svedi
25.07.09, 10:46
Moj mąż miał kiedyś przygodę- całowal sie z pewną dziewczyna i
powiedział mi o tym w niemiły dla mnie sposób. Ostatnio dostał od
niej sms-a, poprosiłam, zeby nie odpisywał. Był niezadowolony,
powiedzial, dlaczego zmuszam go, zeby był niegrzeczny, że wypada
odpisać, przecież nie zamierza nawiązywac z nią kontaktu. Wiem, ze
moja prośba jest głupia i dziecinna, ale wbrew logice i wszystkiemu
chciałabym, zeby w ogóle nie odpisał. Czy wpadłam w jakąs paranoję??