pierwszy raz z nowym facetem

29.05.09, 17:52
Czuję, że moja znajomość z facetem zbliża się do momentu, kiedy pójdziemy do
łóżka. W związku z tym mam pewne obawy - mam małe doświadczenie w tej kwestii,
mój poprzedni partner twierdził, że ma mały temperament, ale ja oczywiście
myślę, że po prostu nie podobało mu się ze mną w łóżku :/ Robiliśmy to
sporadycznie, dlatego nie czuję się zbyt pewnie w sypialni :/
Mój obecny facet jest starszy i z pewnością ma dużo większe doświadczenie. Nie
chciałabym, żeby się rozczarował mną, jeśli wiecie co mam na myśli ;)
Czy Wy też macie czasem takie obawy? Jak sobie z tym radzicie? Może macie
jakieś życzliwe porady dla mniej doświadczonej koleżanki? :)
    • sommernachtstraum "close your eyes 29.05.09, 17:56
      and think of england".

      czyli: nie bój nic.
      • hagi_no bierzesz do papy i wszystko gra 31.05.09, 13:14
        bierzesz do papy i wszystko gra
      • i.see.you.baby Re: "close your eyes 01.06.09, 13:20
        nie żebym się czepiała, ale:
        "if you close your eyes and think of England when you have sex with someone, you
        do not enjoy it, but do it because you think you should"
        idioms.thefreedictionary.com/Close+your+eyes+and+think+of+england
        a o to autorce wątku raczej nie chodziło...
        • bakejfii Re: "close your eyes 01.06.09, 13:41
          Seks moze byc piekny i tzw. czysty z osoba,ktora kochamy.Nie z przypadkowa osoba
          o.ktorej nic nie wiemy.Niewiadomo czy taki obwies nie jest zarazony jak dziala
          na kilka frontow.A wiec watpliwe chwilowe zadowolenie a pozniej otrzezwienie.Nie
          mam racji.
    • mamba8 Re: pierwszy raz z nowym facetem 29.05.09, 18:00
      Nie isc z nim do lozka poki podswiadomie nie bedziesz czula, ze bedzie nawet
      wspaniale jak bedzie zle :) jesli rozumiesz co mam na mysli.

      Przede wszystkim nie spinaj sie tylko i az tyle.
      • zielona-asienka Re: pierwszy raz z nowym facetem 29.05.09, 18:09
        Rozumiem. Tylko ja właśnie nie wiem, czy moje obawy wynikają z tego, że nie
        jestem jeszcze gotowa, czy z nieporozumień na tym tle z poprzednim facetem...
        Boję się, że jak zacznę sypiać z tym obecnym i coś nam nie będzie wychodzić, to
        znowu będą tak nieprzyjemne spięcia, jak z byłym. :/ No a poza tym oczywiście
        zależy mi, żeby jak najlepiej wypaść. ;)
        • wejsunek8 tylko kobiety bez potrzeb 31.05.09, 09:28
          sexualnych realnych,miewają podobne obawy i rozterki..pachnie
          przedmiotowym traktowaniem faceta ..
          Jak kobieta idzie do łóżka nie z powodu własnych potrzeb a tylko z
          powodu "nadejścia czasu" to znaczy że traktuje swoją pupę handlowo i
          jako element niezbędny żeby faceta dla innych celów "przytrzymać"..
          Oczywiście doświadczony facet zorientuje się od razu.. czy kobieta
          ma na niego serio ochotę czy to tylko udawanie..w sumie czuć to
          nawet w pierwszym pocałunku a co dopiero mówić o sexie...

        • skrot.myslowy Re: pierwszy raz z nowym facetem 31.05.09, 10:23
          To nie zawody sportowe. To nie rywalizacja kto
          dłużej/szybciej/wolniej/lepiej/mocniej!!!! To ma sprawiać obojgu przyjemność.
          Jeśli któreś z Was zmusza się, zaciska zęby, nie jest do czegoś przekonane to
          należy odpuścić bo będzie niesmak i rozczarowanie.

          Im mniej się o tym myśli i idzie na żywioł tym lepiej. Zwłaszcza na początku z
          nowym partnerem. Możesz porozmawiać z nim ale na zasadzie ogólników czego on/ty
          nie lubisz, nie chcesz. Tylko bez ustalania harmonogramu zbliżenia typu:
          "najpierw 15 minut pieszczenia szyi i piersi, potem..."

          W trakcie kontaktu rób to na co akurat masz ochotę.

          Good luck!
      • jj1978 Re: pierwszy raz z nowym facetem 29.05.09, 18:36
        > Nie isc z nim do lozka poki podswiadomie nie bedziesz czula, ze bedzie nawet
        > wspaniale jak bedzie zle :) jesli rozumiesz co mam na mysli.

        hmm, ja nie rozumiem. potrafisz sobie wmowic ze jak jest beznadziejnie to jednak
        jest wspaniale? podejrzewam ze to dosc przydatna umiejetnosc zyciowa czasem ale
        w seksie bym jej nie stosowala.
        • mamba8 Re: pierwszy raz z nowym facetem 02.06.09, 13:40
          Moze nie napisalam tego w sposob zrozumialy. Chodzilo mi o to, ze jesli sa w
          sobie zakochani, zafascynowani to beda sie tak dobrze ze soba czuli (bliskosc)
          ze nie ma prawa byc zle. Wierze, ze technike da sie opanowac z wlasciwym partnerem.
    • drie Re: pierwszy raz z nowym facetem 29.05.09, 18:14
      Moim zdaniem nie jestes gotowa.

      Bo jakbys byla, to bys go tak mocno pragnela, ze takie mysli nie
      przeszlyby Ci przez glowe.

      I ogolnie rzecz biorac to tak jakos beznamietnie o tym piszesz.

      Ale moge sie mylic ;)
    • cala_w_kwiatkach Re: pierwszy raz z nowym facetem 29.05.09, 18:25
      bądz soba! i nic na sile

      a tak w ogole jesli masz watpliwosci i sie czegos obawiasz, to moze
      sie wstrzymaj, zeby sie nie rozczarowac soba badz partnerem?
      jak sie jest pewnym, to sie nie rozmysla tylko dziala! ;)
      • madai Re: pierwszy raz z nowym facetem 29.05.09, 18:43
        ja zawsze mialam watpliwosci przed 1 razem z nowym facetem - i nie
        chodzilo o to, ze to nie ten, ze tego nie chcialam lub ze jestem
        kiepska w lozka-raczej wplyw na to mial stres, czy sie dogramy, czy
        lubiy to samo itd.

        walnij sobie drinka, pojdzie lepiej :))))))))))))))))))
        • mahadeva Re: pierwszy raz z nowym facetem 29.05.09, 18:45
          ale przeciez to samo wychodzi, nikt dokladnie nie planuje tego peirwszego razu,
          ze jutro o 22.55... zawsze jest odwrot i w sumie seks moze roznie wygladac, w
          ogole to nie ma co sie stresowac, sa wieksze problemy w zwiazku ;)
        • grassant Re: pierwszy raz z nowym facetem 29.05.09, 18:57
          madai napisała:
          >
          > walnij sobie drinka, pojdzie lepiej :))))))))))))))))))

          zacznij od orala. może mu to wystarczy! ;)
    • mahadeva Re: pierwszy raz z nowym facetem 29.05.09, 18:43
      luz, akurat w kwestii seksu to nie trzeba miec doswiadczenia, nie o to chodzi :)
      ale jesli masz watpliwosci poogladaj sobie troche redtuba, to sie lepiej
      poczujesz :)
    • zielona-asienka Re: pierwszy raz z nowym facetem 29.05.09, 19:17
      Dziękuję za wszystkie dotychczasowe rady!
      Sama już nie wiem, czy jestem na to gotowa, czy nie... Właściwie to mam ochotę
      na tego faceta, on na mnie i czuję, że odpowiednia okazja wkrótce się nadarzy. A
      z drugiej strony sama nie wiem - nie jestem go pewna, może chodzi mu tylko o
      seks, choć deklaruje głębsze uczucia. ;) Być może zbyt wiele o tym myślę,
      zamiast iść na żywioł i dobrze się bawić. :)
      • stinefraexeter Re: pierwszy raz z nowym facetem 29.05.09, 20:20
        A i widzisz, tu dochodzimy do sedna.

        Zaczęłaś od doświadczeń z poprzedniego związku, a doszło do tego, że nie do
        końca jesteś pewna, czy intencje faceta są szczere.

        Bez odpowiedzi na to, co jest właściwym problemem, nie ruszysz z miejsca obawiam
        się. Jeśli chodzi głównie o niepewność co do faceta, to daj sobie na
        wstrzymanie. Jeśli rozbija się przede wszystkim o traumę na punkcie łóżka, to
        tylko udanym seksem z odpowiednim partnerem da się jej pozbyć ;)

        Ja bym jednak i tak i tak wyluzowała przy jednej rzeczy: twoją niepewność/brak
        doswiadczenia w łóżku koleś na pewno zauważy. Więc nie wstydź się tego, bo tylko
        pogorszysz sprawę. Musisz się z tym pogodzić. To koniec końców nic złego.
        • zielona-asienka Re: pierwszy raz z nowym facetem 29.05.09, 20:41
          Ech, no właśnie. Sama już nie wiem. Niby mnie ten facet tak cholernie pociąga,
          jest straszna chemia. A z drugiej strony unikam ciągle tego momentu, uciekam. :/
          Wiem, że niepewność i brak doświadczenia będzie widać. Tego się właśnie boję.
          Niepewność on już zauważył, zresztą zamierzam z nim o tym porozmawiać. Ale
          właściwie który facet powie wprost "Chodzi mi tylko o seks"? Więc będzie dalej
          deklarował głębokie uczucie. Z drugiej strony może powinnam uwierzyć - w końcu
          czekał na mnie długo (czekał aż rozpadnie się mój związek, potem aż to odchoruję
          i teraz też czeka aż będę gotowa), więc może nie tylko o seks chodzi. Ciężko mi
          zaufać.
          A poza tym jeszcze właśnie te spięcia z byłym na tle seksu. Wydaje mi się, że
          mogę się nieźle skompromitować. ;)
          • sommernachtstraum Re: pierwszy raz z nowym facetem 29.05.09, 20:50
            > Wydaje mi się, że
            > mogę się nieźle skompromitować. ;)


            abstrahując od twoich wątpliwości, to zastanawiam się, jak można się, teoretycznie rzecz biorąc, skompromitować podczas seksu?

            bo szczerze, niewiele przychodzi mi go głowy...

            no ok, możesz zasnąć w trakcie.
            albo musieć szybko do łazienki.
            być brudna.
            mieć dziurawe majtasy.

            ale umówmy się, to ryzyko można postarać się wyeliminować...
            • sommernachtstraum Re: pierwszy raz z nowym facetem 29.05.09, 20:53
              po krótkim brainstormingu:

              jeszcze się da puścić bąka.
              możesz też przypomnieć sobie po, że zapomniałaś wziąć pigułki i zacząć panikować
              co teraz.

              ale to wszystko chyba? nic tragicznego.
              • zielona-asienka Re: pierwszy raz z nowym facetem 29.05.09, 20:55
                :D
                Nie myślałam o takich rzeczach, jak wypisałeś. Czyli uważasz, że w inny sposób
                nie da się skompromitować? Np. brakiem umiejętności. Jeśli tak, to bardzo bym
                się cieszyła ;)
                • sommernachtstraum Re: pierwszy raz z nowym facetem 29.05.09, 21:24
                  > Czyli uważasz, że w inny sposób
                  > nie da się skompromitować? Np. brakiem umiejętności.


                  to zależy.

                  jeśli facetowi na tobie nie zależy - lub jeśli tylko fajnego udaje - to istnieje szansa, że się skompromitujesz:

                  - brakiem doświadczenia
                  - nadmiarem doświadczenia: bo to, rzecz jasna, świadczy, że się puszczałaś wcześniej

                  natomiast jeśli jesteś dla niego ważna to nawet te dziurawe majtki vel. nieogolone nogi nie powinny dużo między wami zmienić.
                • grassant Re: pierwszy raz z nowym facetem 29.05.09, 21:52
                  zielona-asienka napisała:
                  uważasz, że w inny sposób nie da się skompromitować? Np. brakiem
                  umiejętności. Jeśli tak, to bardzo bym się cieszyła ;)

                  uważam, że właśnie brakiem umiejętności skompromitujesz się, a nawet
                  ośmieszyć możesz. Dlatego powinnaś poćwiczyć z manekinem co najmniej
                  tydzień, pod okiem koleżanki, np. pani wynajętej z agencji.
                  • mruff Re: pierwszy raz z nowym facetem 30.05.09, 12:56


                    > zielona-asienka napisała:
                    > uważasz, że w inny sposób nie da się skompromitować? Np. brakiem
                    > umiejętności.

                    Jak będzie ogień namiętności to i cała reszta sama wyjdzie :)
                    Pomyśl optymistycznie, że będziesz kochała się z fachowcem i że na
                    orgazm duże szanse :))))))))
                    Chciałabym trafić na bardziej doświadczonego ode mnie żeby pokazał
                    mi nowe gwiazdy w kosmosie :D
                • agent.orange Re: pierwszy raz z nowym facetem 30.05.09, 23:25
                  > :D
                  > Nie myślałam o takich rzeczach, jak wypisałeś. Czyli uważasz, że w inny sposób
                  > nie da się skompromitować? Np. brakiem umiejętności. Jeśli tak, to bardzo bym
                  > się cieszyła ;


                  Nie musisz mieć żadnych umiejętność - wystarczy że będziesz leżała i nie ruszała
                  się. Tak wygląda seks ze strony kobiet w większości przypadków, niestety.
          • stinefraexeter Re: pierwszy raz z nowym facetem 30.05.09, 00:25
            Uff, tak dywagować można bez końca.

            Słuchaj, skoro on na ciebie tak cierpliwie czekał, to może to być tylko
            pozytywny znak.
            Najważniejsze jest odkrycie, czy twoje lęki są racjonalne czy też nie i skąd się
            biorą. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić, wiem ;)

            Powtarzam jednak najważniejsze, bo może to cię odblokuje: twoje niedoświadczenie
            łóżkowe wyjdzie na pewno. Więc możesz równie dobrze przestać się tym stresować
            ;) Nie widzę także powodu dla którego to miałby być powód do kompromitacji.
            Jeśli czujesz taką potrzebę, możesz mu wspomnieć, że były na tej płaszczyźnie
            pewne kłopoty, które napełniają cię obawami. Nie chcesz,nie mów, nie masz
            takiego obowiązku. Na 110% jednak w łóżku będziesz onieśmielona. To jest ok.
            Zażenowanie z tego powodu jednak to droga do katastrofy... Nie wstydź się swojej
            nieśmiałości i lękliwości. Nie musisz przecież uprawiać kamasutry za pierwszym
            razem... Nie widzę w ogóle w tej akurat kwestii nic złego.
          • mruff Re: pierwszy raz z nowym facetem 30.05.09, 12:52
            zielona-asienka napisała:


            > Ale właściwie który facet powie wprost "Chodzi mi tylko o seks"?
            Więc będzie dalej
            > deklarował głębokie uczucie.

            Ha, no i tu widzę sedno problemu. Boisz się,że chodzi mu tylko o
            seks.
            Wyjścia widzę 2:
            1)czekasz aż upewnisz się-choć tej pewności nigdy nie zyskasz, bo
            nie przewidzisz przyszłości -tzn. jak on zachowa się po inicjacji
            2)podejdź do tego tak-chcę z nim bliskości z pragnienia a
            nie "przywiązania" go do mnie/związku. I liczy się zbliżenie same w
            sobie, bez pytań-czy on potem będzie nadal ze mną.
          • wj_2000 Re: pierwszy raz z nowym facetem 30.05.09, 23:29
            zielona-asienka napisała:

            > Ech, no właśnie. Sama już nie wiem. Niby mnie ten facet tak cholernie pociąga,
            > jest straszna chemia. A z drugiej strony unikam ciągle tego momentu, uciekam. :
            > /
            > Wiem, że niepewność i brak doświadczenia będzie widać.

            "Taka pewna nieśmiałość" i widoczny brak doświadczenia, to dla faceta sam
            miód
            . Przecież nie idziesz na casting do agencji?
      • p.bera Re: pierwszy raz z nowym facetem 31.05.09, 16:38
        faceci lubia jak partnerka rusza bioderkami i nie udaje orgazmu przede
        wszystkim, nie boj sie tez okazywac ze jestes zadowolona, nie musisz twarzy
        chowac w poduszke jak bedziesz jeczala czy stekala. moi partnerzy mowili mi
        czesto ze byle partmerki albo udawaly albo byly ciche jak na kazaniu. p..s
        jak jestes odwazna na drugiej randce zrob mu francuza ))
    • frying.pan Re: pierwszy raz z nowym facetem 29.05.09, 19:18
      Dlaczego od razu zakładasz, że niezbyt udany seks z poprzednim partnerem był
      Twoją winą? Ja myślę, że po prostu nie bardzo pasowaliście do siebie pod różnymi
      względami (nie tylko w łóżku)i dlatego prawdopodobnie nie jesteście juz razem. A
      zatem więcej wiary w siebie. Zapamiętaj sobie, że nie musisz być ideałem, żeby
      ktoś uznał Cię za ideał. Nie musisz się każdemu podobać. A przede wszystkim nie
      musisz być seks-maszyną, żeby się dograć w łóżku z facetem. Nie ma takiego
      obowiązku, że wszystko musi od pierwszego razu "zatrybić" - za pierwszym razem
      jest zawsze najbardziej spontanicznie i nikt nie ma sprecyzowanych oczekiwań, bo
      dopiero musicie się nawzajem poznać. Z czasem powinno być coraz lepiej i
      ciekawiej, oczywiscie do pewnego momentu (bo po 10ciu latach, to wiesz...
      zaczyna wiać nudą:P ). Mówisz, że facet jest doświadczony, więc podejrzewam, że
      na początku to on przejmie pałeczkę. Przestań się przejmować, totalny luz i
      bawcie się dobrze:)
      • mahadeva Re: pierwszy raz z nowym facetem 29.05.09, 20:57
        no wlasnie, ja bylam prawie dziewica i sie nie przejmowalam :) niech sie wstydzi
        ten kto widzi ;)
      • 40cztery Re: pierwszy raz z nowym facetem 29.05.09, 21:51
        frying.pan napisała:
        > Dlaczego od razu zakładasz, że niezbyt udany seks z poprzednim partnerem był
        > Twoją winą?

        Nawet doświadczeni faceci mogą mieć kryzys, więc naprawdę się nie przejmuj.
        Zobacz jak ja miałem problemy po dłuższej przerwie

        40cztery
        • mruff Re: pierwszy raz z nowym facetem 30.05.09, 12:48
          7 lat temu, jak byłam naprawdę zakochana to pragnęłam tego seksu i
          nie mogłam doczekać się pierwszego zbliżenia-bez jakichkolwiek
          obaw,że coś będzie nie tak ( a był moim drugim facetem) albo że nie
          spodobaja mu się moje piersi czy cóś :)
          Wydaje mi się,że masz jakąś presję, że już czas iść do łóżka, bo w
          Glamour tak pisali :)
          • zielona-asienka Re: pierwszy raz z nowym facetem 30.05.09, 19:55
            Nie czytuję Glamour. ;)
            Dziękuję za rady. Muszę to jeszcze przemyśleć. Jak na razie wydaje mi się, że
            lepiej poczekać jeszcze troszkę. Chyba macie rację, że nie jestem gotowa i
            gdybym była, to bym o tym nie myślała, tylko to robiła. :)
            • limonka-2 Re: pierwszy raz z nowym facetem 30.05.09, 23:27
              W sumie zazdroszczę Ci takich dylematów, takie czekanie jest
              ekscytujące;)
    • przylga Re: pierwszy raz z nowym facetem 31.05.09, 07:14
      Napój go 2 butelkami wina, ściągnij majty i wypnij tyłek - reszta
      już będzie łatwa :-)
    • naprawdetrzezwy A rozważałaś opcję najprostszą? 31.05.09, 07:36
      Zachowywać się tak, jak się normalnie zachowujesz?
    • e.cartman Re: pierwszy raz z nowym facetem 31.05.09, 08:36
      nie od razu Rzym zbudowano:) każdy człowiek jest inny także w łóżku. nie
      spodziewaj się fajerwerków już po pierwszym razie z nowym facetem, bo w łóżku
      też trzeba się poznać. a z tego co wiem od mężczyzn to oni nie mają jakichś
      wygórownych wymagań szczególnie na początku, gdy są ciekawi samej partnerki.
      najważniejszy jest entuzjazm i trochę chęci, a na pewno będzie miło:)
    • buhaj_z_rogiem Zgłoś się do mnie na przeszkolenie 31.05.09, 09:16
      Zgłoś się do mnie na przeszkolenie, wtedy na pewno pójdziesz z nim do łózka bez stresu.
    • real.becwal Re: pierwszy raz z NOWYM facetem 31.05.09, 09:25
      Oto problem - nadstawić tyłka i nim trochę poruszać. a jak było z
      innym "nowymi"?
      • wejsunek8 jak najlepiej "wypaść"? 31.05.09, 09:32
        do łóżka to się idzie żeby dać komuś przyjemność i samej mieć orgazm
        a nie żeby "jak najlepiej wypaść"..od takich zimnych bab to trzeba
        zwiewać gdzie pieprz rośnie..
    • oplacalny Re: pierwszy raz z nowym facetem 31.05.09, 09:33
      no coz, cwiczenie czyni mistrzem, wyrwiij paru kolesi i pocwicz wczesniej;)
    • czarna_dama Re: pierwszy raz z nowym facetem 31.05.09, 11:07
      Nie wypowiem się do końca w temacie, bo się nie znam - ale pocieszę Cię, że nie
      Ty jedna masz takie rozterki.

      Przeczytałam wszystkie wypowiedzi pod... No i tak sobie myślę, że większość z
      nich opiera się na jakichś założeniach. Ja jestem przypadkiem bardziej
      ektremalnym, niż autorka wątku - mam zerowe doświadczenie, choć byłam z kimś.
      Tak wyszło. Niemniej jestem zielona w tych sprawach, a facet, z którym się
      spotykam i naprawdę chcę związać - miał wiele kobiet.
      Ja się obawiam przede wszystkim jego oczekiwań i bycia porównywaną. Jeżeli ktoś
      miał np. kilkanaście kobiet, to jest przyzwyczajony do czegoś. Wie, co lubi i
      jak. A ja? Jak ja mam mu to dać, skoro niczego nie wiem i na domiar złego boję
      się? Tzn... po prostu się wstydzę, no. Bycie porównywaną do byłych z kolei nie
      jest przyjemne nie dlatego, że chcę "jakoś wypaść", tylko dlatego, że odbiera mi
      resztki pewności siebie. Wizja jego myśli "ach, tamta do świetnie robiła to...
      och a ta inna to była rewelacyjna w tamtym" mnie przeraża po prostu.
      Kilku facetów w wątku wypowiedziało się pozytywnie o takiej wstępnej
      nieśmiałości, ale jednak znacznie częściej spotykam się z hasłem "dziewica?! bez
      sensu - nic nie umie, kto by chciał dziewicę?" :/ Zresztą nieśmiałość a
      dziewictwo to dwie różne kwestie. Mnie dotyczą obie.
      Tak czy siak... uwierzcie, można mieć masę kompleksów i kłopotów na tym tle,
      jeśli ktoś z natury nie jest zbyt pewny siebie, a nie ma doświadczenia i wie, że
      drugą stronę czeka rozczarowanie (jeżeli spodziewa się czegoś fajnego :P).
      Może zbyt dużo przebywam z facetami, ale naprawdę często słyszę opowieści o tym
      jak to kobieta zupelnie nie wiedziała co z facetem zrobić i to takie żałosne ich
      zdaniem. :\

      Do autorki: trzymam za Ciebie kciuki i wspieram duchowo. :)
      • thomas17l Re: pierwszy raz z nowym facetem 31.05.09, 11:16
        Ja mam identycznie.... Zero doświadczenia, nieśmiałość,
        zawstydzenie...Jestem facetem i mam 23l. Mam już tego dość ale nie
        chcę iść z bylejaką do łóżka.....
      • buhaj_z_rogiem Re: pierwszy raz z nowym facetem 31.05.09, 11:20
        Z dziewicą faktycznie są lub moga być pewne problemy, bo na przykład może mieć jakieś poważne kompleksy / fobie, z powodu których jest nadal dziewicą, zwłaszcza gdy nie jest już nastolatką. Poza tym jeśli ktoś nie jest łowcą hymenów i nie ma zacięcia pedagogicznego, może obawiać się, że z taką panną przez jakiś czas seks będzie raczej dość "konwencjonalny", powiedzmy. A jeśli wychowana została w jakieś rodzinie o konserwatywnych/represyjnych poglądach, w ogóle może się okazać, że seks inny niż na księdza, pod kołdrą i przy zgaszonym świetle jest be i niedopuszczalny.
        No i trzecie niebezpieczeństwo - dziewczynie może się ten sport spodobać i nęcona opowieściami koleżanek i tym co się sączy z popkultury może zacząć mieć ochotę przetestować, jak to będzie z innym facetem/innymi facetami.
        Z drugiej strony dziewica też może być fajną, pojętną, otwartą na nowe doświadczenia i wierną partnerką, więc reguły nie ma, ale ryzyko jest.
        Ja Ci tam radze nie martwić się tym, że Twój partner jest doświadczony, bo o ile nie jest egoistycznym bzykaczem, będziesz miała większe prawdopodobieństwo udanego startu w tej dziedzinie niż z jakimś niedoświadczonym gościem.
        Gud lak i macz sakces zen ;)
        • bakejfii Re: pierwszy raz z nowym facetem 31.05.09, 23:14
          Buhaj z rogiem znawca tematu .Bu ha ha.
          • bakejfii Re: pierwszy raz z nowym facetem 31.05.09, 23:48
            Jak czytam ten instruktarz nietorych facetow typu buhaj czy naprawde trzezwy to
            nasuwa mi sie mysl ze oni nigdy nie zaznali prawdziwej milosci. Traktuja kobiety
            jak zwykle ku..y.Pewnie tylko na takie je stac.Nie wiedza tak naprawde co to
            milosc tylko ohydny .brudnny seks .Wspolczuje.Normalnie szanujaca sie kobieta
            takie indywidum odpowiednio by potraktowala.Ale w srodowisku gdzie sie obracaja
            to pewnie normalka.Ja brzydzilabym sie takich osilkow.Tyle teraz chorob.
            • buhaj_z_rogiem Re: pierwszy raz z nowym facetem 01.06.09, 06:50
              bakejfii napisała:

              > Jak czytam ten instruktarz nietorych facetow typu buhaj czy naprawde trzezwy t
              > o
              > nasuwa mi sie mysl ze oni nigdy nie zaznali prawdziwej milosci. Traktuja kobiet
              > y
              > jak zwykle ku..y.Pewnie tylko na takie je stac.Nie wiedza tak naprawde co to
              > milosc tylko ohydny .brudnny seks .

              Cóż, jeśli dla ciebie seks jest ohydny i brudny, to tylko współczuć :P
            • cathexis Re: pierwszy raz z nowym facetem 01.06.09, 08:21
              brudnny seks??? myj sie bake. Będziesz inaczej myślała.
      • kaja86 Re: pierwszy raz z nowym facetem 31.05.09, 11:33
        Przede wszystkim facet, który skarży się kolegom, czego jego kobieta nie
        potrafiła zrobić w łóżku zamiast z nią o tym pogadać jest po prostu żałosny.
        Więc tym się może nie przejmuj. Poza tym ja nie wiem, czego wy tam macie nie
        umieć w tym łóżku. Idziecie, jest miło, fajnie, całujecie się, przytulacie,
        rozbieracie, dotykacie i jakoś idzie :P Ważne, żeby było przyjemnie i nie ma w
        tym żadnej filozofii specjalnej. Zawsze możecie wspólnie pooglądać jakieś filmy
        albo poczytać Kamasutrę, żeby poszukać inspiracji. Ale nic na siłę właśnie ;) No
        i nie przesadzajcie z tym doświadczeniem, niedługo, żeby pójść z kimś do łóżka
        trzeba będzie przedstawić cv z wykazem umiejętności :P
        • czarna_dama Re: pierwszy raz z nowym facetem 31.05.09, 11:49
          Ano właśnie, niedługo tak dokładnie będzie. Nie bez powodu przytoczyłam
          wypowiedzi facetów, którzy uważają dziewictwo za cechę nieomalże skreślającą
          kobietę.

          Tak, jak pisze buhaj_z_rogiem - bycie z dziewicą to (zbyt) duże ryzyko dla
          faceta. Fobie i obawy faktycznie są, jak widać. Co za tym idzie, nie ma
          przekonania - a jak nie ma przekonania, to facet musi dwa razy bardziej się
          postarać, żeby(m) to przekonanie zdobyła :) Doświadczona kobieta zrobi, co jej
          do głowy przyjdzie, jakoś tam spontanicznie i tyle. A taka właśnie zielona w te
          klocki - będzie się głowić, zastanawiać, martwić czy dobrze... I co z tego
          wyjdzie? Sam stres w jej głowie, a efekty pewnie i tak niezadowalające.
          • kaja86 Re: pierwszy raz z nowym facetem 31.05.09, 12:11
            No, ale czego się boisz tak w ogóle? Żeby pokonać strach trzeba sobie wyobrazić
            co strasznego może Cię spotkać. Nie wiem na jakim etapie jest ten związek, ale
            poza łóżkiem też się chyba dotykacie, czy całujecie, seks ie zaczyna się w łóżku
            tak naprawdę (zresztą łózko wcale konieczne nie jest :P) Ale zaczyna się
            wszystko od jakiejś tam bliskości i zasadniczo jak jest jakieś tam pożądanie to
            reszta wychodzi naturalnie właśnie. I to nie ma nic wspólnego z tym, czy ma się
            doświadczenie, czy nie, tylko wynika z tego, że naprawdę się tego chce.
            • czarna_dama Re: pierwszy raz z nowym facetem 31.05.09, 12:31
              To jeszcze nie jest związek :) Spotykamy się, poznajemy... Nie jesteśmy parą. Ja
              jestem zauroczona, ale czy coś z tego wyjdzie, to się dopiero okaże.
              • kaja86 Re: pierwszy raz z nowym facetem 31.05.09, 14:16
                To tym bardziej nie wiem czym się martwisz, pewnie wszystko pójdzie po prostu
                naturalnie ;)
        • cathexis Re: pierwszy raz z nowym facetem 01.06.09, 08:25
          kaja86 napisała:

          facet, który skarży się kolegom, czego jego kobieta nie
          > potrafiła zrobić w łóżku zamiast z nią o tym pogadać jest po
          prostu żałosny.
          Ile kobiet docenia krytykę?

          niedługo, żeby pójść z kimś do łóżka trzeba będzie przedstawić cv z
          wykazem umiejętności :P
          Teraz trzeba mieć wydepilowaną. umyta wczoraj wystarczy.
          • czarna_dama Re: pierwszy raz z nowym facetem 01.06.09, 12:32
            Mnie się wydaje, że rzeczywiście w niezbyt dobrym tonie jest rozmawiać ze
            wszystkimi dookoła, tylko nie z własną partnerką. O tym. Inna kwestia, że Kaja
            źle mnie zrozumiała - mowa nie była o facetach, którzy na SWOJE kobiety
            narzekają, oni komentowali wyczyny jednonocnych kochanek. W tym przypadku chyba
            nie trzeba brać się za edukację ;)

            Wydepilowaną, ba. Żeby tylko. Najlepiej, żeby kobieta nie wyglądała jak kobieta
            - po liposukcji, z silikonem w cyckach, makijażem permanentnym, po laserowym
            usuwaniu owłosienia z 4/5 ciała, pachnąca perfumami (perfumy do okolic
            intymnych, naturalne zapachy czystego, acz podnieconego ciała są przecież
            obleśne:D), z botoksem wstrzykiwanym w skrórę pach, żeby się przypadkiem nie
            spociła w trakcie miłosnych zapasów... No i mamy cyborga :)
    • zielony.raj Re: pierwszy raz z nowym facetem 31.05.09, 11:56
      Jak nie masz ochoty na seks to po co się zmuszasz? Czy to jakis obowiązek?
    • 83kimi Re: pierwszy raz z nowym facetem 31.05.09, 12:33
      Wyluzuj. Seks to nie zawody. Jeśli nawet nie wyjdzie za pierwszym czy drugim
      razem, to przecież to nie koniec świata. Wyjdzie za kolejnym :-)
      • stawonog Re: pierwszy raz z nowym facetem 31.05.09, 13:43
        to po prostu porozmawiaj z Nim. a seks zacznij uprawiać później:)
        kobieta po prostu nie ma szans na to żeby się nie udało, ...jeśli
        nie będziesz się za bardzo starać.
        • plodny Re: pierwszy raz z nowym facetem 31.05.09, 15:17
          stawonog napisał:

          > to po prostu porozmawiaj z Nim. a seks zacznij uprawiać później:)
          > kobieta po prostu nie ma szans na to żeby się nie udało,

          Jest to szkodliwa polprawda. Wystarczy poczytac forum gazety po kątem tematow:
          "Co zrobic? - moja zona to kłoda". Ten temat sie regularnie powtarza, co
          swiadczy o jakims problemie polskich(?) kobiet. Generalnie, jesli kolezanka
          przyjmie stale zalozenie, ze jej zadaniem jest polozenie sie na plecach,
          czekajac na orgazm gdy jej partner robi jej minetę, a potem lezenie na plecach
          ze wzrokiem wbitym w sufit gdy facet samotnie dochodzi , to nie wroze powodzenia
          jej zwiazkowi.
      • cathexis Re: pierwszy raz z nowym facetem 01.06.09, 08:27
        83kimi napisała:
        Jeśli nawet nie wyjdzie za pierwszym czy drugim
        > razem, to przecież to nie koniec świata. Wyjdzie za kolejnym :-)

        optymistka :)) jeżeli dostanie szansę hehe
    • asdaa Re: pierwszy raz z nowym facetem 31.05.09, 13:48
      Dziewczyno, wyluzuj! Po pierwsze: nie rób niczego na siłę, po drugie: nie
      planuj, nie myśl op tym, by wypaść dobrze (cokolwiek to znaczy), po trzecie:
      jeśli to facet na poziomie to powiedz mu o swoich doświadczeniach (ogólnikowo
      rzecz jasna), po czwarte: jeśli jesteście sobie przeznaczeni, to nie może się
      nie udać, po piąte: jeśli coś nie wyjdzie, zawsze można zacząć od początku.
      Są mężczyźni, których kręci brak doświadczenia u kobiety.
      Głowa do góry i do dzieła!
    • admetos Re: Rada od mezczyzny 31.05.09, 14:09
      Jak zaczniesz podchodzic do tego na zasadzie: "chce wypasc dobrze"
      to juz po tobie. Podejdz do tego tak: "to mnie ma byc dobrze"
      wtedy bedzie OK. Facetem sie nie przejmuj - jesli jak piszesz on ma
      duzo doswiadczenia, mozesz byc spokojna o efekt po jego stronie.
      To troche wg mnie taki paradoks, ktory nie pozawala na pelna
      satysfakcje partnerom - zwlaszcza za poerwszym razem - tak sie
      nastawia na to zeby dobrze wypasc i zeby partmer byl zadowolony ze
      nic z tego nie wychodzi, albo znacznie mniej niz by moglo. Cos sie
      blokuje w glowie i juz. Przy seksie trzeba sie zapomniec i postawic
      sowja przyjenosc (zwlaszcza kobieta) na pierwszym miejscu.
      Zeby bylo jasne: nie mowie tu o jakims skrajnym egoizmie i
      lekcewazeniu partnera.
    • grzybniazpatatajnia Re: pierwszy raz z nowym facetem 31.05.09, 14:28
      nie panikuj, wcześniej sobie zrób drinka, potem zrób mu laskę i jakoś poleci ...
      • bakejfii Re: pierwszy raz z nowym facetem 31.05.09, 23:11
        grzybnia a ja to bym cie ta laska potraktowal nalezycie az by wiory lecialy.
    • pasiol2 [...] 01.06.09, 13:31
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jeremi007 Przygotuj pyszną kolację i seksi bielizne 01.06.09, 13:39
      Przygotuj cudną kolację... Poczytaj o afrodyzjakach... a wszystko pójdzie gładko.
      Trochę winka, świece, seksi bielizna...
      Stare jak swiat a działa na wszytskich facetow. Po trzech latach bedziecie
      zasypiac kolo siebie chrapiąc a miłe chwile pozostana:)
    • dafne88 Re: pierwszy raz z nowym facetem 01.06.09, 15:34
      jedynym przepisem na udany seks jest naturalność kobiety, czyli czuj
      się sobą. Żyj w przekonaniu, że potrafisz dać mężczyźnie to co chce.
      Myśl jak prawdziwa bogini seksu. Pomimo tego, że czuje się
      skrępowanie przed pierwszym razem (to normalne zjawisko) nie
      poddawaj się jemu. Jeżeli jesteś mocno zauroczona swoim partnerem
      bądź czujesz, że to już coś więcej gwarantuje, że w pierwszych
      chwilach uniesienia lęk przed zbliżeniem zniknie i będziecie czerpać
      z siebie nawzajem to co najlepsze i najbardziej rozkoszne.
      Pozdrawiam:)
    • facet5 Re: pierwszy raz z nowym facetem 02.06.09, 10:52
      jak masz obawy to nie idz z nim do łóżka! najpierw ich się pozbąć.
      porozmawiaj z nim lub jego byłymi laskami co je mial i dowiedz sie
      jaki jest w sexie i jakie ma oczekiwania. a sama potrenuj z jakims
      innym facetem to dojdziesz do lepszej wprawy i oczywiście nie mów mu
      o tym ze trenowałas. pamietaj ze w trakcie sexu można się
      zorientować czy partnerom zalezy na sobie, oraz czego oczekują
      podczas zbliżenia i jak zaspokoic drugą strone. głowa do góry dobrze
      bedzie. i nie przejmuje sie tak bo się ze stersujesz podczas i nic z
      tego nie bedzie poza wielka klapa, daj sie ponieść emocjom i
      obserwuj a będzie dobrze.
      • dafne88 Re: pierwszy raz z nowym facetem 05.06.09, 08:26
        pomyśl jaki w tym sens żeby przespała się z obcym facetem, do
        którego pewnie by nic nie czuła. Kiepski ten Twój pomysł. Przecież
        zestresowałaby się jeszcze bardziej. Do łóżka bez jakich kolwiek
        uczuć idą tylko panie o lekkich obyczajach i wcale niekoniecznie
        muszą brać za to pieniadze, a przecież tu nie chodzi o przygodę
        tylko o wzmocnienie związku, a udany seks to podstawa udanego życia
        partnerów, bo podczas zbliżeń każde z kochanków dokładnie poznaje
        siebie, swoje upodobania. "Trening" z innym mężczyzną nic nie
        pomoże, a wręcz przeciwnie mogłby wszytsko zniszczyć, bo przecież
        byłaby to poprostu zdrada. Jak ma się zaczynać związek od kłamst, to
        lepiej dać sobie spokój i kożystać z życia bez zawierania
        jakichkolwiek związków.
    • skarpetka_szara Re: pierwszy raz z nowym facetem 02.06.09, 20:30
      powiem ci tak: jezeli facet wie co robi, to ty sie nie martw - on
      toba pokeruje tak ze dla was obydwu bedzie super.

      tylko troszke martwi mnie czy wy ze sobia nie rozmawiacie o
      seksie? Ja przed pojciem do lozka wiedzialam bardzo duzo o
      seksualnych exkapadach mojego partnera, co lubi, czego nie lubi,
      jak czuje, co czuje, bla bla bla... takie rozmowy zblizyly nas, i
      ufalam mu (tez mial wiecej doswiadczenia niz ja). A gdy ufasz
      partnerowi to nia masz takich uczuc strachu ktore nam opisujesz.

      I na serio - to nie jest takie skomplikowane. Faceci naprawde nie
      sa wybredni. jak jest pasja miedzy wami to bedzie ekstra.
      • cus27 Re: pierwszy raz z nowym facetem 05.06.09, 08:35
        "Dewiza" do pozazdroszczenia.Rany... !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja