Dodaj do ulubionych

Poderwanie młodej mężatki

28.12.03, 17:30
Witam mam pewien dylemat etyczny. Mój kolega zainteresował się dużo młodszą
dziewczyną, mężatką z dzieckiem (21 lat, ładna, urocza). Dziewczynie nie
układa się z mężem (to jej zdanie) chociaż na imprezę przyszli i wyszli
razem. Koledze nie zależy na stałym związku, dziecko- najlepiej żeby
zniknęło; panna mu się podoba i ma życzenie na jakiś czas "odbić ją mężowi".
Dziewczyna moim kolegą jest wyraźnie zainteresowana, o mężu mówi niefajnie
ale nie interesuje jej układ bez zobowiązań.

Kolega pytał mnie o zdanie - usiłowałam tłumaczyć, że nie powinien się w taki
układ pakować, bo (chcąc być w porządku) powinien wziąść odpowiedzialność za
nią i dziecko. Ja tej dziewczyny nawet nie znam (tj. tylko z widzenia) ale
cała sytuacja wydaje mi się niesmaczna. Takiej małolacie rozczarowanej
krótkim małżeństwem najłatwiej zawrócić w głowie. Trochę mi jej szkoda, z
drugiej strony nie chcę moralizować i pouczać kolegi, w końcu oboje są
pełnoletni.
Obserwuj wątek
    • Gość: bibi Re: Poderwanie młodej mężatki IP: *.rtk.net.pl 28.12.03, 19:29
      powiedz szan. koledze że jest CIULEM, a dziewczynie zwróć uwagę, że w jej
      sytuacji ostrożnośc i rozwaga, to cenne cnoty (jest matką, czyz nie? - bycie
      rodzicem wymaga niekiedy rezygnacji ze słodkich iluzji!!!)
      • moniorek1 Re: Poderwanie młodej mężatki 28.12.03, 20:24
        Ten post powinienes powielic na cosmo, zeby te idiotki wiedzialy jak moga byc
        wykorzystane. Jesli chodzi o kolege to zwykly skurwysyn.
        • tralalumpek Re: Poderwanie młodej mężatki 28.12.03, 20:30
          moniorek1 napisała:

          > Ten post powinienes powielic na cosmo, zeby te idiotki wiedzialy jak moga
          byc
          > wykorzystane. Jesli chodzi o kolege to zwykly skurwysyn.




          czemu się tak unosisz, a może po prostu trafił swój na swego
          chłopak chce, panienka się naprasza, zostaw ich w spokoju
          • moniorek1 Re: Poderwanie młodej mężatki 28.12.03, 20:41
            tralalumpek napisała:

            > moniorek1 napisała:
            >
            > > Ten post powinienes powielic na cosmo, zeby te idiotki wiedzialy jak moga
            > byc
            > > wykorzystane. Jesli chodzi o kolege to zwykly skurwysyn.
            >
            >
            >
            >
            > czemu się tak unosisz, a może po prostu trafił swój na swego
            > chłopak chce, panienka się naprasza, zostaw ich w spokoju
            >
            Wiesz masz racje. Niech jej nabucha drugiego dzieciaka i ja oleje :)
            Takie panienki nie wyciagaja wnioskow z lekcji zycia.
            • tralalumpek Re: Poderwanie młodej mężatki 28.12.03, 20:43
              moniorek1 napisała:
              > >
              > Wiesz masz racje. Niech jej nabucha drugiego dzieciaka i ja oleje :)
              > Takie panienki nie wyciagaja wnioskow z lekcji zycia.



              ...dokładnie, nie ten to inny....
    • justin74 Re: Poderwanie młodej mężatki 28.12.03, 20:36
      Dziewczynie uwagi nie zwrócę, to dla mnie obca osoba a ja nie jestem Matką
      Teresą. Kolegę znam od przedszkola, trudno pouczać prawie 30-letnie mężczyznę.
      Ona wydaje się dość naiwna, on - przykro mi to pisać - cyniczny. Sadziecie, że
      powinnam spróbować na trzeźwo przedstawić mu minusy całej sytuacji? Może trafi,
      jak powiem, że potem będzie miał problem ze spławieniem jej z dzieciakiem albo
      że jak już ją przeleci to będzie chciała się do niego wprowadzić (bo mąż ją
      przecież wywali z domu).
      • Gość: Marta Re: Poderwanie młodej mężatki IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 28.12.03, 20:38
        powiedz mu że jest zwykłym skurwysynem - tak właśnie po prostu prosto z mostu.
        • justin74 Re: Poderwanie młodej mężatki 28.12.03, 20:42
          Wybacz, ale lubię kolegę a po takim tekście raczej by przestał być kolegą.
          Panna i jej dziecko + mąż są mi obojętni. Wiem, że kolega postępuje niezby
          elegancko i raczej mu wyjaśnię, że będzie miał z tą kobietą więcej problemów
          niż radochy niż nazwę wprost sk.. Z drugiej strony jak facet myśli ptakiem to
          mu nie wytłumaczysz.
    • lola211 Re: Poderwanie młodej mężatki 28.12.03, 20:43
      MYŚLĘ,ŻE JESTEŚ ZAZDROSNA O SWOJEGO KOLEGĘ-PARTNERA ???????????????
      • justin74 Re: Poderwanie młodej mężatki 28.12.03, 20:46
        Jak pisałam znam go od przedszkola, razem chodziliśmy do podstawówki. Znałam
        jego panny, on moich chłopaków. Teraz ja mam kogoś na stałe, on akurat nie
        (rozstał się z dziewczyną ponad rok temu). Nie jestem zazdrosna, całym
        kilkunastosobowym towarzystwem jeździmy na wakacje, robimy imprezy na działce,
        zapraszamy się.
        • Gość: lolek [...] IP: *.rtk.net.pl 28.12.03, 20:56
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Marta CAŁA PRAWDA IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 28.12.03, 21:02
            właśnie jaka z Ciebie koleżanka jak boisz sie mu powiedzieć prawdę w oczy , po
            drugie z tego co wiem to kutasem myślą 17 latki, a nie 30 letni facet, wg.
            powinien byc ułożony już. poza tym facet który robi takie rzeczy to nie
            mężczyzna- to zwykły szczur, prostak , i skurwysyn i Ty jako przyjacióka
            powinnaś mu powiedzieć prosto w oczy. Poza tym jako kobieta- tym bardziej, no
            chyba że w miarę powiedzienia "jeśli wejdziesz między wrony"...jesteś po prostu
            babką jego pokroju.
            • j_u Re: CAŁA PRAWDA 30.12.03, 14:35
              Co tym bardziej jako kobieta??? Ma obowiazek lojalnosci woec obcej smarkuli,
              ktora z wlasnej woli pakuje sie w klopoty? Z jakiej racji? Oczywiscie, ze nie
              nalezy wieloletniego kumpla zwyzywac, ale jesli sie w ogole czuje potrzebe
              zajmowania stanowiska w takiej sprawie, jasno i konkretnie to stanowisko
              przedstawic. Tyle. Solidarnosc jajnikow czy plemnikow przerasta moje zdolnosci
              pojmowania i nie rozumiem, dlaczego dziewczyna ma zrywac kontakty z dobrym
              kumplem z racji wybrykow jakiejs obcej baby!!!
    • magic00 Re: Poderwanie młodej mężatki 28.12.03, 21:00
      Poradź mu aby ochłonął nieco i wziął się za jakąś wolną pannę, lub przynajmniej
      bezdzietną. Może sobie narobić niezłego bigosu np. oberwać od męża, panna się
      zakocha i będzie chciała być z nim, ale nie zostawi dziecka, narobi syfu w
      cudzej rodzince, a najbardziej ucierpi dziecko. To, że panna jest "chętna" nie
      zwalnia od odpowiedzialności, jeżeli nie z nim to z innym - owszem ale potem to
      ten inny będzie miał kłopoty. Nigdy nie wiadomo jak taka sytuacja może się
      rozwinąć. Może on się zakocha i będzie chciał ją rozwieść, a ona jak się już
      zabawi, to wróci do męża - jak to często bywa.
    • justin74 Re: Poderwanie młodej mężatki 28.12.03, 22:20
      Przeczytałam wszystkie posty w tym wulgarne, aż mi się głupio zrobiło, że tak
      na mnie naskoczyliście. Porozmawiam spokojnie, przedstawię wszystkie minusy
      ewentualnego związku ale przecież do niczego tego kolegi nie zmuszę. Naprawdę
      nie zasłużyłam, żeby mnie obrzucac obelgami.
      • Gość: Nelka Re: Poderwanie młodej mężatki IP: *.pl / *.ns.net.pl 30.12.03, 14:49
        Kiedyś rozmawiałam z męzem czysto hipotetycznie, co by zrobił, gdybym go
        zdradziła.
        Powiedział, ze wzioł by paru kumpli, dopadł faceta (mojego kochanka), wywiózł
        do lasu, dał łopatę i kazał kopać dół. Jakby się juz koles posrał ze strachu i
        błagał o litość, kazałby mu się rozebrać, nagiego przywiązałby do drzewa i
        zostawił.

        Oczywiscie, to była rozmowa czysto hipotetyczna, więc nie wiem jak mogłoby być
        naprawdę. Może postrasz kolegę, co by było gdyby mąż tej kobiety okazał sie
        równie zazdrosny i bezlitosny jak mój:)))
    • nglka Re: Poderwanie młodej mężatki 30.12.03, 14:46
      Więc może zapytaj kolegi, czy chciałby, żeby jego dziecko cierpiało z powodu
      odejścia jego tatusia, przyjścia nowego tatusia i odejścia drugiego tatusia
      pozostawiając łzy mamusi? Może to trafi...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka