08.07.09, 13:06
co ma teraz zrobic- zamordowali mojego brata, jakos szczególnie
szukam "po tym" mojej równowgi- z kuzynkami niby mozna cos
odbudować, bo to był "nieslubny" członek naszej rodziny- ale i tak
wszytsklo się sypie- oka za oko, jak powiada przysłowie.
Obserwuj wątek
    • cheap_whore Re: Problem. 08.07.09, 13:17
      nie wszystkie przyslowia sa madre. Pamietaj ze jestes juz glownym podejrzanym
      zanim cos pomyslales. Sa takie zawody w ktorych pewne sprawy przychodza
      naturalnie. Poszukaj odpowiedzi w wierze. Wiara pomogla wielu ludziom w
      przeszlosci dlaczego nie mialaby pomoc tobie?
      • airtair Re: Problem. 08.07.09, 14:34
        Ja napisałam, że zamordowali mojego brata- to znaczy, że waiara nie
        posiada emocjonalnego ciężaru, który by mnie uspokajał- mój brat
        jakieś parametry tam miał, skoro go zamordowali. Ot tak się nie
        chodzi, i nie morduje się. Normalnie tez nie chodzę i nagabuję w tej
        kwestii, dlatego uważam, że w ten sposób powstaje problem.
        Nagabywanie- forma wywiadywania się w sposób nieprzystojny.
    • airtair Re:Ty, cheap _whore 09.07.09, 17:32
      Jakoś nie widzę Twojej odpowiedzi tym razem? Pewnie nie z powodu
      braku wypowiedzi XD.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka