bratek13
18.12.05, 23:41
Pytanie może dziwne...jakie korzyści dla konsultantki wynikają z obecności koordynatora?
Dlaczego pytam? Otóż konsultantką jestm od wielu wielu lat-kiedy ja zaczynałam w Avonie, były szef-konsultantki i tyle, żadnych koordynatorów ,OKS, ani OMS itp...Kilka miesięcy temu przeprowadziłam się w zasadzie do innego województwa, a już na pewno daleko daleko od swojego dotychczasowego okręgu, paczki zawsze odbieram w COKu.I nie wiem czy powinnam szukać kontaktu z jakimś koordynatorem?Do czego może mi się przydać, w czym pomóc?Dotychczas byłam po prostu jakby konsultantką niezależną-tzn wszystko sobie sama załatwiam-jak mam braki to dzwonię do Warszawy,jak coś potrzebuję czy nie potrzebuję, udaję się do COKu, pytam....I w moim spojrzeniu te osoby to sztucznie stworzone stanowiska.BARDZO BARDZO proszę aby czytające ten post koordynatorki lub OKS czy OMS nie poczuły się dotknięte!!!!!!!!!!Ja mam po prostu takie doświadczenie.Proszę oświećcie mnie-czy mam walczyć o to, żeby mną zajęła się jakaś osoba z wyższego szczebla, czy to nie ma znaczenia?Z góry dzięki za wszelkie odpowiedzi-pozdrawiam zimowo

Basia