Dodaj do ulubionych

do Kobiet o kobiecych dolegliwosciach:(

23.04.09, 23:52
Czesc,
moj wątek nadaje się badziej na forum Zdrowie Kobiety ale tam jest maly ruch a
tutaj duzo Pan, więc moze któras z Was cos mi poradzi.
Proszę o jakąś radę bo jestem załamana po dzisiejszej wizycie u ginekologa.
Ok. 6 tyg. temu bylam u lekarza, stwierdzil infekcję i przepisal mi
Doxycyclinum oraz Gynalgin. Przy tym nie mógl zbadac mnie wziernikiem bo
bardzo mnie bolalo a przy badaniu ręką bardzo bolal mnie brzuch. Lekarz
stwierdzil, że wobec tego nie bedzie mnie meczyl USG. Zaczelam brac leki ale
bardzo zle czulam sie po Doxycyclinum i po 6 tabletkach przestalam je brac.
Niestety moj problem z infekcją powrocil, poszlam więc dzis do lekarza. Byla
to koszmarna wizyta, zdenerwowalam się ogolnie wizytą, potem znow badanie
wziernikiem mnie bolalo, ginekolog powiedzial, że i tak za bardzo nie moze nic
zobaczyc bo mam wszystko bardzo zaczerwienione i podraznione. Następnie znow
przy badaniu ręcznym koszmarnie bolal mnie brzuch - tzn. jak lekarz dotykal
macicy bo z jajnikami wszystko ok. No ale wycierpialam sięnieco na tym fotelu.
LEkarz chcial mi jeszcze zrobic USG ale nie udalo mu się wprowadzic glowicy bo
znowu bardzo mnie to bolalo. Mialam wrazenie, że lekarz juz ma dosc mojego
jęczenia, powiedzial, ze on w tej sytuacji nie moze przeprowadzic badania. Tak
jakbym specjalnie to robila:(.
Normalnie jz mialam ochote tam sie rozplakac bo sie czulam jakbym specjalnie
utrudniala badanie, i w ogole wszystko mnie bolalo. Dostalam skierowane na
morfologie i CRP czy jakos tak i Augmentin i Metronidazol. JAk kupowalam w
aptece lekarstwa to farmaceuta zacząl mi mowic, ze oczywiscie skoro tak kazal
lekarz to mam to brac ale ze nie bierze się razem tych lekow. Po prostu juz
nic nie wiem, czuję się beznadejnie po tej wizycie, mam wrazenie ze lekarz nie
wie co mi jest a ja dalej cierpię. Co mam zrobic? Stosowac się do zalecen
lekarza? Isc do innego? Naprawdę nie wiem co zrobic bo nigd nie mialam zadnych
tego typu problemów.
Obserwuj wątek
    • nsc23 Re: do Kobiet o kobiecych dolegliwosciach:( 24.04.09, 00:04
      Lekarz przepisal Ci po prostu dwa antybiotyki.
      Doxycyclinum to tez antybiotyk - trzeba bylo wziac wszystkie tabletki, ktore
      przepisal Ci lekarz, a nie tak sobie po 6 dniach przerywac - jak masz skutki
      uboczne, to kontaktujesz sie z lekarzem. Gdybys dokonczyla kuracje
      antybiotykowa, to szanse, ze infekcja powroci, bardzo maleja. Teraz jest duza
      szansa, ze te bakterie juz sa na doxycycline odporne, stad dwa nowe antybiotyki.
    • amira43 Re: do Kobiet o kobiecych dolegliwosciach:( 24.04.09, 00:05
      albo ,stosuj sie do zalecen lekarza,albo cierp!!!
      doraznie...płyn do higieny intymnej,bielizne pierz w płatkach mydlanych,odstaw
      facetow i mimo to,po raz kolejny zastosuj sie do zalecen farmakologicznych:-)
    • posh_emka Re: do Kobiet o kobiecych dolegliwosciach:( 24.04.09, 09:16
      A normalnego USG-nie waginalnego nie mógł ci zrobić?
      Nawet jeśli musi to być dopochwowe to niestety zaciśnij zęby i przeżyjesz-wierz
      mi czasami i gorszy ból przyjdzie ci znieść.
      Na drugi raz pamiętaj-antybiotyk bierze się do końca bo w taki sposób tylko
      uodpornisz tylko swój organizm na niego i następnym razem ci nie pomoże.
      W taki sposób jak opisujesz to się leczyć w nieskończoność będziesz, a i co raz
      to gorzej będzie.
      • nsc23 Re: do Kobiet o kobiecych dolegliwosciach:( 24.04.09, 09:36
        Swojego organizmu na antybiotyk raczej nie musisz uodparniac - jak sama nazwa
        wskazuje sluzy on do zabijania bakterii, nie ludzi. Bakterie za to owszem - w
        ten sposob mozna zrobic krzywde nie tylko sobie, ale i innym.
        To tak tylko gwoli scislosci i ze zboczenia prawiezawodowego.
      • buglady Re: do Kobiet o kobiecych dolegliwosciach:( 24.04.09, 09:37
        Dzięki. Naprawdę nie moglam wziąc do konca tego antybiotyku- wiem, że bierze się
        do konca ale czulam się po nim fatalnie. Pierwszego dnia nie bylam w stanie isc
        do pracy, w weekend jakos sie przemęczylam ale przed poniedzialkiem usialam
        przestac brac. Do lekarza probowalam się dodzwonic ale nie odbieral telefonu.
        Ale poki co oczywiscie bede brala nowe antybiotyki. Nie wiem naprawdę o co
        chodzilo temu farmaceucie jak mowil, ze nie bierze sie tych antybiotykow razem
        ale lekarz chyba wie co robi, i ze lekarz przepisal mi 'konską dawkę'.
        • sylwia25olk Re: do Kobiet o kobiecych dolegliwosciach:( 24.04.09, 09:40
          wg mnie jesli sie zle czulas przy tym antybiotyku, to znak ze bakterie sa na
          niego odporne i tylko sie namnazaly, zamiast zostac zlikwidowane...
          • nsc23 Re: do Kobiet o kobiecych dolegliwosciach:( 24.04.09, 09:43
            Mozliwe rowniez, ze przetrzebilas sobie swoja wlasna flore bakteryjna i stad zle
            samopoczucie. Zawsze dobrze jest brac cos oslonowo, albo uzupelniac flore np.
            jogurtami.
        • kadfael Re: do Kobiet o kobiecych dolegliwosciach:( 24.04.09, 11:54
          Chyba rzeczywiście ta Twoja infekcja potężna skoro lekarz się
          zdecydował na te leki. Ale faktycznie stosuje sie takie połaczenie.
          Ja dostawałam te leki razem w szpitalu i lekarze mowili mi, że to
          bardzo skuteczne połaczenie. Jest tylko jedno ale. Niestety
          metronidazol dosyć często uczula. Tak było ze mną i musieli przerwać
          jego dawanie.
          • buglady Re: do Kobiet o kobiecych dolegliwosciach:( 24.04.09, 12:05
            Oj, to niezle mnie przestraszylas:(. A jak się objawiala Twoja reakcja uczuleniowa?
            Ja nie mam jakichs takich strasznych objawów na codzień - pierwszy raz lekarz
            wykryl mi infekcję przypadkiem przy badaniu, które wlasnie bylo bardzo bolesne.
            Takze miesiąc temu nawet nie wiedzialam, że cos jest nie tak. Teraz trochę mnie
            piecze i swędzi, brzuch mnie trochę boli no i przy badaniu to jakis koszmar. Ale
            zebym jakos na codzien cierpiala bardzo to nie. A na co Ty dostalas te lekarstwa
            jesli mozesz napisac?
      • sylwia25olk Re: do Kobiet o kobiecych dolegliwosciach:( 24.04.09, 09:38
        Jeśli Ci nie przejdzie, radze isc do innego lekarza albo zrobic posiew z pochwy
        w kierunku grzybow i bakterii tylko wtedy bedziesz wiedziala na jakie leki dane
        bakterie sa odporne i ktore leki je zwalcza...tak powinno sie robic przy kazdym
        przedluzajacym sie stanie zapalnym pochwy badz nawrotach...
        • buglady Re: do Kobiet o kobiecych dolegliwosciach:( 24.04.09, 09:46
          Dziękuję za radę. Wlasnie dziwi mnie jeszcze dobór tych antybiotyków. Lekarz
          powiedzial, że po wzięciu antybiotyków mam kupic LActovaginal bo jak tego nie
          zrobię to po kuracji antybiotykowej jeszcze przyplącze mi się grzybica i dopiero
          będzie. No a patrzę, że ten Metronidazol, który mam teraz brac w duzej dawce to
          wlasnie jest przeciwko grzybicy.

          No i najgorsze, ze bardzo boli mnie brzuch,mam nadzieje, że
          • buglady Re: do Kobiet o kobiecych dolegliwosciach:( 24.04.09, 09:48
            mam nadzieję, że nie mam jakiegos zapalenia przydatków czy czegs takiego:(. Ale
            chyba po to kazal mi zrobicmorfologię i CTP.
            • nsc23 Re: do Kobiet o kobiecych dolegliwosciach:( 24.04.09, 09:49
              buglady, ale ten lactovaginal jest po to, zeby odbudowac flore bakteryjna. Bez
              tego mozesz szybko dostac grzybicy po odstawieniu antybiotykow.
          • sylwia25olk Re: do Kobiet o kobiecych dolegliwosciach:( 24.04.09, 09:51
            Metronidazol jest na "niespecyficzne" zapalenia pochwy i też na grzyby...a jak
            sie po nim czujesz? Antybiotyk powinien zadziałac tez na przydatki..
            • alpepe Re: do Kobiet o kobiecych dolegliwosciach:( 24.04.09, 10:22
              metronidazol jest też na pierwotniaki, więc pewnie lekarz podejrzewa rzęsistka.
      • kora3 a ja myślę, ze lekarz się nie przykłada 24.04.09, 09:49
        do leczenia tej pacjetki!

        Oczywiscie Posh-emko masz rację co do odstawiania antybioyyków przed
        czasem i skutków tegoż odstawiania, jest jednak pewne "ale".
        Jako alergik uczulony takze na całe grupy leków powiadam Ci:): jesli
        po jakims lekarwie występuja niepokojace objawy skutków ubocznych,
        zwłaszcza w postaci nudnosci i wymiotów, zawrotów głowy, wysypki ,
        omdleń itp. należy lek bezwglednie i natychmiast odstawić nie
        zwazajac na to, czy to antybiotyk, czy nie. Konsultacja z lekarzem
        jest jak najbardziej wskazana, tyle, ze przy niepożadanych skutkach
        ubocznych nasilonych szczególnie on też nic innegi nie poradzi, jak
        odstawienie leku i to biegiem.

        Fakt, ze ktoś juz brał jakis lek i nie bł na niego uczulony, wcale
        nie swiadczy o tym, ze teraz nie jest, czasem organizm reaguje
        dopiero po pewnej wiekszej dwce alergenu.
        Wiec o ile objawy były bardzo dokuczliwe dobrze zrobiła odstawiając
        lek, bo mogła jeszcze wstrzasu doznac.

        Natmiast co do działań pana doktora- uwazam, ze pokpiwa sprawe.
        pierwsze co powinien zrobic to pobrać wymaz z pochwy i zbadać pod
        katem bakteryjnym. Jesli infekcje wywołała jakąs zjadliwsza
        bakteria "strzelanie" do niej pzypadkowymi antybiotykami nic nie da
        poza wyjaławianiem organizmu. Jeśli to bakteria mozna ustalic na
        jakie leki jest nieodporna i dopiero je stosowac.

        to raz, a dwa ze wydaje ise być wqrzony dolegliwosciami bólowymi
        pacjentki i zdezorientowany. skoro nie umie jej sensownie zbadać
        powinien skierowac ją do szpitala. Taki silny ból przy badaniu moze
        swiadczyć o czyms niepokojącym, wiec diagnoza typu "nie da sie pani
        zbadać, nic nie widze, a pani jezczy" jest do bani.

        wątkodawczyni poradziłaby,m, zeby teraz leku nie przerywała, jeśli
        nie ma jakiś niepokojących dolegliwosci po nim, ale czym predzej
        poszła do inego lekarza.
        • buglady Re: a ja myślę, ze lekarz się nie przykłada 24.04.09, 10:06
          Nie wiem jeszcze jaki będzie ten nowy antybiotyk bo jeszcze nie zacząłam brac-
          wczoraj bylam u ginekologa a rano na badaniu krwi wiec planuje zacząc po poludniu.
          Tez mi się wydaje, ze lekarz sobie nie mogl poradzic - kurcze, naprawdę mnie to
          bolalo, przeciez nie robilam tego specjalnie. Naprawdę nie bylo to przyjemne,
          zwlaszcza ze nigdy wczesniej nie mialam robionego tego USG. Wiem, że bylam
          zdrenerowana ale chyba nietrudno to zrozumiec. Z drugiej strony ogolnie lekarz
          staral się byc mily ale widac bylo, że jest zniecierpliwiony. W sumie bylam w
          gabinecie 45 minut.
          • kora3 Re: a ja myślę, ze lekarz się nie przykłada 24.04.09, 10:21
            idź do innego, pwoiedz, ze badanie bardzo Cie bolało, na tamten lek
            zareagowała dolegliwosciami. Wskazane jest zrobienie wymazu i
            ustalenie co to za bakteria i na co nieodporna - zadna to trudnos w
            laboratorium, wierz mi :)
            • alpepe Re: a ja myślę, ze lekarz się nie przykłada 24.04.09, 10:24
              taki ból przy badaniu może też być z przyczyn psychicznych typu kłopoty łóżkowe
              z facetem, generalnie jakes nieuporządkowane sprawy związkowe, np. podświadome
              dążenie do zajścia w ciążę i związana z tym frustracja.
              • kora3 Re: a ja myślę, ze lekarz się nie przykłada 24.04.09, 10:31
                pewne, ze nie musi to byc zaraz cos powaznego, ale wies lekarz to
                nie powinien snuc takich optymistycznych wizji, ze pewnie to nic
                takiego
    • butterflymk głowa do góry 24.04.09, 09:54
      no niestety sprawa przykra frustrująca ale im szybciej sie weźmiesz
      za konkretne leczenie tym szybciej będziesz miała z głowy...
      Moja rada idź na konsultacje do innego lekarza.
      To są takie sprawy że nie warto oszczędzac czasu ani pieniędzy ani
      uwagi...
      a wiemy jak to bywa z lekarzami.
      Powodzenia
      • buglady Re: głowa do góry 24.04.09, 10:39
        Bardzo bardzo dziękuję za rady:).
        Nie wiem czy bol ma jakies podloze psychiczne bo jak bylam u tego samego
        ginekologa tak z 7 miesięcy temu pierwszy raz to mnie nic nie bolalo. Co prawda
        nigdy nie mialam robionego USG a wczoraj bylam tak zestresowana tymi badaniami
        na fotelu ze pozniej faktycznie moglo mnie juz bolec ze stresu itd. Jakis koszmar.
        • butterflymk Re: głowa do góry 24.04.09, 12:13
          no ale wiesz że bóle mogą świadczyc o rozwoju infekcji
          musisz jak najszybciej to ogarnąc bo szkoda zdrowia
          i tego bólu...
          zacznij od wizyty u innego gina .
          • buglady Re: głowa do góry 24.04.09, 12:22
            Moze rzeczywiscie pojdę do innego. Tylko tez w sumie nie wiem do jakiego. Ten
            moj niby jest bardzo polecany na tych wszytskich Bialych Listach.
            Ech, chyba zbankrutuję przez tą uroczą infekcję - wczoraj lekarz 80zl, lekarstwa
            80, dzis badania 50, za tydzien znow lekarz... Ale trudno, bylebym tylko się
            tego pozbyla.
            • f.l.y Re: głowa do góry 24.04.09, 12:36
              zapłać i idź do innego lekarza, to niedopuszczalne żebyś od
              zeszłego weekendu chodziła z bólem podbrzusza!
              infekcja infekcją, ale ból w podbrzuszu świadczy o tym, że coś się
              dzieje głębiej niż w pochwie..

              przez tyle dni brania antybiotyków już dawno ból powinien ustąpić
              lub zelżeć..

              i zrób usg, lekarze chyba mogą Cię znieczulić środkiem w sprayu
              albo zastrzykiem - to badanie przecież jest konieczne w Twojej
              sytuacji...

              przez wiele lat miałam problemy z bólami w podbrzuszu, których
              lekarze nie mogli zdiagnozować albo nie potrafili - niemniej wiem,
              że ból nie powinien trzymać Cię tak długo...

              zrób jak najszybciej badania dla własnego zdrowia i życia...
              • nat.a.lia Re: głowa do góry 24.04.09, 21:57
                Oj, wiesz co, lepiej idz do innego lekarza. Juz to, że okazywal Ci jakies
                zniecierpliwienie i fochy. To chyba jasne, że bylas obolala, zdenerwowana i w
                nietypowej sytuacji. To niedopuszczalne, żeby lekarz 'obrazal sie' bo nie moze
                Cie zbadac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka