stankiee
30.11.03, 00:11
Chcemy wyjechać zaraz po świętach (2+2dzieci) najlepiej w góry (oprócz
Zakopanego) i zostać do Nowego Roku. Szukanie teraz kwatery przypomina
szukanie igły w stogu siana. Na różnych stronach są często jedynie telefony
(brak cen, warunków), często nieaktualne lub w momencie, gdy dzwonię cena
ulega zmianie. A znalezienie czegoś normalnego (będąc z dziećmi) graniczy z
cudem. Mąż nie miał do tej pory zgody na urlop, więc nie mogliśmy niczego
rezerwować. Teraz jednak panuje istna histeria w poszukiwaniu noclegów.
Szukam jakiejś wyszukiwarki, gdzie po wpisaniu daty i wymagań coś mi się
wyświetli. Przy takim szukaniu jak do tej pory,więcej zapłacę za telefon.
Jak to u was wygląda?