Dodaj do ulubionych

Wierzycie w duchy?

12.06.09, 08:48
Nie traktujcie tego pytania z przesadną dosłownością, bo zaraz
posypią się głupie żarty. Chodzi mi o to, czy doświadczacie czasem w
życiu jakichś zjawisk metafizycznych? Czy przydarza wam się coś,
czego racjonalnie nie da sie wytłumaczyć, np. czy macie prorocze
sny? Czy wierzycie w to, że istnieje jakiś wymiar życia
nadprzyrodzony?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 08:49
      to Ty widziałaś tego ducha w domu opieki?
      • baba67 Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 08:51
        Tak, wierze, ale kiedys tu byl taki watek-poszukaj w archiwum-mnostwo wpisow o
        doswiadczeniach wlasnych i cudzych-polecam-ciary przechodzilay.
    • kichigai_ushi tak nt 12.06.09, 08:52

    • juleczka.889 Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 08:53
      Mam sny, które się sprawdzają. To mne nieokoi i nie mogę o tym
      zpomnieć - dlatego pytam.
      • baba67 Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 08:57
        pokieruj swoimi snami w strone punktu LOTTO:-)
    • mareczekk77 Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 10:05
      Ja przeraziłem wielokrotnie moich rodziców, opowiadając im kto umrze, po prostu
      przed śmiercią w rodzinie mi się to śni w fantastyczny sposób, ale tak że
      dokładnie wiem że to będzie śmierć i kto umrze i zawsze to mówię rodzicom, żeby
      wiedzieli że swiat który widzą to nie wszystko co istnieje.

      Od bardzo młodego wieku miałem tzw OOBE.

      Silnie się koncentrując na czymś spełniało się to, szczególnie dla innych ludzi,
      i złe i dobre, dlatego muszę uważać by nikogo nie nienawidzić, bo źle się dzieje
      po jakimś czasie.

      W domu u znajomych czasami wyczuwam coś bardzo nieprzyjemnego, i po
      wyeliminowaniu blokad feng shui jeśli to nadal jest, robię rytuał oczyszczenia,
      i to znika. Mój znajomy widzi aurę, i nie da się go oszukać co do własnych
      nastrojów w żaden sposób, dlatego go każda dziewczyna opuszcza :)))) koleżanka
      którą nawet zareklamowałem na swojej stronie jest świetną tarocistką, mówi
      informacje bez wyciągania żadnych, niesamowity talent.

      A ducha jako takiego nigdy nie widziałem, w realu :) za to w świecie astralnym
      który nas otacza jest tych stworzeń miliony :) i to jakie mamy dominujące
      emocjonalnie myśli warunkuje które z nich widzimy w snach, i które zobaczymy po
      smierci.

      Co jeszcze? hmmm. Przypomniałem sobie ponad 20 swoich poprzednich żyć, a miałem
      ich duuużo więcej. Niesamowite mieć świadomość że umierasz, czuć tą panikę i
      strach, i nagle jaka ulga wielka i kilka innych rzeczy które po nas przychodzą
      :) i osoby które żyły z nami 300 lat temu, a teraz są naszymi rodzicami,
      dziewczynami, przyjaciółmi. I wszystko nagle staje się jasne czemu my kogos
      kochamy albo nienawidzimy :) rozmowa? hahaa - nie zadziała :)
      • martola80 Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 17:34
        uu, może byłeś jakims czarnym magiem w poprzednim zyciu jak taki
        masz wpływ na innych...
        ja doskonale rozumiem te klimaty, ale juz sie w nie nie wglębiam,
        bo za bardzo odlatywałam.
        • mareczekk77 Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 20:02
          Czarny mag brzmi tajemniczo, ale nie ma w tym nic ekscytującego. To taki nasz
          zwykły zenek czy henio, który nienawidzi innych ludzi i codzienie tą nienawiść w
          sobie podlewa, pielęgnuje, zajmuje się nią i dba o nią. A im bardziej się na
          czymś koncentrujesz, tym bardziej to w Tobie rośnie. Czarny mag to osoba która
          po prostu życzy innym źle, i marzy o nieszczęściach tej osoby.

          A ponieważ marzy o tym i myśli i odbywa się to w jej głowie, a myśli sa twórcze,
          więc realizuje to w swoim życiu. Mag który zna prawa myśli, koncentruje je na
          danej osobie i jej szkodzi, ale sobie znacznie mocniej. I tacy ludzie są w
          Polsce, w trakcie sesji szkodzenia komuś posiłkują się archetypami diabła,
          demonów, bóstw wojny i gniewu. No i nieciekawy jest los osoby która im nadepnie
          na odcisk :) a ich własny los jest już tragiczny, ale czasem po wielu, wielu
          latach dopiero.
    • slawek-dwa-swiaty Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 12:31
      Nie...
    • justysialek Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 12:40
      Cchaiłąbym, żeby ta\kie zjqwiska istniały ale wiem, że nie istnieją.
      • justysialek Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 12:41
        Sorki za szybko wcisnęłam...wszystko za szybko właściwie ;)

        > Chciałabym, żeby takie zjawiska istniały ale wiem, że nie istnieją.
    • jan_hus_na_stosie Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 12:43
      A skąd się biorą duchy, jak powstają?
      Czy duchy to dusze ludzkie po śmierci?
      Czy ateiści też mają dusze?
      Czy zapłodniona komórka jajowa w kilka dni po zapłodnieniu ma już duszę czy
      dopiero ją nabędzie w łonie matki?
      Czy dziecko z tzw. próbówki ma dusze?
      Czy osoby chore psychicznie też mają dusze i czy te dusze też są chore psychicznie?
      Ile lat musi jeszcze upłynąć aby ludzie przestali wierzyć w takie brednie?
      • mareczekk77 Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 12:48
        "Ile lat musi jeszcze upłynąć aby ludzie przestali wierzyć w takie brednie?"

        A skad jest swiat? mikro i makrokosmos, niesamowita precyzja kosmosu, nasze
        dostosowanie do warunków życia, to wystarczy spojrzeć na samo drzewo by ujrzeć
        że to jest cud. Dla mnie Bóg jest faktem, a skoro Bóg to także nie tylko ten
        wymiar a takze inne, a także inne zmysły którymi można je zobaczyć, a których to
        zmysłów większość ludzi nie ma czy stępiło, nie wiem.
        • cus27 Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 12:57
          Ducha zobaczylam w zeszla sobote-kolezanke z liceum.
        • jan_hus_na_stosie Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 13:02
          Wiara w boga tłumaczy wszystko za pomocą niczego ;) Innymi słowy, wiara w boga
          niczego nie tłumaczy tylko przesuwa naszą niewiedzę o jeden słupek dalej.

          Powiedzmy, że na łące znajdujemy zegarek. Oglądamy go, jego kształt i dość
          skomplikowany mechanizm jego budowy. Wniosek nasuwa się prosty. Ten zegarek nie
          mógł sam powstać, musiała go stworzyć istota jeszcze bardziej skomplikowana.
          Kto? Człowiek. Przyglądamy się zatem człowiekowi, jego skomplikowanej budowie i
          dochodzimy do wniosku, że tak skomplikowany organizm jak człowiek nie mógł sam
          powstać, musiała go stworzyć istota jeszcze bardziej skomplikowana niż człowiek.
          Kto? Bóg. Ale chwileczkę... Czy Bóg jest bardziej skomplikowany od człowieka? Bo
          jeśli tak to także nie mógł sam powstać, ktoś musiał go stworzyć ktoś jeszcze
          bardziej skomplikowany od boga!!! I tak można w nieskończoność.

          Ten zwykły przykład obrazuje cały absurd rozumowania, że wszystko musi mieć
          swojego twórcę. Nie musi. Jest coś takiego jak ewolucja i dobór naturalny na
          temat których wiemy już wystarczająco dużo aby nie wierzyć w bajki o Bogu.

          Nie dość, że istnienia boga nikt nie może udowodnić to jeszcze jego potencjalne
          istnienie w żaden sposób nie tłumaczy kto stworzył jego samego. No chyba, ze
          istnienie boga jest wyjątkiem potwierdzającym regułę. Ale jak już kiedyś ktoś
          słusznie zauważył, od kiedy wyjątek może potwierdzać regułę? ;)
          • mareczekk77 Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 14:05
            Jan - no masz rację, ja się z tym nie zamierzam kłócić nawet. Tylko że są ludzi,
            a ja do nich należę, którzy z tym Bogiem mają kontakt. Kontakt który inicjuje
            się w najmniej spodziewanych momentach, a prawie nigdy gdy tego pragnę. Ale tego
            też się nie da udowodnić, ponieważ poczucie niezwykłej wolności, błogostan,
            szczęście, wielka radość i energia to też można powiedzieć że mózg i jego
            substancje tak czynią.

            Kolejny dowód dla mnie to OOBE, którego doswiadczałęm od dzieciństwa, i dlatego
            ja wiem że porównywanie wg ludzkich pojęć takich jak czas, kształt Boga jest bez
            sensu, ponieważ w świecie duchowym nie ma czasu, kształtu, ani kątów widzenia.
            Jest też wiele innych rzeczy które sprawiają że wiem że istnieje rzeczywistość
            duchowa, chociażby modlitwy wstawiennicze, które akurat robione przeze mnie
            działają, i to bardzo mocno. Niektórzy czują to, niektórzy nie. To tak jak
            niektórzy widzą pewne pasma bodajze podczerwieni okiem, a inni nie. Bez sensu
            kłótnia między nimi, prawda?

            Sądzę ze wiara że Bóg nie istnieje albo w Boga staruszka z brodą który biblię
            napisał jest potrzebna, dusze doswiadczają życia, a po śmierci dowiadują się
            prawdy. I ok, niech każdy wierzy w co chce :)
            • skarpetka_szara Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 21:51
              Intuicjia albo "fale mozgowe" nie sa dowodem na istnienie Boga.
              Ludzki mozg jest uzywany tylko w kilku procentach jego mozliwosci -
              czyli niezbyt efektownie (juz nie wspomne ze niektorzy w ogole go
              nie uzywaja). Jezeli ktos uzywa pewnej czesci mozgu wiecej niz
              inni to efekt moze byc taki ze czuje i mysli inaczej.

              NP: hypochondrycy mysla ze sa chorzy i swoimi myslami naprawde
              wywoluja symptomy fizyczne. Dziwne, prawda? ale nie ma nic
              wspolnego z magia.

              Wierze ze myslami mozna kogos skrzywdzic - ludzie wytwarzaja
              energie, i myslenie negatywnie tworzy negatywne emocjie i energie -
              mozna to wyczuc. Znowu, nie ma to nic wspolnego z Bogiem, ale jak
              pracuje nasz mozg.
          • marylin.monroe77 Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 20:07
            jan_hus_na_stosie napisał:

            "Bóg. Ale chwileczkę... Czy Bóg jest bardziej skomplikowany od
            człowieka? Bo jeśli tak to także nie mógł sam powstać, ktoś musiał
            go stworzyć ktoś jeszcze bardziej skomplikowany od boga!!! I tak
            można w nieskończoność."

            Boga nikt nie stworzył, ponieważ Bóg jest bytem doskonałym.
            Nie znasz podstaw teologii.
            Tak samo w sprawie dusz. Chorzy psychicznie mają dusze.
            Bóg może sprawić, że stworzony przez niego człowiek będzie piękny
            lub brzydki, mądry lub głupi, biedny lub bogaty. Ludzie wyposażeni w
            dobra lub doświadczani ich brakiem będą inaczej rozliczani po
            śmierci, gdyż Bóg wie, że na ziemi nie było sprawiedliwie i to
            uwzględni. Zatem chorobę psychiczna także weżmie pod uwagę i takiego
            człowieka osądzi łagodniej niż zdrowiego.
            Dusza to nie intelekt, dusza to nie są także emocje.
            • jan_hus_na_stosie Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 21:06
              marylin.monroe77 napisała:

              > > Boga nikt nie stworzył, ponieważ Bóg jest bytem doskonałym.

              1) udowodnij najpierw, że bóg w ogóle istnieje
              2) jeśli Ci się to uda udowodnij, że jest on bytem doskonałym

              Nie potrafisz? O jaka szkoda...

              > Nie znasz podstaw teologii.

              No i co z tego? Wróżbiarstwa, voodoo i astrologii również :D

              > Chorzy psychicznie mają dusze.

              Skąd to wiesz? Podaj źródło tych "wiarygodnych" informacji.

              > Ludzie wyposażeni w
              > dobra lub doświadczani ich brakiem będą inaczej rozliczani po
              > śmierci, gdyż Bóg wie, że na ziemi nie było sprawiedliwie i to
              > uwzględni.

              Powtarzam prośbę, skąd czerpiesz takie "wiarygodne" informacje, że bóg jest taki
              jaki opisujesz. A może jest 13 bogów a nie jeden, a może mają oni głęboko w
              poważaniu losy ludzi?

              Dlaczego uważasz, że "twój" bóg w jakiego wierzysz jest bardziej prawdziwy od
              boga Ra w jakiego wierzyli starożytni Egipcjanie lub bóstwa starożytnego Babilonu?

              > Dusza to nie intelekt, dusza to nie są także emocje.

              masz racje, ale tylko dlatego gdyż nie ma czegoś takiego jak dusza, jest to
              wymysł ludzi, którzy nie potrafili się pogodzić ze śmiercią i wymyślili
              bajeczki, że w czasie śmierci umiera tylko ciało a dusza sobie hula dalej w
              zaświatach... naiwniactwo...
              • marylin.monroe77 Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 23:35
                Pragnienie, aby byc nieśmiertelnym nie daje tej siły i motywacji,
                jaką mają całe rzesze świętych, męczenników, a znawet zwykłych
                księży i zakonnic. Dlatego sądze, że stoi za tym coś więcej - coś,
                co mnie fascynuje. Sama żyję tak, jakby Boga nie było - bo tak mi
                wygodnie i nie jestem heroiczna. Ale zastanawia mnie mocno to, że
                nie mam żadnych dowodów na to, że Bóg nie istnieje. Dopuszczam
                możliwość, że jednak jest.
                • mareczekk77 Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 23:39
                  Ja wierzę że istnieje, jestem tego pewny, ale mam też świadomość ze może to
                  tylko sztuczka mózgu, a może to wszystko co jest nie istnieje? tylko czemu boli
                  jak się szczypię :)
          • skarpetka_szara Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 21:16
            Wlasnie ciekawie te pytanie zostalo zadane... czy wierzycie? Tak
            jak wiara w boga, wiara w duchy opiera sie na przekonaniu o
            istnieniu czegos bez posiadania dowodow.

            Jan>hus.na. stosie - przypuszczam ze jestes niewirzacy?
            Ja na wierzacych i niewierzacych patrze podobnie: oboje wierza w
            cos nie majac dowodow: wierzacy wierzy w boga, a niewierzacy wierzy
            ze takiego boga nie ma (bo dowodow na brak Boga nie ma).

            Wielu ludzi mowi ze czuja boga, duchy i na tym odczuciu buduja
            swoja wiare w dusze i tym podobnym. Ale z drugiej strony wielu
            ludzi czuje blednie - ale ich nietrafne odczucia jakos sie pomija.
            Rowniez w domu obledu (wariatkowie) czesto mozna spotkac ludzi
            wierzacych w najrozniejsze historie, lub wierza ze sa kims tam
            specjialnym. A co jezeli to oni maja racjie, a my nie? Dlaczego
            ta pewnosc ze to w co wierzymy MY jest lepsze, prawdziwsze niz to,
            w co wierza inni? Czy w dzisiejszym swiecie Jezus by siedzial w
            wariatkowie obwieszczajac wszystkim ze jest synem boga??? Czy
            uwierzylibyscie sasiadowi gdyby wam powiedzial ze jest drugim
            wcieleniem Jezusa?

            Osobiscie nie przecze w istnienie Czegos Tam, ale tez reki bym
            sobie uciac nie dala. Po prostu nie wiem, nigdy nie widzialam
            ducha, nie przezylam "dziwnych" zjawisk, ktorych nie mozna
            wytlumaczyc.

            Kiedys moi rodzice kupili mieszkanie i je wykanczali. Pewnego dnia
            przyszlismy, a tam dziwna atmosfera, w calym przedpokoju czerwone
            (jakby z krwi) dluuugie linie na tapecie i tapeta w jakims
            oplakanym stanie - naprawde nigdy takiego czegos nie widzialam - to
            bylo straszne. Powietrze bylo jakies dziwne i pierwsze co mi
            przyszlo do glowy: DUCHY!!! Okazalo sie ze rura z goraca woda
            pekla, zalalo kuchnie, a para z tej prawie ze wrzacej wody zaczela
            skraplac brud z tapet zostawionych po ostatnich lokatorach. Para
            ta z brudem i kolorem tapety utworzyla kolor podobny do krwi i caly
            efekt byl jak z filmu fantastycznego.
            • jan_hus_na_stosie Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 21:30
              skarpetka_szara napisała:

              > Ja na wierzacych i niewierzacych patrze podobnie: oboje wierza w
              > cos nie majac dowodow: wierzacy wierzy w boga, a niewierzacy wierzy
              > ze takiego boga nie ma (bo dowodow na brak Boga nie ma).

              I tu się mylisz. Słyszałaś o Czajniczku Russella? Jest to historyjka wymyślona
              przez Bertranda Russella w odpowiedzi na zarzut wysuwany przez ludzi wierzących
              wobec ateistów, że ci drudzy nie potrafią udowodnić nieistnienia boga.

              Oto w skrócie o co chodzi w tej historyjce:
              www.ateizm.yapacz.info/czajniczek-russella/
              Czyli obowiązek udowodnienia istnienia czegoś spoczywa na wierzącym w to coś a
              nie na sceptyku, który nie musi udowodnić, że to coś nie istnieje.
              • skarpetka_szara Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 21:40
                hehehehe, dobre!

                Jednakrze troszke inaczej jest z wiara w Boga, bo od pradziadow
                ludzie wierzyli w jakas tam forme Boga. Np, zanim kazano nam
                zmawiac Maryjki to mielismy wiare w slowianskich bogow, byl opisany
                poczatek, jak bogini wyrzygala swoje dzieci, nie dokladnie pamietam
                jak to bylo. Tak czy owak- biorac nasza planete - od prymitywnych
                plemion w Afryce, po zachodnia kulture- wiara w "cos tam" jest
                jakby przyszyta do nas. Niektorzy powiedzieliby ze wiara w Boga
                jest w naszym DNA (ja sie tak daleko nie posune).

      • gobi05 Re: Wierzycie w duchy? 13.06.09, 11:48
        Różnie.
        Też.
        Oczywiście że tak.
        Ma.
        Ma.
        Mają, możliwe że tak.
        Wiele lat. Zauważ że kościół katolicki zajął
        stanowisko w sprawie ewentualnego zbawienia
        kosmitów. Ufoludków oczywiście w ciągu najbliższych
        kilku tysięcy lat nie spotkamy, ale możemy nawiązać
        kontakt z obcą inteligencją mieszkającą w Internecie.
        Katolicyzm dla robotów! Cybernetyka przyszłością etyki.
        Polecam starą książkę "Neuromancer".

        Wracając do pytania Juleczki, oczywiście że wierzę,
        tylko trochę oszczędnie. To znaczy możliwe, że tak
        się dzieje, ale warto najpierw zastanowić się,
        czy nie ma bardziej racjonalnego wytłumaczenia.
        Na przykład że ktoś jest zwykłym hochsztaplerem
        a nie wizjonerem...

        Ja miewałem deja vu, ale tylko post factum,
        czyli nie zdarzało mi się powiedzieć "słuchajcie,
        to mi się śniło, zaraz przejdzie kobieta z pełnymi
        cycami", ale raczej "to mi się śniło: ta ulica,
        ta kobieta i w ogóle wszystko".
    • juleczka.889 Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 14:18
      Dziękuję wszystkim, a zwłaszcza najbardziej udzielającym się Panom
      za komentarze :-)
      dorzucę jeszcze coś od siebie:
      a MIŁOŚĆ - czy nie jest cudem?
      Myślę, ze człowiek słusznie dąży do tego, aby wszystko w swoim
      umyśle porządkować i racjonalnie tłumaczyć. Chcielibyśmy, aby świat
      był przewidywalny - a jeszcze bardziej - żeby nam sprzyjał. I
      dobrze. Ale poza tym wszystkim, co wiąże się z ludzką wolą, z
      decyzjami - istnieje jeszcze coś, co zaskakuje. Miłości nie da sie
      zaplanować i nie da się na nią zasłużyć. Jest darem losu - czymś,
      czego nie ogarniamy wolą.
    • butterflymk Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 14:24
      ostatnio przyśniła mi się moja przyjaciółka
      i tego dnia okazało sie że była w nocy w szpitalu...
      zemdlała i była nieprzytomna przez dłuższy czas...
      Ja mam z nią jakieś połączenie - czuję to...
      Często w myślach siebie przywołujemy i np w tym samym momencie
      dzwonimy lub piszemy do siebie...
    • dorotka19944 Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 14:25
      Bardzo zainteresowało mnie twoje pytanie...ja osobiście niczego
      takiego nie mam. Chyba że bierzesz pod uwage kłopoty z pamięcią?
      Wyjasnie ci to. Otóż czasami jak np schodze ze schodów to w pewnym
      momencie nie pamiętam jak zeszłam. To ciężko wytłumaczyć, ale często
      wyłączam sie poprostu z rozmowy.
      Ale wracając do duchów to są takie przesądy, że jak idziesz spać:
      - trzeba miec coś czerwonego w pokoju
      - nie ustawiaj równo kapci
      - jak spisz na plecach to krzyżuj nogi itd.
      Przyznam sie że ja w to wierze. W końcu duchy istnieją naprawde, bo
      nibyu dokąd idą nasze duchy po śmierci?
      pozdrawiam
      • mareczekk77 Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 14:31
        Czerwona wstążeczka polecana jest gdy mamy do czynienia z agresywnymi ludźmi, i
        naprawdę w jakiś sposób działa, to z kapciami na równo, krzyżowaniem nóg, to
        kompletne bajki, śmiało Dorotka możesz to robić :)

        Najlepiej moim zdaniem sprawę duchów opisuje teozofia i huna, i tym którzy chcą
        coś się o tym dowiedzieć polecam to osobiście. Są ludzie na przestrzeni wieków
        którzy wiedzieli o świecie duchowym, i jest tych ludzi coraz więcej, i dość
        dobrze opisali swoje doswiadczenia.
    • kociczka3 Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 22:53
      bardzo bym chciała!!!!!!!!ale to chyba baje:(
      • juleczka.889 Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 23:06
        a dlaczego byś chciała?
        • mareczekk77 Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 23:12
          Co by nie mówić, przekonamy się na pewno wcześniej czy później czy Bóg istnieje
          :))))
          • mareczekk77 Re: Wierzycie w duchy? 12.06.09, 23:16
            Czy to mózg czy magia, trudno się spierać, za to człowiek który mnie swego czasu
            nauczał dotykał palcem człowieka i ten mdlał, nie wierzyłem więc sam zemdlałem
            po dotknięciu. Ten człowiek robił jeszcze inne ciekawe rzeczy, więc takie
            fenomeny istnieją, i to wiem, widziałem, kilka sam robiłem.
    • justysialek Re: Wierzycie w duchy? 13.06.09, 00:42
      Dziwnym trafem w tym wątku o duchach dyskusja zeszła na magię i
      Boga. Powstały dwa obozy, które albo wierzą w to wszystko naraz albo
      w nic. Jest to bardzo ciekawe, biorąc pod uwagę fakt, że wg KK magia
      i duchy (nie mylić z duszami) nie tylko nie istnieją ale wiara w nie
      i inne brednie w stylu new age są uznawane za przesądy, ciemnotę i
      grzech (w imię przykazania: Nie będziesz miał Bogów cudzych przede
      mną).
      • mareczekk77 Re: Wierzycie w duchy? 13.06.09, 01:46
        Wg kk to świat był płaski miał 5 tysiecy lat i szereg innych ciekawostek jeszcze
        było, że o mordach i torturach inkwizycji nie wspomnę.
        • jan_hus_na_stosie Re: Wierzycie w duchy? 13.06.09, 08:16
          mareczekk77 napisał:

          > Wg kk to świat był płaski miał 5 tysiecy lat i szereg innych ciekawostek jeszcz
          > e
          > było, że o mordach i torturach inkwizycji nie wspomnę.


          nie bluźnij ;)

          bo kiedyś KK był zły i zacofany, a dziś już jest dobry i oświecony ;D
          bo kiedyś KK żył w przepychu i bogactwie, dziś żyje w skromności i nie buduje
          okazałych świątyń
          bo kiedyś KK miał własną armię, dziś co najwyżej wojskowi duchowni błogosławią i
          spowiadają żołnierzy idących z karabinami na wojnę
          • mareczekk77 Re: Wierzycie w duchy? 13.06.09, 10:05
            Jan - no właśnie dlatego nie wierzę w kościół, wcześniej miał być nieomylny,
            święty, a to co wyprawiali to było po prostu czyste zło, bo jak nazwać palenie
            ludzi na stosach i tortury. Jezu Chryste, jak się lekko oparzyłem to wyłem jak
            opętany, nie wyobrażam sobie spalenia na stosie. Wprawdzie w akcie łąski ich
            duszono najpierw, ale nie każdego. Zależało od dobrego humoru kata. Jak żonka mu
            nie dała, czy był głodny to musiał jakoś stresy odreagować.
      • gobi05 Re: Wierzycie w duchy? 13.06.09, 12:09
        > Jest to bardzo ciekawe, biorąc pod uwagę fakt, że wg KK magia
        > i duchy (nie mylić z duszami) nie tylko nie istnieją ale wiara w nie
        > i inne brednie w stylu new age są uznawane za przesądy, ciemnotę i
        > grzech (w imię przykazania: Nie będziesz miał Bogów cudzych przede
        > mną).

        Nie zajmowałem się demonologią, ale jestem
        przekonany (tzn. wydaje mi się ;-), że
        wg KRK magia JEST i jest niebezpieczna
        dla ludzi.
        Brednie w stylu New Age to całkiem co innego.
        A o bogach (z małej litery) cudzych,
        to już w ogóle bardzo rozległa dziedzina
        do omówienia jest. Bóg katolików jest bardzo
        zazdrosny.

        Zależy, co kto rozumie jako duchy, ale
        w Nowym Testamencie mamy do czynienia
        z aniołami (np. Gabriel) i demonami
        (np. te co weszły w stado świń).
        Ewangelia Łukasza: "przemówił Jan: Mistrzu,
        widzieliśmy kogoś, jak w imię Twoje wypędzał
        złe duchy, i zabranialiśmy mu, bo nie chodzi
        z nami. Lecz Jezus mu odpowiedział:
        Nie zabraniajcie; kto bowiem nie jest przeciwko
        wam, ten jest z wami. "
      • klymenystra Re: Wierzycie w duchy? 13.06.09, 12:38
        Przeczytaj sobie jeszcze raz to przykazanie: oznacza ono, ze zaden "bog" nie
        bedzie wazniejszy od Jahwe, a nie ze nie bedzie innych bogow. To spora roznica
        jednak.
    • hotally Re: Wierzycie w duchy? 13.06.09, 12:16
      tak, czasami przychodza do Mnie w nocy...
      • mareczekk77 Re: Wierzycie w duchy? 13.06.09, 12:40
        była taka książka misjonarza w Afryce, nie pamiętam nazwiska, który opisywał
        szamana zabijającego ludzi na odległość po rytuale. Ksiądz był w potężnym szoku
        gdy dowiedział się że wcześniej wskazany facet umarł w wypadku. I tak wiele razy
        było. Na Hawajach ksiądz się przechwalał mocą Jezusa, to czarny kahuna mu
        pokazał modlitwę śmierci, i jak człowiek w trzy dni umiera. A z naszego podwórka
        sataniści, jeden mi pokazywał dokładnie jak to działa, ofiara czuje się ciągle
        zmęczona, ma nieprzyjemne myśli, jest zdenerwowana i odczuwa wewnętrzny chaos,
        sen nie pomaga a sny są pełne okropności, po jakimś czasie powoduje wypadek,
        wpada pod samochód itd itp. A co robi polski czarny mag? różnie, przewaznie jest
        ołtarz diabła symbolizujący moc zniszczenia, i modlitwy o nieszczęścia dla
        faceta, czy bardziej zaawansowane praktyki magii ceremonialnej, wzywanie
        poszczególnych demonów etc, ale nieźle w rękach człowiek który wie jak
        skoncentrować myśli działają figurki voodoo, jednak tu ważne jest posiadanie
        czegoś prywatnego ofiary.

        Kiedyś zrobiłem tak z Panią która mnie bardzo nieładnie potraktowała sposobem
        typu "serwitor", i zadziałało, w niesamowity sposób. Ale już to odpokutowałem,
        bo wcześniej czy później trzeba za wszystko co się robi zapłacić. W ten czy inny
        sposób :)
    • oleczka69 Re: Wierzycie w duchy? 16.06.09, 22:11
      ja wierze w duchy.. to znaczy może nie tak, że wierze.. ale wiem, ze one
      istnieją.. moja babcia wielokrotnie opowiadała mi pewne historie, które jej się
      przydarzyły...a poza tym sama doświadczyłam kiedyś czegoś w rodzaju zjawiska, po
      śmierci przyjaciela, które jest niewytłumaczalne..
      • nadobna.pasqualina Re: Wierzycie w duchy? 16.06.09, 22:24
        Nie wszystkie sny można także wytłumczyć podświadomością - są takie,
        które bywają bardzo zaskakujące i prorocze.
    • grzmilon Re: Wierzycie w duchy? 16.06.09, 22:28
      Wywołaliśmy kiedyś ducha w internacie. Podobno dziewczyny w swoim interncie też wywołały. Nawet wychowawca sprowadził księdza egzorcystę, żeby odprawił egzorcyzmy, bo się coś tam ciągle działo.
      • marylin.monroe77 Re: Wierzycie w duchy? 16.06.09, 22:34
        a co się działo?
        • grzmilon Re: Wierzycie w duchy? 16.06.09, 23:47
          Nie wiem, co się działo w tym internacie, gdzie ksiądz zrobił egzorcyzmy. Kiedy my wywoływaliśmy ducha, to najpierw kilka duchów nas olało, a potem jeden chyba przyszedł. Miała zamigać trzy razy świeczka i zamigała, a potem sztaba do zamykania okiennic spadła na parapet. Potem zaczęliśmy odmawiać formułkę wyganiającą ducha i też trzy razy świeczka zamigała, tak jak miała zamigać. I koniec. Mój internat był wtedy w dworku wybudowanym coś około 1870 r., a ten drugi w innym dworku, a właściwie pałacyku, jeszcze starszym.
          • mareczekk77 Re: Wierzycie w duchy? 17.06.09, 13:07
            Moi znajomi w liceum wywoływali duchy, i się skończyła zabawa w którymś
            momencie, chcieli wywołac Hitlera dla zabawy, a przyszło.. coś innego. Dwóch
            zwariowało, jeden się powiesił, kolejni na lekach, jeden osiwiał (!!!) o duchach
            już nie chcą nawet słyszeć. I tak sie kończy taka zabawa, jakiś złośliwy duch
            zrobił sobie jaja z młodych wykształconych podając się za Szatana :)
            • mareczekk77 Re: Wierzycie w duchy? 17.06.09, 13:08
              Ksiądz jest skuteczny tylko do momentu gdy duch był za życia wychowany w
              tradycji Chrześcijańskiej, ale jak trafi na innego to już gimza, żaden Chrystus
              nie pomoże :)
      • grzmilon Wywołał ktoś jeszcze ducha? 17.06.09, 00:41
        Np. w takim sensie, że zdarzyło się coś, co normalnie raczej się nie zdarza?
      • grzmilon Co, nikt w to nie wierzy? 17.06.09, 12:42
        W moją niestety prawdziwą historię o duchach? Może nawet zostałem przez tego ducha opętany. Taki jakiś nerwowy jestem.
        • sootball Re: Co, nikt w to nie wierzy? 17.06.09, 12:48
          "w grobie taki nie odpocznie
          tylko straszy tu BEZZWŁOCZNIE
          miast wygodnie leżeć w trumnie
          on się pęta u mnie"!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka