, 09:46
            sylenth napisał:

            > czuj się jak chcesz, ważne by ciebie nie czuli inni gdy tego nie
            chcą

            a jeżeli chcą czuć?
      • lacido Re: z tego co wiem 1 ort to ocena dobra w szkole 08.04.09, 13:34
        to oszczędza nie tylko czas, ale wodę i mydło również :P
    • isabella666 Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 08.04.09, 20:01
      smród smrodem, ale gąszcz pod pachą czy w inszych miejscach to
      osobista sprawa i upodobanie wspomnianych zagąszczonych. Nie uważam
      aby ustawowo trzeba było doprowadczać ich do porządku
    • kolchicyna24 Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 08.04.09, 20:19
      A mi najbardziej śmierdzą osoby palące (o dziwo, bo kiedyś sama kopciłam)... Pot
      czy łój u przeciętnej osoby (wykluczam meneli, bezdomnych i tych, którzy wody
      nie widzieli od tygodni) to przy woni właśnie skopconego papieroska pikuś, to
      dobiero śmierdzi - wyczuwam takch na dwa metry!!!... Ani mnie to grzeje ani
      razi... A jak Ci przeszkadzają inni ludzie to może po prostu unikaj komunikacji
      miejskiej i skupisk ludzkich i postaw na prace w domu skoro takim francuskim
      pieskiem jesteś ;)
      • kolchicyna24 Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 08.04.09, 20:22
        dobiero = dopiero
        takch = takich

        Przepraszam za błędy.
        • darka49 Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 08.04.09, 20:55
          tarantinka napisała:

          > myslę sobie że tacy pedanci mają kłopty z seksualnością, wszystko
          > ich brzydzi i wogóle, lecą pod przysznic zaraz po, do buzi nie
          > wezmie, tam nie dotknie, tego nie spróbuje, jeszcze mi bedą
          blablac
          > ze pościel zmieniają codziennie a uszy czyszczą odkurzaczem.
          Zyczę ci faceta który myje się raz w tygodniu, to dopiero udany
          seks!!
    • rubia28 Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 09.04.09, 09:31
      Jak ludzie np.wracaja z pracy do wiadomo ze nie pachna swierzascia.
    • real.becwal Re: widzę wasz bród, czuję wasz smród 09.04.09, 09:43
      Dla tych, którzy już to zrozumieli osoby unikające porannej
      gruntownej kąpieli są tak ponętne, jak ówczesne babki z gąszczem pod
      pachą.

      co ma jedno do drugiego?? Wydepiluj sobie łeb, bo ma gruczoły i
      nie sikasz go dezodorantem, ani nie myjesz 3 razy dziennie, więc
      ŚMIERDZISZ - capie ci. A jak jest np. z gębą?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka