alfredbba
07.04.09, 12:07
...a więc, drogie Panie, proszę o pomoc!:
-może od początku:
jestem 29letnim mężczyzna po rozwodzie, mam syna 7letniego, 2
miesiące temu poznałem wyjatkową/wspaniałą 29letnią kobietę też
porozwodzie i tez ma syna 11letniego.
przez ostatnie 2 miesiące spotykaliśmy się prawie codziennie,
spedzając ze sobą bardzo dużo czasu, bardzo dobrze się rozumiejąc,
dogadując, wszystko relacje przebiegały bardzo dobrze,naprawdę
bardzo dobrze, chłopcy się razem świetnie bawią, bardzo sie lubią,
jej syn mnie też bardzo lubi a, ja jego również-dobrze się razem
bawimy.
jestem bardzo wrażliwym mężczyzną, i nie kryję swoich emocji i
uczuć, tak więc ona wie że ja bardzo dużo czuję, rozmawialiśmy
często tym i ona chce się we mnie zakochać ale mówi że jeszcze tego
nie czuje, chociaż widziałem że z każdym dniem jej uczucie coraz
bardziej narastało, było pięknie, chciała budować rodzine, być
razem, i w ogólewszystko na tak!,
przez ten okres nie występowały żadne kłutnie, czy nie domówienia,
urozmaicone spedzanie czasu-wesoło, niespodzianki, kolacje, kwiaty,
chciałem żeby było jak najlepiej. i tak było, ona tęskniła po 3
godzinach, ja też...
lecz,
od 4 dni nagle zwrot o 360 stopni!!!!!!!!
...a więc,
nagle ni z tąd nie z owąd,
jest bardzo chłodna w stosunku do mnie, nie okazuje zainteresowania,
nie rozmawia ze mną nie dzwonie, nie smsuje, poprostu jak bym był
powietrzem,
pytam się co się stało:
-a ona:
"że nie wie co się stało, ma pustkę, zero uczucia, nie wie co się
stało, musi sobie przemyśleć, że miała jakieś uczucie do mnie i
zależało jej bardzo na nas, ale teraz ma pustke tak z niczego tak
nagle i nie umi tego wytłumaczyć, nie wie co się stało"
naprawdę tak od razu w czwartek było super, a od piątku zwrot o
360stopni,
niepotrafię tego zrozumieć, gdyby coś się stało to jeszcze możemy
rozmawiać, ale tu bez niczego, taka odmiana...
co mam robić, jak postepować, co się mogło stać?
(dodam że nie chodzi tu o jakiegoś mężczyzne, czy o dzieci, czy inne
sprawy)
proszę o pomoc!