menk.a Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 09:23 Sugeruję wrzucić go do nieprzyjaciół. Zobaczysz jak forumowe wątki się przetrzebią.;))) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 09:52 A jako odpowiedź na ten wątek, bohater założy kilka kolejnych, swoich, odkrywczych, niezwykle kontrowersyjnych, złożonych .;)) Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 10:25 Mnie to zwisa,jako że ich widzieć nie będę:D Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 09:24 Dzięki mareczkowi to forum się rozwija i jest inspirujące, bo wy to tylko pitu-pitu o tym że nie zadzwonił, że zadzwonił ale za krótko mówił, że mówił długo ale i tak coś jest podejrzane, że mówił za długo więc pewnie mu zależy(ale i tak się trzeba upewnić) natomiast w ogóle nie poruszacie najważniejszego problemu w relacjach damsko-męskich czyli problemu nadwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
julyana Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 09:44 :DDD Nie sądzę, żeby miszczunio zasługiwał na tyle uwagi żeby zakładac jego antyfanclub. Ale pewnie by sie ucieszył, że znowu jest taki kontrowersyjny, jak to wielki mysliciel.:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ultraviolet6 Re: Anty-funclub mareczka 17.07.09, 14:24 Zajebiste :)))) Najlepsza jest pointa :))) Odpowiedz Link Zgłoś
annjen Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 09:33 Mnie wkurza maksymalnie, ale jestem za wolnością słowa:) Nie zamierzam zachowywać się jak szowinistka. Odpowiedz Link Zgłoś
gobi05 jak najbardziej 25.06.09, 09:37 z ostatniej dyskusji z Mareczkiem i jego "obrońcami" wyciągnąłem wniosek - nie spodziewać się uczciwej odpowiedzi. Ten człowiek jest chory, nie może istnieć bez konfrontacji. Nie znaczy to jednak, że akurat ja mam tracić czas z jego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
butterflymk ja nie 25.06.09, 09:38 dajcie spokój Chłopakowi, Przynajmniej nie jest nudno... Odpowiedz Link Zgłoś
jack20 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 09:41 Palant z kompleksami i nadwaga ale niebezpiecznym nie jest. Chec zorganizowania mu anty-funklubu pokazuje tylko, ze powaznie jego wypociny traktujesz Odpowiedz Link Zgłoś
melixsa Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 09:59 Myślicie, że Boski Marek wzruszy się, jeśli stado otyłych, głupich, bez pasji(i doktoratu!), pasztetowatych, bez życia itd, itp bab założy mu anty-funclub? Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 10:01 Juz się gładzi po swoim pióropuszu.:D Odpowiedz Link Zgłoś
gobi05 zapomniałaś o żółci! 25.06.09, 10:04 i o bardzo "nie na miejscu" wytykaniu błędów O tak, wiele się dowiedziałem od niego o sobie :-D Odpowiedz Link Zgłoś
julyana Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 10:10 Tak - przede wszystkim otyłych pasztetów, które wcinają tłustymi łapskami chipsy przed kompem.:D Odpowiedz Link Zgłoś
julyana Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 10:12 Sorry, dziewczyny, mistake - teraz tuczymy swoje i tak grube tyłki słodkimi bułeczkami.:) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 10:19 Do utuczenia dobre są też pizze, hamburgery i cola.:P Odpowiedz Link Zgłoś
julyana Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 10:26 Ja polecam frytki z ketchupem i dużą iloscia majonezu - prawdziwa bomba kaloryczna.:) Odpowiedz Link Zgłoś
julyana Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 10:30 I jeszcze ziemniaki zapiekane z serem pleśnowym i śmietaną.:) Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Coś o Julyana 25.06.09, 11:44 Ja jestem niebezpieczny. A co powiecie na to? july july to dzisiejsza Julyana. "july-july 03.02.09, 12:12 Odpowiedz Wiem, że poziom twojej tępoty nie pozwala ci odróżnic nabijania sie z głupoty od nabijania sie z choroby, wiec nie będe tłumaczyc. Nie ma też co ci pisać, ze jestes żałosny i zakompleksiony - podświadomie to wiesz, a gdyby dotarło do ciebie w 100% jaki jesteś to chyba bys sie załamał totalnie. Ja na twoim miejscu uważałabym raczej na twój tłusty tyłek, ktory ochoczo zaprezentowałeś na fotce, bo oprócz niego ujawnileś też gębę, a na swiecie są ludzie jeszcze bardziej nienawistni ode mnie, wyobraz sobie. Nie zycze ci aż tak źle, bo tobie juz nic nie pomoze, nawet solidny cios nie sprowadzi cie do rzeczywistosci, pewnie do konca życia pozostaniesz żałosnym głupkiem żyjącym we własnym świecie. Jeszcze jedno - moim zdaniem jesteś nienormalny, ale w nieszkodliwy sposób, dlatego moge z czystym sumieniem cie olać. EOT " Brawo, cóż za logika i dyskusja :) ale to nie koniec, oto kolejny opis "logicznej" dyskusji na "argumenty": july-july 06.03.09, 13:44 Odpowiedz Jesteś nie tylko tępy, nudny, żałosny i odpychajacy, ale i do bólu pzrewidywalny - wiedziałam, że z tym wyjedziesz. Ale fantazjuj dalej, że komus w realnym życiu chciałoby sie poswiecic tobie troche uwagi, nawet żeby ci wpier..., fantazjuj, co innego ci zostało? I odpisuj, odpisuj w ekstazie, bo jak nie zycie w internecie to seks z rączka ci zostaje i co tu wybrać. Tylko sie nie popłacz gdy nie zaszczycę cie odpowiedzią. Ciągle tylko te bicie i bicie :) A tu dałem logiczne argumenty, i odpowiedź: july-july 03.02.09, 12:16 Odpowiedz I nie wysilaj sie na odpowiedz, wielbicielu fekaliow, przestaję karmić trola. No a teraz coś o hipokryzji: july-july 15.03.09, 08:38 Odpowiedz Na forum mamy 30parolatka bez pracy, który żywi się u rodziców i żebrze u internautów kasę na perfumy, a Ty się studentów czepiasz.:) i kolejny cytacik: Widzisz, w twoim rozumieniu żebranie kasy na perfumki u czytelników blogaska Maraska i dawanie od tyłu to praca za którą bierzesz kasę. A w mojej definicji słowa "praca" miesci sie cos zupełnie innego - nie odgadamy się. Czyli jak widać, dla Julyany ktoś kto nie ma pracy jest nikim, czyli trafiło na mnie, jak zwykle :) więc proszę sobie wyobrazić moje zdumienie, gdy trafiłem na taką wypowiedź "obiektywnej" forumowiczki: Wiesz, ja sobie nie wyobrażam żebym miała nie pracować, ale ile ludzi tyle wyborów życiowych. Twoja sprawa co robisz, mam nadzieje, że wszystko jest przemyślane i decyzja wyjdzie Ci na dobre.:) A że otoczenie gada? To Ty nie wiesz, że ludzie zawsze wiedzą lepiej?:) No właśnie, niech sobie otoczenie gada :) A teraz, zdanie Julyany na temat bycia indywidualistą: july-july 24.03.09, 08:59 Odpowiedz Oj tak. Powiedz, ze lubisz siebie, jesteś inteligentna lub zadowolona ze swojego wyglądu - od razu zostaniesz zarozumiałym narcyzem, który nic poza czubkiem własnego nosa nie widzi.:) Brawo, właśnie tak jest :) I coś o forum: july-july 15.03.09, 08:36 Odpowiedz Ja chyba zrezygnuje z forum, bo zaburza ono moją naiwną wiarę, ze głupota ma jakieś granice. Trzymamy za słowo, kolejny raz :) Julcia wyjaśnia też tajemnicę psychologii forumowej: july-july 15.04.09, 13:35 Odpowiedz Nie zgadzam sie, że to typowo kobieca forumowa przypadłość. Po prostu podałaś przyklady z babskich forów. Ale wejdź w obojętnie jaki artykul na Gazecie i poczytaj komentarze. Od Żydów i komuchow poprzez połmózgów pracujących na zmywaku aż do wymyślnych form gdzie zwolennicy jednej partii politycznej obrażają zwolenników drugiej i vice versa - całe spektrum wredoty ludzkiej. Bez względu na płeć. Zgadzam się z Tobą skarbeczku :) Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Coś o Julyana 25.06.09, 11:47 I takie pytanie mam do Julii - wyczytałem o tym że Twoja mama miałą koło 40tki jak Cię urodziła? rodzice się rozeszli co przeżyłąś? kompulsywnie się objadasz dlatego musisz uważać na to co jesz? obgryzasz paznokcie dlatego zaczęłaś się leczyć nosząc tipsy? Oczywiscie każda z tych tez jest faktem ponieważ sama o tym pisałaś, czytałem przed chwilą. Czy wiesz co każdy psycholog by powiedział po przeczytaniu tego? już nie mówię żeby czytał jak grozisz pobiciem innym ludziom, wyzywasz, kłamiesz by kogoś obrazić, tylko same suche fakty które wyżej wymieniłem. Zdajesz sobie sprawę że nadajesz się w trybie pilnym na leczenie? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
julyana Re: Coś o Julyana 25.06.09, 11:59 Polecam psychologa, naprawdę. W sumie mam w d... co się z tobą dzieje, ale bez pomocy kiedys może przysć cieżki moment. Że żal mi ciebie to juz pisałam. Nie wiedziałam, że mój post o twojej fascynacji pierdzeniem (do której sam sie przyznajesz) aż tak cię dotknie, ale to już twój i twojej zwichrowanej psychy problem. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Coś o Julyana 25.06.09, 12:05 No ok, a może jakieś argumenty podpierające Twoją tezę o koniecznosci mojej wizyty u psychologa? bo wiesz, bluzgi są mało przekonujące. Odpowiedz Link Zgłoś
julyana Re: Coś o Julyana 25.06.09, 12:08 Ty naprawdę sądzisz, że będę z tobą dyskutować? Merytorycznie, podajac argumenty? Gdyby to był ktoś inny napisałabym coś o samokrytycyźmie i ocknięciu sie, ale tobie nie warto. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Coś o Julyana 25.06.09, 12:09 Czy możesz nie kłamać? przecież to nie ma sensu, są Twoje wypowiedzi zapisane, i tak, to Ty pisałaś o swojej mamie, wklejam: july-july 31.03.09, 11:32 Odpowiedz Moja mama (która mamą została w wieku 37 lat) jest osobą o liberalnych i nowoczesnych pogladach, ktorych próżno szukać u mam moich znajomych, które mamami zostały majac lat 20 - 30... Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Coś o Julyana 25.06.09, 12:10 I to nie tak że coś mam przeciwko Twojej mamie, a broń Panie Boże, ale wiesz, słyszałaś tezę że w późniejszym wieku jest większe prawdopodobieństwo urodzenia dziecka z zespołem downa? wiec tak nieśmiało chciałem zapytać, czy Ty... :) Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Coś o Julyana 25.06.09, 12:11 Piszesz też Julyano, że czujesz się bardziej facetem niż kobietą, w dzieciństwie bawiłaś się jak chłopie, czy możesz nam o tym opowiedzieć? urzeknie nas na pewno Twoja historia :) Odpowiedz Link Zgłoś
julyana Re: Coś o Julyana 25.06.09, 12:14 A twoi rodzice to chyba rodzicami też poźno zostali, a na świat wydali synalka, który ma trudnosci z kojarzeniem prostych faktów i logicznym myśleniem na poziomie podstawówki. Myślałam, że juz dawno osiagnąłeś dno, ale widzę, że stac cie na wiele. Żenada totalna. Lepiej zostań przy bąkach i pasztetach. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Coś o Julyana 25.06.09, 12:16 To może porównanie co nasi rodzice wydali na świat. Ja nikomu w eter nie wchodzę, nie podoba Ci się to co piszę - nie wchodź. Ty za to wchodzisz sama do mnie obrażając mnie, grożąc pobiciem, wyzywając od fekaliów pierdów itd, a gdy ja sam zajrzałem w Twoje posty i Cię wyśmiałem jako forumowego błazna i oszołoma (nie tylko ja, uwierz) oburzenie, szok, konsternacja. To się nazywa obłuda. I Ty właśnie jestes obłudna. No :) Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Coś o Julyana 25.06.09, 12:21 Z samych cytatów to widac tam eotów jak grzybów po deszczu, więc w Twoje pożegnanie nie wierzę. Taki ze mnie niedowiarek jest, ba! niewierny Marek ze mnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Coś o Julyana 25.06.09, 12:20 A twoi rodzice to chyba rodzicami też poźno zostali, a na świat > wydali synalka, który ma trudnosci z kojarzeniem prostych faktów i > logicznym myśleniem na poziomie podstawówki. Czy byłabyś tak miła droga Julyano, i przedstawiła mi chociaż jeden logiczny argument dlaczego wszędzie gdzie coś napiszę pojawiasz się i wyzywasz mnie, czy też czepiasz się mojej choroby? tylko jeden, stać Cię na to? :) ja tam w Ciebie wierzę :) Odpowiedz Link Zgłoś
julyana a co do uscislenia 25.06.09, 12:05 > I takie pytanie mam do Julii - wyczytałem o tym że Twoja mama > miałą koło 40tki jak Cię urodziła? Jak zwykle myslisz nicki, bo tylko powyższe zdanie jest prawdą. Ja, w przeciwieństwie do ciebie, nie wywalam swojego życia, zdjeć i golej d... w necie. Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 12:08 julyana napisała: > I jeszcze ziemniaki zapiekane z serem pleśnowym i śmietaną.:) Frytek z majonezem jeszcze nie jadłam. Ale spróbuję. I oczywiście mówimy o grubych, domowych fryciorach, a nie tych zapałkach z maca :P A ta zapiekanka... Prawie mam omamy.:P Odpowiedz Link Zgłoś
julyana Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 12:25 Oczywiście najlepiej zrobić takie fryty z ziemniaków, ale jeśli jestes leniwa, to kup paczke gotowych 450 gramów (dodatkowy atut - sztuczne i bardziej niezdrowe:), usmaż w oleju, dodaj duuużo majonezu i zjedz na raz - taka poracja to jakies 2000 kalorii, więc jest wprost stworzona dla nas - grubych pasztetów tuczących sie z rozpaczy spowodowanej tuszą (takie błędne koło:))). Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 12:42 A na koniec lody. Zn nie na koniec. Bo zawsze w domu jakieś jedzenie jest. Albo i sklep gdzieś niedaleko.:PPPPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
julyana Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 12:46 Tylko niestety - lody bez dodatkow nie są bardzo kaloryczne.:( Trzeba o te dodatki zadbać - polewa, orzechy, owoce kandyzowane, wiórki czekoladowe lub kokosowe, advocat (jak wiadomo alkohol tuczy, a słodki likier to juz ho ho). Ewentualnie można zjesć pączki lub donuty - cholerstwo jest zarówno słodkie, jak i smażone w głębokim tłuszczu, no cos idealnego!:) Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 13:23 A tu Julyana kolejny cytacik a propo śmiesznych (!) wpisów o łakomstwie :) Nie. Ja sobie częściej odmawiam, bo moje łakomstwo nie zna umiaru. Cz, 12-02-2009, 11:52:05 Forum Kobieta Autor: july-july Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 13:34 No i jestem głodna. Coś konkretnego na ząb by się zdało.:D Odpowiedz Link Zgłoś
julyana Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 13:47 Ja sobie wzięłam temat do serca i niebawem na grilla idę - nie mozna sie zaniedbywać.:) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 13:50 A mnie, jako prawdziwemu pasztetnikowi, nie chce się chwilowo ruszyć w poszukiwaniu góry kalorii, licząc, że kalorie do mnie przyjdą. Ale jak głód przyprze... Ta grillowana karkówka z mustardom i tłuscykiem:PPP Odpowiedz Link Zgłoś
julyana Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 13:52 Dałaś mi do myslenia - miałam na tego grilla na rowerze przybyć, ale to zachowanie niegodne tłustego paszteta. Chyba samochodem pojadę. Karkowka oczywiscie będzie, ale oprócz niej grillowane warzywa i owoce - a fe, nawet nie tknę!:) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 14:11 Obowiązkowo popij piwem. A nie, prowadzisz. Więc piwo weź na wynos.:P Odpowiedz Link Zgłoś
julyana Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 19:45 Melduje wykonanie zadania!:) Zjadłam karkówkę, na deser dostałam lody, a zaraz otworzę winko (sorry, piwa nie mam). Z czystym sumieniem mogę dzisiaj iść spać.:) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 20:43 Brawo, brawo. A nie powiem komu jęzor wpadnie nie powiem gdzie. Z zazdrości.:P Odpowiedz Link Zgłoś
julyana Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 20:50 Jak sie zazdrości to trzeba nadrabiać.:) Tym bardziej, że najlepiej objeść się na noc, czyli teraz, efekt murowany.:) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza and the winner is menka! 25.06.09, 14:29 oczekująca na przyjście kalorii! Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: and the winner is menka! 25.06.09, 15:07 kochanica-francuza napisała: > oczekująca na przyjście kalorii! :DDD no toż każdy pasztetnik to leniwus pospolitus. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 12:44 Wiesz Julyana, gdy tak czytam jak piszesz o sobie że jesteś malutka i szczuplutka, to przypominasz mi ratlerka. Głośno ujada i szczeka, czasem nawet rzuca się by ugryźć kapeć, ale wystarczy machnąć noga i ucieka z piskiem pod szafę. Gdzie się schowałaś? dziewczyno, broń się, zachowaj twarz! napisz dlaczego grozisz forumowiczom pobiciem, kolegami, wyśmiewasz ich choroby, śmiało, nie chowaj się :) Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 10:13 Julyana - a jak się miewają Twoi koledzy którzy mnie mieli pobić i znaleźć po zdjęciu które tu wstawiłem bo miałem inne zdanie niż Ty? :) Odpowiedz Link Zgłoś
julyana Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 10:29 Na ten temat chyba jeszcze częściej przynudzasz niz na temat grubych pasztetów i fascynacji pierdzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzann-a Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 10:28 melixsa napisała: > Myślicie, że Boski Marek wzruszy się, jeśli stado otyłych, głupich, bez pasji(i > doktoratu!), pasztetowatych, bez życia itd, itp bab założy mu anty- funclub? I jeszcze w dodatku z mega KOMPLEKSAMI! Odpowiedz Link Zgłoś
gobi05 niebezpieczny 25.06.09, 10:09 Niestety - jest niebezpieczny. Znasz może to powiedzenie - "opluwajcie, zawsze coś się przyklei"? Wredne ale prawdziwe. Ten typ jest naczelnym opluwaczem tego forum. Nie mam tyle czasu, żeby reagować na wszystkie jego wybryki, ale uważam że trzeba wytykać mu jego główne wady, czyli głupotę i zarozumialstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: niebezpieczny 25.06.09, 10:12 Tak, tak, Gobi vel Łukaszu, jestem strasznie niebezpieczny, szkoda ze jeszcze nie piszesz o tym że mam kopyta ogon i zieję siarką :) chociaż po wczorajszym śledziku zieję... :) Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: niebezpieczny 25.06.09, 10:17 Gobi - a możesz mi konkretnie napisać gdzie ja kogoś opluwam? jesteś w stanie podjąć ze mną rzeczowa dyskusję popartą argumentami, czy też pod różnymi nickami mścisz się że Twój blog jest znacznie niżej w rankingach od mojego? Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 09:58 Jak na osobę którą tak olewacie podobno, trochę za dużo czasu mi poświęcacie :) Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 10:10 Chociaż muszę się wam szczerze przyznać że popełniłem pewien strategiczny błąd. Wiadomym jest że przekaz informacji to max 7% treść przekazu, cała reszta to sposób w jaki się podaje informację i osoba którą ją przekazuje. Skoro na początku mojej "kariery" na forum dałem swoje artykuły na temat nadwagi u Pań, wzbudziło to oczywiście wściekłość wielu Pań (nie wiedzieć czemu, wszystkie są podobno doktorami matematyki, szczupłymi pięknymi laskami :) ) więc już mnie nie lubiły, i kojarzyły moją skromną osóbkę ze swoim gniewem. I teraz gdy wklejałem kolejne artykuły które za specjalnie odkrywcze nie były, bo to zwykła psychologia z elementami psychiatrii, mistyki, religii, to już nie miała znaczenia treść (której przeciętna kobieta nie rozumie, bądźmy szczerzy) tylko to że ja to pisałem. Ja - czyli bezrobotny, chory facet, czyli już można na słabszego wylać pomyje, ulżyć sobie. A to jest oczywiście jak najbardziej fałszywy obraz bo pracy nie mam - legalnej :) a choroba mija w cudowny sposób. I w tej sytuacji wystarczyłoby żebym napisał że dwa plus dwa równa się cztery, i tak prowokowało to zagniewane Panie które w przerwie między kolejną słodką bułeczką pisały mi jak jest jej im mnie żal itd itp :) Proszę wyciągnąć z tego lekcję przy tej okazji, i dla mnie naprawdę to bardzo ważna nauka jest. Z tych powodów wstrzymuję się z wydaniem książki jeszcze, bo później nie poradziłbym sobie ze znacznie większą skalą tych zachowań. Kolejny błąd to pisanie o swoich prywatnych sprawach, tłumaczenie się, dawanie się wciągać w takie dywagacje o moim prywatnym życiu a później każda taka informacja po zmienieniu jej, wyśmianiu, była traktowana jako prawda i cały czas przedstawiana. Widzicie, człowiek cały czas się czegoś uczy :) i jeszcze czuję że czegoś nie ogarniam, coś mi ucieka ważnego. Więc jeszcze trochę z wami pobędę, dopóki nie dowiem się co to takiego jest. Cieszycie się? :) no fan clubie, do dziełą :) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 10:30 mareczekk77 napisał: gdy wklejałem > kolejne artykuły które za specjalnie odkrywcze nie były, bo to zwykła psychologia z elementami psychiatrii, mistyki, religii, Mistyki?? pojechałeś po bandzie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
melixsa Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 10:32 mareczekk77 napisał: > Widzicie, człowiek cały czas się czegoś uczy :) i jeszcze czuję że czegoś nie > ogarniam, coś mi ucieka ważnego. Tak, to logiczny sposób myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
tytoniowy_dym Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 11:37 <Z tych powodów wstrzymuję się z wydaniem książki jeszcze, bo...> hehehe no nie żartuj a kto chciałby to wydać? o czytaniu nawet nie wspomnę... Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 11:51 Tytoniowy dym - przepraszam bardzo, to czemu moją stronę czytają tysiące ludzi? czemu mój blog był w pierwszej 10 najpopularniejszych? podkreślam ze nie piszę o malowaniu paznokci i serialach, tylko o dość skomplikowanych sprawach, i w świetle tego jest to znaczny sukces. Gdybym pisał o kobiecych sprawach, miałbym 100 razy więcej czytelników :) Odpowiedz Link Zgłoś
tretritra Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 10:08 a niech sobie tu chłopina będzie. nie mam w swoim otoczeniu sfrustrowanych chamskich niereformowalnych osobników, więc jest dla mnie swego rodzaju urozmaiceniem. no i pośmiać się można, bo egocentrycy mnie śmieszą. Odpowiedz Link Zgłoś
sootball Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 11:50 człowiek myslacy logicznie, obeznany z psychologią odrzuca zazwyczaj religię. Chyba, że jest mu ona do czegoś potrzebna (spełnia jakieś jego potrzeby emcjonalne), wtedy wplata ją w swój światopogląd. Może też używać jej jako narzędzia wpływu. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 11:51 Żeby zrozumieć psychikę człowieka, jego obawy, fobie i kompleksy trzeba koniecznie znać religię w której się wychował, jest to warunek konieczny jeśli terapia ma przynieść jakiekolwiek rezultaty. Odpowiedz Link Zgłoś
sootball Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 12:29 Nalturalnie. Jest to jednak religia traktowana jako wiedza, a nie jako objawiona prawda, jak środek do osiągnięcia celu, a nie cel sam w sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 12:32 Dokładnie jako wiedza, np trzeba ją znać żeby rozpoznać archetypy przy psychoanalizie czy chociażby analizie snów itd. religia w ogóle jako największy programator podświadomości jest kluczem do psychiki człowieka nawet jeśli nie jest wierzący, kodowanie w dziecińśtwie i tak się dokonuje. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 12:39 taka poracja to jakies 2000 kalorii, więc jest wprost stworzona dla nas - grubych pasztetów tuczących sie z rozpaczy spowodowanej tuszą (takie błędne koło:))). UWAGA! Julyana ŻARTUJE! Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Anty-funclub mareczka 28.06.09, 13:13 > człowiek myslacy logicznie, obeznany z psychologią odrzuca zazwyczaj religię. Człowiek myślący logicznie, obeznany z psychologią stara się pisać na temat a nie pie.doli jakichś smutków o religii... Odpowiedz Link Zgłoś
0riana Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 11:42 Ta akcja przypomina mi podstawowkowe "palec pod budke (costam costam nie pamietam :-D) kto nie lubi (i tu imie)". Chyba juz z tego wyroslam... Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 11:49 Oriana a jak tam zadanie które Ci dałem? :) podam Ci odpowiedź - kij ma 1,07 metra. To teraz trudniejsze. Dwa kije, jeden ma 2 drugi trzy metry, są w studni i przecinają się na wysokości jednego metra. Pytanie - jaką średnicę ma studnia. Przyznam ze kolejny z moich czytelników, student 4 roku matematyki miał z tym bardzo duży problem, doktor żadnego. A Ty? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 11:52 Oriana - a może przyznaj się że z matematyki znasz jedynie tabliczkę mnożenia (problemów :) ) a nie brniesz w śmieszne kłamstewka, co? Odpowiedz Link Zgłoś
0riana Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 11:52 O jak blogo! Przez pomylke prawie dodalam go do przyjaciol, ale w ostatniej chwiwli zauwazylam moj fatalny blad :-) Tak czy inaczej akcja z antyklubem mi sie nie podoba i tyle :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 11:54 Jak ja lubie te kobiece gierki :) sama wchodzisz na moje wątki atakując mnie, gdy prosze o udowodnienie bajek które opowiadasz blokujesz mnie i piszczysz o błogości :) to się nazywa obiektywność :) Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 11:55 No a gdzie Julcia? wpełzła pod kamień? :) wyjdź kochanie, pobluzgaj trochę, postrasz kolegami że mnie pobiją, do dzieła :) Odpowiedz Link Zgłoś
grudniowa.ja Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 11:50 hehe chyba jednak 0riana włożysz palec pod budkę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kadfael Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 11:55 nie ma się czym podniecać. Maruś pod innym nickiem sobie kontrowersyjność nabija... Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 11:57 Zawsze i wszędzie występuję pod swoim nickiem. Jeśli chciałbym nabić sobie popularność wystarczy ze cokolwiek napiszę i zbiera się kilkanaście Pań żeby bluzgać. Odpowiedz Link Zgłoś
martola80 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 12:10 A moim zdaniem kobieta z pasją miała taka ochotę(jak to kobieta) by założyć wątek równie popularny jak te mareczka, bo wiadomo, że on go będzie podbijał;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta.z.pasja Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 12:20 martola80 napisała: > A moim zdaniem kobieta z pasją miała taka ochotę (jak to kobieta) by założyć wątek równie popularny jak te mareczka, bo wiadomo, że on go będzie podbijał;)) haha niestety nie wpadłam na to zakładając wątek. ale, że będzie popularny to byłam pewna. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Coś o Julyana 25.06.09, 12:17 Z tą tabletką to oczywiscie żart? lol... :) Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 12:55 Jeśli nie znosisz adeptów Szkół Szybkiego Uwodzenia rozmaitych Pick-up Artist lub Kursów Podrywu, to Mareczek jest jego idealnym przykładem. I niejednej na tym forum robi "mindfuck" 2-3 razy w tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 13:00 Szkoły uwodzenia uczące mowy ciała są kiepskie, a jedyna ich zaleta jest taka że faceci na nich uczeni są przełamywac swój wstyd w podchodzeniu do kobiet. Ja sam natomiast udowodniłem kilku znajomym że wiedza o podświadomości jest tak potężna, można wytworzyć wokół siebie taką aurę niemalże fizycznie namacalną że można mieć prawie każdą atrakcyjną kobietę. Dlatego też moim czytelnikom zalecam nie uczenie się mowy ciała bo nie da się kontrolowac tylu mięśni na raz, nawet tików nerwowych się kontrolować nie da w czasie stresu, a podnosili samoocenę, i ludzie na ulicy to wyczuwają. Odpowiedz Link Zgłoś
fantazjuje Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 13:06 Czy to ten pan, który zakłada dziesiątki zdecydowanie zbyt długich wątków o niczym, udając, że tajemnice wszechświata w nich odkrywa? Bo jeśli tak, to ja jestem chętna ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 13:10 No i super, Panie chętne do mojego anty fan clubu proszone są o wpłacenie opłaty "członkowskiej" w wysokości 150pln 97 1140 2004 0000 3902 4436 3874 No i kto mi zarzuci że nie mam smykałki do biznesu? :) Odpowiedz Link Zgłoś
tretritra Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 13:23 już jedną jolę rutowicz zarabiającą na swojej głupocie mamy. musi ci wystarczyć rola anty-idola. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 13:24 A czym się przejawia ta moja głupota, rozumiem że czytałaś moje wszystkie artykuły? to poproszę teraz o te przykłady. Odpowiedz Link Zgłoś
tretritra Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 13:27 nie dam się wciągnąć w żadne dyskusje z tobą, nawet jak mnie będziesz nie wiem jak obrażał. nie pogrążaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
fishbird Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 13:28 Sam fakt, że nazywasz ten bełkot artykułami. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 14:09 No ale sami zobaczcie, jak grzyby po deszczu wyrastają nowe nicki, jedna na pozór mnie chwalą czyli fanmareczka, inne otwarcie obrażają jak fishbird i wiele innych, a inne jak twórczyni wątku próbują byś zabawne i ironiczne. Jak na kogoś kto rzekomo bełkocze to trochę dziwne ze tylu ludziom się chce zakładac konta żeby chociaż raz mi "pojechać", nieprawdaż? :) Odpowiedz Link Zgłoś
fishbird Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 14:15 Obrażają? Piszę o tym, co nazywasz artykułami. Dla mnie bełkot. To anty-fanclub, a więc nie wymagaj zachwytów na swój temat. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 15:47 Masz prawo wyrazić swoją opinię, ok, a czy możesz ją uzasadnić? bełkot bo co? nie rozumiesz co pisze? wszystko co nie błyszczy i nie jest kolorowe odrzuca? albo forumka albo kolejny bloger wściekły że z rankingu wypadł rok temu i nie mogący do teraz tego przetrawić :) Odpowiedz Link Zgłoś
heureuse-beauty Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 14:29 Najgorsza jest obojętność :D Odpowiedz Link Zgłoś
heureuse-beauty Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 14:15 Dzisas :D Biedny Mareczek ;) Odpowiedz Link Zgłoś
julyana Re: Julyana, nie śmiej się ze schizofrenii nt 25.06.09, 19:26 Kochanica, przecież wiesz, że ja nic tylko siedzę i z chorób się wyśmiewam.:) A poważnie - nie było to moją intencją i mam nadzieję, że tak nie zabrzmiało, a jeśli tak to wybaczcie. Odpowiedz Link Zgłoś
alexandra74 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 14:36 darmowa reklamę mu robisz - jak niejakiej 18_lipcowej na innych forach. Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta.z.pasja Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 14:44 do 18_lipcowej się nie poczuwam. błędny wniosek. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_i_wladca_mx Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 14:52 spadowka od lipcowej:) jej watki na forum slub i emamy robily swego czasu furore. lubie do nich wracac, zeby podtrzymywac moje zdanie o ludzkosci. Odpowiedz Link Zgłoś
myinspire Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 16:55 Klub przeciwników Mareczka też ma się dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
brainfighter Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 16:58 ehehe naciełam się kiedyś na jedną z rozwlekłych wypowiedzi tego gościa i jako studentka psychologii mogę powiedzieć tylke: OMG, jaki bełkot <LOL> nie mam do niego jakiegoś szczególnego stosunku emocjonalnego, daleka jestem od nienawiści... po prostu wkurzają mnie i irytują ludzie mniej inteligentni ode mnie (i od większości kobiet na tym forum, jak wnoszę po przeczytaniu wypowiedzi z tego wątku) kiedy próbują udowodnić swoją wyższość intelektualną, a tak na prawdę nie są w stanie nawet zrozumieć kontrargumentów:/ Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 17:00 Rozumiem że jako studentka psychologii przeczytałaś "argumenty" którymi operuje np Julyana, i na tej podstawie między innymi formułujesz swoją opinię? Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 17:03 Np. gdy dziewczyny rzucają we mnie takimi słowami jak pierdy, fekalia i inne, znacznie wulgarniejsze, uważasz ze to sa argumenty i odpowiedzi na moje posty? no daj spokój, przecież doskonale zdajemy sobie sprawę że większość Pań nie odpowiada tylko wyzywa, czujac niezwykłą przyjemność bycia w grupie, tzw histeria tłumu :) Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 17:08 brainfighter - kolejny nowy nick, który to już pod którym na mnie ktoś jedzie? :) że też wam się nie nudzi ta zabawa, dzieciaki... :) Odpowiedz Link Zgłoś
brainfighter Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 17:17 Przeczytałam to, co Ty piszesz i na tej podstawie wyciągam wnioski. Rzadko piszę na forum gazety, zwykle jeżeli mam jakiś problem. I tu pojawia się znowu kwestia, że miałam wątpliwą przyjemność patrzeć jak dyskutujesz - wobec tego, nie mam zamiaru rozmawiać z Tobą pod moim nickiem. Dlaczego? Bo widzę, że wyciągasz w tym wątku prywatne sprawy - a nie chciałabym zostać potraktowana tutaj argumentem do osoby, w rodzaju wypomnienia mi na przykład mojego problemu ginekologicznego (bo np w jego sprawie prosiłam o radę). Więc, pomna Twojej dyskusji z Julyaną, dostosowuję swoje zachowanie do poziomu prezentowanego przez rozmówcę. Czytałam oczywiście posty Julyany, ale czytałam tez Twoje - i na podstawie tych drugich formułuję opinię. "no daj spokój, przecież doskonale zdajemy sobie sprawę że większość Pań nie odpowiada tylko wyzywa, czujac niezwykłą przyjemność bycia w grupie, tzw histeria tłumu :)" No właśnie uważam, że zakres spraw z których wspólnie zdajemy sobie sprawę może być dość wąski, ale Ty pewnie tego nie dostrzegasz. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 17:22 Julyana wyciągnęła z koleżankami z forum fakt mojej choroby, a ja pół roku po tym, gdy w każdym moim wątku mnie atakowała używajac wulgaryzmów, wyciągnąłem jej prawdziwe oblicze żeby wszyscy zobaczyli co to za oszołom jest. Po pół roku, tyle dałem sobie skakać na głowie temu błaznowi a teraz wpełzł pod kamień, bo faktów już tak łatwo nie można zbluzgać, jak to ma w zwyczaju. Jestem na 100 procent pewien że nie jesteś żadną studentką psychologii, i to jest kolejny nick taki jak fanmareczka, myinspire, gobi i kilka innych założony żeby mnie obrazić. Do dzieła więc, tylko wiedz że mam prawo się bronić. Więc, proszę o dowody tego że mało wiem na temat psychologii. Proszę mi wkleić gdzie napisałem coś z tą nauką niezgodnego. Czekam :) Odpowiedz Link Zgłoś
brainfighter Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 17:31 Nie chce mi się jeszcze raz czytać tego co napisałeś, ale masz coś z tego wątku: Chociaż muszę się wam szczerze przyznać że popełniłem pewien strategiczny błąd. Wiadomym jest że przekaz informacji to max 7% treść przekazu, cała reszta to sposób w jaki się podaje informację i osoba którą ją przekazuje. Chodzi przecież o przekaz twarzą w twarz, a nie o słowo pisane, nie wiedziałeś o tym? Nie zamierzam podejmować żadnych więcej wysiłków, żeby Ci udowodnić kim jestem (a tym bardziej pisac Ci darmowych recenzji postów), więc mnie więcej nie podpuszczaj. Nic mnie to nie obchodzi czeego jesteś pewnien na 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 17:38 Śmieszna jesteś, tylko tyle Ci powiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
brainfighter Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 17:42 I tym błyskotliwym zakończeniem udało Ci się niebanalnie podsumować dyskusję:) Odpowiedz Link Zgłoś
slawek-dwa-swiaty Re: Anty-funclub mareczka 26.06.09, 08:16 Powinno być "Ważne, że - DZIECKO - zrozumiałeś..." Odpowiedz Link Zgłoś
brainfighter Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 17:50 To może jak zakończę jeszcze raz, powtarzając moją tezę, z którą tu przyszłam: po prostu wkurzają mnie i irytują ludzie mniej inteligentni ode mnie (...) kiedy próbują udowodnić swoją wyższość intelektualną używając ku temu bardzo prymitywnych środków:) dodaj jeszcze jakąś ciętą ripostę, przecież wiadomo, że czyje jest ostatnie słowo ten wygrywa dyskusję:) Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 17:51 Ok, niech będzie że jesteś ode mnie znacznie inteligetniejsza, masz więcej wiedzy, i masz większego penisa :) sajonara :) Odpowiedz Link Zgłoś
julyana Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 19:27 > dodaj jeszcze jakąś ciętą ripostę, przecież wiadomo, że czyje jest > ostatnie słowo ten wygrywa dyskusję:) :))) Brainfighter, gratulacje za wykazanie się cierpliwością i klasą, których mnie w dyskusjach z tym trollem brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 19:36 To może Julyana odpowiesz na proste pytania zamiast na mnie ciągle bluzgać? i jakiej Ci brakuje cierpliwości, jak tylko Ty z dwoma wyjątkami wchodzisz na moje posty? proszę, wytłumacz jak to się dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 19:39 Ponieważ Pani moderator kasuje dziś wszystko co napiszę, a tego wątku stworzonego przez trollicę/trolla o dziwo nie, pozwolę sobie wkleić z oślej ławki kilka postów forumowiczów żeby tu sobie były. heureuse-beauty 25.06.09, 00:09 Odpowiedz Pewnie powtórzę za innymi... Tekst za długi jak na felieton z dość znanym przesłaniem. Popracuj nie tylko nad stylem, ale i gramatyką. Zajrzałam również do Twojego blogu, przeczytałam fragment... staraj się unikać podstawowych błędów np: "wziąść", powinno być "wziąć"( może już poprawiłeś?). Merytoryczna treść...hmmm...nie wypowiem się, bo nie jestem wytrawnym ekonomistą, ani politologiem :D Nie mniej jednak Twoje przemyślenia mogą inspirować innych do ciekawych dyskusji. Kreatywności Ci nie brakuje :D Dziękuję, poprawię te pierdółki :) A ten tekst chyba sobie wydrukuję i powieszę na scianie :) madame_skylight 25.06.09, 17:03 Odpowiedz Hehe, fajny tekst:) Mi się podoba, uważam, że masz bardzo ciekawy styl. Zorientowałam się trochę w tematach na forum, ludzie po Tobie jadą, bo Cię nie rozumieją, a nie rozumieją Cię, bo przewyższasz ich myślą, nie łapią wszystkiego. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
mason_i_cyklista Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 19:54 a gdzie mozna znaleźć ten tekst ekonomiczno - politologiczny? te dziedziny to mój konik, więc chętnie przeczytam;) Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 20:10 Zapraszam Cię na moją stronę, www.ecoego.pl o polityce staram się rzadko pisać bo to coraz mniej mi się podoba, poza tym partia za którą obstawałem trochę w hu.. poleciała z wyborcami. Odpowiedz Link Zgłoś
mason_i_cyklista Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 20:23 exPOwiec widzę;) zawitałem do Ciebie na stronę, artykuł przeczytałem. Wpadnij proszę do komentarzy, mam do Ciebie kilka pytań o artykuł. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 20:35 Nie, sympatyzowałem z PIS ale bardzo mi się nie spodobało ich parę posunięć. Odpowiedz Link Zgłoś
mason_i_cyklista Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 20:39 ooo, to trzeba przyznać że należysz do wąskiego grona ludzi którzy będąc wyborcami PIS zawiedli się na ich rządzeniu. W sumie PIS się nie zmienił podczas rządzenia, to co zapowiadał i to czego się można było spodziewać spełnił, będąc przy tym nad wyraz skutecznym (zarówno w dobrym jak i złym tego słowa znaczeniu) - w przeciwienstwie do PO która zapowiadała liberalizm, a nic nie robi z socjalem i boi się inicjatywy poważnej. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 20:41 Dobili mnie zdjeciem składki rentowej i nie wprowadzeniem wysokiej płacy minimalnej, 10% dzieci jest głodnych w Polsce, jak można w tej sytuacji zdejmowac podatki zachodnim firmom i bankom które zyski i tak transferują na zachód, a zabierać zwykłym ludziom? Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 20:42 I Kaczor o tym mówił, i tego nie zrobili, chociaż w sumie złodzieje trochę potrzęsli portkami przez ich rządy, dobre i to. Odpowiedz Link Zgłoś
mason_i_cyklista Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 20:46 nie uważasz że podwyższenia płacy minimalnej spowoduje wzrost bezrobocia i zmniejszenie atrakcyjności rynku polskiego dla zagranicznych inwestorów? przecież na tym właśnie teraz się wysypuje Europa, że przez wysokie koszty pracy produkcja staje się nieopłacalna. Przykład: Strajki pracowników włoskiej fabryki fiata, po przeniesieniu produkcji do Polski, gdzie koszty pracy są mniejsze. we Włoszech wprawdzie jak jest praca zarabia się dużo, ale co z tego jeśli praca zostaje przeniesiona do Polski gdzie pojedynczy człowiek wprawdzie zarabia mniej, ale ma stałą pracę? Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 20:50 Słuchaj, Irlandia na początku boomu zrobiła jedną najważniejsza chyba rzecz - podniosła w drastyczny sposób płacę minimalną, i był też wielki krzyk biznesmenów ponieważ oni mają media. Musi być taka płaca ustalona i wszędzie na zachodzie jest, nie może być 19 wieku gdzie nie było limitów, i dzieci umierały po pracy 16h na dobę z wycieńczenia. Kiedyś był w tv mądry facet, i powiedział tak - biznesmen na zachodzie płaci do 80% podatku (w Polsce 19%), musi zapłacić bardzo wysoką stawkę pracownikowi, przyjeżdza do Polski i wygryza Polskiego biznesmena który płaci robolom po 1000pln, podatki ma 4 razy niższe jeśli w ogóle je płaci, więc jak to jest? Znajomy ojca, milioner funtowy z Londynu u którego byłem parę miesięcy mówił tak - pierwszego mesia kupił po paru latach prowadzenia firmy. A w Polsce jego odpowiednik ma po kilku miesiącach. I to jest ta różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
mason_i_cyklista Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 21:06 mareczekk77 napisał: > Słuchaj, Irlandia na początku boomu zrobiła jedną najważniejsza chyba rzecz - > podniosła w drastyczny sposób płacę minimalną, no i teraz mają tam niezły kryzys, prawda? sztywna i wysoka płaca minimalna ogranicza elastyczność firm, prowadzi do redukcji etatów albo nawet upadku firmy. Polskie firmy są w tej chwili konkurencyjne, gdyż są małe i elastyczne w miarę (mimo gigantycznej ilości przepisów i bezsensów im przeszkadzających). rynek się tak rozrósł, że bez dużego wstrząsu (w rodzaju wojny) nie ma szans na powrót do XIX wieku. 80%? gdzie na zachodzie mi wskaż! istnieje coś takiego jak punkt nasycenia znajdujący się na krzywej Laffera. Obrazowo oznacza on, że 0% podatków nie przynosi żadnych zysków dla budżetu, ale 100% też nie przynosi. oczywiście punkt nasycenia jest inny dla każdej kultury i kraju, ale podatek wynoszący 80% to jest czysty wymysł wg mnie. Nie odpowiedziałeś mi też jak widzisz ten podatek dla bogatych? jako liniowy czy progi podatkowe? Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 21:40 Ale co ludzie mają z tej konkurencyjności, jak w fabrykach się tyra za minimalne wynagrodzenie które ledwo na jedzenie starcza? słyszałeś co się działo w fabrykach LG chyba pod Poznaniem jak sie ludzi traktowało? a biedronka, kaufland gdzie ludzi są traktowani jak niewolnicy? właśnie teraz jest ten powrót do 19 wieku, dzieci są niedożywione, na wschodzie tragedia i eksplozja nędzy gdzie całe rodziny utrzymują się z jednej emerytury staruszka. Gdyby nie ucieczka na zachód, tam gdzie bogaci mają wysokie podatki a biedni niskie, nie wiem co by się tu działo, może nawet byłaby jakaś kolejna rewolucja z biedy. Spójrz na warszawę, UP na Grochowskiej, praca na 3 zmiany ochroniarz z językiem i fachem hydraulika albo stolarza, pensja 1050pln. A wiesz ile tu kosztuje woda, czynsz itd? Irlandia ma kryzys? nadal jest na 2 miejscu bodajże pod względem PKB. I to nie ta pensja minimalna to sprawiłą, bo jak to możliwe, kilkanaście lat boom i teraz nagle rozwaliła gospodarkę? :) We Francji najbogatsi płącą 60%, teraz mają płącić więcej co zapowiedział Sarkozy, w USA swego czasu było do 80%. Podatki widzę tak - biedni nie płacą nic, ,mało zarabiający płacą mało, a im więcej się zarabia tym więcej się płaci. Powiedz mi: 1. Gdy Miller obniżył podatek najbogatszym CIT czy pensje wzrosły? 2. Czy jest moralne że banki i zagraniczne firmy płącące ludziom za niewolniczą pracę 1000pln nie płacą podatków a emeryt i osoba zarabiająca 1000pln je płaci? Z tego względu uważam podatek liniowy za coś potwornie nieuczciwego, uderzającego w zwykłych ludzi. A to zwykli ludzie napędzają gospodarkę popytem a nie biznesmeni. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 21:46 Śmieszą mnie dwie rzeczy. Płacz pracodawców w telewizji jak im źle i niedobrze, jak ciężko, a gdy 2 miliony Polaków wyjechało na zachód nagle się okazało że można dać człowiekowi większa pensję i nie zbankrutować jak straszyli. Zresztą, co to za pracodawca który nie jest w stanie z zysku zapłacić godziwie pracownikowi? nie umie to wypad z rynku do mopa za 1000pln, przyjdą tacy co potrafią. Ciągle straszą że wyjada do rajów podatkowych, i co, gdzie wyjeżdzają? :) jakoś nie widać by we Francji czy Niemczech wyjeżdzali. A najbardziej nie rozumiem jak można będąc biednym człowiekiem być za bogatymi. To nie chodzi o to że oni źli a my dobrzy, ale o to że silniejszy zawsze będzie próbował wyssać słabszego, i muszą być jakieś regulacje i ktoś kto tego pilnuje. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_i_wladca_mx !!! 26.06.09, 08:29 nie no fajnie, trzeba zrobic wszystko zeby sie panowm inwestorom wygodnie w fotelach siedzialo. dobra placa minimalna to podstawa na Zachodzie, nie sadze, zeby na tym sie wykladali, przynajmniej ja o tym nic nie wiem. wspaniale, tanie koszty pracy w Polsce, zroby sobie drugie Chiny, tam koszt pracy jest w ogole genialny - miska ryzu, dlatego sa potega swiatowa, tylko kto co z tego ma? w swiecie gdy firmy zaczynaja przykladac uwage to wartosci humanizmu (i klienci tez!), nie sadze, zeby podniesiona placa minimalna rozwalila nam gospodarke a mianowicie pomogla ludziom z decyzja (bo za 800 stow sie nie oplaca, a za tysiac?). nie mowie, zeby wprowadzac to dzis kiedy wielu przedsiebiorcow ledwo przedzie (pracownicy tez ledwo ledwo) tylko, ze jets to dobra idea, i zaden neoliberal (a fuj) nie udowodni mi, ze jest inaczej. na stosunki pracy nalezy spojrzec od samego dolu, nie od samej gory Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: !!! 26.06.09, 10:12 A warto wspomnieć jeszcze że ten liberalizm uderza w uczciwych Polaków biznesmenów ze średnimi firmami, i to Ci ludzie i zwykli pracownicy pchają gospodarkę, a liberałowie tylko by wspierali najpotężniejsze banki i wielkie firmy. Progi podatkowe są żeby wszyscy mieli szanse być bogatymi, a nie grupka wybrańców. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: !!! 26.06.09, 10:13 A co teraz robi Tusk? podniesie Vat albo akcyzę, bo podatek dla najbogatszych 40% nie wprowadzą. Czyli święte krowy, banki i miliarderzy nie zapłacą a zapłaci każdy zwykły człowiek. Że ludzie po czymś takim jak we Francji nie wyjdą na ulicę to mnie szokuje po prostu. Ile można się dawać dy..mać? Odpowiedz Link Zgłoś
mason_i_cyklista Re: !!! 26.06.09, 11:39 jak to nie zapłacą? co Ty w ogóle mówisz? od każdego 1000 zł zapłacone zostanie 18 (do 85 528zł rocznego dochodu) lub 32% (powyżej). Czyli ktoś kto zarabia 1400 zł miesięcznie (16 800 rocznie) zapłaci 3024 zł (minus 556,02 zł no i tam odpisy inne) ktoś kto zarabia 7000 miesięcznie zapłaci 15 120 (minus 556,02 i odpisy) a ktoś kto zarabia 8000 zapłaci dodatkowo "karne" 14% od każdej złotówki zarobionej powyżej 85 528. czyli zamiast 17 280 zł (minus 556,02) zapłaci 18 190,04 łączna różnica między tym co powinien zapłacić płacąc sprawiedliwie taką samą stawkę jak wszyscy inni (po odliczeniu tych 556,02 od tej stawki) wynosi 1466,06 zł. i dokładnie tyle płaci co roku za to że się wyedukował, ma łeb na karku, jest specjalistą w swojej dziedzinie i dobrze mu za to płacą. Wytłumaczcie mi proszę za co on płaci? jaka w tym logika poza populistycznym hasłem "zabrać bogatym, oddać biednym"? tutaj akurat przykład przedstawia przekroczenie limitu jedynie o 5000 w skali roku, osoba która zarabia więcej zapłaciłaby takiej "kary" jeszcze więcej. dla mnie tu nie ma za grosz sprawiedliwości (no chyba że mówimy o sprawiedliwości socjalistycznej czy populistycznej) Odpowiedz Link Zgłoś
mason_i_cyklista Re: !!! 26.06.09, 11:11 wiesz, stosunkowo niska płaca minimalna daje rynkowi elastyczność. ładnie to było widać właśnie w ciągu kilku ostatnich lat: w Pl za mało płacili? Polacy wyjechała do anglii, tam płacili więcej. w Pl płace nagle wzrosły mimo dniskiej minimalnej. nastał kryzys, ludzie wrócili a gospodarka w Polsce dzięki elastyczności (i paru innych rzeczy) lepiej sobie z nim poradziła - ludzie wrócili do Pl gdzie tak rozbudowanych obwarowań nie ma. Ja wiem że łatwo nie ma i w pewnych warunkach wysokie płace minimalne są uzasadnione i dobrze spełniają swoją rolę - ale w momencie kryzysu takiego jak teraz, lub większego (którego nie da się wykluczyć, a wręcz istnieje duże prawdopodobieństwo) są ciężarem i przygniatają zamiast pomagać. sam przyznałeś, że w tej chwili podniesienie płacy minimalnej jest niemożliwe - a takie coś ustala się tak, by poradzić sobie zarówno w czasach prosperity jak i w dobie kryzysu, gdyż na obniżenie płacy minimalnej w razie problemów nikt się nie zgodzi. Chiny to zupełnie inny temat niż Pl, tam jest dyktatura i reżim, a nie wolny rynek pracowniczy. w Europie coś takiego jest niemożliwe, ze względu na unię europejską - jeśli komuś coś się nie podoba to nie pracuje albo wyjeżdża za granicę - i tak dokładnie powinno być. rynek szybko weryfikuje pracodawców którzy chcieliby dużych kwalifikacji za małe pieniędze... a jak ktoś nie ma kwalifikacji to jest to tylko jego osobista wina i niech nie marudzi że mu płacić nie chcą tyle co prezesom. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: !!! 26.06.09, 11:17 Przepraszam, o czym Ty piszesz, kto wrócił do Polski? :) A wracając do tematu. Zobacz na kolejny liberalny wymysł, samozatrudnienie. Ludzie mediów, dziennikarze, artyści płacą śmieszne stawki, a czemu kas fiskalnych nie mają prawnicy, lekarze? może mieć babcia klozetowa, taksiarz a notariusz nie może? przecież to widać okiem że liberałowie chronią pieniądze ludzi którzy coś znaczą, a zwykły człowiek jest dla nich tylko robakiem do płacenia haraczu. Co by nie powiedzieć o PIS, chcieli uwolnić zawód prawniczy żeby nie było tak że w Polsce są najdrozsze na świecie ich usługi, notariusz którym można zostać tylko po znajomości po paru latach jest milionerem, jak to możliwe w ogóle? nic nie można prawnie załatwić bo ich ceny są horrendalne, a sprawy w sądach trwają latami. I jak tu nie wierzyć w ten wyśmiewany w tv układ? Odpowiedz Link Zgłoś
mason_i_cyklista Re: !!! 26.06.09, 11:51 mareczekk77 napisał: > Przepraszam, o czym Ty piszesz, kto wrócił do Polski? :) pracownicy. nie zauważyłeś? przypomnisz mi proszę jakie to śmieszne stawki płacą dziennikarze i ludzie mediów? jestem dziennikarzem i nie przypominam sobie żebym miał śmieszną stawkę. no ale może płacę za dużo, napisz mi koniecznie ile powinienem płacić! Odpowiedz Link Zgłoś
brainfighter Re: !!! 26.06.09, 12:44 nie dyskutuj z nim, przecież widać, że ekonomię zna z Faktów jedynie. Odpowiedz Link Zgłoś
mason_i_cyklista Re: !!! 26.06.09, 12:53 tylko, że właśnie dzieki takim ludziom którzy "niby się trochę znają", a przynajmniej potrafią napisać coś co wygląda mądrze głosuje się potem na populistów:/ pisze taki swoje mądrości które idą dalej w świat i są przyjmowane jako swoje przez ludzi równie znających się na rzeczy co on. Nie można mu jednoznacznie zarzucić że pisze nieprawdę, ale prawdą to to też nie jest (a już na pewno nie całą prawdą - na tyle na ile można mówić o całej prawdzie w ekonomii;) ) i wlasciwie tu nie chodzi o mareczka jako osoby i konkretnie jego blogu, tylko ogólnie o problemie. takich ludzi trzeba albo edukować, albo jakoś na nich wymóc, żeby chociaż jak już się nie znają nie powielali populistycznych haseł i złudnych "prawd objawionych" Odpowiedz Link Zgłoś
brainfighter Re: !!! 26.06.09, 13:12 No niestety jest to problem, ale z drugiej strony nic na to nie poradzimy:) wiem, że szerzę fatalizm, ale przeciętny niewykształcony i średniorozgarnięty człowiek i tak będzie głosował na populistów... Kiedyś też sądziłam, że takie osoby należy edukować, dokształcać, podawać im info na tacy... ale widzisz, szkopuł w tym, że im i tak to nie pomoże. Polecam teorię ideologii symbolicznych Searsa, ona świetnie wyjaśnia takie zachowania wyborcze mas. I daje trochę takiego fatalistycznego spokoju - nie warto nic robić, bo choćbyśmy się nawet starali, to niestety większość społeczeństwa zywczajnie nie da rady zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
fishbird Re: !!! 26.06.09, 13:15 Szczególnie tacy domorośli mędrcy jak mareczekk77. Odpowiedz Link Zgłoś
tretritra Re: !!! 26.06.09, 13:46 uuuu ale się Wam dostanie od Mareczka ;) już ostrzy szpony Odpowiedz Link Zgłoś
mason_i_cyklista Re: !!! 26.06.09, 13:17 No cóż, teorii nie znałem ale faktycznie jest ona boleśnie prawdziwa. mimo niej dalej będę wierzył że dokładam się do poprawy świata - daje mi to satysfakcję w jakimś tam sensie, no i optymizm jest fajniejszy od fatalizmu (który i tak reprezentuje w kwestii przyszłości zachodniej europy i usa) dzięki:) Odpowiedz Link Zgłoś
pan_i_wladca_mx Re: !!! 26.06.09, 20:23 a mi sie kiedys marzyla technokracja.. co do twojego postu, uwazam to co napisałas za interesujace. absolutna zgoda do tego, ze sredniorozgarniety jan kowalski (czyli 70% spoleczenstwa) zaglosuje tam, gdzie obiecane sa mu profity, taki urok wyborow, tego nie zmienimy, nie istnieje u nas realna instytucja, ktora pomagalby ludziom weryfikowac obiecanki-cacanki - jedynie - nastepne wybory, ale tutaj trzeba samorefleksji. tez kiedys wierzyłam, ze edukacja zbawi swiat i bedzie fajnie, i choc nie kryje lewicowosci pogladow to musze przyznac, ze z roku na rok staje sie coraz bardziej cyniczna i chyba trace ufnosc w ludzi. pewnie za 20 lat skoncze jako wyborca jakiejs konserwatywnej partii ludo-chrzescijanskiej :) pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: !!! 26.06.09, 20:53 Pan i władca - ale do mnie piszesz czy do Masona? Jan Kowalski powinien głosowac na tego który da mu a zabierze bogatemu, a bogaty powinien wspomagać partię która odbierze biednemu i da mu, proste i logiczne. Ale w Polsce ludzie głosują na tych własnie którzy im zabierają i dają bogatym, a sami od tej nędzy uciekają na zachód gdzie biedny nie płąci nic a bogaty do 80%. I to jest własnie ta Polska nienormalność. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: !!! 26.06.09, 16:07 Witam, Zacznę może od tego, że nie podoba mi się sposób prowadzenia dyskusji. Ja przedstawiłem swoje zdanie, natomiast Ty próbujesz udowodnić mi że jestem niewykształconym idiotą który na ekonomii się nie zna. Takich dyskusji jest pełno na każdym niemal portalu gdzie ludzie latami się ze sobą o to kłócą, i ja nie chcę akurat w takie tematy wchodzić. To czym się kieruję to obserwacja, a mówi mi ona proste rzeczy - wszędzie gdzie jest dobrze i ludziom się dobrze żyje, bogaty płąci dużo, biedny mało. Wszędzie tam gdzie jest nędza, olbrzymia korupcja a przy władzy populiści to bogacze nie płacą nic albo śmieszne podatki, a całe państwo utrzymują emeryci i zwykli ludzie, sekretarki, handlowcy, magazynierzy, sprzedawcy. I ja jako wyborca chcę zagłosować na partię która mi da szansę na rozwój, bo jeśli ludzie nie mają pieniędzy ja firmy nie założę, bo po pierwsze nikt nic mi nie kupi bo za co, a po drugie garstka faworyzowanych grubych ryb nikogo do interesu nie dopuści. Dziwię się że jako dziennikarz tak prostych faktów nie kojarzysz. A samozatrudnienie to bodajże 19% i jakieś bardzo duże odpisy podatkowe, kiedy na zachodzie ten człowiek już wchodzi w 60% podatek. I proszę, ba! błagam - zostaw mnie w spokoju z tymi tematami i idź gdzieś na fora ekonomiczne pogadać z fachowcami, wprawdzie Cię wyśmieją ale co sobie pogadasz to Twoje. Ja na ten temat nie chcę rozmawiać, ponieważ podchodzisz do dyskusji emocjonalnie. Bez obrazy, ok? pozdrówka. Odpowiedz Link Zgłoś
psiapszczola Re: !!! 26.06.09, 19:40 Chyba nie powiesz, że znasz się na ekonomii? Po tym, co napisałeś? Żenada. Coś ci sie roi albo śni; powtarzasz i zniekształcasz jakieś zasłyszane opinie, które nie mają nic wspólnego z rzetelną wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: !!! 26.06.09, 19:46 Rozumiem że Twój tekst odnosi się do mnie? ok, nie znam się, za to Ty jesteś geniuszem zadowolona? no i z głowy :) Odpowiedz Link Zgłoś
psiapszczola Re: !!! 26.06.09, 19:52 Ktoś tu miał pretensje co do swojej nieomylności i to nie była moja skromna osoba, nieprawdaż bufonie nadęty?... Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: !!! 26.06.09, 20:04 Ja się w wielu sprawach mylę, a na jeszcze większej ilości spraw nie znam :) ale jak będę miał jakieś pytanie to się Ciebie zapytam, papa. Odpowiedz Link Zgłoś
psiapszczola Re: !!! 26.06.09, 20:08 Jeśli jesteś omylny i przyznajesz się do tego, dlaczego oburzasz się, gdy ktoś wprost wskaże na mizerię intelektualną wypowiadanych przez ciebie opinii? Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: !!! 26.06.09, 20:56 Psiacoś tam - to proszę o cytaty tej rzetelnej wiedzy, bo ja widzę dwie strony, i każda ma swoich profesorów, doktorów, docentów, magistrów i Bóg wie kogo jeszcze - i oni wszyscy się za łby biorą która teoria jest lepsza. Ja wybrałem teorię która sprawdza się w realu czyli Irlandia, Anglia, Francja, Niemcy, Stany, Kanada a nawet ultra socjalistyczna Szwecja i wiele innych krajów. I właśnie w tych krajach Balcerowicz i liberałowie w powaznych kręgach są po prostu wyśmiewani, i nikt ich nie traktuje poza Polską poważnie. Więc, jaka rzetelna wiedza? I gdzie się oburzam? proszę o przykłady. Odpowiedz Link Zgłoś
mason_i_cyklista Re: !!! 27.06.09, 12:50 Drogi Mareczku! zadałem sobie trud i sprawdziłem jak wyglądają podatki w krajach UE, o których piszesz. i tak: Irlandia: tutaj jest to bardzo mocno przemieszane z małżeństwami, ale ogólnie najwyższa stawka jaką można znaleźć to 41% dla zarabiającego powyżej 34 tysięcy euro nie mającego żony/męża ani dzieci. Anglia powyżej 38 525 wynosi 40% Francja: powyżej 66 679 wynosi 40% (czyli tyle jest dla najbogatszych) Niemcy 45% powyżej 250 000 euro Szwecja: tutaj jest to troszkę skomplikowane, stawka wynosi ok 30% (w zależności od regionu) ale od pieniędzy powyżej 290 000 SEK pobierane jest dodatkowo 20-25% podatku państwowego. łącznie jest max 56% Nie ma kraju w którym istnieje 80% podatek, ignorowałoby to punkt nasycenia z krzywej Laffera o którym już pisałem. Nie obraź się, nic nie mam do Ciebie, ani do Twojego bloga, ale chcąc kreować się na osobę opiniotwórczą nie pisz proszę o rzeczach o których nie masz pojęcia, gdyż chwytliwe nieprawdy, półprawdy i niedomówienia (celowe czy niecelowe) przekazywane ludziom nie znającym się na ekonomii mogą mieć fatalne skutki. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
mason_i_cyklista Re: !!! 27.06.09, 12:52 aaa byłbym zapomniał: dane ogólnie są z 2007 roku, dlatego dokładne progi na pewno się pozmieniały, ale same % w 2008 były takie same, lub wykazywały różnice rzędu 1%. W tej chwili na rynkach i w gospodarkach zmienia się bardzo dużo, dlatego w 2009 stawki mogą się zmienić Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: !!! 27.06.09, 14:50 Ok, sprawdzę te dane ale zauważ że jeśli nawet te któe podałeś są prawdziwe, to jak się to ma do 19% CIT w Polsce? przecież tu już jest ten liberalny sen, i gdzie wolisz żyć? bo ja tak jak miliony ludzi wolę stąd uciec żeby móc godnie żyć. I poproszę o te dane ze Polacy wracają do Polski jak napisałeś pracować, bardzo mnie dziwi skąd je masz. Odpowiedz Link Zgłoś
mason_i_cyklista Re: !!! 27.06.09, 15:16 ależ to są dane PIT, nie CIT - dlatego nie mają się do siebie wcale. CIT w Pl jest liniowy (czyli wszyscy płacą równo 19%), co jest jak najbardziej sprawiedliwe. mareczekk77 napisał: > I poproszę o te dane ze Polacy wracają do Polski jak napisałeś pracować, bardzo > mnie dziwi skąd je masz. Tu nie chodzi o to, żebym ja Ci udowodnił, że wracają czy że nie wracają. Próbuję Ci pokazać, że nie znasz się na ekonomii a kreujesz się na specjalistę Szanuję Twoje prawo do posiadania własnego zdania, nawet jeśli się z nim nie zgadzam - chodzi mi tylko o to, żebyś nie szastał danymi które sobie po prostu wymyśliłeś, albo "ktoś mi mówił". Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: !!! 27.06.09, 15:37 A ja Ci próbuję delikatnie powiedzieć że po obu stronach są teorie i wybitne autorytety które je popierają. Ale Ty wolisz obrażać mnie pisząc mi na mojej własnej stronie czy czytałem książki od ekonomii - tak, czytałem, uczyłem się w liceum ekonomicznym. Moja wiedza wystarczyła mi by przewidzieć ruchy kursu walut, i na tym zarobiłem ja i rodzina. I umiem czytać co Ci także polecam - kraj gdzie zrobiono liberalny raj czyli Estonia i Łotwa leżą teraz na pysku. Kraje gdzie nie ma liberałów kwitną, i ludzie z Polski do nich uciekają. To co napisałeś, cytuję "wiesz, stosunkowo niska płaca minimalna daje rynkowi elastyczność. ładnie to było widać właśnie w ciągu kilku ostatnich lat: w Pl za mało płacili? Polacy wyjechała do anglii, tam płacili więcej. w Pl płace nagle wzrosły mimo dniskiej minimalnej. nastał kryzys, ludzie wrócili a gospodarka w Polsce dzięki elastyczności (i paru innych rzeczy) lepiej sobie z nim poradziła - ludzie wrócili do Pl gdzie tak rozbudowanych obwarowań nie ma." - wybacz, bez obrazy, ale skąd Ty te bzdury wziąłeś? wymyśliłeś, prawda? do czego ludzie mają wracać, do pensji w Warszawie po 1000pln netto? czy Ty w ogóle czytasz czasem co piszesz? I jeszcze raz - w Irlandii która była potwornie biedna, przed boomem zrobiono zupełnie na opak niż Ty jako ekonomiczny guru na forum kobieta głosisz. Zrobiono mega wysoką płace minimalną, podwyższono podatki najbogatszym, zmniejszono mniej bogatym i zlikwidowano biednym. A Ty piszesz że teraz Irlandia pada, jezu i jak tu dyskutowac z fanatykiem? A że nie znam stawek podatku na pamięć? nie znam, ale znajdę bo piszesz bzdety. Ale jako dziennikarza łatwo mi Cię zrozumieć :) Odpowiedz Link Zgłoś
mason_i_cyklista Re: !!! 27.06.09, 15:40 liceum ekonomiczne mówisz?:) spokojnie, nie męcz się:) Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: !!! 27.06.09, 16:15 To o co się toczy dyskusja od początku, to moja teza którą wprowadzono w każdym kraju który odniósł sukces, kontra Twoja teza którą wprowadzono np na Łotwie która jak wiemy zbankrutowała, a Litwa i Estonia ledwo dycha, nie wiadomo czy nie dojdzie tam do rewolty z nędzy. O Ukrainie i Rosji tez mam wspominać? wolałbyś nie, prawda? no właśnie. I teraz tak - wzorem najlepszych ekonomistów świata (wszyscy nobliści za podatkiem progresywnym które wprowadzono w życie) uważam że dla zarabiajacych dużo - duży podatek, a dla nisko zarabiających niski albo wcale a Ty mi wklejasz w sprytny sposób górne granice. Pytania - i proszę odpowiedz: 1. Proszę kolejny raz o udowodnienie tezy że Polacy wracają z Anglii do Polski bo tu elastyczna gospodarka jest (!!!!!) 2. Czemu nie wkleisz kwot wolnych od podatku w Irlandii, Niemczech, Francji, Włoszech, Austrii, Danii, Szwecji i innych krajach? proszę, wklej mi ile płaci osoba w Irlandii która zarabia minimalny zarobek, czyli znacznie wyższy niż średnia w Polsce. Wklej to proszę. 3. Co sądzisz o noblistach, ekonomistach najlepszych na swiecie którzy Twoje tezy wyśmiali i nie mają one racji bytu w krajach cywilizowanych, a szczególnie uwidocznił kryzys to że neoliberalim jest przeżytkiem i ciemnogrodem. 4. Czemu kraje z podatkiem liniowym upadają gospodarczo? Ukraina np która jest na progu wojny domowej? 5. Czy uważasz ze naukowcy, nobliści z ekonomii którzy twierdzą że teorie które przedstawiasz są żenujące, znają się na ekonomii gorzej niż Ty? 6. BARDZO WAŻNE PYTANIE - piszesz że jesteś dziennikarzem i nic nie wiesz o tym ze masz tak dobrze. To jakim cudem możesz Ty być na samozatrudnieniu i płacić 19% a we Francji musiałbyś płacić 60% i wiecej i nie ma tam takiej możliwości żeby było samozatrudnienie. A co powiesz o tym ze między innymi dziennikarze mogą odliczać 50% kosztów uzyskania przychodu, i gdzie tak jest w Europie????? gdzie wy tak macie dobrze? Może dlatego tacy jak wy są za tą ideologią, ale nie wymagaj od człowieka który żyje pracy rąk by popierał teorię która mu zabiera pieniądze, i daje np. Tobie - dlaczego my, zwykli ludzie, mamy płacić w podatkach na takich jak Ty? z jakiej racji my mamy Cię utrzymywać? jedź na Ukrainę czy na Łotwę i tam żyj w liberalnym raju, tylko nie zapomnij wziąść kamielki kuloodpornej "ekonomisto" :) Proszę, odpowiedz na te pytania ale proszę bez tekstów typu że jestem głupi, niewykształcony itd. zachowaj się jak gentleman, potrafisz? 5. Czemu ktoś kto ma inne zdanie niż Ty jest przez Ciebie obrażany? czy to Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: !!! 27.06.09, 16:54 I teraz to co napisałem ale dla mniej zorientowanych w polityce i ekonomii. Tomasz Lis, zarobki coś koło 70 tysięcy miesięcznie. Banda która rządzi Polską od 20 lat zmieniając tylko garnitury i nazwy partii wprowadza samozatrudnienie, które oznacza ze Pan Lis odpisuje 50% od dochodu czyli od 35 tysięcy płaci podatek w wysokości 19% czyli zarabiając 70 tysięcy płaci 6650pln. We Francji zapłaciłby 60% od całości czyli 42 tysiące. I gdy teraz akurat Kaczor chciał to zlikwidować, wszystkie media w Polsce zawyły jednym głosem że ciemnogród, zacofanie. W tv pokazali się artyści, sportowcy, wszyscy wychwalali PO a potępiali Kaczora. Ludzie którzy mają zdanie takie jak uśmiechnięci przystojni ludzie w tv mówili to co i oni. Projekt przywrócenia normalnosci upadł i w Polsce nie ma siły która to zmieni bo tego się nie da zrobić ponieważ znane osoby które na tym zarabiają zaczną wrzeszczeć. Za to we Francji osoba która zarabia minimum nie zapłaci wcale podatku żadnego, a w Polsce emeryt i człowiek tyrający na kasie w markecie zapłaci taki jak manager który zarabia 200 tysięcy miesięcznie. Tak w skrócie wygląda liberalny raj który nam oferują. I tu rozumiem masona, sam jako dziennikarza na samozatrudnieniu bym był liberałem, ale tak się składa że jak miliony ludzi w Polsce jestem przeciętniakiem, i to jest wbrew moim interesom. Dlatego też mój śmiech budzą ludzie będący za liberałami, a zarabiający poniżej 2 tysiecy miesięcznie. Śmieszne, prawda? być za tymi którzy mnie okradają. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: !!! 27.06.09, 20:29 Typowa odpowiedź na fakty. Ale to miłe że pasujesz tak jak Cię o to prosiłem już jakiś czas temu, pozdrawiam kolego. Odpowiedz Link Zgłoś
obywatelka_dziopkowa masonie 27.06.09, 20:35 szacun. pięknie pokazałeś beton, pięknie. nawet chwilami było mi go żal. jednak argumenty w starciu z betonem nie mają szans pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: masonie 28.06.09, 12:25 Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że ileś lat temu sam wierzyłem w te brednie liberałów. Pracowałem w garniturze w banku, i oglądając telewizję, widząc strajki pielęgniarek czy innych upadlanych niewolników, bo wtedy praca za 600pln nie można było inaczej nazwać niż niewolnictwem, plułem tekstami wyuczonymi przez telewizję "do roboty", "lenie", "za moją pracę byczą się na zasiłkach" i szereg innych szablonowych wypowiedzi. A potem w pracy się pogmatwało i już jej nie miałem, przyszła ciężka choroba, i zobaczyłem z jak to jest po tej drugiej stronie. Nagle stałem się tym wyzywanym "byczkiem" na zasiłku 200pln, szukającym pracy (ponad 100 spotkań, sama akwizycja, marketing telefoniczny, próby wyłudzenia ode mnie pieniędzy na jakieś obligacje i Bóg wie co jeszcze) próbowałem się leczyć ale zapisy na ponad rok czekania i wściekli lekarze, a o rencie można było pomarzyć. I tak sobie żyłem w tym "raju" i powoli zaczynałem rozumieć jakim głupcem byłem i jak mnie po prostu oszukano. I teraz z perspektywy czasu cieszę się że tak się stało, bo przejrzałem na oczy. Z jednej strony bank który nie płaci podatków, niszczy ludzi co zarabiają grosze od których płacą podatki, wyżyma ich, a z drugiej strony bankowcy płaczący że ledwo przędą. Obłuda, hipokryzja, i co najgorsze większość ludzi w to wierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
mason_i_cyklista Re: masonie 28.06.09, 12:26 ciesze się że przynajmniej moje starania zostały docenione;) a mareczek mnie załamał, spodziewałem się, że jak mu się wytknie niepodważalnie, że nie wie o czym pisze to się chociaż do tego przyzna. w sensie że to nie aż taki beton jak się wydaje - no ale niestety:( Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: masonie 28.06.09, 12:29 Mason - zadałem Ci konkretne pytania, i zamiast na nie odpowiedzieć (ja na Twoje Ci odpowiadałem) po prostu mnie obrażasz. Czyli typowa zagrywka ludzi którzy nie wiedząc co powiedzieć to szczekają. Najlepsze jest to że pisząc na to co pisze per beton, nazywasz tak najwybitniejszych ekonomistów świata, noblistów. No ale jako dziennikarz na forum kobieta masz do tego prawo :) Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: masonie 28.06.09, 12:44 Ciekawe czy zwykli ludzie wiedzą, że przy wprowadzeniu podatku liniowego Ci co najmniej zarabiają zapłacą sporo więcej podatku, a bogaci, managerowie, dziennikarze zapłacą znacznie mniej. Czyli biedny kupi mniej masła, mebli, mięsa, słodyczy, a bogaty kupi kolejnego mercedesa, czy jacht zagranicą. Przy okazji wpływy do budżetu państwa zmaleją. Czy to nie jest sku...syń..? :) Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: masonie 28.06.09, 12:49 Idźmy dalej - ludzie kupią mniej rzeczy powszechnego użytku, wiele firm zmniejszy zatrudnienie bo ludzie nie będą kupowali, bo niby za co? kolejna fala bezrobocia, obniżek pensji, za to najbogatsi nie napędzą popytu bo za duże pieniądze kupują finansowo duże rzeczy jak obrazy, samochody, a tego się w przeważającej większości w Polsce nie produkuje. Liberałowie mówią także że więcej kasy dla bogacza sprawi że on da miejsca pracy - ale jakim cudem skoro ludzie biedni których jest najwięcej będą mieli mniej pieniędzy, i będą mniej kupowali? Miller wprowadził CIT 19% i komuś wzrosły pensje? :) jasne że nie. Kolejny śmieszny argument to to że banki będą miały więcej pieniędzy - no i co z tego jak banki transferują kasę za granicę? a ostatnia afera z opcjami kiedy banki zrujnowały tysiace polskich firm? i te właśnie banki za rujnowanie ludzi nie płacą podatków. A kto płaci? Ci co zarabiają po 1000pln. A mniej zapłacą managerowie którzy zarabiają po 20 tysięcy mies. Kpina to jest po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: masonie 28.06.09, 12:51 I jakakolwiek próba logicznego wytłumaczenia tego ludziom że tak właśnie jest w każdym kraju gdzie jest dobrobyt pali na panewce, bo ludzie mediów którzy dzięki samozatrudnieniu mają dużo pieniędzy zakrzyczą każdego. Wiec nie dziwi mnie agresja Masona, to co ja piszę to godzenie w jego pieniądze. A kto lubi jak mu się zabiera pieniądze? nikt. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: masonie 28.06.09, 12:57 A może zamiast się miotać po prostu podacie przykłady gdzie podatek liniowy przyniósł w Europie sukces gospodarczy? bo jak na razie to widać że te kraje są na dnie, i tylko pomoc światowa sprawia że kompletnie nie upadły, np Łotwa i Ukraina. Odpowiedz Link Zgłoś
maggi515 Re: masonie 28.06.09, 12:52 Głową muru nie przebijesz. Choć wielu próbowało. Głupota Mareczka wydaje się niereformowalna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: !!! 27.06.09, 14:56 Spójrz proszę, wklepałem na chybił trafił w google wysokość podatków w Europie i co wyskoczyło, znacznie powyżej 50% dla najbogatszych w większości krajów Europejskich ale za jakiś czas poszukam dokładnie bo mam gości, ale już mnie potężnie dziwi skąd Ty wziąłeś te swoje dane? chyba że Ci ekonomiści których stronę wkleiłem oszukują... www.inwestycje.pl/podatki/europa_wysokich_podatkow;7782;0.html Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: !!! 27.06.09, 14:57 Spójrz proszę, wklepałem na chybił trafił w google wysokość podatków w Europie i co wyskoczyło, znacznie powyżej 50% dla najbogatszych w większości krajów Europejskich a w krajach gdzie jest nędza CIT w którym niemalże królujemy jest bardzo niski, czyli Bułgaria, Rumunia liniowy... ale za jakiś czas poszukam dokładnie bo mam gości, ale już mnie potężnie dziwi skąd Ty wziąłeś te swoje dane? chyba że Ci ekonomiści których stronę wkleiłem oszukują... www.inwestycje.pl/podatki/europa_wysokich_podatkow;7782;0.html Odpowiedz Link Zgłoś
mason_i_cyklista Re: !!! 27.06.09, 15:29 przecież ten artykuł potwierdza to co powiedziałem;) a nawet stawki 50% mają się nijak do 80% o których ciągle tu pisałeś i uznawałeś za taki wzór. między tymi dwoma cechami nie ma takiej zależności jaką próbujesz im nadać. niski CIT jest w krajach rozwijających się. tam gdzie jest wysoki PIT (nie myl pojęć!) kraje są już rozwinięte i mogą sobie pozwolić na taką opiekuńczość (powiedzmy) przy okazji stawki CIT w krajach UE: Anglia 30 i 19% Irlandia stawka podstawowa: 12,5%, dywidendy 20% a pozbycie się udziałów 25% Szwecja 28% Niemcy 25%+ podatek lokalny i solidarnościowy Francja: 33,33% Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 20:46 Ja jestem za tym by ograniczać urzędników, to oczywiste, ale socjalu jako takiego w Polsce nie ma, zasiłki dla bezobotnych - 3 miesiące nic, jesz trawę, kolejne 3 miesiące po 300pln albo jeśli ileś tam lat pracowałeś to 400pln, to ma być socjal? przecież to z trudem wystarczy na jedzenie a co z resztą? Odpowiedz Link Zgłoś
mason_i_cyklista Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 20:49 socjal to nie tylko zasiłki dla bezrobotnych, ale też dotacje wszelkiego rodzaju składki ubezpieczeniowe, emerytalne, zdrowotne, becikowe i inne cuda które mają na celu sztuczną redystrybucję pieniędzy. Nagle okazuje się że nie warto pracować, bo ciężka praca nie popłaca. Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 20:51 No tak, chodzi mi własnie o socjal o jakim mówisz, jak najbardziej :) ale kto to zniesie ten zabierze swojej partii pieniądze, nikt tego systemu nie ruszy jak na razie :) Odpowiedz Link Zgłoś
skarpetka_szara Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 19:51 Nie powinniscie byc tacy brutalni dla innych ludzi. Wiem ze kreci aby Mareczkowi szpile w dupe wlozyc, ale tak naprawde nikt nie zna jego stanu psychologicznego i emocjionalnego. Co, jezeli on wezmie te tysiace negatywow do siebie? dostanie depresji, osamotni sie, itd... I tak nie wiemy czy ta jego nadwaga to efekt depresji zwiazanej z negatywizmami wypisywanymi na forum. Ja do tego reki nie chce przykladac. Po prostu go nie znam, jego posty mi nie przeszkadzaja, a i jest urozmaicenie na forum (choc szczerze: wole jego dopiski z radami/uwagami do innych niz jego wlasne felietony) Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 20:09 Spokojnie, nic mi się nie stanie, jestem tu po to by nauczyć sobie radzić z powszechną krytyką bo wiem że wielu już złamała, a ja akurat mam nieco inne plany. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek-dwa-swiaty Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 21:30 Mareczek jest wyjątkowo irytującą postacią. Pojawił się na tym forum, kiedy zlikwidował bloga na onecie, by stąd pozyskiwać Czytelników i sponsorów. Wykształcenie średnie, co nie przeszkadza mu stawiać się wyżej od tych, ktore mają wyższe lub nawet obronione doktoraty. Zlepie kawałki z mądrzejszych książek, daje swe głupie przykłady i uważa się za nauczyciela, Mistrza i Bóg wi co. Mami wszystkich wydaniem ksiażki, której nikt na oczy nigdy nie zobaczy, bo ten myśli, że Wydawca na kolanach do niego przyjdzie i poprosi o zaszczyt wydrukowania jego "artykułów"... W sumie naprawdę biedna, nie dostrzegająca własnej śmieszności postać... Anty-fanklub? Myślę, że wielu już w nim jest. Z Mareczkiem nie da sie dyskutowac. Wyciąga sprawy osobiste, czepia się tego czy ktoś kogoś urodził wcześnie, późno, każe potwierdzać własną tożsamość itp., itd... Żal... Odpowiedz Link Zgłoś
fishbird Re: Anty-funclub mareczka 25.06.09, 21:48 slawek-dwa-swiaty napisał: Mareczek jest wyjątkowo irytującą postacią. Pojawił się na tym forum, kiedy zlikwidował bloga na onecie, by stąd pozyskiwać Czytelników i sponsorów. Wykształcenie średnie, co nie przeszkadza mu stawiać się wyżej od tych, ktore mają wyższe lub nawet obronione doktoraty. Zlepie kawałki z mądrzejszych książek, daje swe głupie przykłady i uważa się za nauczyciela, Mistrza i Bóg wi co. Mami wszystkich wydaniem ksiażki, której nikt na oczy nigdy nie zobaczy, bo ten myśli, że Wydawca na kolanach do niego przyjdzie i poprosi o zaszczyt wydrukowania jego "artykułów"... W sumie naprawdę biedna, nie dostrzegająca własnej śmieszności postać... Anty-fanklub? Myślę, że wielu już w nim jest. Z Mareczkiem nie da sie dyskutowac. Wyciąga sprawy osobiste, czepia się tego czy ktoś kogoś urodził wcześnie, późno, każe potwierdzać własną tożsamość itp., itd... Żal... No tak, coś chyba jest na rzeczy... Odpowiedz Link Zgłoś
marzannanka Re: Anty-funclub mareczka 26.06.09, 08:38 "Wykształcenie średnie, co nie przeszkadza mu stawiać się wyżej od tych, ktore mają wyższe lub nawet obronione doktoraty." wykształcenie akurat nie jest wyznacznikiem wartości > W sumie naprawdę biedna, nie dostrzegająca własnej śmieszności > postać... Ty, podejrzewam, tez własnej śmieszności nie dostrzegasz... Ludzie "na poziomie' nie tworzą plotkarskich wątków i w nich nie uczestniczą Odpowiedz Link Zgłoś
slawek-dwa-swiaty Re: Anty-funclub mareczka 26.06.09, 08:50 To powiedz to Mareczkowi. Ilekroć ktoś powie w rozmowie - "mam wyższe wykszałcenie" to ten każe się im spowiadac z ich osiągnięć. To on na profilu na portalu randkowym podaje "wykształcenie: WYŻSZE" Ostatniego zdania nie rozumiem. Ja nie tworzę plotkarskich wątków, a uczestniczenie w dyskusji na forum gwarantuje mi Konstytucja RP i to nie ma nic wspolnego z klasą czy wykształceniem. O klasie decyduje PRAWDA, styl i kultura wypowiedzi, a ja akurat nie mam sobie wiele do zarzucenia. Pozdrawiam mocno Odpowiedz Link Zgłoś
marzannanka Re: Anty-funclub mareczka 26.06.09, 09:10 "O klasie decyduje PRAWDA, styl i kultura wypowiedzi," - zgadzam się, tylko tę prawdę należałoby przedstawić temu "mareczkowi" - w rozmowie z nim. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek-dwa-swiaty Re: Anty-funclub mareczka 26.06.09, 09:22 Nie da się... on nie przyjmuje do siebie wiadomości o tym, że może być inaczej niż sam myśli. On wie lepiej. (ja już nie mówię o tym, że jestem przez niego "zablokowany", więc ON nie może czytać tego co o nim piszę - taki malenki padadoks). Odpowiedz Link Zgłoś
slawek-dwa-swiaty Re: Anty-funclub mareczka 26.06.09, 09:23 "PARADOKS" miało być... Odpowiedz Link Zgłoś
tretritra Re: Anty-funclub mareczka 26.06.09, 08:50 marzannanka napisała: > Ludzie "na poziomie' nie tworzą plotkarskich wątków i w nich nie uczestniczą oj marzannanko... nie wiem czy zauważyłaś, ale Ty też tu jesteś... więc mam nadzieję, że za osobę na poziomie również się nie uważasz. Odpowiedz Link Zgłoś
maggi515 Re: Anty-funclub mareczka 28.06.09, 12:20 Jeszcze bym nie zdążyła się wpisać. Oczywiście ja!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: zazdrosc 28.06.09, 12:58 Hotally - to proste, bądź po prostu sobą, a zdobędziesz taką "sławę" jak moja :) Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: zazdrosc 28.06.09, 13:17 I jeszcze chciałbym jedno wyjaśnić. Ja mam różnych znajomych, i niektórzy naprawdę zarabiają nieuczciwie, ale lubię ich za to że oni mówią że to co robią jest dobre dla nich, a nie dla innych. I za to mój szacunek. Natomiast, delikatnie mówiąc, nie darzę zbytnią estymą ludzi którzy próbują mi wmówić że na danym rozwiązaniu na którym bardzo zarobią, ja zyskam kiedy tak naprawdę ja na tym mocno stracę realne pieniądze. Mason jako dziennikarz na systemie liberalnym zyskuje konkretne pieniądze, ale w tym systemie miliony Polaków tracą. I czemu Mason tego nie napisze że to tylko dla niego jest dobre, tylko próbuje wmówić że wszyscy zyskają? jakim cudem jak trzeba więcej zapłacić, ponieważ bogaci zapłacą znacznie mniej? przypomina mi to sytuację gdy spasiony były sekretarz partii mówi oburzony że za komuny było lepiej. No jasne że było lepiej, ale jemu a nie innym :) Odpowiedz Link Zgłoś
demonii.larua DżiZas! 17.07.09, 14:45 tu już w ogóle na wódkę byście nie wyrobili :F Odpowiedz Link Zgłoś