Dodaj do ulubionych

Kobiety na czacie

31.07.09, 13:52


Zafascynował mnie fenomen czatu wiec posiedziałem sobie na nim kilka dni.
Właściwie zafascynowały mnie kobiety w sile wieku pracowniczego które tam
siedzą. Odbyłem kilkadziesiąt rozmów. Oczywiście na początku na zasadzie " hej
skąd jesteś" "Co cię tu sprowadza" sraty taty. Podsumowaniem tych rozmów jest
jedno stwierdzenie:

Jestem Przerażony


Kobiety w wieku 30-40 lat siedzące na czacie w 90% bezrobotne. Pytam się po
dłuższej rozmowie

-czemu nie pracują.

Tradycyjna śpiewka - bo nie ma pracy.

Ok. A kiedy ostatnio jakieś CV złożyłaś??

A po co będę składać jak nie ma pracy. albo Nie pamiętam to tak dawno było

No to ciągnę temat dlaczego siedzą na czacie zamiast czegoś poszukać bo przez
internet też się da

Bo one szukają tu mężczyzny - przeważnie takiego który ich utrzyma.

Wygląda to niestety tak że kobieta mocno zaniedbana w mocno wydekoltowanej
bluzeczce ze szmateksu siedzi przed kamerką z Biedronki i czeka że jakiś
bogaty książe ją porwie i zapewni utrzymanie do końca życia i w tym celu są
nawet gotowe bez większego problemu wywalić biust na wierzch.

Smutno mi się zrobiło. Tylko nie wiem czy tych pań czekających na spełnienie
marzenia już w założeniu trudniejszego do spełnienia niż wygrana w totolotka
czy siebie że poświęciłem kilkanaście godzin życia na rozmowy które
wprowadziły w moje życie brak wiary w niektóre polskie kobiety
Obserwuj wątek
    • hhannia Re: Kobiety na czacie 31.07.09, 14:21
      jakbyś pomieszkał trochę w jakimś małym miasteczku w Polsce B bez perspektyw to
      też by ci tylko marzenia zostały.
    • mareczekk77 Re: Kobiety na czacie 31.07.09, 14:24
      Jako stały czatownik też mam te same spostrzeżenia. Najciekawsze jest to że
      łykają bajer o firmie i o wielkich pieniądzach jak niemalże pelikan. Coś
      obrzydliwego w sumie.
      • menk.a Re: Kobiety na czacie 31.07.09, 14:34
        mareczekk77 napisał:

        > Jako stały czatownik też mam te same spostrzeżenia. Najciekawsze jest to że
        > łykają bajer o firmie i o wielkich pieniądzach jak niemalże pelikan. Coś
        > obrzydliwego w sumie.

        Aaaaa Ty też należysz do oszustów czateryjnych??? :D
    • menk.a Re: Kobiety na czacie 31.07.09, 14:32
      A czego można sie spodziewać?? Pracujący zawodowo nie siedzą na czacie w czasie
      pracy (chociaż diabli wiedzą).

      A panowie na czacie? Kto ich utrzymuje? Też czekają na księcia?:P
      • lacido Re: Kobiety na czacie 03.08.09, 21:30
        menk.a napisała:

        > A czego można sie spodziewać?? Pracujący zawodowo nie siedzą na czacie w czasie
        > pracy (chociaż diabli wiedzą).

        taaa i na forum też nie :)
        • menk.a Re: Kobiety na czacie 24.08.09, 11:39
          Czat jest dużo bardziej interaktywny i wymaga stałej uwagi w przeciwieństwie do
          forum.:P
    • alpepe Re: Kobiety na czacie 31.07.09, 14:34
      ciekawe, jak to jest z mężczyznami na czacie, pewnie same byznesmany o posturze
      i twarzy Apollego.
      • kontestatorbg Re: Kobiety na czacie 31.07.09, 14:36
        Nie wiem jak to jest z facetami ine zaczepiałem. A ja na czacie nie siedzę
        często. Ot miałem tydzień chorobowego i potwornie się nudziłem to posiedziałem
        na czacie. I tylko się podzieliłem wnioskami.
        • alpepe Re: Kobiety na czacie 31.07.09, 14:43
          no to schowaj to kobietożerstwo do kieszeni i przyjrzyj się mężczyznom na
          czacie, tak dla odmiany.
          • kontestatorbg Re: Kobiety na czacie 31.07.09, 14:46
            żadnych kobiet nie pożeram ( żona nie pozwala ) Zafascynowało mnie tylko jak
            można być tak naiwnym. A faceci an czacie to w 90% zboczki którzy szukają tylko
            łatwych ofiar, co w kontekśćie powołanych wyżej faktów jest podwójnie przerażajaće
            • tretritra Re: Kobiety na czacie 31.07.09, 14:47
              popyt - podaż. siebie warci.
            • mareczekk77 Re: Kobiety na czacie 31.07.09, 14:52
              Na czacie faceci przeważnie szukają sexu. To takie łowisko gdzie obie strony
              wypróbowują wszelkie możliwe strategie polowania na siebie. Panowie chcą sex
              możliwie jak najtaniej, Panie w miarę atrakcyjne chcą prezentów, a starsze, po
              30 tce to już desperacja i albo związku ze zrobieniem dziecka włącznie, albo
              pieniędzy/prezentów. Panie po 40tce to już tylko do sexu, jest na nie duży popyt
              młodziaków którzy wstydzą się ładnych młodych dziewczyn a ze starą kobietą czują
              się pewniejsi siebie, ponieważ ta ma już nieatrakcyjne ciało.

              Ale jak testowałem, to nawet Panie 150kg z chorobami wenerycznymi sa oblegane
              przez młodziaków, oni to wszystko zerżną :)
              • tytoniowy_dym Re: Kobiety na czacie 31.07.09, 14:54
                a w jaki sposób to testowałeś? Autopsja? zabrzmiało dość niesmacznie...
                • mareczekk77 Re: Kobiety na czacie 31.07.09, 14:57
                  Kamerka, split cam i zdjęcie chorej grubaski z netu, stały nick i już jesteś w
                  100% uwiarygodniony. Wszyscy faceci ją zaczepiali, miała olbrzymie powodzenie :)
                  tylko że wszystko małolaty.
                  • kontestatorbg Re: Kobiety na czacie 31.07.09, 15:49
                    To jest jeszcze bardziej chore niż myślałem :) Dobrze ze już na chorobowym nie
                    jestem bo jeszcze bym się wciągnął :)
                  • kontrowersja_a Re: Kobiety na czacie 31.07.09, 16:03
                    że też nie szkoda Ci czasu.
                    tylko się nie wykręcaj badaniami socjologicznymi.
          • llatarnik Re: Kobiety na czacie 31.07.09, 15:58
            alpepe napisała:

            > no to schowaj to kobietożerstwo do kieszeni i przyjrzyj się mężczyznom na
            > czacie, tak dla odmiany.


            Nie słuchaj jej, bo ona chyba chce zrobić z Ciebie pedałka...
      • mareczekk77 Re: Kobiety na czacie 31.07.09, 14:37
        Jak ja piszę że zarabiam koło 3, 4 tysi miesięcznie to dziewczyny są tak średnio
        zainteresowane, ale jak mój bezrobotny kolega z długami pisze że ma firmę i
        terenowe bmw to bardzo chętnie się z nim umawiają :) na czacie bywałem często
        poznając pewne uwarunkowania różnych grup społecznych, napisałem dzięki temu
        kilka fajnych artów.
        • menk.a Re: Kobiety na czacie 31.07.09, 14:40
          A czy prócz samego siebie ktoś Cię publikował, bo blogowisko ma się nijak do
          pisania artykułów.:|
          • mareczekk77 Re: Kobiety na czacie 31.07.09, 14:43
            Tak, niektóre moje posty krążą w necie od ponad roku. Publikować chciał CKM
            kilka tekstów ale się nie zgodziłem. Czekam na wydanie książki, może jeszcze w
            tym roku chociaż wątpię, najpierw u siebie robię promocję przyjaciółki która
            wydaje książkę, potem może ja.
        • lacido Re: Kobiety na czacie 03.08.09, 21:32
          no nie mogę, stary wyjadacz czatowy, blogowy i pewnie forumowy - masz realne życie?
      • menk.a Re: Kobiety na czacie 31.07.09, 14:40
        Zgadłaś. :DDD
    • lesvos Ch@am 31.07.09, 15:56
      W ostatniej "Polityce" jest charakterystyka osób, które najczęściej i najdłużej
      siedzą w necie (czaty, fora) to jest dopiero porażające ;)
      • llatarnik Re: Ch@am 31.07.09, 16:03
        lesvos napisała:

        > W ostatniej "Polityce" jest charakterystyka osób, które najczęściej i najdłużej
        > siedzą w necie (czaty, fora) to jest dopiero porażające ;)


        Czy mógłbym więc prosić Szanownych Moderatorów o statystyki najaktywniejszych na
        forum?
    • deodyma Re: Kobiety na czacie 31.07.09, 16:22
      ales Ty naiwny...
      myslisz, ze babki na czacie prawde o sobie pisza???
      ja sama gdy na czacie bywalam, za kazdym razem pisalam cos innego.
      nawet teraz, gdy zaczepiaja mnie na gg, tez nie pisze prawdy o
      sobie, bo i po co?
      a najsmieszniejsze w tym wszystkim jest, ze ta druga strona lyka
      wszydsko, jak pelikan.
      • llatarnik Re: Kobiety na czacie 31.07.09, 16:30
        Pisać sobie możesz, ale autor wątku coś wspominał o kamerce, wydekoltowanych
        paniach, ...
        • deodyma Re: Kobiety na czacie 01.08.09, 13:16
          i co z tego, ze panie siedza przy kamerkach i sa wydekoltowane?
          to jeszcze o niczym nie swiadczy i wcale prawdy o sobie pisac czy
          tez gadac nie musza:D
          • sundry Re: Kobiety na czacie 01.08.09, 17:09
            Jasne,jak już się kłamie,to chyba przedstawia się w pozytywnym
            świetle,a nie jako leniwą bezrobotną,nie sądzisz?
            • deodyma Re: Kobiety na czacie 01.08.09, 20:00

              to chyba przedstawia się w pozytywnym
              > świetle,a nie jako leniwą bezrobotną,nie sądzisz?



              szczena do samej ziemii by Ci opadla gdybys wiedziala, co ja
              wygadywalam i pisalam:D
              • llatarnik Re: Kobiety na czacie 01.08.09, 22:42
                Chyba mnie nie zrozumiałaś. Stare przysłowie mówi, że papier wszystko wytrzyma,
                a i współczesne klawiatury też niejednego Chopina by przetrzymały. Gorzej, gdy
                przyjdzie do włączenia kamerki. Korzystam z komunikatorów tylko po to, by
                rozmawiać ze znajomymi, ale podejrzewam, że trzeba mieć mocne nerwy, stoicki
                spokój, przedtem się trochę znieczulić, by nie doznać szoku po ujrzeniu takiej
                panienki w okienku...
                • deodyma Re: Kobiety na czacie 02.08.09, 11:34
                  e tam...
                  zaraz szok:)
                  co Ty taki miekki jestes?
        • demonii.larua Re: Kobiety na czacie 01.08.09, 17:18
          Biedak zapomniał wspomnieć o głaskających się facetach :D
    • ferero Re: Kobiety na czacie 31.07.09, 17:30
      ty latawiec. znowu masz przerwe w rejsach? heheh pewnie ksiunzek ci zbrakło lub
      też karta telegrosik się sie wyczerpało. ićno naromb dref do kominka bo cus by
      se POdymał znaczy dymi ci?
    • julyana Re: Kobiety na czacie 31.07.09, 18:37
      Aha, za to faceci siedzący na czatach, to w 90% intelektualiści-biznesmeni o
      fizjonomii Brada Pitta.
      • tetika Re: Kobiety na czacie 01.08.09, 14:52
        Z racji zawodu widzialam i widuje wiele 40+ kobiet ktore maja zadbane i jeszcze ciagle atrakcyjne cialo, oczywiscie nie moga sie rownac z 20+ ale nie generalizowalabym tak lekko ze 40+ to juz tylko dla seksu.Tak pisza tylko gowniarze emocjonalni dla ktorych zycie konczy sie tylko na seksie a w zasadzie na wykonywaniu w okreslonym czasie ruchow posuwisto zwrotnych bez wiekszego zainteresowania partnerka :/
        Natomiast jak do badania rozbiera mi sie pan 40+ to pelna zenada.
        Otyli z tlustymi wlosami,z dziurawymi smierdzacymi zebami (zeby nie bylo nie srodek lasu , tylko spore miasto wojewodzkie) sapiacy czewoni przepaleni i ogolnie zaniedbani a do tego "wczorajsi".I wez tu polec na takiego :/// , ale na necie to kazdy jeden Apollo.
        A na glupote w necie nie ma i nie bedzie sposobu. Ile ludzi tyle charakterow a kazdy szuka sobie towarzystwa pod wlasne wymagania i upodobania. Jak mi prostak nie pasuje to nie szukam a jak wyczuje to znikam.Tu nie ma co komentowac trzeba ubolewac.
      • llatarnik Re: Kobiety na czacie 01.08.09, 22:45
        julyana napisała:

        > Aha, za to faceci siedzący na czatach, to w 90% intelektualiści-biznesmeni o
        > fizjonomii Brada Pitta.

        Nie przesadzaj. Niektórzy są bardziej podobni do Majkela Dżeksona...
    • mahadeva Re: Kobiety na czacie 01.08.09, 17:12
      alez wiele jest kobiet, ktore łapia faceta na dziecko
      ludzie nie maja za grosz przyzwoitosci
    • qw994 Re: Kobiety na czacie 01.08.09, 20:12
      A czego właściwie spodziewałeś się, wchodząc na czat, bo nie rozumiem? Idź teraz
      na dyskotekę do remizy, może będziesz głęboko zdziwiony tym, że odbywa się tam
      mordobicie i seks w samochodach?
      • llatarnik Re: Kobiety na czacie 01.08.09, 22:52
        Dlaczego każesz komuś szwendać się po mało wyszukanych miejscach, skoro żyjemy w
        dobie internetu i kamerek? Co Ty o wzniosła poetko sugerujesz? Penetrować jakieś
        zadupia? Ale w jakim celu? Czy mogłabyś, Intelektualistko, rozwinąć trochę swoje
        nowoczesne, odkrywcze idee?
        • qw994 Re: Kobiety na czacie 02.08.09, 08:36
          Czy, z łaski swojej, możesz się wreszcie ode mnie odwalić, psycholu?
    • liisa.valo Re: Kobiety na czacie 01.08.09, 22:47
      A jakie są obserwacje na temat facetów na czacie?

      A co do szukania męża, podoba mi się motyw z filmu Nigdy w życiu, gdy okazuje
      się, że Judycie brakuje pieniędzy na dokończenie domu, a ojciec radzi jej, żeby
      znalazła męża z mieszkaniem. Na co Judyta: "Świetny pomysł, tylko nie wiem, czy
      do niedzieli uda mi się kogoś znaleźć" (jest czwartek).
      • llatarnik Re: Kobiety na czacie 01.08.09, 23:00
        Naucz się czytać ze zrozumieniem. Jeżeli interesujesz się znalezieniem męża z
        mieszkaniem czy bez, to Twój problem. Temat dyskusji jest zupełnie inny i
        ubolewam (aczkolwiek wcale się nie dziwię), że tego nie zauważyłaś.

        Załóż więc odpowiedni nowy wątek i nie zaśmiecaj tej dyskusji, czyli dosadniej
        ujmując - nie zawracaj niewinnym ludziom doopy...
        • llatarnik Re: Kobiety na czacie 01.08.09, 23:10
          P.S. I nigdy, ale to nigdy, pod żadnym pozorem, nie włączaj kamerki, gdy
          będziesz na randkowym czacie...
          • cus27 Re: Kobiety na czacie 02.08.09, 04:49
            Dlaczego? Odpowiem ,jak duza dziewczynka-bo mozg w
            dekoltach "siedzi".
            • wredotek Re: Kobiety na czacie 02.08.09, 08:12
              Za to Wam sporo nizej i nawet jak zwiekszy swoja objetosc to nie znaczy , ze od tego madrzejecie niestety.
              • cus27 Re: Kobiety na czacie 02.08.09, 08:17
                Baba jestem,takze taki tekst mnie nie dotyczy.
              • llatarnik Re: Kobiety na czacie 03.08.09, 00:43
                wredotek napisała:

                > Za to Wam sporo nizej i nawet jak zwiekszy swoja objetosc to nie znaczy , ze o
                > d tego madrzejecie niestety.

                Co dwie głowy, to nie jedna...
                ////////////////

                https://www.ratemyeverything.net/image/8864/0/I_Wish_These_Were_Brains_T-shirt.ashx
          • liisa.valo Re: Kobiety na czacie 02.08.09, 15:45
            Nie wierzyłam, kiedy jedna z forumek mi powiedziała, że napisałeś coś takiego.
            Sama tego nie widziałam, bo - tak jak mówiłam - wygasiłam twoje posty, co
            niniejszym zaraz uczynię ponownie, więc nie trudź się odpisywaniem.
            Chciałam tylko powiedzieć, żebyś się nad sobą zastanowił, bo z tobą jest coraz
            gorzej.
            • llatarnik Re: Kobiety na czacie 03.08.09, 00:38
              Nawet jak mi się będzie pogarszało, to i tak życia nie wystarczy, by spaść do
              twego, żałosnego poziomu, he he he
              • puszysta_gimnazjalistka Re: Kobiety na czacie 03.08.09, 15:44
                A jednak, przeczucie mnie nie myliło.
    • cloclo80 Re: Kobiety na czacie 02.08.09, 20:28
      Dlatego następnym razem jeśli zechcesz upolować coś pracującego rób to w
      godzinach 17-22. Nikt pracujący nie będzie siedział wcześniej niż po przyjściu z
      pracy i nie później niż do godziny zapewniającej mu wyspanie się/wstanie do pracy.
      • kontestatorbg Re: Kobiety na czacie 04.08.09, 10:59
        Ja nie chciałem nic upolować. Po prostu miałem dużo czasu, więc chciałem sobie
        miło spędzić czas. Broń Boże żebym kiedyś musiał szukać partnerki w taki sposób.
        • niebieski_lisek Re: Kobiety na czacie 04.08.09, 14:24
          > Broń Boże żebym kiedyś musiał szukać partnerki w taki sposób

          Moim zdaniem nie jesteś już grupą docelową czatu. Z moich obserwacji wynika, że
          tam najwięcej siedzi osób 15-25 letnich. Można tam spotkać wartościowe osoby (no
          w końcu ty też tam siedziałeś, prawda? ;p). Co mnie zadziwia, to ogromna ilość
          chamstwa, która tam się pleni. Wydaje mi się, że wiedząc że są anonimowi ludzie
          bardziej stają się sobą, nie hamują się. Co do 40-letnich bezrobotnych, to mam
          taką koleżankę. Bardzo fajna osoba, można z nią pogadać, jest sensowna, ale nie
          pracuje. Szuka chłopaka, ale bardziej chodzi jej o stworzenie domu niż o jego
          kasę, bo utrzymują ją rodzice. Dziwi mnie jej podejście do pracy, ale widocznie
          niektórzy tak mają.
    • tazz.live Re: Kobiety na czacie 24.08.09, 11:13
      Kobieta "na czacie" to smakowita przekąska mentalna.
      • aurelia_aux Re: Kobiety na czacie 24.08.09, 12:02
        I właśnie dlatego zakończyłam moją przygodę czatową mając 15 lat ;-)
        Choć jeszcze wtedy pamiętam była "ekipa" stałych bywalców którzy znali się
        również z "reala" i na ogólnym toczyły się rozmowy o życiu, pracy, szkole,
        głupotach, polityce, kulturze (ahh stare dobre czasy;) ) było jeszcze z kim i o
        czym porozmawiać.
        Niestety większość z "nas" powyrastała z tego typu rozrywek, choć fajnie, bo
        niektóre znajomości przetrwały do dziś przeradzając się w przyjaźnie.

        A jak odróżnić osobę która chcę porozmawiać na jakiś temat od małolata/starego
        podrywacza/ panny szukającej męża?

        Osobę która chce porozmawiać nie interesuje jak masz na imię, ile masz lat i "z
        kond" ( ;-) ) pochodzisz.
        A przynajmniej nie przez pierwsze 30 min rozmowy.

        Chociaż szczerze mówiąc czasami obie strony były mocno zaskoczone gdy po 2h
        zażartej dyskusji na jakiś temat okazywało się, że osoba z drugiej strony jest
        po 30 a ja mam lat 14 ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka