sommernachtstraum
20.05.09, 10:14
zdecydowałam się spędzić wakacje z mężczyzną poznanym w internecie. oboje wolni i sobą zainteresowani :) najpierw tydzień u niego, później mamy gdzieś pojechać razem (uzgodnienia w trakcie). facet wydaje się naprawdę w porządku, nawet bardziej niż w porządku. znacznie bardziej niż w porządku?
i właśnie: nie mogę się oprzeć wrażeniu, że jeśli coś wydaje się bez skazy to właśnie ta skaza będzie wielkości słonia :)
pytanie: chcę dzisiaj, po rozmowie z nim, wykupić lot a nie chcę zmarnować jedynego urlopu w tym roku.
o co pytać, co wyjaśniać, żeby zmniejszyć rysiko wylądowania z ręką w nocniku???
wolny jest na pewno.
i chyba nie muszę podkreślać, że spotkanie jest dla mnie absolutnie niezobowiązujące, bo nikt przy zdrowych zmysłach za "zobowiązujące" by go nie wziął...