Dodaj do ulubionych

Sylwester= obowiązkowe balety

30.12.03, 22:06
Czy jest tu ktoś taki jak ja, który nie lubi Sylwestra??
Moim zdaniem jest to taka wymuszona zabawa, nie masz ochoty, a musisz
imprezować.
Chciałbyś spać, niestety nie możesz bo sąsiedzi robią imprezkę.
Musisz gdzieś iść, nie za bardzo masz gdzie, a tym bardziej ochotę...
Dylemat jak co roku...
W tym roku postanowiłam, że siedzę w domu i nigdzie nie idę, niestety
propozycje posypały się jak z rękawa... A ja chcę zostać w domu!!!!
Jednak będę musiała coś wybrać, bo kilku osobom będzie przykro...
I znów balety przymusowe....
Szczęśliwego Nowego Roku!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: renia Re: Sylwester= obowiązkowe balety IP: *.ath.spark.net.gr 30.12.03, 22:11
      Jestem w identycznej sytuacji jak Ty, zastosowano na mnie doslownie szantaz
      psychologiczny i sie poddalam. Reszta znajomych jeszcze nie wie, ze w koncu
      idziemy z kims innym, obawiam sie, ze sie wszyscy poobrazaja. A ja najchetniej
      przesiedzialabym sobie w domku przed telewizorkiem. No ale trzeba isc, kiecka
      zakupiona, zaproszenia tez (wole nie liczyc ile to kosztowalo, zeby przez
      jedna noc obowiazkowo w dobrym humorze sie bawic) jutro fryzjery szmery bajery
      i balety do rana, Mamusiu ratunku.
    • Gość: dalloway Re: Sylwester= obowiązkowe balety IP: *.chello.pl 30.12.03, 22:13
      Jezu jak ja nienawidze sylwestra. Konieczność wyjścia na imprezę jest dla mnie
      jedną z wiekszych przykrości roku. Ale w ubiegłym roku to ja byłam terorystką i
      zmusiłam do cichego sylwestra w ślicznym pensjonacie nad morzem, bez balu, więc
      teraz chcę się odwdzięczyć - bo mamy z narzeczonym akurat w tej kwestii
      diametralnie rózne upodobania. Tak czy sia, mam depresje z powodu sylwestra już
      od 3 dni.
    • justyna_i Re: Sylwester= obowiązkowe balety 30.12.03, 22:21
      Aha, zapomniałam dodać najważniejszego czyli meritum sprawy!
      NIENAWIDZĘ SYLWESTRA!!!
      Ale nic się nie bać chwila bólu, i znów rok przed nami!!!
    • pajdeczka Justyno - z nieba mi spadłaś! 31.12.03, 09:39
      Wpisałam się w wątku "Podsumowanie" , a powinnam tutaj, za późno tu weszłam.
      Polakom naprawdę brakuje oryginalności i indywidualizmu. Lubią ulegać zbiorowej
      histerii. Piszę w trzeciej osobie, choć sama jestem Polką, bo nie utożsamiam
      się w takich momentach z narodem. W Sylwestra nie baluję, bo o bez sensu.
      Natomiast chętnie w pozostałe dni w roku.

      justyna_i napisała:

      > Czy jest tu ktoś taki jak ja, który nie lubi Sylwestra??
      > Moim zdaniem jest to taka wymuszona zabawa, nie masz ochoty, a musisz
      > imprezować.
      > Chciałbyś spać, niestety nie możesz bo sąsiedzi robią imprezkę.
      > Musisz gdzieś iść, nie za bardzo masz gdzie, a tym bardziej ochotę...
      > Dylemat jak co roku...
      > W tym roku postanowiłam, że siedzę w domu i nigdzie nie idę, niestety
      > propozycje posypały się jak z rękawa... A ja chcę zostać w domu!!!!
      > Jednak będę musiała coś wybrać, bo kilku osobom będzie przykro...
      > I znów balety przymusowe....
      > Szczęśliwego Nowego Roku!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka