Dodaj do ulubionych

Myślałam, że się tylko pocałujemy

31.07.09, 15:07
Od jakiegoś czasu spotykam się z facetem.
Znajomość niby trwa od ponad 2 miesięcy, ale wczoraj byliśmy dopiero
na 4 randce.
Dotąd się tylko lekko przytulaliśmy.
No i czekałam na pocałunek, bo sama już zaczęłam tego chcieć – facet
mi się podoba.

A on…kompletnie mnie zaskoczył…
Był wieczór, „łono natury”…
Zaczął mnie namiętnie całować, a jego dłonie wędrowały i wędrowały i
miętosiły moje piersi.
W końcu zaczął mnie całować, ssać, gryźć po piersiach…
Dalej już mu w sumie nie pozwoliłam działać.
Najpierw przytrzymam mu rękę, potem powiedziałam, że dalej nie chcę.
I w rezultacie skończyło się na 2,5 godzinnym całowaniu z języczkiem
i pettingu mojej górnej połowy ciała…

I…mam trochę „kaca” po tym wszystkim…
Dla mnie takie przejście od niewinnego przytulania się do ostrego
pettingu jest trochę hardcorowe.
Po prostu mnie troszkę zaszokował tym wszystkim…
Ogólnie mam mało doświadczeń – dotąd się tylko całowałam – nic poza
tym.
Więc nie wiem: facet działa za szybko, czy ja histeryzuję?

No i jeszcze coś: za 2 tygodnie mieliśmy jechać wspólnie na jedną
imprezę na 2-3 dni.
No i teraz się zastanawiam, czy on nie będzie chciał pójść na całość
podczas tego wyjazdu.
Nie wiem, czy jestem gotowa i nie wiem, jak mu to powiedzieć.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 15:10
      pytanie zasadnicze, ile ty masz lat i czemu nie chciałaś się seksić?
    • mahadeva Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 15:12
      nie wiemy ile masz lat
      ale w pewnym wieku seks na 1 randce to cos normalnego
      nie dziw sie ze napalony facet chce dotykac twoich piersi
      pewnie jest doswiadczony - to dobry wybor na pierwszy raz
      jesli chce to z nim to zrob, to proste i naturalne
      • p.s.j Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 16:02
        > ale w pewnym wieku seks na 1 randce to cos normalnego

        na zajęciach uniwersytetu 3. wieku?

        Czy emeryt może zgodnie z savoir-vivrem puknąć obsługującą go ekspedientkę w
        McDonaldzie jeszcze przed podaniem mu hamburgera, czy dopiero po?
    • donnaanna Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 15:13
      lepiej mu powiedz, ze nie jestes gotowa, bo facet bedzie czekal na
      ten wyjazd, nakreci na maxa i potem mozesz miec problem zeby go
      wyhamowac. moze byc nieprzyjemnie...
      • mahadeva Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 15:14
        albo przyjemnie :) ja tam bym chciala zeby ktos mnie bzyknal :)
    • everziel Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 15:26
      Mam 22 lata, ale nie sądze, żeby to miało cos do rzeczy.
      Jesteśmy oboje dorośli.

      Po prostu mnie zaskoczyło trochę TEMPO jego działań i takie nagłe
      przejście: trzymamy się za rączki i nagle przechodzimy w petting
      • potworski Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 15:30
        > Po prostu mnie zaskoczyło trochę TEMPO jego działań i takie nagłe
        > przejście: trzymamy się za rączki i nagle przechodzimy w petting


        Zgadza się. To pójście na skróty. Pomiędzy tymi czynnościami powinno być jeszcze:
        - karmienie saren w lesie
        - lody na patyku x 4
        - wspólne oglądanie Faktów na TVN
        - układanie puzzli z Myszką Miki (1000 elementów)
        - zajęcia z origami
        • alpepe Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 15:32
          a co z puszczaniem latawców?
          • ritsuko Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 16:37
            Ale Wy wszyscy mądrzy jesteście... Dziwi Was aż tak, że 22latka może
            chcieć poczekać z seksem? I wierzcie mi, że na randkach w lesie
            można robić ciekawsze rzeczy zarówno od tych przez Was wymienionych
            jak i seksu, ale widać niektórym wyobraźni brak. Dno
            • lacido Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 17:01
              ale bronił jej ktoś? mogła powiedzieć "nie"
            • big__mama Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 03.08.09, 09:52
              ritsuko napisała:

              I wierzcie mi, że na randkach w lesie
              > można robić ciekawsze rzeczy

              Grzybki zbierać, mrówki obserwować...
              • real.becwal Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 03.08.09, 09:53
                big__mama napisała:

                > ritsuko napisała:
                >
                > I wierzcie mi, że na randkach w lesie
                > > można robić ciekawsze rzeczy
                >
                > Grzybki zbierać, mrówki obserwować...
                >
                włazić na drzewa...
                • big__mama Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 03.08.09, 09:58
                  real.becwal napisał:

                  > włazić na drzewa...

                  ... i strzelać do zwierzątek
                  • ritsuko Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 03.08.09, 10:18
                    Współczuję jeśli wasze zycie sprowadza się tylko do przyjemności z
                    seksu, bo jednak pomiędzy wypadałoby coś do jasnej z tą drugą osobą
                    robić, nie?
                    Seks jest ważny, ale czy najważniejszy?
                    • big__mama Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 03.08.09, 11:03
                      Dziękuję za wyrazy współczucia :-) Seks nie jest najważnieszy. Tak
                      jak przyglądanie się mrówkom :-)
      • pretensjaa Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 15:35
        everziel napisała:

        > Po prostu mnie zaskoczyło trochę TEMPO jego działań i takie nagłe
        > przejście: trzymamy się za rączki i nagle przechodzimy w petting

        A, ze tak spytam, co mialo byc pomiedzy?

        Dziewczyno, wsluchaj sie w siebie, rob to, na co masz ochote, nic
        wbrew sobie. A nie pytaj na forum, jak postepowac z facetem, ktorego
        Ty sama znasz najlepiej. Najlpeiej tez wiesz, jaki jest jego
        stosunek do Ciebie i Twoj do Waszej znajomosci.
      • maly.jasio jezdz moze czesciej pospiesznymi 31.07.09, 15:38
        a nie telep sie osobowymi - bo szkoda czasu na przestanki :)
      • mahadeva Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 16:16
        to jeszcze nic Kochana! moj Mis tak szybko we mnie wszedl, ze
        zorientowalam sie, gdy juz byl w srodku dopiero, a nie spodziewalam
        sie tego


        everziel napisała:

        > Mam 22 lata, ale nie sądze, żeby to miało cos do rzeczy.
        > Jesteśmy oboje dorośli.
        >
        > Po prostu mnie zaskoczyło trochę TEMPO jego działań i takie nagłe
        > przejście: trzymamy się za rączki i nagle przechodzimy w petting
        • mahadeva Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 16:17
          mowie o pierwszym razie
        • kontrowersja_a Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 16:26
          Każdym swoim postem utwierdzasz mnie w przekonaniu jak jesteś prosta.
          koniec kropka.
        • woda.na.mlyn Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 16:39
          mahadeva napisała:

          > to jeszcze nic Kochana! moj Mis tak szybko we mnie wszedl, ze
          > zorientowalam sie, gdy juz byl w srodku

          miejmy jedynie nadzieję że równie szybko nie skończył :-P

      • deodyma Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 16:18

        > Po prostu mnie zaskoczyło trochę TEMPO jego działań i takie nagłe
        > przejście: trzymamy się za rączki i nagle przechodzimy w petting


        no a cos sobie myslala???
      • justysialek Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 19:19
        everziel napisała:

        > Mam 22 lata, ale nie sądze, żeby to miało cos do rzeczy.
        > Jesteśmy oboje dorośli.
        >
        > Po prostu mnie zaskoczyło trochę TEMPO jego działań i takie nagłe
        > przejście: trzymamy się za rączki i nagle przechodzimy w petting

        Ja się zapytam inaczej: gdzie na litość boską jest twój popęd?!

        Niestety nie potrafię udzielić ci żadnej rady, bo zwykle to ja się
        dobierałam do facetów... nie powiem, na której randce ;)
        • liisa.valo Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 02.08.09, 18:05
          Justysialek, lubię cię, dlatego sobie pozwolę, dobrze?

          Czy wy wszyscy na forum jesteście sex machine, która ma ochotę na seks zawsze,
          wszędzie, z każdym, w każdym miejscu i czasie? Nie potraficie przyjąć do
          wiadomości, że można nie chcieć z byle kim, byle gdzie i byle jak? Że może to
          nie to? Że może jeszcze nie teraz? Że może ona chciała w domu przy świeczkach i
          Norze Jones i innych takich bzdurach? Że może ktoś wiąże seks z miłością? Że
          może dla kogoś to wymaga zaufania, bo jest to rzecz intymna i średnio znany
          facet i jakaś łąka to kiepskie miejsce do seksu?
          • marryllkka Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 02.08.09, 20:17
            > Czy wy wszyscy na forum jesteście sex machine, która ma ochotę na seks zawsze,
            > wszędzie, z każdym, w każdym miejscu i czasie? Nie potraficie przyjąć do
            > wiadomości, że można nie chcieć z byle kim, byle gdzie i byle jak? Że może to
            > nie to? Że może jeszcze nie teraz? Że może ona chciała w domu przy świeczkach i
            > Norze Jones i innych takich bzdurach? Że może ktoś wiąże seks z miłością? Że
            > może dla kogoś to wymaga zaufania, bo jest to rzecz intymna i średnio znany
            > facet i jakaś łąka to kiepskie miejsce do seksu?

            Ten, teraz świętszy od papieża.
            Można umrzeć ze śmiechu.
          • justysialek Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 02.08.09, 23:32
            Ona ma 22 lata i dopiero się całowała. Rozumiem więc, że ma
            wyjątkowo wyśrubowane potrzeby co do nastroju i odpowiedniej osoby...
            Skoro on jej nie kręci, to po co się z nim spotyka?

            Dla mnie, jeśli dziewczyna w wieku 22 lat, jest
            zakłopotana/zaskoczona leciutkim pettingiem, to ma problem.
            A co do wyboru partnerów - to przecież sama go sobie wybrała.

            Ja wcale nie jestem seks maszyną, tylko zwykłym człowiekiem i jak
            najbardziej łączę seks z miłością lub przynajmniej silnym
            zakochaniem. Nigdy mi się inaczej nie zdarzyło ;)
            • liisa.valo Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 03.08.09, 00:15
              Ona ma 22 lata i dopiero się całowała. A ja miałam 23 lata, kiedy straciłam
              cnotę, mimo że też umawiałam się z różnymi facetami wcześniej. Z żadnym nie
              miałam ochoty się przespać, chociaż okazje były i różne sytuacje we dwoje też. I
              mimo to nie uważam, żebym nie miała popędu seksualnego, żebym była niewrażliwa
              na męskie wdzięki albo żebym była zacofana przez katoland. Nie uważam też, że
              miałam wyjątkowo wyśrubowane potrzeby albo wymagania. A jeśli nawet - co z tego?
              Dziewczyna ma prawo powiedzieć NIE i nie powinna zastanawiać się, czy to
              normalne, czy nie.
              • justysialek Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 03.08.09, 01:43
                Może mam jakiś super hiper rozbuchany popęd, nie wiem... raczej
                nigdy tak nie uważałam.
                Napisze, ci jak ja to widzę: gdybym teraz nie miała męża, była
                singielką i spotykała się z różnymi facetami, to prawdopodobnie już
                po 2-3 randkach wiedziałabym, czy z tym facetem są szanse na coś,
                czy mnie podnieca i czy jestem zadurzona. Jeśli wszystkie odp byłyby
                pozytywne to raczej żal by mi było tracić czas na 2-godzinne
                całowanie. Gdybym jednak w trakcie całowania stwierdziła, że z
                jakichś powodów nie chcę posuwać się dalej, to nie miałabym
                skrupułów by powiedzieć NIE! Nie zastanawiałabym się, czy zrobiłam
                dobrze, czy to normalne i na pewno nie miałabym moralnego kaca, bo
                facet miętosił mi cycki. Nie klei się - mówimy sobie do widzenia.

                Akcpetuję to, że niektórzy lubią się z tym wszystkim posuwać wolno,
                choć to nie leży w mojej naturze. Jak najbardziej zgadzam się, że
                kobieta ma prawo odmawiać, nigdzie nie napisałam, że nie!
                Jednak jej dylematy są nieco gó...arskie dla mnie. Wiem, że to
                wynika z faktu, że ma małe doświadczenie i jest dziewicą, jednak
                nadal jest nieco gó...arskie. 22 lata do dużo moim zadaniem. Moja
                mama w tym wieku miała już dziecko i nie był to jakiś niechlubny
                wyjątek w jej środowisku ;)

                Mój komentarz na temat popędu był napisany z przymrużeniem oka,
                jednak jak zwykle na forum okazało się, że kogoś to dotknie.
                Wszystkich dotniętych przepraszam :)
          • big__mama Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 03.08.09, 09:57
            liisa.valo napisała:

            Nie potraficie przyjąć do
            > wiadomości, że można nie chcieć z byle kim, byle gdzie i byle jak?

            No to po cholerę pozwala mu dotykać piersi? Skoro chce z kim innym i
            przy świecach to po pierwszym dotknięciu cycka strzał w ryło i
            dziękuję. Koniec tematu. A nie 2,5h macanka a potem wyrzuty
            sumienia. Konsekwencja na poziomie zerowym.
      • grassant Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 19:20
        everziel napisała:
        > Po prostu mnie zaskoczyło trochę TEMPO jego działań i takie nagłe
        > przejście: trzymamy się za rączki i nagle przechodzimy w petting

        Bo tjt: rączka w raczkę, toto w rączkę, rączkę w toto, toto w toto.
    • frisky2 Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 15:32
      Zastanow sie, czy mu zalezy na tobie czy na seksie z toba.
    • eressea Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 15:33
      > Nie wiem, czy jestem gotowa i nie wiem, jak mu to powiedzieć.

      Jak powie :"kochanie chciałbym się z Tobą kochać" to powiedz "nie" :P Wypróbowane ;)

      A jeśli chodzi o tempo zdarzeń to jest w normie :)
      • rachela25 Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 15:59
        Skoro masz takie podejście to nie powinnaś w ogóle mieć faceta . Nie
        lubisz seksu ? coś z tobą nie tak,przecież to ludzkie. Widać
        katoland zrobił Ci pranie mózgu
        • sundry Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 16:10
          Z takim podejściem to lepiej sobie kupić wibrator niż zawracać sobie
          głowę facetem:/ Nigdzie nie napisała,że nie lubi seksu i nie każdy
          musi lubić penetrację z niemal obcą osobą.
          • ritsuko Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 16:38
            Dzięki Ci, jeden mądry głos w całej dyskusji :)
            • sundry Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 16:45
              Hehe,faktycznie niepokojące jest to,że niektórzy widzą tylko
              wszystkie formy seksu na 1 randce i ultrakatolicki seks małżeński:)
              • lacido Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 17:03
                akurat mamy do czynienia z sytuacją pośrednią ;)
        • liisa.valo Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 02.08.09, 18:01
          rachela25 napisała:

          > Skoro masz takie podejście to nie powinnaś w ogóle mieć faceta . Nie
          > lubisz seksu ? coś z tobą nie tak,przecież to ludzkie. Widać
          > katoland zrobił Ci pranie mózgu

          Zawsze się bzykasz z każdym, kto zaczyna cię dotykać? To ja współczuję podróży w
          godzinach szczytu w komunikacją miejską...

          A tak szczerze mówiąc, to szalenie mi się podoba, że na forum wszyscy tacy
          wyzwoleni. Tak, kochajmy się, bzykajmy się z kim popadnie...
          Kurde, dziewczyna nigdzie nie napisała, że nie lubi seksu. Poza tym to jeszcze
          nie jest jej facet - była na 4 randkach, tak jakby. Nie wiem, czy ludzkie jest
          bzykanie się z obcą osobą w plenerze, może ona wyobraża to sobie inaczej?
          Smutne jest to, że dla niektórych jest się albo kobietą wyzwoloną albo zacofaną
          katoliczką. Naprawdę, można chcieć jeszcze inaczej. Niektórzy nie wyobrażają
          sobie seksu bez miłości, dla innych to sprawa intymna wymagająca wiele zaufania
          lub odpowiedniej atmosfery. I bardzo fajnie. I może jednak niektórym wyzwolonym
          i niedopuszczającym myśli, że można chcieć inaczej, też by się przydało pranie
          mózgu jednak.
    • pan_i_wladca_mx oł je :D 31.07.09, 16:12
      nie wiem co ci poradzic ale twoj opis wzbudzil we mnie wiele cieplych wspomnien
      z dzikiej mlodosci:)

      zaczelam sie nawet zastanawiac kiedy to moj chlop przestal mnie w krzaki rzucac
      i molestowac :(
    • deodyma Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 16:17
      e tam...
      facet chcial Cie bzyknac i tyle.
      cos Ty taka niekumata?
    • barshtchu Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 16:30
      Po tym co napisałaś sytuacja nie wydaje się ani trochę przejrzysta.
      Właściwie nie wiadomo, czy to było za wcześnie, czy nie. Czy
      powinnaś mu była pozwolić na więcej, czy nie. Nic nie wiadomo. A jak
      nic nie wiadomo, to znaczy, że powinnaś uciekać. Spierniczaj póki
      czas.
      • woda.na.mlyn Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 16:37
        Wytrwały koleś jak przez dwie i pół godziny zadowalał się
        całuskami :-P Takie randki to teraz głównie w gimnazjum,
        pogratulować ;-)

        • liisa.valo Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 02.08.09, 17:54
          Bohaterstwo - 2,5 godziny zadowalał się całusami... Kurna, to bohaterstwo chyba
          tylko u faceta zredukowanego do penisa. Jeśli tak, ona biedna, że jej się taki
          trafił.
    • ritsuko Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 16:42
      Ok zaczynamy od początku :). Facet pewno liczył na coś więcej, ale
      no cóż-jasnowidzem raczej nie jest, więc nie wiedział na ile może
      sobie pozwolić- trzeba czasem pogadać o tym wcześniej, żeby nie było
      rozczarowań z żadnej strony.
      Nie musisz czuć się winna, skoro oboje czegoś chcieliście to nie w
      tym nic złego i nie powinnaś czuć się winna. Rób wszystko swoim
      tempem, nie zmuszaj się i będzie dobrze :). Zarówno Ty jak i on
      jesteście całkowicie normalni pod tym względem
    • vocativa Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 16:42
      Porozmawiaj z nim,że nie czujesz się jeszcze gotowa,że to dla Ciebie za
      szybko.Moim zdaniem masz całkowicie normalne odczucia bo seks powinno się
      uprawiać z kimś kogo się kocha,a nie z kimś kogo się widziało na oczy 4 razy...
    • ferero Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 17:36
      co ty faceci najskuteczniej działaja tak że dwa tygodnie przed okresem swej
      pańci...
      • lesialesia Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 17:55
        TO ma być OSTRY petting??
    • julyana Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 18:38
      Aha, bo oczywiście powiedzieć facetowi, że za szybko i zapytać o co kaman nie
      możesz?
    • grassant Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 19:17
      Więc nie wiem: facet działa za szybko, czy ja histeryzuję?

      Histeryzujesz bezpodstawnie. 2h języbka brrrr
      • izabellaz1 Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 20:34
        grassant napisał:

        > Histeryzujesz bezpodstawnie. 2h języbka brrrr

        No bo autorka ma pewnie z 15 lat :D
    • mamba8 Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 19:26
      Unikaj randek w odosobnionych miejscach. Powiedz mu, że potrzebujesz
      więcej czasu na wzajemne poznanie się. Jesli Cię po tym oleje, nie
      był tego wart.
      • torba_podrozna Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 20:29
        Dlaczego za szybko? Najlepiej jest isc na calosc na pierwszej randce
        i tylko sie modlic, zeby guma nie zawiodla. Nic nie musisz robic, do
        niczego sie zmuszac. Facet pewnie chce cos wiecej od Ciebie,
        porozmawiaj z nim, zeby nie bylo nieporozumien. Jesli nie bedzie
        chcial czekac to trudno. Bedzie Ci pewnie przykro, ale znajdziesz
        kogos, kto zechce poczekac. Aha, popros o badania na HIV itp., sama
        tez najlepiej zrob. Badz ostrozna, bo mozesz zachorowac.
        • torba_podrozna Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 20:31
          Tyle wytrzymalas, nie mialas sytuacji niepewnych, wiec nie
          zaprzepasc tego. Poprzez seks oralny tez mozna sie zakazic. ZAWSZE
          pros o zrobienie badan, najlepiej idz z tym kims i zrob rowniez. Tak
          bedzie bezpieczniej.
          • kag73 Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 31.07.09, 21:24
            Everziel, ja czegos podobnego doswiadczylam z moim obecnie juz
            mezem. Niby nic a tu nagle na trzeciej radce, gdzie ja sie niczego
            nie spodziewalam, on wystartowal. Nie poszlismy na "calosc", ale
            bylo tez nie malo. Dodam, ze bylam wtedy nieco starsza od Ciebie,
            bardziej doswiadczona i czas naglil, bo on mial za chwile wyjechac
            daleko.
            Nie obawiaj sie, rob na co bedziesz miala ochote. Zreszta to
            normalne, ze kobieta ZAWSZE moze sie wycofac, faceci o tym wiedza,
            za to facetowi nigdy nie wypada spekac.
            jezeli bedziesz tego chciala, nie zapomnijcie o prezerwatywie.
            Jezeli stwierdzisz, ze nie jestes gotowa, wycofaj sie i powiedz, ze
            wolisz poczekac.Facet na pewno to zrozumie. Oni sa naprawde
            wyrozumiali ci mezczyzni:))
            No chyba, ze mu na Tobie nie zalezy.
            • hydrolaza Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 02.08.09, 17:43
              Facet pójdzie tak daleko, jak kobieta pozwoli. Oni rozumują tak: jeśli się uda - to super, jeśli nie, to przynajmniej nie wyszedł na nieudacznika.
              Niestety nas, kobiet, nie ma czasem kto zatrzymać w odpowiednim momencie.
    • liisa.valo Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 02.08.09, 17:51
      Ach, tam, akurat tempo cię zaskoczyło i brak czegoś pomiędzy... Po prostu nie
      jesteś jeszcze gotowa, żeby z nim się przespać i najlepiej, jakbyś mu
      powiedziała wprost: wiesz, jeszcze nie chcę. I już.
    • marryllkka Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 02.08.09, 21:16
      Ważne, że nie okazałaś się
      [url=http://www.youtube.com/watch?v=9AuhTr2AAQQ]easy[/url]

      To może być uznane za walor.
      • marryllkka Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 02.08.09, 22:02


        Ważne, że nie okazałaś się easy


        To może być uznane za walor.
    • real.becwal a było coś więcej???? 03.08.09, 09:47
    • stinefraexeter Zgadzam się z liisą valo, sundry i in. 03.08.09, 10:16
      Cała reszta zaś zdaje się udawać, zgodnie z najlepszymi wzorcami z forum, że
      bzyka się zawsze wszędzie we wszystkich pozycjach, a jak już się z facetem jest
      na randce to "OCZYWISTYM" jest przecież, że seks będzie, bo inaczej nie wypada.
      Po co te fantazje?

      Seks ma być wtedy, kiedy jest na to odpowiednia pora. Dla autorki to nie był ten
      moment (nie ta sceneria - może poczucie skrępowania, że to pod gołym niebem, nie
      ten nastrój, za szybkie działanie faceta, whatever) i seksu nie było. I tak
      powinno być. W czym problem?

      Jedyne co bym radziła autorce, to wyraźniejsze stawianie granic. Po twoim bowiem
      opisie nie wiadomo nawet, czy ten petting sprawiał ci przyjemność, czy też
      robiłaś to wbrew sobie, bo on był natarczywy. Nie delikatne chichoty i zrzucanie
      ręki, tylko stanowcze gesty i proste słowa. Na dodatek, jeśli czujesz że w
      ogóle nie jesteś jeszcze na to gotowa, należałoby poinformować o tym w wyraźny
      sposób.
    • nathasha Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 03.08.09, 10:40
      W tej sytuacji powinnas odwolac wyjazd. Według mnie takie przejscie
      tez jest bardzo hardcorowe i ogolnie widac ze facet po prostu ma
      ochote na jedno. Moze sadzil ze jak Cie troche "przetrzyma" to
      bedziesz latwiejsza w zdobyciu.
      • kag73 Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 03.08.09, 10:48
        Nie zgadzam sie. Przeciez facet moze byc naprawde dobrym materialem
        na partnera i moze mu zalezy. Ludzie, jak nie bedziesz chciala,
        powiesz stop. Moze jestem inna, ale pamietam swoje poczatki, prawie
        jak kazda kobieta/dziewica "chcialaby a boi sie". Czasmi facet
        naprawde mnie krecil, ale...no wlsnie...wychowanie, przekonania,
        romatycznosc, dziewictwo rzecz swieta, czy to ten...latwo nie bylo.
        Az w koncu stwierdzilam, po co sobie odmawiac, tak naprawde to
        sprawialo mi to przyjemnosc i poszlismy na calosc, dlaczego nie.
        Czasmi lepiej grzeszyc i zalowac niz zalowac, ze sie nie grzeszylo.
        Nie zapomnij o zabezpieczeniu, zobaczysz jak sytuacja sie rozwinie i
        zadecydujesz jak chcesz. Szkoda rezygnowac z wyjazdu. Przeciez to Ty
        decydujesz jak daleko sie posuniecie.
      • kag73 Re: Myślałam, że się tylko pocałujemy 03.08.09, 10:50
        Nathasha, a tak na marginesie, ktory facet nie ma na to ochoty?
        A z drugiej strony, dobrze, ze ma, gorzej by bylo gdyby nie mial, to
        bylby prawdziwy problem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka