Dodaj do ulubionych

moj facet umowil sie z kolezanka na kawe

30.06.09, 13:02
Witam,
wlasnie wymazalam to co przed chwila napisalam bo wygladalo co najmnniej zalosnie :/ A niech idzie i bawi sie dobrze... Gorsze rzeczy przerabialam - dam rade ;) co nie zmienia faktu, ze zeby moj zoladek wywrocil sie z powrotem na prawa strone to musi byc juz po tej "randce"...
Uprzedzajac pytania typu "to po kiego to piszesz?" itp. odpowiadam, ze bym sie chyba udusila a tak mi troche lzej i mojemu zoladkowi tez ;) No i lubie tu zagladac i wiedziec co piszczy :)
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • malwan Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 13:06
      im więcej wolności w zwiazku tym mniej głupot ludziom do głowy
      przychodzi-takie moje zdanie...

      Jak mądry facet to z czasem doceni brak fochów i wytykania mu
      spotkań z koleżankami.
      To tylko kawa.
      • dokladka Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 13:09
        byle szybko docenil nim mi sie te "duszenie" emocji nie odbije na zdrowiu ;)
        • malwan Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 13:12
          wyluzuj odrobinę, nie możesz go przecież zamknąć w klatce albo
          trzymać na smyczy.
          Pomyśl, co zostaje z takich związków...wydmuszki... :-)
          • dokladka Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 13:20
            Nie, to nie tak,ze chce go trzymac 'na smyczy' bo doskonale zdaje sobie sprawe z tego do czego to predzej czy pozniej doprowadzi... Ma wolnosc, zadnych scen nie robie, tylko wiesz, to fatalne uczucie sciskania wszystkiego w srodku na sama mysl. Wiem, ze przejdzie tylko co z tym zrobic? Moze da sie jakos to przezwyciezyc bo serio utrudnia mi koncentracje 'na zyciu' ;)
            • malwan Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 13:25
              wiesz, nie jestem ekspretem w sprawach sercowych;-), ale to jest
              chyba kwestia podejścia do zycia i do związków.
              Na ścisaknie w żołądku nie mam recept, to są emocje i odczucia i
              wiem, że nic nie jest w stanie pomóc. Po prostu o tym myślisz...
              • dokladka Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 13:35
                szkoda, bo ekspert by sie tu przydal na bank ;)a tak pozostaje kolejny raz sie pomeczyc i przeczekac... A najgorsze jest to,ze jak ja z kims sie umawiam to dziwie sie jak mozna byc o takie cos zazdrosnym. Przeciez to nic takiego. No ale dzisiaj jestem po drugiej stronie 'barykady' :)
            • white-lizette Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 21:40
              Ty sie umow z jakims kolega na kawe, troche pomaga:-)
        • facettt sprawdzilem. 30.06.09, 13:17
          (wiesz, choroba zawodowa...:)

          tutaj bedzie jednak "MNIE", a nie "mi", oraz "to", a nie "te"

          ale, poza tym, wszystko o.k. :)

          dokladka napisała:

          > byle szybko docenil, nim mi sie te "duszenie" emocji
          nie odbije na zdrowiu ;)

          • dokladka Re: sprawdzilem. 30.06.09, 13:22
            dzieki za uswiadomienie mi bledow i za uswiadomienie mnie at all :)
          • fantazjuje Re: sprawdzilem. 30.06.09, 13:35
            a jaka jest zasada z "mi" i "mnie"?
            • dokladka Re: sprawdzilem. 30.06.09, 13:38
              to chyba do facettt ale wedlug mnie 'mnie' czasami lepiej wyglada czy cus ;)
            • facettt Re: sprawdzilem. 30.06.09, 13:38
              fantazjuje napisała:

              > a jaka jest zasada z "mi" i "mnie"?

              MNIE - na poczatku i koncu zdania

              MI - w srodku.

              oczywiscie, gdy zdanie jest "zlozone", nowe (zdanie) liczy sie
              od przecinka, a przedrostki typu "zanim" itd.... sie nie licza.

              czy opisalem jasno?
              • zniespodzianka Re: sprawdzilem. 30.06.09, 14:45
                Przecież sam sobie zaprzeczyłeś.
                Napisałeś, że Mnie na końcu i początku zdania, a tu jest w środku.
                Moim zdaniem "mi". "Mnie" by mnie* tutaj bardzo raziło.

                *A tu jest mnie w środku zdania i to jest poprawne ;) I co teraz
                zrobisz? ;))
                • facettt doprawdy? 30.06.09, 15:27
                  zniespodzianka napisała:

                  > Przecież sam sobie zaprzeczyłeś.

                  doprawdy?

                  > Napisałeś, że Mnie na końcu i początku zdania, a tu jest w środku.

                  nie - jest na poczatku (zdania).
                  po przecinku.
                  a przedrostki
                  pomijamy.
              • mayenna Re: sprawdzilem. 30.06.09, 15:22
                W odmianie zaimków mnie/mi, ciebie/cię, tobie/ci występują formy
                akcentowane - mnie, ciebie, tobie i używamy ich gdy zachodzi
                potrzeba położenia na nie nacisku, a także gdy zaimek znajduje się
                na początku zdania. W innych przypadkach należy stosować formy
                nieakcentowane zaimków czyli: mi, cię ci.
                • zniespodzianka Re: sprawdzilem. 30.06.09, 15:25
                  O, to jest konkretna odpowiedź :)
                  • facettt Re: sprawdzilem. 30.06.09, 15:29
                    watpie :)

                    (e - z haczykiem - mi ucieklo :)
    • facettt Nic nie piszczy :) 30.06.09, 13:07
      A ew. problemy z facetem uzgadniaj w alkowie, a nie tu :)
      • dokladka Re: Nic nie piszczy :) 30.06.09, 13:11
        to w sumie tylko moj problem i to wydUmany (bez skojarzen "alkowowych") ;)
        • facettt I dalej Nic nie piszczy :) 30.06.09, 13:18
          problem bez skojarzen, a tym bardzej zdarzen "alkowowych"
          w ogole nie jest problemem :)
        • kotorka Re: Nic nie piszczy :) 30.06.09, 13:19
          ach, też mnie wkurzają takie sprawy. Dzisiaj dostaliśmy wyniki egzaminów,
          zdanych i dzwoni do mnie z tą informacją, że wszystko się udało i że koleżanki z
          pracy usłyszały i musi coś postawić. No to ja, że pączki :D a on, że chyba nie -
          bo za kilka dni mają jakieś integracyjne spotkanie - które też doprowadza mnie
          do szału - i będzie musiał postawić coś z %. No to szlag mnie trafił i z
          wesołego dnia mam do dupy.
          Od kiedy ma koleżanki w pracy jestem jakaś tak zazdrosna - nie wiem skąd się to
          wzięło, ale źle mi z tym.
          • dokladka Re: Nic nie piszczy :) 30.06.09, 13:30
            rozumiem Cie doskonale bo mnie tez nie jest z tym dobrze. Ale pomysl, ze przezyjesz i po sprawie :)Najgorsze jest czekanie na to 'wydarzenie'...
    • angazetka Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 13:16
      > co nie zmienia faktu, ze zeby moj zoladek wywrocil sie z powrotem
      na prawa strone to musi byc juz po tej "randce"...

      No ale dlaczego? Co jest strasznego w wypadzie na kawę z koleżanką,
      że tak bardzo się tym denerwujesz?
      • dokladka Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 13:24
        teoretycznie i 'na rozum' nie ma w tym nic zlego ale symptomy somatyczne plus nakrecanie sie robia swoje... a moze za malo tego rozumu we mnie :/
    • eugenia111 Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 13:20
      Nie jestem obsesyjnie zazdrosna, nie kontroluje telefonu, maili, kieszeni meza
      ale zawsze dla mnie bedzie dziwne, ze facet bedacy w stalym zwiazku/maz moze
      miec potrzebe chodzenia na spotkania na kawe z inna kobieta. Swojemu bym nie
      pozwolila.
      Dlaczego nie zaproponowal Tobie, abys z nim poszla?
      • malwan Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 13:21
        Dlaczego nie zaproponowal Tobie, abys z nim poszla?

        Kobieto! Litości!...
      • katarzyna_lep Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 14:37
        A ja myślałam,że pozwala to się dziecku. Nie rozumiem jak można będąc w związku
        przestać mieć potrzeby kontaktu z innymi ludźmi. Ja chodzę z kolegami na kawę,
        piwo, wódkę, imprezę, mecz... różnie.
        • angelina25 Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 14:48
          i na lody zapewne tez
          • katarzyna_lep Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 14:51
            Nie, bo raczej staram się ograniczać słodycze. Najwyżej na kawę mrożoną.
    • just-for-fun Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 13:24
      Chora zazdrość dobra nie jest. Nie wiem jak to opanowac, ale jak
      zaczniesz fochy strzelać i być zazdrosna o takie coś to facet
      szybciej odejdzie.
      Wolność i zaufanie.
      • dokladka Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 13:27
        napisalam,ze nie jestem a raczej nie pokazuje ale moze wlasnie przez to mam takie 'jazdy', ktorych nie potrafie przezwyciezyc chociaz wiem, ze zdrowe to nie jest ani dla mnie ani dla zwiazku.. Kurcze :(
    • dokladka Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 13:47
      Wiecie co? Mialam zamiar isc do lozka i przespac jego kawe ale mi przeszlo.Pare slow od obcych ludzi i wykorzystam ten dzien w inny sposob :) Dzieki :)
      • kkk Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 14:46
        a do mnie nie trafiają takie argumenty ---im więcej swobody w
        zwiazku tym lepiej...---
        wg mnie jest odwrotnie - OKAZJA czyni złodzieja ;)
        ale UWAGA- tez nie można dac się zwariowac i trzymac drugąosobe w
        złotej klatce.
        Chyba bym się wkurzyłą gdyby mój facet poszedł 'na kawe' z koleżanką
        sam na sam - po co niby?? Ale powiedziałabym mu o tym i pewnie
        doszlibyśmy do jakiegoś porozumienia ;)
        • katarzyna_lep Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 14:52
          A może porozmawiać? Ja zwykle po to chodzę ze znajomymi na kawę.
        • bugmenot2008_2 Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 14:54
          > sam na sam - po co niby?? Ale powiedziałabym mu o tym i pewnie

          no pewnie, przeciez przy nodze ma siedziec, nie? ;)
        • malwan Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 14:56
          po co?
          na kawę...
          bo koleżankę lubi, bo ma ochotę się spotkać, to wszystko. Kontakty
          międzyludzkie tak zwane, nic więcej.
          Jak się zacznie doszukiwać drugiego dna to można oszaleć.

    • majaa Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 14:58
      A może zaproponuj swojemu, żeby koleżanka przyszła do Was na kawę.
      • malwan Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 14:59
        do mnie to?

        ciekawe podejście i bardzo w temacie
        • majaa Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 15:02
          Do Autorki wątku
    • bell82 Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 15:06
      to sie umów na kawe z kolega, w czym problem? i nie rozumiem dlaczego zakładasz
      ze to "randka" ?? nie rob z chłopa niewolnika..jezeli sa to tylko pogaduchy przy
      kawie, to nic złego.
    • lady.godiva Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 15:10
      Mam kolegów, umawiam się z niektórymi na kawę, piwo, ba- na tańce i czasami mnie
      nocują.
      I co z tego?
      • kkk Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 15:24
        A nic z tego. Kolega i koleżanka umawiają się na imprezy, tyle. Mowa
        jest o koledze który jest w związku, tamci pewnie nie są i ty pewnie
        tez.
      • malwan Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 20:35
        I to jest zdrowe podejście. Nic z tego, właśnie o to chodzi, że nic:-)

        jak ktoś ma zasady to żadna zdrada w grę nie wchodzi.
        Nie wierzę, że okazja czyni złodzieja jak to ktoś tu napisał. Czyni, jeśli ktoś
        jest złodziejem. Jak nie kradnie to nie ukradnie nigdy.
        • bakejfii Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 21:00
          Dokladka a T umow sie z kolega na drinka. Pogadasz ,odprezysz sie ,potanczysz i
          drugim razem sama wypchniesz swego na kawe gdziekolwiek, gwarantuje.
          • white-lizette Re: moj facet umowil sie z kolezanka na kawe 30.06.09, 21:46
            Haha, wlasnie, najlepiej z jakims przystojnym:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka