Dodaj do ulubionych

Ja chcę mieć dziecko!

12.12.03, 00:57
Czy każda kobieta ma taki okres w życiu, ze straaasznie chciałaby mieć
swojego maluszka? Co krok widzę kobiety w ciąży, albo z małymi dziećmi. To
jakaś obsesja? Tak strasznie chciałabym mieć dziecko, że mam
ochotę "zapomnieć" o pigułce. Kiedy mam łyknąć następną, aż mnie skręca...
No, ale przecież nie wkopię swojego mężczyzny w dzieciaka, skoro on go
jeszcze nie chce... Miała któraś z Was kiedyś taki problem?

P.S. Mam 22 lata...
Obserwuj wątek
    • hehe.he Re: Ja chcę mieć dziecko! 12.12.03, 01:01
      a hehe nie chce hehe
      • j_u Re: Ja chcę mieć dziecko! 12.12.03, 01:05
        O, wlasnie, ide zadac pytanie hehe.
    • agnieszka.k.k Re: Ja chcę mieć dziecko! 12.12.03, 13:13
      Mając 21-23 lata bardzo chciałam mieć dziecko, ale ... Nie miałam jeszcze
      ślubu, razem z moim ówczesnym nażeczonym, obecnie mężem oboje studiowaliśmy,
      nie mieliśmy razem gdzie mieszkać, to właśnie wtedy bardzo chciałam mieć
      dziecko. Minęły 2 lata, jestem już po ślubie mam swoje mieszkanko i właśnie
      znów przychodzi ten moment kiedy bardzo oboje pragniemy dzidziusia. Ale wiem
      jedno nie żałuję niczego co do tej pory się zdarzyło. Bo gdyby dziecko było
      wcześniej napewno wiele rzeczy uciekłoby bez powrotnie, a teraz ... Z pełną
      odpowiedzialnością staramy sie o nasze maleństwo.
      Zyczę Ci powodzenia w życiu. Trzymaj się cieplutko. Ty też kiedyś będziesz
      miała te swoje upragnione "9 mieięcy".
    • Gość: Leta Re: Ja chcę mieć dziecko! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 12.12.03, 13:24
      Sprobuj za rok, ja wiem, ze dla Ciebie te 12 miesiecy to bardzo dlugo, ale
      sprobuj porozmawiac z nim za rok. Nie mozesz nie tylko "wkopyac swojego
      mezczyzny w dziecko"- bo to nie o to chodzi, nie mozesz miec z nim dziecka,
      jezeli on jeszcze tego nie chce, bo to i tak by sie obrocilo przeciwko Tobie i
      dziecku.
      Pozcekaj troche i zacznij rozmowe jeszcze raz.
      Pzdr
    • Gość: Ethlinn Re: Ja chcę mieć dziecko! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.03, 13:38
      Kup sobie chomika albo królika miniaturkę;-)
      Zastanów się czy naprawdę chcesz mieć dziecko, również takie co ma np. 14, 15
      lat (moim zdaniem to najgłupszy wiek), czy tylko małego uroczego bobaska. Jak
      czasem najdzie mnie myśl o tym, że chciałabym mieć dziecko, to wyobrażam sobie
      takiego nastolatka, i od razu mi przechodzi;-) To pewnie znak że jeszcze nie
      pora dla mnie. Aha, mam 23 lata, i uważam że to prostu za wcześnie. Jak pomyślę
      że moja mama będąc w moim wieku miała już 1,5 rocznego krzyczącego brzdąca, to
      cieszę się swoją beztroską podwójnie;-) Pozdrawiam gorąco
    • Gość: studentka Re: Ja chcę mieć dziecko! IP: *.supermedia.pl / *.supermedia.pl 12.12.03, 13:57
      ja tez chce mieć dziecko!
      mam również 22 lata, jestem w 3-letnim związku. Oboje studiujemy; ja wieczorowo
      bo jeszcze pracuję. Dla mnie głównym problemem jest brak mieszkania. Myślę, że
      gdybyśmy mieli nasze gniazdko dopiero wtedy decyzja o ślubie, dziecku byłaby
      bardziej rozsądna (właściwie to bardziej moja mama tak myśli i cała rodzinka)
      No tak, ale.. przecież ja bardzo tego pragnę i nie wiem czy kiedy to wszystko
      osiągniemy nadal.. tak będzie.
      Acha, dziwię się bo moja mama w moim wieku miała już 2-lenie dziecko, a teraz
      nie rozumie moich pragnień i radzi myśleć bardziej rozsądnie.

      pozdrawiam i powodzenia

    • Gość: anni Re: Ja chcę mieć dziecko! IP: 217.11.141.* 12.12.03, 14:07
      no to sobie zrob ale potem nie pisz tu ze wrobilas faceta w dziecko i on cie
      zostawil i co masz teraz zrobic.
      • nocnepisanie Re: Ja chcę mieć dziecko! 12.12.03, 19:33
        Masz mnie za kretynkę, albo bezwzględnego babsztyla!? Czytałaś mój pierwszy
        post!? Nikogo w nic nie będę wrabiać!

