29.04.04, 15:50
Pomijając to, że zepsuł mi się monitor i ten tydzień bez komputera nie był
łatwy.
Zawołałam fachowców (właśnie wyszli). Miało kosztować 3 tys. kosztowało 4.
Czyli znowu debet w banku, co nie wiadomo jak spłacić. I to nie zdarzyło mi
się pierwszy raz. Za każdym razem wyciągam wnioski, myślę że już tym razem
uniknę niespodzianek a w środku roboty często okazuje si, że to musi
kosztować więcej (jakoś nigdy nie okazało się, że będzie kosztować mniej). A
skończyć trzeba. I nie potrafię cieszyć się, że zrobione skoro kosztowało
mnie to kolejne zdebetowanie konta (czego b. nie lubię).
I w takim humorze "wchodzę do Europy"
Obserwuj wątek
    • bodzio49 Re: Fachowcy 29.04.04, 16:05
      Do fachowców trzeba mieć nerwy. Ja niedawno też zaniosłwm do naprawy monitor.
      Ale od razu poprosiłem żeby ocenili usterkę i zawiadomili mnie jeżeli naprawa
      wyniesie więcej niż 100 zł. Wtedy rezygnuję z monitora. Kiedy przyjechałem po
      monitor dostałem rachunek 115 zł. Roześmiałem się i zapłaciłem. Byłem
      zadowolony, że zrobili szybko - 1 dzień. Dobrze ocenili, że o 15 zł jeszcze
      mogą naciągnąć smile Jednak przy poważniejszych pracach warto poprosić o jakąś
      formę wyceny pracy, choćby na pokwitowaniu przyjęcia do naprawy. Nie ma u nas
      zwyczaju spisywania umów, a szkoda.
      • kurumka Re: Fachowcy 29.04.04, 16:11
        To nie tak - naprawa monitora to jedno (teraz mam pozyczony)
        a robota fachowców to drugie.
        W końcy monitor to wydatek ok. 500 zł. Nie jestem grafikiem koputerowym i
        lepszego nie potrzebuję.
        • marialudwika Re: Fachowcy 29.04.04, 16:18
          Mam narazie tymczasowo zainstalowany EXP Wnindows.Naprawa,by komp mogl
          dzialac/intrnet explorer/ 200 euro i jeszcze musze dokupic dyskietke z EXP
          WINDOWS za 150 euro,bo mam "piracka"...
          ml-w Europie i tez wqrzona
          P.S. A fachowcy tutaj ,niektorzy, do bani!!!!
    • ewelina10 Re: Fachowcy 29.04.04, 16:19
      Dobrze, że sprostowałaś Kurumko. Wcześniej napisałaś, że naprawa miała
      kosztować 3 tys, a fachowcy wzięli 4 tys. Zastanawiałam się,czy nie lepiej było
      kupić nowy monitor ciekłokrystaliczny za mniejszą cenę.
      Fachowcy na wstępie często podają niższą cenę, aby klienta złapać smile
      • mammaja Re: Fachowcy 29.04.04, 19:29
        Kurumko - rozumiem cie doskonale. Niestety u mnie w domu to ja musze pilnowac
        takich spraw i niestety nauczylam sie dokladnie dogadywac i wyklocac.Moj maz
        niestety nie potrafi i wymiana pieca tez kosztowala nas wiecej ,niz miala
        kosztowac,bo pan poszerzyl zakres uslug.Podobno uzgodnil to z mezem,chciaz on
        nie bardzo sobie przypomina. Ja jestem wsciekla w takich sytuacjach,kiedy burzy
        mi sie budzet i rozumiem cie.Na szczescie akurat przyszly z kolei pieniadze,na
        ktore juz prawie nie liczylismy.Jak to w wolnym zawodzie - raz pod wozem,raz na
        wozie. Uwazam,ze powinno sie trzymac ustalonej ceny.W twoim przypadku 1/4 - to
        nie jest takie zwiekszenie o 15 zl.Pozdrawiam.(Jednak dobrze ,ze sa konta
        debetowe,nawet jezeli tego nie lubimy!)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka