Dodaj do ulubionych

nie czuję się jak kobieta...

27.04.09, 15:18
mam problem z postrzeganiem siebie jako kobiety. mam 22 lata, przez większość
życia byłam brzydkim kaczątkiem, któremu przez gafy,nieporadność dostawało się
od "lepszych",bardziej pewnych siebie koleżanek.potem poszłam na studia i
nagle się zmieniłam - zaczęłam o wiele lepiej wyglądać i nagle zaczęli się mną
interesować faceci...najlepsze jest to, że jak w środku nadal jestem taką
nieporadną sierotą, ale wyglądam zupełnie inaczej- być może nawet moja
nieśmiałość jest odbierana jako pewność siebie i dystans, bo czasem jestem
zaskoczona w jaki sposób odbierają mnie nowo poznani faceci. niestety na
pierwszy rzut oka... przez kompleksy nie mam obejścia z facetami i poza
flirtem nie umiem rozpocząć żadnej relacji, wiem że gdybym spróbowała to
szybko zobaczyliby we mnie tę totalnie aseksualną nieporadną dziewczynkę,która
wiecznie się wstydzi i popełnia gafy...nie wiem co zrobić z tym balastem.
chyba nigdy nie będę się czuć jak normalna kobieta :/
Obserwuj wątek
    • ja-27 Re: nie czuję się jak kobieta... 27.04.09, 15:27
      A Ty myslisz, ze "normalna" kobieta to taka co nie popelnia gaf...
      Nie masz co siedziec i sie zamartwiac... tylko musisz sprobowac...
      nie od razu trafia sie na tego jedynego... potrzeba czasem wielu gaf
      by wreszcie sie dotrzec...
      Ja do demonow seksu tez nie naleze... raczej zimna jestem i tez mam
      kompleksy i tez popelniam bledy... takie zycie...
    • gocha033 think pink :) 27.04.09, 15:29
      Nie martw sie. To typowy objaw, gdy dojrzalosc fizyczna wyprzedza
      dojrzalosc uczuciowa. Najczesciej wystepuj w wieku 16-18 lat,
      a u Ciebie wystapil pozniej.

      To mija z wiekiem. Cierpliwosci :)
    • horpyna4 Re: nie czuję się jak kobieta... 27.04.09, 15:30
      Nie przejmuj się, pierwszy krok masz już poza sobą. Zmiana, o której
      piszesz, to dobry początek. Reszta przyjdzie z czasem, nabierzesz
      dystansu do otoczenia i pewności siebie. Masz dopiero 22 lata, to
      nie jest schyłek życia. I przestań się martwić, bo w ten sposób
      popadasz w kompleksy.
      Nigdzie nie jest powiedziane, że musisz uprawiać seks z każdym
      napotkanym facetem.
    • fuks0 Re: nie czuję się jak kobieta... 27.04.09, 15:38
      >przez kompleksy nie mam obejścia z facetami i poza
      >flirtem nie umiem rozpocząć żadnej relacji

      Etam... niektórzy i flirtować nie potrafią.
    • obcasowa Re: nie czuję się jak kobieta... 27.04.09, 15:42
      Ja też byłam chodzącym kompleksem na punkcie swojego wyglądu- w podstawówce
      babka od WF-u przy całej żeńskiej grupie powiedziała, że jestem najgrubsza -
      wiecie, jak się takie rzeczy przeżywa w okresie dojrzewania, ehh.
      Przez lata czułam się gruba, nawet jak na początku studiów ze stresu zeszłam do
      43 kg przy 160 cm..Czułam się nieporadna, nijaka. Zawsze z zaskoczeniem
      reagowałam na komplementy oraz usilne próby umówienia się ze mną - sądziłam, że
      z litości, a koleżanki w tym czasie mi mówiły, że ktoś do mnie wzdycha. Kiedy
      pewnego dotarło do mnie, że mój pulchny tyłek jest chyba w porządku, a mój
      garbaty nos nie razi wielkością. I przeszłam na atrakcyjną stronę mocy. Nadal
      jestem nieporadna, ale przestałam się tym przejmować widząc, że mężczyźni czasem
      lubią się zaopiekować nieporadną białogłową.
      Czas wiele zmienia, daj sobie szansę.
    • jagoda_pl Re: nie czuję się jak kobieta... 27.04.09, 16:05
      Przejdzie w wiekiem
      Piszę to z doświadczenia.
      • k873 Re: nie czuję się jak kobieta... 27.04.09, 19:00
        jakoś nie chce mi się wierzyć-to raczej kwestia charakteru,a nie wieku...
        • jagoda_pl Re: nie czuję się jak kobieta... 27.04.09, 19:06
          Ale z wiekiem się dojrzewa, zdobywa doświadczenia, poznaje ludzi -
          to pomaga.
          • alpepe Re: nie czuję się jak kobieta... 27.04.09, 19:08
            j.w.
            Przejdzie z wiekiem. Po prostu na wszystko przychodzi odpowiedni czas, a że to
            nie ten sam czas, co u koleżanek, to to nie ma nic do rzeczy.
            • leeloo-5-element Re: nie czuję się jak kobieta... 27.04.09, 21:41
              Mam to samo i do tej pory mi nie przeszło, a mam 29 lat. Tez wewnatzr siebie
              czuje się cały czas jak niczego niegodna, mała, nieporadna dziewczynka. To chyba
              nie jest kwestia wieku czasu i takich tam. Albo się ma w życiu ten 'pazur',
              tupet, albo się go nie ma, nie ma co liczyć na cud.
              Ale można trenować asertywność i pewność siebie, choćby w domu przed lustrem :)
    • sommernachtstraum Re: nie czuję się jak kobieta... 27.04.09, 19:39
      przejdzie z doświadczeniem. trenuj i nie przejmuj się niepowodzeniami.
      • atela Re: nie czuję się jak kobieta... 27.04.09, 23:58
        Tak, tak, z czasem jest coraz lepiej. Ja też tak miałam, do tego czerwieniłam
        się i wpadałam w błędne koło zakłopotania i nieśmiałości. Od kiedy odkryłam, że
        już się nie czerwienię, plotę straszne rzeczy, na wesoło.
    • hermina25 Re: nie czuję się jak kobieta... 28.04.09, 00:08
      Eeee tam,ja na jednej randce z facetem,wpadłam do wykopu :D,innym razem robiłam
      mu lekko samochód,a na którejś z randek z kolei dostałam rozstroju
      żołądka...mało romantyczne? Byliśmy z sobą rok czasu i zawsze powtarzał mi,że
      rozbraja go ta moja gapowatość :)
    • cyklamen111 Re: nie czuję się jak kobieta... 01.05.09, 04:55
      k873 napisała:

      wiem że gdybym spróbowała to
      > szybko zobaczyliby we mnie tę totalnie aseksualną nieporadną
      dziewczynkę[...]nie wiem co zrobić z tym balastem.
      > chyba nigdy nie będę się czuć jak normalna kobieta :/


      Problem to masz przede wszystkim z oceną, co jest aseksualne a co wręcz
      przeciwnie. Te "normalne kobiety" wg twojego wyobrażenia zazwyczaj tak naprawdę
      nie mają w sobie ani krzty kobiecości.
    • jakas_kobietka Re: nie czuję się jak kobieta... 03.05.09, 18:13
      wszystkiek obiety kiedyś były nieporadnymi, niekobiecymi, beznadziejnymi
      kaczątkami, dziećmi po prostu. niektóre uczą się bycia kobietą w wieku 13 inne w
      wieku 40 lat. normalne! zaczynasz uczyć się tych gierek i dobrze, zobaczysz, za
      parę lat się nie poznasz. teraz nie czujesz się jeszcze kobietą, bo jesteś w
      samym środku tego etapu, ale spoko, jeszcze nadrobisz. mówię Ci - za parę lat
      się nie poznasz!
      pozdro.
    • jack20 Re: nie czuję się jak kobieta... 03.05.09, 18:22
      nauczysz sie jeszcze, masz czas. Napewno jestes calkowicie
      normalna ...tylko niesmiala, przejdzie.
      Pokukaj jak inne to robia i wlacz uczucie do gry.
    • kam-ka Trenuj 03.05.09, 19:08
      Tak, tak, trenuj, jak to Ci już zasugerowało parę osób powyżej.

      Na początek wybierz sobie tego z adoratorów, który Cię najmniej onieśmiela, to
      łatwiej Ci pójdzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka