Dodaj do ulubionych

RATUJCIE-MOJE ZWIERZĄTKO UMIERA:(((((

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.03, 09:38
wiem, że to temat zupełnie wyrwany z kosmosu ale ja już nie wiem gdzie
szukać pomocy. Mój szczurek wydaje się rozstawać z tym światem, a mam go
dopiero 2,5 roku! Jak poszłam z nim do weterynarza to powiedział że on
szczury zabija w piwnicy i że ich chodowanie to fanaberia!!! Nie wiem co
robić, Cezary przestał jeść, prawie nie chodzi (osłabiony), ciężko oddycha,
czasem ma napady drgawek...:( Czy jest dla niego jakiś ratunek? Czy lepiej go
już uśpic i ulżyć mu w tych cierpieniach...? (ten stan trwa już jakieś 1,5
tygoodnia)
POradźcie, bo wariuje!!!!
Obserwuj wątek
    • amidala Re: RATUJCIE-MOJE ZWIERZĄTKO UMIERA:((((( 09.12.03, 09:55
      Bardzo mi przykro, ale 2,5 roku to już całkiem sędziwy wiek dla szczura. Może
      zmień weterynarza, jeżeli ten jest takim... nie będę się wyrażać, ale obawiam
      się, że nic optymistycznego nie usłyszysz.

      Trzymaj się.
      • brytan Re: RATUJCIE-MOJE ZWIERZĄTKO UMIERA:((((( 09.12.03, 10:00
        podpucha!!!! Jak mozna kochac to zwierze???
        • Gość: katinka Re: RATUJCIE-MOJE ZWIERZĄTKO UMIERA:((((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.03, 10:05
          O co ci chodzi? Moje maleństwo jest zadbane, czyściutkie, nigdy nikogo nie
          ugryzł. Przecież taki domowy ma niewiele wspólnego z dzikimi szczurami (których
          się boje i brzydzę). I jak nie możesz mi w żaden sposób pomóc to nie
          wypowiadaj się, proszę!!
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: RATUJCIE-MOJE ZWIERZĄTKO UMIERA:((((( 09.12.03, 10:10
      napisz do wet Adama Pietronia na for. Weterynaria i na @ gazeta.pl On ci
      napewno doradzi merytorycznie i życzliwie i szybko odpowie.
      pozdrawiam i wspólczuję E/Pad.


      Gość portalu: katinka napisał(a):

      > wiem, że to temat zupełnie wyrwany z kosmosu ale ja już nie wiem gdzie
      > szukać pomocy. Mój szczurek wydaje się rozstawać z tym światem, a mam go
      > dopiero 2,5 roku! Jak poszłam z nim do weterynarza to powiedział że on
      > szczury zabija w piwnicy i że ich chodowanie to fanaberia!!! Nie wiem co
      > robić, Cezary przestał jeść, prawie nie chodzi (osłabiony), ciężko oddycha,
      > czasem ma napady drgawek...:( Czy jest dla niego jakiś ratunek? Czy lepiej go
      > już uśpic i ulżyć mu w tych cierpieniach...? (ten stan trwa już jakieś 1,5
      > tygoodnia)
      > POradźcie, bo wariuje!!!!


    • default Re: RATUJCIE-MOJE ZWIERZĄTKO UMIERA:((((( 09.12.03, 10:11
      Obawiam się, że amidala ma rację, takie gryzonie (szczury, myszy, chomiki) nie
      żyją długo, lepiej go uśpij, niech się nie biedak nie męczy. Współczuję Ci,
      śmierć zwierzątka to okropne przeżycie....
    • saqqara nie wiem skad jestes 09.12.03, 11:42
      ale sa weterynarze specjalizujacy sie w malych zwierzatkach, np. w wawie na
      pieknej. proponuje zadzwonic i zapytac, zawsze cos doradza.
      pozdrawiam.
    • oralhella Re: RATUJCIE-MOJE ZWIERZĄTKO UMIERA:((((( 09.12.03, 13:43
      bleeeeeee....takiego wstreciucha uwazac za zwierzatko.Chora jestes i
      tyle.Wypierdol przez okno .
      • Gość: katinka Re: RATUJCIE-MOJE ZWIERZĄTKO UMIERA:((((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.03, 14:05
        Po prostu nie skomentuje. Chociaż ze względu na mój stan ducha mogłaś sobie
        odpuścić taką wypowiedź...
        • amidala Re: RATUJCIE-MOJE ZWIERZĄTKO UMIERA:((((( 09.12.03, 14:12
          NIe przejmuj się. NIestety, forum jako publiczne jest nawiedzane przez chamstwo
          wszelkiego rodzaju. Najlepszą reakcją jest olewka inaczej ma satysfakcję, że
          komuś dowalił. Jedyną zaletą takiego glonojada, to że umysłowość jego jest
          prosta jak budowa cepa, łatwo przewidzieć wszelkie reakcje.

          A zwierzaka zabieraj do innego weterynarza. Bez specjalnej nadziei, ale pomoc
          mu potrzebna - męczy się. I bardzo ci współczuję, nie tak znowu dawno straciłam
          ukochanego psa. Wiem co to znaczy.

          • aguszak Re: RATUJCIE-MOJE ZWIERZĄTKO UMIERA:((((( 10.12.03, 09:37
            amidala napisała:

            > Jedyną zaletą takiego glonojada, to że umysłowość jego jest
            > prosta jak budowa cepa, łatwo przewidzieć wszelkie reakcje.

            Protestuję! Glonojady to bardzo fajne rybki, które oczyszczają akwarium z
            nieczystości. Nie można więc takiego śmierdziela nazwać glonojadem, bo on nie
            oczyszcza, a wręcz przeciwnie.
            Pozdrowionka
        • Gość: alpinab12 Re: Pójdź po porade do innego lekarza......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.03, 14:16
          ......ten u którego byłaś to zwykły PROSTAK!!!!!!!!!
          Współczuję ci , ja do dzis nie moge pogodzić się ze smiercią mojego dobermanka!
          Więc cię rozumiem. TRZYMAJ SIĘ!!!
      • pasikonna Re: RATUJCIE-MOJE ZWIERZĄTKO UMIERA:((((( 09.12.03, 17:16
        Zycze Ci Orahello zeby to Ciebie ktos wypierdolil, jak to sie wczesniej
        wyrazilas, przez okno. I to z hukiem.
    • polly-jean Re: RATUJCIE-MOJE ZWIERZĄTKO UMIERA:((((( 09.12.03, 13:53
      Twój szczurek jest chory a jeśli ma takie objawy już od półtora tygodnia, to
      niestety juz po nim. Miałam kiedys szczura i niestety padł w podobnych
      okolicznościach. A weterynarz u którego byłaś to jakiś osioł.
      • Gość: ammi Re: RATUJCIE-MOJE ZWIERZĄTKO UMIERA:((((( IP: *.itpp.pl 09.12.03, 14:18
        KATINKA napisz koniecznie do dr. Pietronia na forum "weterynaria" tak jak ktoś
        Ci wcześniej radził,
        podaje Ci też adres lekarza który odpowiada na maile , ja radziłam sie go w
        sprawach mojego kota , niestety nie wiem czy radzi też w sprawach mniejszych
        zwierzątek :
        wet@koty.pl
        wet@psy.pl
        i radze też skierować sie z Twoim problemem na forum "zwierzęta",
        bo niestety jak sama widzisz tutaj są czasem ludzie bez serca , aż przykro
        czytać , nikt nie rozumie jak cierpi ktoś kto może stracić ukochane zwierzątko.

        ja sama szczura nigdy nie miałam ale wiem że są to bardzo inteligentne i mądre
        zwierzątka , szczurka miała moja ciocia i traktowała go jak członka rodziny ,
        niestety nie wszyscy są to w stanie zrozumieć .


        dowiedz sie może gdzie najbliżej Ciebie jest klinika małych zwierząt i szybko
        tam jedż ze szczurkiem.

        pozdrawiam Cie bardzo mocno trzymaj sie
        mam nadzieje że uda sie uratować Twoje zwierzątko.

        ammi
    • Gość: Ania Re: RATUJCIE-MOJE ZWIERZĄTKO UMIERA:((((( IP: 195.216.116.* 09.12.03, 14:12
      Katinko,
      nie wiem, z jakiego jesteś miasta, więc nikogo konkretnego Ci nie polecę, ale
      ja bym szukała sensownego weterynarza, który Ci powie, jak sprawy stoją, co
      można zrobić itp. Ten, o którym piszesz, to zero, nie lekarz i człowiek.
      Jedź do jakiejś większej kliniki. I wejdź na www.dogomania.pl na forum
      (Weterynaria), tam Ci coś doradzą, zwróć się może od razu do moderatorki (Ania-
      weterynarz).
      Bardzo Ci współczuję
      Wstyd mi za niektórych "ludzi"
      Ania
    • Gość: Ania Re: RATUJCIE-MOJE ZWIERZĄTKO UMIERA:((((( IP: 195.216.116.* 09.12.03, 14:19
      Co prawda chwilę temu coś nie tak było z forum dogomaniii, ale na pewno
      naprawią.
      A z pójściem do innego weta nie czekaj.
      Trzymajcie się
      • Gość: katinka Re: RATUJCIE-MOJE ZWIERZĄTKO UMIERA:((((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.03, 14:28
        Dziekuję za wszystkie rady, na jednym z forów trafiłam na kogoś ze swojego
        regionu i mam namiary na życzliwego weterynarza. Pędze tam dziś ze swoim
        biedactwem. Mam nadzieję, że będzie dobrze! Jeszcze raz dziękuje Wam za
        zrozumienie...
        • Gość: Ania Re: RATUJCIE-MOJE ZWIERZĄTKO UMIERA:((((( IP: 195.216.116.* 09.12.03, 15:37
          Katinko, napisz potem, co ze zwierzaczkiem, jeśli bedzie Ci się chciało.
          • Gość: Katinka Cezary nie zyje.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.03, 07:49
            Odnalazłam wczoraj poleconego przez internautów lekarza, wspaniały człowiek,
            długo ze mną rozmawiał, wypytywał o zachowanie zwierzątka, ale okazało się, że
            to zapalenie płuc, i to ostre...:(
            Dostał zastrzyk, po którym mogło mu się polepszyć lub który go uśpi, gdy jest
            za słaby na leczenie... Usnął mi na rękach...:'(
            • Gość: Ania Re: Cezary nie zyje.... IP: 195.216.116.* 10.12.03, 09:19
              Kochana Katinko,
              wiem, że w takich momentach nie da się wiele pomóc, ale...
              pomyśl sobie, że Twoje stworzonko miało dobre życie, Twoją opiekę i miłość. I
              śmierć też miało dobrą, bo nie samotną. Mój piesek umarł na rękach mojej mamy,i
              tak się właśnie pocieszałam - że Ona miała dobre życie i dobrą śmierć.
              Ściskam Cię
              Ania
            • aguszak :'''( 10.12.03, 09:43
              Gość portalu: Katinka napisał(a):

              > Odnalazłam wczoraj poleconego przez internautów lekarza, wspaniały człowiek,
              > długo ze mną rozmawiał, wypytywał o zachowanie zwierzątka, ale okazało się,
              że
              > to zapalenie płuc, i to ostre...:(
              > Dostał zastrzyk, po którym mogło mu się polepszyć lub który go uśpi, gdy jest
              > za słaby na leczenie... Usnął mi na rękach...:'(
            • amidala Re: Cezary nie zyje.... 10.12.03, 11:36
              Strasznie mi przykro. Ale coś zrobiłaś, żeby mu pomóc - możesz się tym
              pocieszyć. Współczuję...
            • oralhella Re: Cezary nie zyje....nareszcie! 10.12.03, 13:43
              Czyli temat juz zamkniety .Koniec dyskusji na temat szczurow .Wszystkie
              szczury powinny zdechnac jak najszybciej.
    • Gość: loko Re: RATUJCIE-MOJE ZWIERZĄTKO UMIERA:((((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.03, 17:21
      >Jak poszłam z nim do weterynarza to powiedział że on
      >szczury zabija w piwnicy i że ich chodowanie to fanaberia!!!

      I dobrze ci powiedział. Pisze się hodowanie, analfabetko. Wpuść do pokoju kota,
      to szczurowi się polepszy, hehe.
      • etamka Re: RATUJCIE-MOJE ZWIERZĄTKO UMIERA:((((( 09.12.03, 18:23
        Gość portalu: loko napisał(a):

        > >Jak poszłam z nim do weterynarza to powiedział że on
        > >szczury zabija w piwnicy i że ich chodowanie to fanaberia!!!
        >
        > I dobrze ci powiedział. Pisze się hodowanie, analfabetko. Wpuść do pokoju
        kota.

        Loko, wracaj adorowac Aguirre, i daj ludziom odpocząć od swojego pacześniactwa.
        > to szczurowi się polepszy, hehe.
    • etamka Specjalistyczna lecznica dla małych zwierzątek 09.12.03, 18:22
      Nie wiem skąd jesteś, ale w Warszawie jest specjalistyczna lecznica dla małych
      zwierząt. Podaję ci telefon :0-22 414022.Powodzenia!!!
      • Gość: AMMI Re:KATINKA WSPÓŁCZUJE IP: *.itpp.pl 10.12.03, 09:44
        BAAARDZO CI WSPÓŁCZUJE
        ammi
    • melinek A kogo mamy ratowac, ciebie czy to zwierzatko? nt 10.12.03, 13:51

      • charade Re: A kogo mamy ratowac, ciebie czy to zwierzatko 10.12.03, 15:05
        Współczuję Ci Katinko śmierci zwierzaka. Wiem, co przeżywałaś, bo pół roku temu
        straciłam w podobnych okolicznościach mojego króliczka :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka