01.04.06, 15:10
Hej! Może już o tym pisałyście ale ciekawa jestem jakim produktem z Avonu
byłyscie najbardziej rozczarowane? nawet najlepszym zdarzaja sie niewypały....
Mnie osobiście najbardziej zdenerwował krem cynamonowy do stóp, który był tak
gęsty, że nie można go bylo wycisnąć z tubki. i okropnie sie rozprowadzal...
beznadzieja....
Obserwuj wątek
    • alice691 Re: bubel 01.04.06, 19:47
      Dla mnie zdecydowanie mus do powiek. Nie da sie go dobrze rozprowadzic (juz
      kiedys o tym pisalam i to nie raz tongue_out ), no coz za taka cene, mozna kupic cos
      lepszego i sie nie denerwowac wink
    • morgoth666 Re: bubel 01.04.06, 20:26
      PIERWSZE MIEJSCE-ZŁOTY MEDAL dezodorant do stóp w sprayu- używasz dwa dni potem
      juz nie działa
      DRUGIE MIEJSCE-spray dodający objętośći _nie zeby sklejał włosywink jedyny
      kosmetyk TA po którym sie drapie jakby mnie wszy oblazłysmile
      TRZECIE MIEJSCE-tusz do rzęs CT-bez komentarza
      NAGRODA SPECJALNA(wyróżnienie w kat. artykuły niekosmetyczne)_ torebka Yelly
      (różowa, gumowa, w komp. z kosmetyczką) pozbyłam sie jej pół roku temu ale
      nadal mam wrażenie ze moja szuflada śmierdzi starą gumą
      GRANDPRIX- branzoletki TALIZMANY najpierw ich nie było, potem posypały sie przy
      próbie załozenia na rękę
      i to by było na tyle
      • misioczat Re: bubel 01.04.06, 20:38
        Heh.. mi tez dezodorant do stop przestal dzialac w polowie opakowania..
        Bubel to zielony zel pod prysznic SSS - ujedrniajacy hehe.. glut..
        I nie podobal mi sie peeling do stop Foor Works, taki cytrusowy - nic nie
        scieral.
    • jola_wroc Re: bubel 01.04.06, 21:07
      zapomniałyście jeszcze o lini avon active - bez białych plam ;/
      • misioczat Re: bubel 01.04.06, 21:12
        Prawde mowiac bardzo lubie ten antyperspirant smile Jest bardzo skuteczny (przy
        38,3 stopniach goraczki bylam cala mokra.. cala poza.. pachami smile i nie
        zauwazylam brudzenia ubran. Jedyny minusik to taki, ze dosc dlugo schnie (kilka
        minut), a zanim wyschnie - klei sie. Ale to nie zmienia faktu, ze naprawde go
        polubilam. Mam wersje Pure (moglaby ladniej pachniec, ale tez sie nie czepiam,
        bo w koncu nie smierdzismile
      • julian2102 Re: bubel 01.04.06, 21:12
        oj, dziewczeta, usmialam sie po Waszych odpowiedziach!!!! Zgadzam sie co do
        cytrusowego pilingu do stop - kicha, ale zalamal mnie zel zielony sss i mus do
        powiek - ZAMOWILAM!!!!!!pozdrawiam
        • misioczat Re: bubel 01.04.06, 21:18
          No zielony zel SSS jest przedziwny (juz byly watki na jego temat, podobno jakas
          wadliwa partia byla, czy co..smile - najpierw umylam nim rece i byly po nim tępe
          tak, ze nie dalo sie potrzec jednej o druga smile)) Potem umylam sie nim cala i
          choc martwilam sie, ze mnie wysuszy na wiór, nie bylo tak zle, tyle, ze jego
          konsystencja byla dziwna - jak woda smile Za to po tygodniu zrobil sie glut i nie
          chcial wyjsc z butelki smile)) Podobno jest na to rada - mozna potrzymac w cieplej
          wodzie i leci, ale nie spodobal mi sie na tyle, zeby sie z tym dluzej bujac i
          oddalam mamie, ktorej pasuja wszystkie kosmetyki smile Dodam, ze tonik w spray'u z
          tej serii klei sie na guma arabska smile)) W sumie chyba tez bubel, ale jeszcze go
          nie skreslilam - czekam, az bedzie cieplej, bo na razie marzne jak sie nim
          psikam i to mnie do niego dodatkowo zniecheca smile
          • misioczat Re: bubel 01.04.06, 21:20
            * klei sie JAK guma arabska mialo byc smile
    • kade82 Re: bubel 01.04.06, 22:29
      Spray do stóp (miałam cytrusowy), bo nie psikał.
      Maseczka do twarzy rozgrzewająca, bo nie moge wydusić jej już z tubkismile
      Oliwka w sprayu do ciała SPA (z oliwkami), bo z alkoholem.
      • monika-ja Re: bubel 01.04.06, 23:04
        antyperspirant activ - w czarnych ubraniach wyglądaląm jak zebra.
    • goja19 Re: bubel 02.04.06, 14:57
      bardzo zozczarowała mnie, reklamowana wszem i wobec,lśniąca szminka Shine
      Supreme-beznadziejna, strasznie po niej kleiły sie usta, nie polecam nikomu
      • dori19851 Re: bubel 02.04.06, 15:01
        Zgadzam się z Tobą goja, ja też nie polecam tej szminki ( wogóle nie wiem skąd
        nazwa szminka mi to sie kojarzy z błyszczykiem ), jest taka ciężka, usta sie
        kleją wałjuje sie tzn cieżko ją rozsmarować fuj...
    • lady.k Re: bubel 02.04.06, 15:01
      tonik Keep It Fresh bodajże - zużyłam do udrażniania rur bo mocny był:-]
      • misioczat Re: bubel 02.04.06, 16:04
        Oj tak, Shine Supreme, ze tez zapomnialam! smile Mialam tylko probke, ale
        wiekszego koszmaru na ustach nie widzialam hehehe.. smile))
        • monika-ja Re: bubel 02.04.06, 17:34
          próbke Shine Supreme? Są jej próbki... Jak wyglądaja? jak miniaturowy błysczzyk? Moje klientki są bardzo z niego zadowolone.
          • misioczat Re: bubel 02.04.06, 17:58
            Tak, ja dostalam probke przy zakupie jakiegos kosmetyku. To byla taka fiolka
            z "patyczkiem" i gąbeczka (o ile dobrze pamietam).
    • makuszanka Re: bubel 02.04.06, 17:18
      czas na litaniesmile
      1.Żel do golenia- zawartościa plus tubka stanowiły skuteczna bron, mozna bylo
      skoczyc na tubke w nic nie chcialo wyjsc
      2. Żele senses- doczytajcie skład- zawieraja denaturat- nie potrzebuje sie
      odkażac przy prysznicu
      3. Sheer color lip balsam- rozowy balsami o smaku lekarstwa, zle sie
      rozsmarowywal , a kolor na ustach straszny-dobrze,ze wycoffali
      4. Serie naturals- nie wszystkie produkty, ale wiekszosc, szczegolnie szampony
      do wlosow.
      To na tyle, jak mi sie cos przypomni, doskrobe, pozdrowiamwink
      • julian2102 Re: bubel 02.04.06, 17:43
        jejku!!!!!! DENATURAT????!!!!!! o matko......
        • monika-ja Re: bubel 02.04.06, 18:04
          e no może jakieś śladowe ilości aby się trzymał kolor, zapach, konsystencja.
          • morgoth666 Re: bubel 02.04.06, 19:33
            WYRÓŻNIENIE w kat."KOSMETYKI PIELEGNACYJNE"-Olejek do opalania avon bronze-
            leząc na upale wyskakują sliczne pryszczyki w miejscach gdzie sie bardziej
            pocisz (na upale sie człowiek poci, a na zimnie nie opala)
            WYRÓŻNIENIE w kat. "ZAPACHY"- Open Road - atomizer zmarł smiercią tragiczną w
            połowie butelki- ani oddać (więcej ja 25%) ani zuzyc do końca
            WYRÓZNIENIE w kat."najmniej trwały zapach"
            1. Spirit
            2. Blue Rush
            Kat. specjalna "NIEWYPAŁ"
            woda Lirycal-bez komentarza
    • a-sio1 Re: bubel 03.04.06, 14:31
      witam
      zielony sss zwalił mnie pod przysznicem z nóg. Większego chłamu w zyciu nie
      widziałam. Skóra po nim jest szorstko-kleista a sam żel ma postać gęstego kleju.
      Jak im nie wstyd takie coś dopuścić do sprzedaży ?
      Pozdrawiam Joanna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka