Dodaj do ulubionych

Perfekcja w wyglądzie

07.05.09, 08:56
Czy dążycie do perfekcji w wyglądzie? Pytam bo założyłam z
początkiem roku powyzsze , ze bede hiper zadbana elegancka kobietą (
nie mylic z przestrojoną)ale nijak mi sie nie udaje ! Chciałabym
zawsze wyglądac dobrze, w sposob dopracowany , ale chyba nie umiem .
Mam checi ale nie mam samozaparcia .
Obserwuj wątek
    • roonya Re: Perfekcja w wyglądzie 07.05.09, 09:08
      Ja tez nie mam samozaparcia , ale tez nie mam presji , żeby wyglądać
      hiper elegancko. Ważne jest dla mnie dbanie o wygląd, aby jak
      najdłużej młodo wyglądać, ale na pewno nie spędzm godzin na robieniu
      makijażu, strojeniu sie w niewygodne ciuchy czy robienie fryzury.
      makijaz- przewaznie naturalny, maskujący defekty.
      Na szcżeście mam super fryzjerke i tak mnie obcina, że nie muszę
      robic nic a wyglądam jakbym prosto z salonu wyszła :) Lubie styl
      sportowy, dzinsy, itp. choć zawsze wybieram krój taki aby podkreslał
      moje atuty ;) i uważam , że to wystarcza. Oczywiście rozumiem , że
      są kobiety , którym takie strojenie sie sprawia przyjemnośc i tez
      super wyglądaja, ale dla mnie to byłaby katorga
    • tarantinka Re: Perfekcja w wyglądzie 07.05.09, 10:59
      perfekcja w wyglądzie (i nie tylko ) to pułapka, poprawisz jedną
      rzecz, na jej tle reszta wygląda blado, poprawiasz następną i tak w
      nieskończoność, bo pierwsza w między czasie się "popsuła". Stawiam
      bardziej na ogólną harmonię i zdrowy tryb życia, nawyki, codzienną
      rutynę, która wymusza pewne zachowania, w całości daje to efekt
      zadbania a nie wypindrzenia, naturalność, zdrowa cera, włosy, gibkie
      ciało - takie z nutką ruchu ;) taka baza daje możliwość zabłyśniecia
      od czasu do czasu bez wielkiego wysiłku.
      • hermina25 Re: Perfekcja w wyglądzie 07.05.09, 11:12
        Ja mam fioła na punkcie sylwetki,więc ćwiczę,ćwiczę i ćwiczę...i to się
        sprawdza-jeśli dobrze się czuje-dobrze wyglądam...a czy perfekcyjnie? Ubieram
        się raczej klasycznie w połączeniu ze stylem sportowym,np,prosta elegancka
        bluzeczka i jeansy ,zawsze noszę buty na obcasie,niewysokim wprawdzie(cenię
        wygodę),jednak zawsze mnie to ratuje,bo jestem raczej nie wysoka.Makijaż
        wybieram raczej naturalny,chociaż lubię na wieczór mocniej podkreślać oczy.Włosy
        zwykle męczę prostownicą...,bo jeśli tego nie zrobię to wyglądam jak czupidron ;)
        Od czasu do czasu chodzę do kosmetyczki,raz w tyg na solarium.

        Mam koleżankę w pracy,która znowu lekko przegina,wstaje 3 h wcześniej,żeby
        zrobić make up,fryzurę i dobrać ciuchy...i to jak dla mnie jest lekkie
        przegięcie,bo wolę się dłużej wyspać,aniżeli pindrzyć ;)

        A perfekcji chyba nigdy całkowitej nie osiągniemy,bo jak już ktoś pisał jest
        pułapka.
    • annataylor Re: Perfekcja w wyglądzie 07.05.09, 11:08
      nie daze do perfekcji, bo to nierealne. staram sie wygladac tak,
      zebym sie dobrze czula sama z soba. nie siedze godzinami przed
      lustrem, szkoda czasu.

      moja kolezanka za to wstaje codziennie o 5 rano i robi wielkie
      szykowanie do pracy na 8 - kapanie ( w tym mycie wlosow, suszenie i
      prostowanie), wcieranie balsamow, makijaz i ubieranie sie. sniadan
      nie jada, raczej cos w biegu. ale przyznac trzeba, ze wyglada super,
      ale i tez staro, jak na swoj wiek (ma 24 lata, po zrobieniu sie
      na "bostwo" wyglada na grubo po 30 - ale jej to nie przeszkadza)
    • delegatka Re: Perfekcja w wyglądzie 07.05.09, 11:11
      Ja juz kilka razy postanawialam, ze bede sie ladnie ubierac. Moze nie elegancko,
      ale powiedzmy stylowo. No i oczywiscie mi to nie wychodzi. Widze slicznie ubrane
      kobiety na ulicy, ale gdy przymierzam podobne ciuchy w sklepie to nie mam odwagi
      ich kupic. Chyba pozostane przy stylu okularnicy w szrtuksowej marynarce :-)
    • qw994 Re: Perfekcja w wyglądzie 07.05.09, 19:52
      Absolutnie nie, po jaką cholerę?
    • skarpetka_szara Re: Perfekcja w wyglądzie 07.05.09, 19:58
      Ale mysle ze to nawet lepiej gdy nie jestes taka "piekna"
      codziennie. Bo ludzie sie szybko przyzwyczajaja do takiego wygladu,
      i na nich nie robi to wrazenia. A tak, jak raz, dwa razy na
      tydzien naprawde zadbasz o wyglad - to i komplementy czesciej sie
      dostanie, ludzie zwroca uwage, i w ogole czujesz sie na topie. lol
    • paulinaa Re: Perfekcja w wyglądzie 07.05.09, 20:08
      nie, nie dążę do perfekcji
      nie maluję się, bo mi szkoda czasu (wolę 10 min dłużej pospać a bez makijażu
      spkodnie mogę się ludziom pokazać) no i na różne maseczki, peelingi i inne tego
      typu rzeczy brak mi ostatnio czasu :( a szkoda, bo to mi sprawia przyjemność :)
    • jane-bond007 Re: Perfekcja w wyglądzie 07.05.09, 21:03
      perfekcja jest zgubna i praktycznie niemozliwa do utrzymania
      ale staram sie miec fajnie dobrane ciuchy, lubie eksperymentowac
      troche zaszalec, czesto jednego dnia wyskocze w szpilkach na maksa
      elegancko bo akurat dorwalam sie do zelazka i odprasowana smigam do
      roboty a drugiego mi sie poprostu juz nie chce wiec ide na sportowo
      albo tworze jakis wygodny miks

      co do makijazu zawsze robie a jak zaspie to chociaz tuszuje rzesy bo
      to podstawa jak dla mnie, b dbam o wlosy i fryzure oraz o dlonie i
      paznokcie (naturalne)
    • astrid_nul Re: Perfekcja w wyglądzie 07.05.09, 21:25
      Akurat ja zupełnie olewam swój wygląd. Ograniczam się do bycia czystą i uprasowaną.

      Ale przecież wyświadczam tym ogromną przysługę dziewczynom, bo przy mnie mogą
      błyszczeć jeszcze większym blaskiem ;)
      • jane-bond007 Re: Perfekcja w wyglądzie 07.05.09, 21:28
        dzieki :P
        • kitty_walker Re: Perfekcja w wyglądzie 07.05.09, 21:41
          Ja mam wewnętrzny imperatyw bycia perfekcyjną praktycznie w każdej
          dziedzinie życia. Trochę to męczące, nie powiem.
          Pamiętam, że gdy zaczynałam jeździć samochodem, to potrafiłam przy
          parkowaniu poprawiać nawet i 5 razy, a najchętniej to wzięłabym
          linijkę i sprawdziła, czy jest idealnie równo;-)

          Co do wyglądu, to ja praktycznie jestem perfekcyjna, nieskromnie
          mówiąc. Zawsze jestem elegancko ubrana i mam taką niewymuszoną
          subtelność i elegancję ruchów. Przy zachowaniu maksimum naturalności
          i delikatności.
          No może teraz będę trochę mniej naturalna, z tymi swoimi
          doprawionymi 120 pasemkami ofiarowanymi przez jakąś Hinduskę:-).
          • marguyu Re: Perfekcja w wyglądzie 07.05.09, 22:09
            Perfekcyjnosc?
            Zycie jest za krotkie na to zeby przejmowac sie takimi duperelami.
            Doskonale zdrowie mi wystarczy, reszta to literatura.

            "Co do wyglądu, to ja praktycznie jestem perfekcyjna, nieskromnie
            mówiąc. Zawsze jestem elegancko ubrana i mam taką niewymuszoną
            subtelność i elegancję ruchów. Przy zachowaniu maksimum
            naturalności i delikatności."

            Niezle sie usmialam :D
            Szczegolnie rozsmieszyly mnie naturalnosc i delikatnosc :D
    • cala_w_kwiatkach Re: Perfekcja w wyglądzie 07.05.09, 22:12
      a ja chodze 2-3 razy w tygodniu do fryzjera, który układa mi
      fryzure, dzieki czemu nie martwie sie o włosy i zawsze jestem z nich
      zadowolona (a ciezko z tym u mnie;)); miesiecznie kosztuje mnie to
      maksymalnie 250zł., a salon mam pod domem, wiec mysle ze nie zajmuje
      mi to wiecej czasu niz sama bym spedzila na ukladaniu włosow (a
      efekt bylby gorszy)

      jesli chodzi o makijaz to stosuje go zaleznie od nastroju, czasem po
      prostu nie chce mi sie nakladac wszystkich tych warstw na siebie;)
      ale tez zalezy od stanu mojej skory - teraz gdy cieplo jej stan sie
      polepszyl po zimie, wiec pudruje sie raz na czas
      oczy maluje zawsze bo mam jasna oprawe i sa niewyraziste bez makijazu
      usta tylko nawilzam/natluszczam

      lubie wiosne/lato bo wtedy mozna tez 'poszalec' z ubiorem - jasne
      kolory, zwiewne materiały, sukienki i spodnice, kolorowe buty -
      kiedys mialam tak, ze szykowalam sobie misternie stroj np. do pracy,
      a rano i tak wskakiwalam w to co bylo pod reka i bylo po prostu
      wygodne;); opamietalam sie jak doszlo do mnie, ze szafa peka w
      szwach a ja w 50% nie chodze

      problemow z kondycja i figura nie mam, chociaz ostatnio schudlam 3kg
      i niestety przy mojej wadze nawet najmniejsza roznice widac (na
      niekorzysc), ale tryb zycia jaki teraz prowadze nie sprzyja tyciu;
      poczekam do zimy;)
      • jane-bond007 Re: Perfekcja w wyglądzie 08.05.09, 22:17
        cala_w_kwiatkach napisała: <a ja chodze 2-3 razy w tygodniu do
        fryzjera, który układa mi fryzure>

        tj myje Ci glowe i uklada wlosy, tak? a idziesz z wlasnym szamponem?
        pytam bo ja np chodze na podcinanie co 2 miesiace i niecierpie
        tych "ich" szamponow itp
    • kochanica-francuza nie, szkoda życia nt 08.05.09, 22:49
    • eastern-strix e tam 08.05.09, 23:06
      no pewnie ze nie codziennie wygladam super!

      dorabiam jako fotomodelka wiec powiem tak - jesli bedziesz sie za bardzo skupiac
      na wygladzie to zaplacisz wysoka cene. staniesz sie zgorzkniala i powoli wyglad
      zamieni sie w obsesje i o niczym innym nie bedziesz myslec ani rozmawiac. powoli
      ludzie sie od ciebie odsuna.
      widzialam sporo takich przypadkow.

      sama sobie teraz zrobilam przerwe od pzowania zeby nie zwariowac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka