piekna.i.wyrafinowana
08.05.09, 22:51
wczoraj pisalam, ze seks nie ma dla mnie wiekszego znaczenia...
dzis spotkalam bylego faceta, wracal z zajec- jest wykladowca na
uczelni, bylismy krotki okres czasu razem- pisalam u niego
magisterke:), zaprosil mnie na kawe, po kawie... seks w hotelu...
bylo swietnie, brakowalo mi tego...(juz dawno sie nie kochalam)
ale tak sobie mysle- jestem latwa(choc wydawalo mi sie ze nie)
i podpita
dlatego to pisze