and-a
28.05.09, 09:02
Witajcie,
To moje ukochane forum, więc proszę tutaj o radę choć może temat nie
bardzo dla Was. Radzicie wszakże w tylu sprawach, może i mi
pomożecie?!
Krótko-syn, 17 lat, rozsądny, kibic. Chce jechać nocnym pociągiem
przez cała Polską na mecz, powrót podobnie, drużyny podobno
zaprzyjaźnione (jatki ma nie być?).
Ja jestem na nie i tu problem. Boję się o niego i uważam,że niestety
nie można mieć w życiu wszystkiego, tym bardziej,że w najbliższym
czasie ma wiele na głowie.Słyszę,że inni rodzice (kolegów) są
bardziej elastyczni,że nie mam zaufania,że sobie wymarzył,że nic się
nie stanie,że ma krótką smycz (tu akurat nie prawda, imprezy nawet
wyjazdowe z nocowaniem, itp). Mam herzklekoty od kilku dni...
Co myślicie? Jeśli macie dzieci albo możecie to sobie wyobrazić,
poradźcie, please...Chcę usłyszeć jak to wygląda z boku.
pzdr
Anda