        Mamy mieszkanie, tyle że tylko on pracuje i studiuje zaocznie, a ja ciagnę dwa
        kierunki dziennie. Jeden już kończę, więc tak strasznie mnie korci by zajść w
        ciążę. Chciałam bardzo w październiku, by urodzić w czerwcu - lipcu i spędzić
        pierwsze 3 miesiace z maluchem. W domu mamy kota i akwarium. Królik to już
        przesada:))) Brat mojego mężczyzny ma 12 lat i jest naprawdę fajnym
        chłopakiem - bez pryszczy, chamskich odzywek i głupawych tekstów:)))
        • aankaa Re: Ja chcę mieć dziecko! 12.12.03, 21:11
          nocnepisanie napisała:

          > Brat mojego mężczyzny ma 12 lat i jest naprawdę fajnym
          > chłopakiem - bez pryszczy, chamskich odzywek i głupawych tekstów:)))

          poczekaj do września (przecież w październiku chcesz zajść) i zobacz jaki
          będzie ;)
          no i nie martw się, nie każdy nastolatek miewa głupawki (a pryszcze 99,9%)
        • Gość: Iza Re: Ja chcę mieć dziecko! IP: 212.69.67.* 12.12.03, 21:21
          Puknij się w główkę!!! I to mocno! Chcesz mieć kolejną maskotkę, do kolekcji z
          rybkami i kotkiem, a nie dziecko. Wiesz co to znaczy nie spać przez rok, bo
          dziecko ryczy całe noce? A rano musisz biec do żłobka, pracy, domu, zakupy,
          sprzątanie, obiad... myślisz, że możesz liczyć na swojego "mężczyznę"? jeżeli
          ma tyle lat co ty, to ZAPOMNIJ!!! Zwiąż się z 40 latkiem - wtedy pogadamy.
          Jesteś dzieckiem, nie rób sobie dzieci. No, chyba, że masz zaplecze finansowe
          i psychiczne. Ale to tylko ty jesteś w stanie ocenić.
          • Gość: Mirra Re: Ja chcę mieć dziecko! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.03, 22:14
            Nie pisz tak do dorosłej kobiety, po maturze i jak wynika z treści listu
            rozsądnej. Kiedyś to był całkiem przeciętny wiek narodzin pierwszego dziecka.
            Rozejrzyj się wokoło, bo pewnie masz kilka przykładów, że w tym wieku można być
            odpowiedzialnym rodzicem. Również dotyczy to panów. Są tez niestety tacy, co do
            decyzji o posiadaniu dziecka nie dorosną nigdy - patrz wątek "Samodzielna mama"
            na Edziecku. To bardzo indywidualna sprawa, kiedy chce się mieć dzieci. Ja
            miałam 30 lat i też mnie krytykowali (pomimo własnego mieszkania, pracy,
            przyzwoitych dochodów drugiej połowy). W znanej mi rodzinie urodziła się córka
            dwojga bardzo młodych ludzi - obydwoje na II roku studiów. Zajmują się małą
            solidarnie. Ponieważ są na kierunku humanistycznym, zajęć mają mało.
            Paradoksalnie mają lepszą sytuację, niż absolwenci szukający pracy. Finansowo
            też są niezależni, choć pewnie jeszcze korzystają z niewielkiej pomocy
            rodziców. Gdy skończą studia, córka juz będzie odchowana. A czy "wyszaleć" się
            można tylko w wieku dwudziestu kilku lat? Później to juz tylko ciepłe kapcie i
            telewizor?
          • Gość: Lilly Re: Ja chcę mieć dziecko! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.03, 22:21
            To dwudziestodwuletnia kobieta jest dzieckiem? Nie wiedziałam. A panowie
            dopiero w wieku czterdziestu lat nadają się na ojców? Niektórzy już są mocno
            sterani życiem, niektórzy nawet nie dożywają tego wieku. Ryczy krowa lub bawół,
            dziecko co najwyżej płacze. Nie wszystkie też płaczą całe noce. Brak snu przez
            cały rok jest nierealny. Zakupy, obiad i sprzątanie dotyczą też osób
            bezdzietnych. Chyba autorka postu nie zatrudnia służby. Ale zamiast żłobka może
            wybrać nianię. I nie musi biec do pracy, bo jeszcze studiuje. Wystarczy, że
            np.jej partner będzie dobrze zarabiał. A w ogóle co ty masz za doświadczenia z
            dziećmi? Wpadłaś i traktowałaś to jak dopust Boży? Przeciętni ludzie radzą
            sobie lepiej lub gorzej z płaczącym noworodkiem., jeżeli tylko chcą. A może
            hodujesz kotki i z nimi masz kontakt emocjonalny?
            • Gość: Aga Re: Ja chcę mieć dziecko! IP: 213.17.170.* 19.12.03, 09:07
              no wlasnie ..... ostatnio rozmawialam z kolega ma 29 lat i sześciomieszięczną
              córke:) Powiedzial ze jakies 5 laat temu byl bardziej gotowy na dziecko niz
              tereaz... powiedzial ze facet z wiekiem staje sie wygodny ....
          • Gość: Kasia_ Re: Ja chcę mieć dziecko! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 18.12.03, 17:20
            Iza, bardzo się mylisz. Urodziłam dziecko w wieku 21 lat. Teraz mam 27. Mój mąż
            jest w moim wieku. Dał mi wszystko kiedy urodziło się nasze dziecko- miłość,
            poczucie bezpieczeństwa. Nie generalizuj. Mój mąż jest młodym ojcem, ale
            pomagał mi we wszystkim, wspierał. Może to dlatego, że zawsze był dojrzalszyod
            rówieśników, bardzo odpowiedzialny. Dziecko było dla nas wielkim zaskoczeniem,
            ale bardzo szczęśliwym,może dlatego, że mieliśmy warunki...Może więc
            porównujemy dwie inne sytuacje. Ja wiem, że z reguły ludzie w tym wieku nie są
            jeszcze gotowi do takich decyzji, ale wiem też że są tacy ludzie. Moje
            koleżanki powychodziły za mąż na 1., 2. roku studiów. Nie chciały czekać. Są
            teraz naprawdę szczęsliwe. Naprawdę nie ma co generalizować.
          • Gość: rusałka Re: Ja chcę mieć dziecko! IP: *.one.pl 19.12.03, 21:46
            Za wczesne macierzyństwo to kanał!!! moja przyjaciólka urodzila syma 1.5 roku
            temu, mając lat 23. Patrzac na jej obecne życie i stan psychiczny zgadzam sie
            z Tobą Iza w 100%.po cholere sie tak spieszyc...a z tym niespaniem to
            prawda.szczerze jej współczuję...
            • nocnepisanie Re: Ja chcę mieć dziecko! 19.12.03, 22:24
              Rusałko, a ona urodziła syna bo chciała, czy "tak wyszło"? Czy powiedziała Ci,
              że wolałaby aby go nie bylo?
              • Gość: rusałka Cięzkie fizolstwo i ubezwłasnowolnienie IP: *.one.pl 19.12.03, 23:02
                Planowane to nie bylo, ale skoro sie go nie pozbyla, to chyba go chciala.... a
                teraz pewnie chcialaby cofnąc czas, lecz nie pytam o to, nie chce sprawiac jej
                bólu, nie chce zeby musiala mi odpowiadac,przyznac to przed sobą.Kazda mysli
                ze "jakos to będzie" ale dziecko to hardkor, mysle ze nie do konca zdajesz
                sobie z tego sprawe... smutno byloby uslyszec za 2 lata ze "wolalabys rowy
                kopac niz sie nim zajmowac" (to cytat,zaznaczam ze osoba o której pisze jest w
                pełni wladz umyslowych i emocjonalnie normalna, lecz po prostu bardzo, bardzo
                przemeczona...)POCZEKAJ, poczekaj jesli naprawde nie chcesz nigdy tego żałowac.
                • nocnepisanie Re: Cięzkie fizolstwo i ubezwłasnowolnienie 19.12.03, 23:08
                  Planowane to nie bylo

                  No widzisz, skoro nie było planowane, to mamy odpowiedź. Wydaje mi się, że
                  inaczej podchodzi się do dziecka "z wpadki", a inaczej do chcianego i
                  wyczekiwanego. I kto powiedział, że wolałaby rowy kopać? Ona, czy ktoś inny bo
                  nie zrozumiałam.

                  Na co mam czekać? Za pieć lat sen mi już nie będzie potrzebny i dziecko stanie
                  się dla mnie mniej uciążliwe? Nie rozumiem Twojego toku myślenia.
                  • Gość: rusałka Re: Cięzkie fizolstwo i ubezwłasnowolnienie IP: *.one.pl 19.12.03, 23:34
                    Jak sie dziecka naprawde nie chce to sie go nie ma, wiec nie mow mi o
                    wpadkach, mogla usunąc.O kopaniu rowów tak, to owa mamusia powiedziala. Jesli
                    ty nie rozumiesz i nie przyjmujesz tego o czym pisze, to ja cie tego nie
                    wytlumacze, sorry. Czy ty naprawde nie umiesz cieszyc sie z wolnosci???
                    • nocnepisanie Re: Cięzkie fizolstwo i ubezwłasnowolnienie 19.12.03, 23:48
                      No wybacz, ale nie każda kobieta jest w stanie tak po prostu usunąć i żyć
                      sobie dalej jak gdyby nigdy nic. Nie rozumiem Cię. Nie rozumiem dlaczego mam
                      to "cięzkie fizolstwo i ubezwłasnowolnienie" odsuwać w czasie. Czyżby potem
                      było mniejszym "fizolstwem"? I widać nie umiem cieszyć się z wolności, bo
                      obsesyjnie myślę o tym, by zostać matką. Naprawdę tego pragnę.

                      I dlaczego na moje wypowiedzi reagujesz taką agresją? Czy jest coś złego w
                      moich marzeniach o dziecku? Wiem, ze teraz się nie spełnią, bo mój partner
                      jeszcze tego nie chce. A mnie ściska za kazdym razem gdy widzę kobietę z
                      brzuszkiem, czy sąsiadów ze swoim pociechami.
    • gwiazdka19 Re: Ja chcę mieć dziecko! 12.12.03, 21:02
      a ja mam dzidzie :)))) ma prawie 8 mcy :))))))) i jest taka słodka.
      • ewamyk Re: Ja chcę mieć dziecko! 12.12.03, 22:37
        A mój synek w niedziele skończy 4 miesiące i jest najcudowniejszy na
        świecie:))) , a ja najszczęśliwsza na świecie :)))
        I nie latamy z żadnymi zakupami, w nocy śpimy (we 3:) a Maciuś nie ryczy, tylko
        czasem sobie popłakuje, ale częściej słodko się uśmiecha:)))
        • nocnepisanie Re: Ja chcę mieć dziecko! 13.12.03, 02:16
          Zazdroszczę Ci. Jak patrzę na kobietę w ciąży, albo z maluchem, aż mnie coś
          ściska. Akurat dookoła wszyscy sąsiedzi z maluchami (od zera do 7 - 8 lat).
          Zewsząd słychać albo radosne piski, albo płacze, albo śmiech... tylko nie z
          naszego mieszkania.
          Wcześniej wcale nie zauważałm kobiet w ciąży, a teraz wszedzie ich pełno,
          złośliwie włażą mi przed oczy:))). Najśmieszniejsze, ze mojemu mężczyźnie też
          się udziela... ale zaraz studzi: "jeszcze czas, poczekajmy, skończymy te
          studia, za dwa - trzy lata pomyślimy... albo najlepiej za pięć - siedem".
    • kochanica.francuza Nigdy! 13.12.03, 13:21
      Mam 29 lat i zawsze miałam jedynie problem, jak uniknąć ciąży.
    • Gość: martka Re: Ja chcę mieć dziecko! IP: 213.155.178.* 13.12.03, 14:01
      Dokładnie wiem co czujesz. Ja też teraz jestem na takim etapie, że bardzo chcę
      mieć dziecko, ale nie jest tak łatwo podjąć tą trudną decyzję. Zawsze jest coś,
      co podpowiada, że może jeszcze należałoby trochę poczekać. A co do Twojej
      drugiej połowy, to myślę, że niedługo zmieni zdanie( już widać pierwsze
      oznaki). Mój mąż jeszcze 1,5-ra roku temu nie chciał słyszeć o dziecku, a teraz
      to on mnie namawia i przekonuje, że moglibyśmy już powiększyć naszą rodzinkę. I
      wcale nie ma czterdziestu lat (raczej jescze dużo mu do tego wieku brakuje).
      • ewamyk Re: Ja chcę mieć dziecko! 13.12.03, 22:49
        Jesteś jeszcze młoda (choć na pewno nie za młoda na mamę, jezeli czujesz, ze
        chcesz już być mamą), na pewno Twój mężczyzna niedługo też poczuje "instynkt
        ojcowski":)i będziecie mieli cudownego dzidziusia.
        Oczywiście decyzja o dziecku powinna być przemyślana, nie może to być na
        zasadzie "o jakie śliczne maleństwo, ja tez bym takie chciała, ubierałabym je
        na różowo". Z drugiej strony, nie można wiecznie czekać. Teraz nie, bo studia,
        teraz nie bo mieszkanie za małe, samochód nie taki - a co, jak nigdy nie będzie
        idealnie?
        My dosyc długo nie mogliśmy się zdecydować. To znaczy właściwie ja - mój Monsz
        od zawsze bardzo chciał. Ja najpierw chciałam skończyć studia, potem był
        problem z pracą - jest naprawde fajna i nie chciałam przestac pracowac, ciągle
        myslałam, a, jeszcze tylko ten rok popracuję, jeszcze pół i tak by to pewnie
        trwało do dzis, ale pewnego dnia poczułam, ze bardzo, ale to bardzo chciałabym,
        aby nasze maleństwo było już na świecie.
        Teraz jest naprawdę wspaniale. Pewnie, ze z niektórych rzeczy, przynajmniej na
        razie, trzeba zrezygnować - nie możemy godzinami czytać czy ogladać filmów, od
        pół roku nie bylismy na imprezie, ale prawde mówiąc wcale mi tego nie brakuje.
        Nasz synek jest codziennie mądrzejszy, piękniejszy, wciąż uczy się nowych
        rzeczy, czymś nas zaskakuje. Dzień Jego narodzin był najpiękniejszy w moim
        życiu - byłam po propstu oniemiała i zadziwiona, jakby stał się Cud. I ten cud
        powtarza się codziennie, kiedy Maciuś patrzy mi w oczy i się uśmiecha (czasem
        az się zachłystuje z radości:-)
        Pozdrawiam Ciebie, Twojego Mężczyznę i wszystkie obecne i przyszłe Mamy i Taty
        • cheryl Re: Ja chcę mieć dziecko! 18.12.03, 15:40
          A w jakim wieku mezczyzna czuje "instynkt macierzynski"? 40? Ja juz nie moge
          dluzej czekac.
          • anikl Re: Ja chcę mieć dziecko! 19.12.03, 12:24
            Czasem intuicja podpowiada lepiej niz rozum. Mówi sie, ze dziecko zawsze jest
            nie w pore (zawsze znajdzie sie jakis problem), a im wiecej lat, tym slabsze
            zdrowie.
            • Gość: kasia75 Re: Ja chcę mieć dziecko! IP: 207.159.92.* 19.12.03, 22:22
              A ja mam problem dokladnie odwrotny - moj maz b. chce juz miec dziecko, a ja
              mam wrazenie, ze z roku na rok ubywa mi instynktu macierzynskiego (chociaz,
              szczerze mowiac, nigdy go chyba za wiele nie mialam...) - jeszcze jakis czas
              temu wydawalo mi sie, ze troche chce juz byc mama - a w chwili obecnej mojego
              instynktu wlasciwie nie ma. Nawet sprzeczalismy sie niedawno na ten temat - z
              jednej strony sa argumenty na temat wieku (mam 28 lat) itd., ale z drugiej
              strony bezsensowne wydaje mi sie zmuszanie sie do czegos, czego nie chce
              (przynajmniej na razie). Nie wiem, moze rzeczywiscie robie sie wygodna z
              wiekiem. Napiszce, prosze, jak to bylo u Was, czy "to" przychodzi nagle, z dnia
              na dzien?
              • Gość: Maryla Re: Ja chcę mieć dziecko! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.03, 00:05
                Nic nie przychodzi z dnia na dzień; albo chcesz mieć dzieci, albo nie.
                Nie ma obowiązku się rozmnażać, choć jest , być może , presja społeczna.
                Czasem może sie zdarzyć, że w trakcie nieplanowanej ciąży zaczniesz chcieć
                tego dziecka, ale nie masz pewności i nie możesz na tym budować.

                Pamiętaj, to TWOJE życie i nikt nie ma prawa zmjusić cię do macierzyństwa,
                jeśli sama tego nie chcesz. Nikt.

                A rada dla nocnewgopisania: przekobnaj swojego faceta, że to juz ta chwila.
                Będzie ci wtedy łatwiej. I jemu też.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka