Dodaj do ulubionych

mój facet jest ślepy ;(

16.07.09, 11:04
To pewnie żaden problem dla was ale mnie zrobiło się smutno... Mój facet chyba jest ślepy ;( Nie mówi mi komplementów, potrafi prędzej wytknąć jakąś wadę w wyglądzie ( np. ujędrnij brzuch ). Wczoraj przed spotkaniem z nim miałam świetny humor, nowa bluzka, subtelny makijaż, po prostu lepsza wersja mnie a on nic, nawet nie zauważył;( Nie ubieram sie dla niego ale dla siebie ale jak tak pomyśle to nie chce mi sie starać skoro własny chłopak nie docenia...
Obserwuj wątek
    • silic Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 11:12
      >nowa bluzka, subtelny makijaż, po prostu lepsza wersja mnie

      To miał komplementować ciebie czy dodatki ? Zresztą - szmatki i farbki nie
      czynią cię lepszą.

      >Nie ubieram sie dla niego ale dla siebie ale jak tak pomyśl
      > e to nie chce mi sie starać skoro własny chłopak nie docenia...

      Może się zdecyduj: albo dla siebie albo jednak on musi to docenić. Jeszcze to
      "starać" się... Marudzisz i to bardzo.
      • stinefraexeter Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 11:15
        Mógłby docenić to,że dziewczyna ładnie wygląda. To dużo nie kosztuje, a efekty
        są piorunujące. Tak trudno skomplementować dziewczynę na randce?
        • silic Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 11:24
          Docenić że dziewczyna ładnie wygląda ?? Przecież ona to dla siebie robi. Ciekawe
          czy ona go skomplementowała...
          A komplement nie jest trudną rzeczą, takie kłamstwa można wstawiać na okrągło.
          Kwestia tego czy się chce komuś w to bawić.
          • anna_nie_karenina Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 11:28
            W ogole nie jesteś romantyczny. Czasem dobre słowo może zdziałać wiecej niż sie wydaje, a wiele facetów tego nie dostrzega..
            • lacido Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 11:50
              jesli dla faceta to norma, ze kobieta jest zadbana i wygląda ok to
              za co komplementowć? ;)
          • yannika Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 12:23
            Skomplementować to korona z głowy spadnie, ale przypieprzyć się do każdej fałdki
            to w porządku?
      • anna_nie_karenina Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 11:19
        Podobno faceci to wzrokowcy, wiec staram sie nie odstraszac wygladem. On nigdy nic nie widzi - ubrana w worek na ziemniaki czy suknie Chanel to pewnie jedno i to samo... :(
        • silic Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 11:25
          >ubrana w worek na ziemniaki czy suknie Chanel to pewnie jedno i
          > to samo... :(

          Zaczynasz chwytać. Tak , to jest to samo. W środku dalej jesteś ty.
          Jeśli spotyka się z tobą dla ciebie a nie opakowania to nie będzie mu to robiło
          różnicy.
          • anna_nie_karenina Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 11:32
            Tylko dlaczego potrafi wytknąć np. fałdki na tyłku, a gdy już ich nie mam to tego nie zauważy? Nie rozumiem was kompletnie...
            • yannika Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 12:26
              Wiesz co, Ty dziewczyno uważaj. Jest ryzyko, że skończysz z poczuciem własnej
              wartości na poziomie ameby po dłuższym traktowaniu tego typu. I to jest bardzo
              przemyślana strategia - wmówić jaka to jesteś brzydka, tłusta, nieatrakcyjna i w
              ogóle maszkara, żebyś padała na kolana że ON! PAN I WŁADCA! łaskawie na Ciebie
              spojrzał i w dobroci swej olbrzymiej jeszcze takiego potwora nie rzucił.
          • lacido Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 11:46
            co ni9e zmienia faktu że mógłby czasem pochwalić :)
          • stinefraexeter Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 11:51
            No właśnie. Te wymagające kobiety, ciągle dopraszające się uznania...

            Uwielbiam tę męską pesudo-logikę. Bo oczywiście mężczyźni uznania w ogóle nie
            potrzebują - znają swoją wartość, nie potrzebują tanich komplementów, blablabla.

            A potem się okazuje, że mąż zatracił się w wypełnionych podziwem oczach
            sekretarki, a żona padła ofiarą elokwentnego casanovy.

            Każdy z nas pragnie uznania, adoracji i komplementów. KAŻDY. Dlaczego więc nie
            wysilić się na głupie zdanie w stylu "naprawdę ładnie dziś wyglądasz" lub
            "świetnie sobie z tym poradziłeś"?
          • kag73 Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 13:08
            silic, co za bzura. A na ulicy te wszystkie chlopy to sie niby
            ogladaja za ta w worku czy ta na wysokich obcasach i w mini.
            Uwazam tez, ze brzydko z jego strony, mowi o minusach a nie widzi
            tego co ladne i warte komplementu.
            Faceci, mozecie sie na mnie wkurzac, ale zauwazylam, ze w Polsce
            kobiety, zwlaszcza mlode, wygladaja rewelacyjnie, buciki,
            sukienusia, makijaz, za to mezczyzni przy nich...zapomnij, 30-stka i
            brzuch...a wymagania, ze ojejku...ale tylko wzgledem kobiety. A sam
            bardzo o sobie przekonany. Uwierzcie, nie w kazdym kraju tak jest.
            Problem w tym, ze w Polsce zdaje sie byc wiecej kobiet niz mezczyz,
            zwlaszcza w mniejszych miatsach. Dlatego te kibitki tak strasznie
            sie staraja, nawet do wedliniarskiego ida na obcasach i ubrane jak z
            katalogu. Ze nie wspomne juz o ciaglych dietach, bo grubsza to juz w
            ogole nie ma szans. Faceci, coz, nie wszyscy oczywiscie, ale
            wiekszosc, moze ewentualnie dobry ciuch, ale jesli chodzi o
            fizycznosc...hmm... pozostawia wiele do zyczenia.
            • silic Re: mój facet jest ślepy ;( 17.07.09, 18:09
              >A na ulicy te wszystkie chlopy to sie niby
              > ogladaja za ta w worku czy ta na wysokich obcasach i w mini.

              Za tą która ma lepsze nogi bądź więcej ciała pokazuje. Przeciętnemu mężczyźnie
              zwisa kto zaprojektował i wykonał dany ciuch. Oglądamy się za kobietą a nie
              ciuchem. Proponuję eksperyment myślowy: ulicą idzie Joanna Krupa ubrana w
              powycinany worek oraz Beth Ditto ubrana w kostium od DG. Za kim mężczyźni będą
              się oglądać pożądliwie ?....

              > Faceci, mozecie sie na mnie wkurzac, ale zauwazylam, ze w Polsce
              > kobiety, zwlaszcza mlode, wygladaja rewelacyjnie, buciki,
              > sukienusia, makijaz,

              No my sukieniusi, bucików i makijażu nie nosimy. Pewnie dlatego, że nie jesteśmy
              infantylni. Rewelacyjnie to może i one wyglądają w kobiecych oczach. My oglądamy
              te panny swoimi oczami. W moich dla przykładu ubranie z nikogo nie robi ciekawej
              kobiety. Przy okazji oglądania rzuciły ci się w oczy mam nadzieję stada młodych
              dziewcząt wyglądających jak stare prostytutki - takich widać najwięcej.

              >za to mezczyzni przy nich...zapomnij, 30-stka i brzuch...

              Dziwne, że prawie codziennie widuję jakieś dwudziestki z oponką wylewającą się z
              biodrówek lub obcisłego topu. Mężczyźni swoje defekty przynajmniej (w
              większości) ukrywają.

              >Dlatego te kibitki tak strasznie
              > sie staraja, nawet do wedliniarskiego ida na obcasach i ubrane jak z
              > katalogu.

              Cóż, idiotkę można spotkać wszędzie.

              > Problem w tym, ze w Polsce zdaje sie byc wiecej kobiet niz mezczyz,
              > zwlaszcza w mniejszych miatsach.

              Tak się składa, że kobiet ogólnie jest więcej na świecie. W Polsce zaś więcej
              młodych kobiet jest w dużych miastach. Uciekają ze wsi w poszukiwaniu lepszego
              życia i dlatego muszą kombinować na konkurencyjnym rynku. Ich wybór.
        • ameno33 Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 11:30
          anna_nie_karenina napisała:

          > Podobno faceci to wzrokowcy, wiec staram sie nie odstraszac wygladem. On nigdy
          > nic nie widzi - ubrana w worek na ziemniaki czy suknie Chanel to pewnie jedno i
          > to samo... :(
          Mezczyzna adoruje kobiete tylko w przypadkach kiedy : chce kobiete zdobyc.Prawi
          komplementy aby sprawic jej przyjemnosc,poczula sie dla niego wyjatkowa kobieta.
          Kobieta powinna niezaleznie w czym jest ubrana,byc namietna,kuszaca, wzrokiem
          uwodzaca.
          • yannika Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 12:33
            > Mezczyzna adoruje kobiete tylko w przypadkach kiedy : chce kobiete
            > zdobyc.

            Jak to moja Babcia zwykła mawiać "srali muchi będzie wiosna". Za drugą Claudię
            Shieffer się nie uważam (lustro potwierdza) a jakoś mój po trzydniowym pobycie w
            lesie, z dala od cywilizacji uparcie twierdził, że pięknie wyglądam. Nawet w
            wojskowej kurtce i upapranych igliwiem spodniach. Jeśli mężczyźnie naprawdę
            zależy, to miłe słowa wobec kobiety nie są czymś, po czym spadnie mu z głowy korona.

            > Kobieta powinna niezaleznie w czym jest ubrana,byc namietna,
            > kuszaca, wzrokiem uwodzaca.

            Choroba, ludzie, po przecinku jest spacja, inaczej całe formatowanie włącznie z
            cytatami się rozjeżdża. A tak do rzeczy: tak, namiętna i kusząca, nawet jak w
            domu jest remont i wszystko pokryte centymetrową warstwą pyłu? Najlepiej jeszcze
            wtedy chodzić w galowym makijażu, na szpilkach i w kreacji od Armaniego. Noż
            litości, a to ponoć kobiety mają nierealistyczne poglądy na życie.
            • b.montana Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 20:08
              yannika napisała:

              > > Mezczyzna adoruje kobiete tylko w przypadkach kiedy : chce kobiete
              > > zdobyc.
              >
              > Jak to moja Babcia zwykła mawiać "srali muchi będzie wiosna". Za drugą Claudię Shieffer się nie uważam (lustro potwierdza) a jakoś mój po trzydniowym pobycie w lesie, z dala od cywilizacji uparcie twierdził, że pięknie wyglądam. Nawet w wojskowej kurtce i upapranych igliwiem spodniach. Jeśli mężczyźnie naprawdę zależy, to miłe słowa wobec kobiety nie są czymś, po czym spadnie mu z głowy korona.

              mój ma to samo...mówił że jestem piękna nawet gdy miałam grypę żołądkową i co chwilę wymiotowałam, 39stopni gorączki, spocona i rozczochrana :)
            • silic Re: mój facet jest ślepy ;( 17.07.09, 18:12
              > a jakoś mój po trzydniowym pobycie w
              > lesie, z dala od cywilizacji uparcie twierdził, że pięknie wyglądam. > Nawet w
              wojskowej kurtce i upapranych igliwiem spodniach.

              Tak jak wspominałem wcześniej - mężczyźnie podoba się kobieta a nie jej ubranie.

              > Noż litości,

              Jak już to "nosz". Nie ma takiego słowa jak "noż".
              • yannika Re: mój facet jest ślepy ;( 17.07.09, 23:48
                > Jak już to "nosz". Nie ma takiego słowa jak "noż".

                I pewnie jeszcze "tesz" albo wręcz "tesh"... polska język trudna język... Nie
                przypominam sobie, żeby w literaturze gdziekolwiek było "nosz", za to "noż"
                całkiem często jako skrót od "no żesz". Polecam nieco mniej czytać forum, a
                nieco więcej książki.
        • dzikoozka Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 11:31
          A ubierz się kiedyś w worek i sprawdz, czy coś zauwazy :))
          Swoją drogą, nowa bluzka - wielkie mi halo, jakbys miała nową suknie
          z trenem to by było coś, co mozna zauważyc. A makijaz, skoro był
          subtelny, nie mógł sie rzucac w oczy, no nie?
          Wielu facetów jest ślepych na takie drobiazgi, jak wszystko jest OK
          nie mówią nic, jak coś sie negatywnie rzuca w oczy, zwracaja uwagę,
          niestety znam z autopsji :((
          Co za szczęście, ze inni mnie komplementują, nie załamuję się
          totalnie ;))
    • lacido Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 11:46
      anna_nie_karenina napisała:

      > Mój facet chyba jest ślepy ;( Nie mówi mi komplementów, potrafi
      prędzej wytknąć jakąś wadę w wy glądzie ( np. ujędrnij brzuch ).


      jednak widzi :DDDD
    • misiu.stefan Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 11:48
      Bidulka. Ale się nie zniechęcaj :) Jeszcze bardziej weź się za
      siebie!

      Też tak miałam - powiedziałam wprost swojemu facetowi, że jest mi
      miło jak mówi mi że ładnie wygladam (oczywiście gdy tak jest :), nie
      żeby mi ściemniał prosto w oczy!).
      Było tak, że częściej słyszałam że ładnie/ślicznie/pięknie wyglądam
      od naszych wspólnych kolegów niż od niego :)

      Po kilku próbach - dotarło. Teraz mówi mi o tym sam z siebie - od
      czasu do czasu :) Oczywiście, za każdym razem jak usłyszę coś
      takiego od innego faceta to mówię mu o tym. Niech wie, że inni
      widzą, że jestem ładna i niech będzie troszke zazdrosny :)

      Pozdrawiam!



      • misiu.stefan Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 11:53
        I jeszcze jedno

        mój facet też nie przepuści okazji, zeby wytknąć mi wady w
        wyglądzie - mówi wtedy wprost: jaką beznadziejną masz bluzkę,
        rozpuść włosy, bo w spiętych wyglądasz tragicznie itp. :)

    • inecita Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 17:01
      Gdybym usłyszała ze mam ujędrnić brzuch dostał by kopa w jaja, dla
      ujędrnienia... jak nic.
      No chyba ze jestes wielokilogramowym waleniem a on super Kenem i
      probuje cię do czegoś zmobilizować...
      • anna_nie_karenina Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 18:28
        Uwierzcie mi, daleko mi do wieloryba...
    • deodyma Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 17:19
      skoro dbasz o siebie tylko dla siebie, to czemu martwi Cie to, ze
      chlopak komplementow Cie nie komplementuje?
    • k-kobietka Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 17:31
      nie rób tragedii. moj facet nie zauwaza nawet jak zmienie kolor wlosow:) ja po
      prostu go pytam: jak Ci sie podoba moja fryzura? albo: kochanie ładnie dziś
      wygladam? oni po prostu tego nie widzą. uwazaja to za oczywiste ze jak są z
      kobietą to musi im sie podobac;)
      • sonieczka.2 Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 17:47
        Masz rację, jeśli jest z tego typu facetem, to nic innego jej nie zostaje jak dopominać się o komplementy albo zmienić na lepszy model. Taki co doceni bez dopraszania się o miłe słowo. Każda z nas lubi by jej starania były docenione, w końcu chcemy podobać się tym naszym facetom. Ja mimo iż ubieram się i maluję dla własnego dobrego samopoczucia, lubię gdy mój facet to docenia i prawi mi komplementy. Wtedy czuję, że mu się podobam i mimo iż brak mi super wyglądu to dla niego jestem piękna:)
    • hermina25 Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 17:40
      Jak Ci znowu powie Ci coś przykrego,to mu odpowiedz tym samym,pewnie ideałem nie
      jest i na pewno ma jakieś defekty.Nie chodzi o to,żeby robić to za każdym
      razem,ale niech się raz postawi w Twojej sytuacji i poczuje jak to jest :)
    • dorotamed Re: mój facet jest ślepy ;( 16.07.09, 18:10
      może zbyt subtelny ten makijaż , dlatego nie zauważył ;)
    • maly.jasio badz dobrej mysli :) 16.07.09, 18:47
      anna_nie_karenina napisała:
      Nie ubieram sie dla niego ale dla siebie ale jak tak pomyśle
      to nie chce mi sie starać skoro własny chłopak nie docenia...

      badz dobrej mysli :)
      moze inni docenia ? :)
      • o-qrde.pl Re: badz dobrej mysli :) 16.07.09, 20:25
        Chyba jest różnica, między takim, co w ogóle nic nie zauważa ( są
        tacy ), i jak zapytasz zawsze powie: świetnie wygladasz, a między
        takim, co mówi ujędrnij brzuch.
        Pierwszy, może żyje w swoim świecie, typ naukowca i wiele rzeczy nie
        zauważa. Drugi to cham.
      • sloneczko-basia Re: badz dobrej mysli :) 16.07.09, 20:31
        No jasne. Staraj się dla siebie.
        A tak wogóle to czy Ty sama jesteś zadowolona ze swojego wyglądu?
        Myślę, ze pownnaś wzbudzić zainteresowanie w innych mężczyznach
        (TYLKO zainteresowanie) a zobaczysz jak wszystko się zmieni
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka