Dodaj do ulubionych

facet - leniuch

IP: *.4web.pl 05.12.03, 02:25
Coraz bardziej przekonuję się, że mój młodszy chłopak nie potrafi mysleć
poważnie o życiu. Czy to dziwne, że w wieku 23 lat myslę o małżeństwie,
dzieciach, tyram jak wół i odkładam na przyszłość, a on nie robi zupełnie
nic, bo twierdzi, że ma czas? Czuję, że powinnam uciekać, ale problem
stanowi to, że chyba go kocham, jesteśmy już tyle czasu ze sobą, tyle, że ja
wszystko inaczej sobie wyobrażam. Według mnie juz teraz należy zastanawiać
się co i jak, planować, ciułać troszkę, bo potem start z zera jest bardzo
trudny. I co mam zrobić? Zostawić go i szukać kogoś innego, kiedy ciągle go
kocham? Rozmawiałam z nim już tyle razy, wiem, że jest leniuch po prostu...
Chciałby mieć wszystko małym kosztem. A przecież tak nie zawsze się udaje.
Kończę w tym roku studia on za dwa lata... czyli od przyszłego roku ja
pracuję, a on się nadal byczy. Nie mam już sił.
Obserwuj wątek
    • Gość: hehe Re: facet - leniuch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.03, 02:30
      kobieto zluzuj troche masz 23 a piszesz jak 30 latka
      co to wyscig szczurów czy miłość jest?
    • Gość: outsider zostaw szczeniaka..... IP: *.dialsprint.net 05.12.03, 03:43
      i znajdz sobie kogos powazniejszego
    • kini Re: facet - leniuch 05.12.03, 08:23
      Piszesz, że jest młodszy od ciebie, więc ma najwięcej 22 lata, prawda? Ja
      jestem parę lat starsza od was i stwierdzam, że 22 lata to za wcześnie dla
      faceta, żeby się żenić. O wiele za wcześnie. Choć oczywiście bywają wyjątki.
      Ale generalnie 22-latkowie to kompletne dzieciaki, które zaczynają dojrzewać
      przy pomyślnych wiatrach, jak mają co najmniej 25 lat. Tak więc lepiej go nie
      zmuszaj, bo koniec końców to się źle skończy dla ciebie.

      Przecież on nawet nie pracuje, cały czas studiuje, więc jak ty to sobie
      wyobrażasz?

      Zresztą ty też spokojnie jeszcze możesz poczekać z takimi decyzjami, moim
      zdaniem.
    • Gość: Mika Re: facet - leniuch IP: *.4web.pl 05.12.03, 09:03
      ja studiuję podwójnie, zarabiam miesięcznie do 700 zł, drażni mnie, kiedy
      człowiek nie jest zaradny, czy uważacie, że studia to okres laby, że już teraz
      nie powinno się przygotowywać do przyszłego życia, kiedy wiadomo, że na
      starcie ani rodzina ani ktokolwiek ze świętych ci nie pomoże :) po prostu nie
      widze w nim zapału do czegokolwiek i chyba to mnie drażni, zrozumcie do c z e
      g o k o l w i e k
      • kini Re: facet - leniuch 05.12.03, 09:11
        No to może poszukaj kogo innego, bardziej zaradnego, bardziej ambitnego. Skoro
        twój chłopak ci nie odpowiada pod tym względem, to dlaczego chcesz wychodzić za
        niego za mąż? Nie rozumiem.
      • zdzichu-nr1 Re: facet - leniuch 05.12.03, 09:20
        Miej Mika trochę wyrozumiałości... Ty zdaje się , że chcesz już zakładać
        podstawową komórkę społeczną... A to zupełnie nie te klimaty, bo to młodziutki
        facet jeszcze jest. Jak potrzebujesz stabilizacji poszukaj mężczyzny koło 30-
        stki albo jeszcze starszego. Ten gościu, nawet jeśli mimo wszystko drzemią w
        nim jakieś talenty, na 100% nie będzie skory ani do żeniaczki ani do roboty.
        To prawda, że czasy są coraz gorsze, ale młodość zawsze musi się wyszumieć
        • jakasik Re: facet - leniuch 05.12.03, 09:29
          A starość wypierdzieć.
          • charade Re: facet - leniuch 05.12.03, 10:22
            Zdzichu ma rację, gdzie takiemu młodemu facetowi małżeństwo w głowie ?

            Jak byłam w tym wieku, to też miałam w d.pie małżeństwo, obowiązki, ciułanie,
            wypruwanie z siebie flaków i kształtowanie przyszłości. Na to jest jeszcze
            czas ! Jak już raz zaczniesz ten cały kołowrót, to będzie się on ciągnął przez
            całe życie, do czego tu tęsknić ? Ja nie studiowałam dziennie i bardzo żałuję,
            że ominął mnie ten piękny okres imprez, laby i beztroski.

            Oczywiście są jednostki, które nawet w tak młodym wieku mają już poukładane w
            głowie, ale normą jest właśnie takie zachowanie, jak u Twojego faceta. Gorzej
            by oczywiście było, gdyby takie lenistwo utrzymywało mu się jeszcze za parę lat.
            Na razie proponuję albo wyluzować, albo znaleźć innego faceta, który spełni
            Twoje wymagania.
          • Gość: motylek Re: facet - leniuch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.03, 10:27
            Twoja odpowiedz wywołała u mnie salwy smiechu:))))))))) takiej riposty jeszcze
            nie znałam. Bravo:)) pdrv
            • Gość: motylek Re: facet - leniuch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.03, 10:29
              moje słowa skierowałam do jakasik:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka